brak logo

storteboom.nl

Nijkerk

Opinie o storteboom.nl

Polak prawie tyran 2013-02-04 19:45:43
Hej,Kristof,zwracam się do Ciebie,i do tego co piszesz o ludziach z Zeewolde.Mam wrażenie że jesteś kobietą i nawet mogę śmiało powiedzieć którą,(tą fryzjerką ) ,więc zastanów się kolejny raz gdy będziesz smarować na innych,gdybyś była fer wobec całej reszty,było by inaczej,a jeśli na 115 osób trafia się ktoś taki jak,kto nir potrafi znależć wspólnego języka z nikim,to coś jest nie tak.Rozumiem Twoje rozgoryczenie z powodu odejścia,ale jak pamiętam,robiłaś wszystko żeby zostać,podkreślam wszystko,czytający ten post zrozumieją i pewnie już każdy będzie wiedział o kogo chodzi
pozdrawiam cię A.S
jojo 2013-02-20 16:45:28
zanim tam(tzn.okolice Nijkerk)pojedziecie,najpierw doinformujcie sie dokładnie gdzie i z KIM bedziecie mieszkać!!!Lokują ludzi w domkach10-11 osobowe,warunki mieszkalne okey,ale ludzie.............Nie wykluczone,ze trafisz na ALKOCHOLIKÓW,CPUNÓW DAMSKIE BOKSERKI I NAJWIĘKSZY MARGINEZ jaki zjezdza sie do Holandii!!!COVEBO jednym uchem wpusci drugim wypusci, a i te przeprowadzki co rusz z domku do domku!!do 10km bedziesz [usunięte przez moderatora] rowerem do roboty!!deszcz,nie deszcz na 06;30 musisz byc w robocie.godzin pracy mało.szkoda nerwów!!!!!!
anonim 2013-07-24 15:56:03
czy jest jakaś osoba która może wypowiedzieć się na temat firmy storteboom.nl? na czym wogule polega praca w tej firmie?
3
Malik 2013-11-28 16:37:27
Ma Ktos jakis kontakt do polskiego koordynatora prosze mi wyslac bardzo mi zalezy to moj nr. (usunięte przez administratora) dzieki
3
Malik 2013-11-28 16:41:47
Chodzi mi o kontakt w sprawie pracy pomozcie Ludzie ja tu bez pracy 2 miesiace siedze dzieki za jakikolwiek kontakt
1
myszka696 2013-11-30 22:52:01
Witam a co myslicie o szefostwie polskiej narodowosci?
2
gosia 2014-01-14 19:15:27
WITAM PRACOWALAM NA KORNHORNIE-ZAPIERNICZ OSTRY LINIOWI KOMPETENI USMIECHNIECI SUMIENNI NA KAZDYM KROKU CZLOWIEK CZUL ZE CI POMOGA.........................................I POMAGALI UCZYLI I CHYLE PRZED NIMI CZOLO JAK SIE ZAPIERDZIELA TO I POSMIAC SIE Z CIEZKICH POCZATKOW MOZNA .PRACOWALAM NA DUZYM NIJKERKU TAK JEST ZIMNO JEST ZAPIEPRZ ALE FAJNIE LUDZIE SA OK.PRACOWALAM TAM PRZEZ COVEBO I TAKIEJ KOORDYNATORKI TO JAK JESTEM 4 LATA W HOLANDI NIE MIALAM I TAKIE OSOBY TO CHYBA WYGINELY RAZEM Z DINOZAURAMI TO KASIA AUCH -CZLOWIEK A NIE KOORDYNATOR NIE DALI PRZEDLUZENIA BO NIE ZASLUZYLAM MOZE NASTEPNYM RAZEM SIE UDA .KASIU POZDROWIENIA I NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU NIE DLUGO SIE CHYBA ZOBACZYMY.
1
Pysia 2014-02-11 15:35:24
Praca w Nijkerk w Stortetboom jest do bani( usunięte przez administratora ) i jeszcze skarza sie do kaordynatorow. Covebo taka kase na ludziach zarabiaja ze mala bania a topie marne 800euro za 4tyg wyplacaja
2
ja 2014-03-20 14:26:51
przez jakie posrednictwa pracy mozna tam sie dostac?wiem,ze napewno przez covebo ale jeszcze chyba dwóch posredników tam jest.jakie maja warunki mieszkaniowe?T
robol 2014-03-25 09:09:35
jakie maja warunki mieszkaniowe zatrudnieni przez FLEXA>?słyszałam,ze kwateruja w hotelu,a jaki dojazd do pracy?wogóle piszcie wszystko co wiecie na temat tej firmy
osoba 2014-05-13 13:21:37
Witam.. praca na 2sisters to porazka zapiernniczasz od switu do nocy w tym zimnie, chory czy nie do pracy musisz ishc, na rv siedzisz to o 8 cie do roboty sciegaja jakas masakra. Pizga jak cholera w tym aushwic tak to mozna nazwac. Wykorzystywanie obcokrajowcow.. jeszcze ta menadrzerka lalunia w rajstopkach szkoda gadac
1
szkoda;/ 2014-05-29 00:27:31
Dokladnie zgadzam sie to co teraz sie pozmienialo to jakas masakra to cale OTTO i ci beznadziejni koordynatorzy,ktorzy w niczym nie potrafia pomagac NIKOMU,kazdego odsylaja z kwitkiem Panienka w rajstopkach ijej przydupasek haha,trzeba sie zebrac i isc na skarge bo tak sie nie da:(
1
szukam pracy 2014-05-29 12:56:31
nie wiem czy pracowaliscie u konkurencji ale haruwka jest wszędzie, wiec nie rozumiem najazdu na storteboom nl. przyjmuja caly czas?
mordeczka 2014-05-29 12:58:10
Postanowiłem tutaj zajrzeć, może uzyskam jakieś komentarze dotyczące firmy? Zależy mi na swieżym info.. wiecie, atmosfera, nadgodziny i te sprawy. z góry dzieki
najlepszy z najlepszych 2014-08-09 17:31:30
Hej. Pracowałem długo i znam bardzo dobrze dawniejszy Storteboom i teraźniejszy 2Sisters..poznałem zakład w Putten. Nie piszę ściemy bo i po co mi to potrzebne..Chcę tylko uświadomić ludzi co się tam dzieje. Po pierwsze..jak jest się miękk [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to nigdzie nie zarobicie kasy. Bo lekko to tam nie jest chociażby ze względu na ilość godzin co tam panuje ale to dobrze,że są godziny bo można zarobić. Stawka w zależności gdzie będziesz na wieszaniu, panklarze, impaku czy expedycji waha się w przedziale 8-9 euro brutto. Stałe agencje pracy w tym rejonie to "Fides" i w chwili obecnej VDB. Domek "bungalowy" 75 euro około +-.. duużo polaków w zasadzie zwykli robole to polacy..szefowie poszczególnych działów to uwaga TURCY..którym tylko dupczenie w głowie i nierobienie zupełnie nic..wyręczają się swoimi obowiązkami zlecając robotę polakom..a ci którzy biorę te ich popaprane obowiązki czują się szefami zapominając,że są zwykłymi robolami [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i wymyślają..przy okazji dużo nie robią bo myślą,że mają plecy..przez co uczciwy człowiek ma tylko pod górę.. Turcy łażą uśmiechają się ale można łatwo im podpaść nawet gdy czegoś nie zrobisz a ktoś ma z nimi układy to i tak będzie na ciebie i lecisz z roboty..nikt cię nie wysłucha bo wszyscy mają cię w d...na twoje miejsce są inni i tylko czekają by była taka sytuacja..czasami ludzie specjalnie cię prowokują byś wyleciał bo mają swojego SZWAGRA np: na twoje miejsce i chcą by robili razem..tak tak zastanówcie się co wy robicie POLACY..TUREK TURKOWI pomoże a z nami jak jest..? dlatego opisuję to co jest byście mieli świadomość ci którzy jeszcze nie byli. Najgorszy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to turek tzw" Kamil " [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak połamany po polsku ale rządzi impakiem lubi byc kokietowany chociaż wyglądem przypomina wyjechaną fredkę którą ktoś zruchał przez gębę.. no ale mimo tego młode Polki "nie wszystkie" bo są normalne dziewczyny nadstawiaj [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] temu staremu [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] by im kontrakty pozałatwiał..i to jest prawda załatwia..więc jest tam korupcja,mobbing i stalking. Drugi [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to tzw: " Huk" z panklaru ten to znowu wygląda na niedorozwiniętego zjeba bo ma zeza a myśli,że jest księciem i na okrągło gada wszystkim "pedal" tak chyba sam nim jest skoro tak cały czas o tym przypomina..on też lubi być kokietowany na własne oczy widziałem jak na produkcji dotyka dziewczyny tam gdzie każdy ma intymne miejsca..jakieś masaże robią bo od tego stania przy bandzie im si [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] we łbie i się nudzą..chłopacy na tzw: kanciapie panklaroskiej wypruwają sobie żyły by produkcja była zrobiona często proszą o pomoc tego "Huka" ale ten ma to w d..a później się czepia,że coś było źle zrobione. Nie kontroluje czystości organów produkcji za które obarcza winą wszystkich Polaków..na koniec Fides..dobrze jest jak nie podpadniesz albo jak ktoś nie doniesie na ciebie zmyślonej sprawy..nie da rady tłumaczenie wywalą cię..płacą sumiennie i uczciwie..to chyba najważniejsze z tego wszystkiego..układy układami pozamiatane..a Turcy wynoszą mięso z produkcji zbijając na tym interes co jest nielegalne tak więc myślą,że mogą wszystko..powinni się wziąć ostro za ten zakład. Samo miejsce i Holendrzy są do zniesienia ale Turcy z mety bym ich wywalił na ulicę a w to miejsce zatrudnił Holenderskich szefów bo Polacy robili by jeszcze gorsze szopki jak Turcy..Pozdrawiam
2
mario10055 2014-09-15 13:22:58
Mam pytanie dostalem propozycje pracy z dziewczyna na Storteboom SPRUNDEL jak tam wyglada praca i warunki mieszkaniowe
2
alfredo 2014-09-15 13:44:05
Czyli jakbym chcial sobie pojechac do pracy to lepiej do sorteboom czy lepiej jechac na wlqsna reke i szukac pracy przy jakis malowaniach czy innych remontowych sprawach? co do tych turkow - to ciekawe kto wpadl na ten pomysl zeby oni byli szefami - moze to wszystko zalezy od tego ze sam wlasciciel tez jest tej narodowosci - a co do holendrow to na rpawde byli by lepszymi szefami?
Ewelina 2014-09-29 15:36:05
Witam dostałam ofertę pracy razem z chłopakiem przez Otto. Proszę o szczere opinie na ich temat najbardziej zależny nam na opinii pracy, mieszkań i koordynatorów.
mieszkanie! 2014-09-29 23:39:26
dla mnie najwazniejsze jest to co tam zastane na miejscu i jak to tam wyglada. tez by sie mi przydaly odpowiedzi na te pytania ktore zadala ewelina. najwazniejsze sa dla mnie zarobki i same warunki i to ile trzeba placic za to ze tam sie zyje i mieszka i dojezdza do rpacy. napiszecie mi o tym to chetnie podziekuje za to
fersxuio 2014-11-03 13:40:41
Pracowaliśmy przez FIDES w tej firmie i praca do lekkich nie należy,ale są 3-4przerwy 20 min i można kości wyprostować.Atmosfera zależy od ludzi,którzy w danym momencie pracują.Jak normalne osoby to i w pracy jakoś idzie,ale jak znajdą się jakieś me-ndy co plotkami się zajmują i jątrzą ,albo kapują (wręcz zmyślają,aby się przypodobać)Ludzie niestety ,przyjeżdżają tu różni.Bob jest w porządku ,czasami zakręcony trzeba mu się przypominać.Z Turkami jak się dobrze żyje to też jest ok!Holendrzy szczególnie na panklarze i wieszaniu to nygusy.Warunki mieszkaniowe są jakie są ,ale jak się mieszka z fajnymi osobami (czyt.niekonfliktowymi)to idzie wytrzymać.Jedynie ciasnota ,bo małe sypialnie i brak szaf na cokolwiek.W zimie zimno...latem gorąco!jednak można wytrzymać ,mimo nie wysokich stawek za/h pracy, takiej kasy w naszym kraju się nie dorobisz.Dzieki tej pracy kupiliśmy sobie małe mieszkanko.pozdrawiamy
1
chicken king 2014-11-04 19:29:07
wiecie czy można się u nich dostać na jakieś stanowisko pracy związane z ubojem i oprawieniam drobiu? mam już doświadczenie w takiej pracy a obecnie szukam nowej na lepszych warunkach i wiele osób poleca mi szczególnie Storteboom żebym tutaj się rozejrzał i popytał.co wy mi możecie powiedzieć na ten temat kochani?
Desyr 2014-11-06 07:53:26
Jak ktoś nie boi się pracy i chce i będzie pracować to utrzyma się w tej pracy i zarobi.Ludzie różni,raczej nikt ci nic nie powie i nie pomoże.Początki trudne,ale jak już się zaskoczy to jakoś idzie.Dobra sprawa z tym 1 dniem w tygodniu wolnym.Domki trochę małe jak na 6 osób.Ogólnie można zarobić,pożyć i jeszcze zaoszczędzić sporo.ja tam polecam firmę Storteboom.
szelma 2014-11-21 13:00:11
ok, szkoda tylko , że piszesz takimi ogólnikami . Zastanawiam się nad wyjazdem właśnie ze Storteboom jednak najpierw chciałbym lepiej poznać przede wszystkim strukturę zarobków tutaj w firmie. Napiszcie jeśli jesteście w stanie na jakie pieniądze można u nich liczyć. Tylko coś więcej niż tylko , że da się coś odłożyć...
1
bólbónik 2015-01-10 01:47:43
Powiedzcie jeszcze chociaż jakich pieniędzy oczekiwać po rozpoczęciu pracy. Myślę nad tym, aby złożyć swoją aplikację i przy okazji dowiedzieć się nieco o samej rozmowie rekrutacyjnej. Powiedzcie czego się spodziewać - jakieś scenki do odegrania czy standardowe pytania na dłuższą odpowiedź? Prosiłbym o wszelkie wskazówki. Dziękuję.
1
Sonia 2015-01-11 14:16:04
Witam

Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem związanym ze współpracą z bardzo znaną agencją pracy - Covebo.
W czerwcu ubiegłego roku intensywnie, wraz z koleżanką, poszukiwałyśmy pracy w Holandii.
Byłyśmy zorientowane głównie na zajęcia przy pieczarkach czy jakichkolwiek warzywach/owocach, ewentualnie pracy na produkcji ciastek czy kosmetyków. Dzwonienie, wysyłanie maili niestety nie przyniosło żadnych rezultatów.
Jedyną, konkretną odpowiedź jaką uzyskałyśmy to była praca przy filetowaniu kurczaków.
Z powodu braku perspektyw, przyjęłyśmy tę ofertę.

Suma sumarum udało nam się wyjechać do miejscowości Putten.
Jest to malutka mieścinka, w której większość sklepów funkcjonuje do godz. 18.
Podczas rozmowy telefonicznej z dziewczyną pracującą w Covebo, nie dowiedziałyśmy się niczego, co mogłoby jakkolwiek nas zaniepokoić. Umowa również nie zawierała żadnych istotnych informacji, poza wynagrodzeniem i kosztem mieszkania w domku.

Dodam, że do Holandii jechałyśmy na własną rękę, autokarem (ze względu na bardzo przykre doświadczenia z firmami przewozowymi, oferowanymi przez agencje). Kiedy dotarłyśmy pociągiem na stację Putten, NIKT z tzw. koordynatorów nie zainteresował się by nam pomóc dotrzeć do miejsca, w którym znajdowały się domki. Mimo, że znajdowały się one kilka kilometrów od stacji i nawet okoliczni mieszkańcy nie wiedzieli dokładnie jak tam się dostać.
Niezrażone jednak same dobiłyśmy, mimo wielu trudności do domków.
Niestety na miejscu również okazało się, że pojawił się problem z tym który domek jest nasz.
Jeden z pracowników, dość antypatyczny, zły, że obudziłyśmy go o godzinie 11 rano z wielką łaską próbował wskazać nam miejsce gdzie mamy zamieszkać. Próbował, gdyż znowu ŻADEN z koordynatorów nie pofatygował się by choć odebrać telefon, nie mówiąc o pokazaniu nam domku. W końcu dobiłyśmy do mało estetycznego miejsca, z bardzo ciasnym (2 na 2) pokoikiem i mocno niechlujną łazienką (jej wielkość 2 m na 1m).
Na miejscu najbliższy sklep znajduje się 1,5 godziny drogi od domku. NIESTETY, NIKT Z POLAKÓW nie powie Wam jak tam dotrzeć. Osoby, które mieszkały tam rzekomo po 2 lata NIE WIEDZĄ GDZIE SĄ SKLEPY lub twierdzą, że SĄ ONE ZBYT DALEKO BY MOGLI NAM POMÓC. Nie zdziwcie się jednak kiedy po wielogodzinnej wędrówce i poszukiwaniach spotkacie uśmiechniętych POLACZKÓW wracających z podobno nieznanego nikomu, sklepu na rowerkach.

Na drugi dzień miałyśmy zapoznanie z pracą. O godzinie 10 rano przyjechała po nas koordynatorka, która zawiozła nas na miejsce czyli jakieś 30 km od Putten do zakładu, w którym miałyśmy pracować.
Pokazała nam, że praca będzie polegać na zrywaniu polędwiczek (praca o tej godzinie była bardzo powolna, my robiłyśmy tylko 30 min, nie wydawało nam się to specjalnie trudne).
Dowiedziałyśmy się natomiast, że zamiast, oczekiwanych 8 godzin pracy, będziemy robić godzin 11 od godziny 6 rano do godz. 17.
Z przerwami 10 minutowymi na jedzenie, co kilka godzin.

W praktyce wyglądało to tak i teraz OSTRZEGAM WSZYSTKICH, KTÓRZY SIĘ NA TO DECYDUJĄ:
- Pracujesz faktycznie 11 godzin, przez większość czasu stoisz przy bardzo szybko chodzącej maszynie, zrywając polędwice.
Przy czym po kilku godzinach takiej roboty dostajesz oczopląsu i zawrotów głowy. Nie ma opcji, że zmienią Ci stanowisko.
Co ciekawe Panowie pracują dużo lżej, wożąc sobie spokojnie palety z kartonami i właściwie obijając się przez większość czasu.
- Przerwy są za krótkie. Nie da rady porządnie się najeść, szybko pijesz swoją kawę (lub tonę energetyków jak niektórzy) i z powrotem zapierdzielasz do pracy.
- NIE GWARANTUJĄ NAWET JEDNEGO CIEPŁEGO POSIŁKU - gdzie w temperaturze poniżej 0 stopni nie da się robić, bez zjedzenia choćby zupy, zapiekanki czegokolwiek ciepłego. Na stołówce możesz sobie jedynie wykupić jakąś szajską chińską pseudozupkę, ale nawet nie zdążysz jej zjeść, bo przerwa trwa max. 15 minut i jest to najdłuższa przerwa w całym dniu.
- Maszyny działają jak oszalałe od samego rana, dopiero po kilku godzinach trochę zwalniają kiedy ludzie padają jak muchy, wszystko trzeba robić bardzo szybko i dokładnie - kierownictwo patrzy Ci na ręce i pogania.
- Strój roboczy wzbudza wiele kontrowersji. Chodzi głownie o ręce i BRAK MOŻLIWOŚCI założenia pod lateksowe, cieniutkie rękawice jakichkolwiek ciepłych. Za coś takiego MOŻNA WYLECIEĆ Z ROBOTY.
- PIERCING. Osoby, które noszą kolczyki gdziekolwiek na twarzy - MUSICIE JE ZDJĄĆ. Jeśli dowiedzą się, że masz kolczyk w pępku również MUSISZ GO WYJĄĆ. Poza tym NIE WOLNO CI NOSIĆ ŻADNYCH ŁAŃCUSZKÓW, MEDALIKÓW CZY INNEJ BIŻUTERII.
- ZA ZBYT POWOLNĄ, NIEWYDAJNĄ WEDLE KIEROWNICTWA PRACĘ - WYLATUJESZ. MOŻESZ ZACZĄĆ PRACOWAĆ NORMALNIE O 5 RANO, A ZWOLNIĄ CIĘ PRAKTYCZNIE ZA NIC O GODZINIE 10.

Z innych minusów POLACTWO. Niestety to prawda, Pola
1
sumi 2015-01-27 22:56:41
no to jest może dobry prognostyk do tego , aby jednak nie wyjeżdżać za wszelką cenę z naszego kraju tylko starać się szukać pracy na miejscu, bo jak to opisujesz, nie wszystko co zagraniczne to musi być od razu lepsze. Po za tym własnie holenderski kierunek ze względu na warunki pracy robi się u nas już co raz mniej popularny
doktor 2015-03-02 10:56:48
Ludzie dajcie so spokuj pracowalem wtej firmie to obuz niemcy lepiej teaktujom polaka tu nie liczy sie jakos tylko ilosc charujesz jak wul najlepiej za 5 i dostaniesz 8.50zl gdzie my do h.u.j.a zyjemy to ma byc praca w doslat by cie na lapach nosili jak bys unich tak zapierdalal odradzam te agecje i tom firme.
beta 2015-03-03 12:55:19
kwaterują w domach.pijaki,narkomanii chol..a wie co jeszcze!!domki mieszane kobiety i mężczyźni razem.nigdy w życiu nie pojadę przez covebo do Holandi do Nijkerk!!!nie polecam!!
Indiana 2015-03-06 09:03:37
Dzięki za te info beta, bo to dosyć istotne trzeba przyznać. Powiedzcie proszę jednak, czy oprócz tych chałup coś jeszcze jest nie w porządku ? Chciałbym podjąć pracę za granicą za dobre stawki, jednak warunki mieszkaniowe nie stanowią dla mnie zbyt wielkiego problemu. Powiedzcie proszę mniej więcej jakie zarobki przy jakim stanowisku widnieją
iger 2015-03-22 18:39:13
Nie stanowią problemu warunki mieszkaniowe, człowieku jak ja raz pojechałem za granicą to nie chciałbyś pracować w takich warunkach znaczy bardziej mieszkać bo sama praca w porządku była. Z resztą mona pczytać opinie na różnych tematach o pray za granica. Tutaj mnie interesuje jak płacą w storteboomie bo to najważniejsze.
tamik 2015-04-20 21:54:09
@iger a możesz napisac odrobinę jasniej, co to za warunki masz dokładnie na mysli, co było tutaj nie tak, bo napisałeś dość ogólnie. Z góry dzięki za informacje.
1
ona1 2015-05-25 22:55:37
witam! chcemy z chlopakiem wyjechać do pracy przez fides na kurczaki.
mógłby ktoś napisać jak w ej chwili wygląda tam sytuacja. jaka to praca. i jakie warunki mieszkalne.
ona1 2015-05-25 22:58:20
aha i jak sie nazywa firma w nl .. bo fides to raczej pośrednictwo pracy w pl tak?
OnOnOn 2015-05-29 15:57:03
Nie polecam firmy storteeboom przy kurczakach !!!! w Putten!!!!! przez firmę FIDESS ,, szymon ,, ...... domki bada pijaków , narkomanów , i niewiadomo czego..!!!!! wyrzucają z pracy bez powodu !!!!!!!!!!!!!! Oszuści , wykorzystują ludzi pracujesz po 12 godzin.... ściągają ludzi , a potem ludzie nie mają czym dojeżdżać do pracy....niby mówią że praca na miejscu a co do czego wychodzi mają po 12 km lub 80 ...a potem mówi nagle że musi sobie transport do pracy zoorganizować...i tych co ściągają nie interesuje jak dotrą ...albo sami sobie łatwią dojazd albo się zegnają.... banda [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tych kordynatorów polskich....wstyd i hańba
Tomasz123 2015-05-29 16:02:04
Siema. Obiecują że niby praca w stoorteboom na miejscu a co do czego jak dojedziesz okazuje się że musisz dojeżdżać do pracy po 80 km , z swoim środkem transportu. a jeśli nie masz musisz się z pracą pożegnać. Nie ufajcie słowom koordynatorów . Nie polecam tej firmy. Pozdrawiam. !!!
ona1 2015-06-11 23:17:01
oki dzięki za info... rzadko kto dobrze piszę o tej firmie;/ wiec nie wyjedziemy przez nią... nie chcemy nie miłych przygód
luba! 2015-06-17 14:32:36
hej! mam pytanie o firmę storteboom Nijkerk czytałam poprzednie komentarze ale wiem ze storteboom jest także w innych miejscowosćiach.chodzi mi jak tam z pracą wygląda... chce wyjechać przed biuro Fides.
marzenka 2015-07-15 13:26:23
na razie nei rekrutują do nich w ogóle @luba!, więc nie wiem dokąd chcesz konkretnie jechać, mozesz ewentualnie przesłac im CV poprzez stronę po prostu i to wszystko, tam może jest już zamknięta rekrutacja, że nie ma nowych ogłoszeń od nich, ciężko stwierdzić tak naprawde jak to wygląda i dlaczego tak.
1
xxxxx 2015-08-02 15:56:43
Co wy ludzie wypisujecie. Pracowalam przez fidesa ponad rok i nie narzekalam . Pieniazki na czas co wtorek . Praca przy kurczakach nie jest zla . Trzeba byc tylko ogarnietym i wszystko gra ;) owszem przychodzily osoby ktore po kilku tygodniach same rezygnowaly bo nie dawali rady albo sie im nie podobalo . Wszystko zalezy od nastawienia. Ja osobiscie polecam storteboom w kornhornie. Ludzie wporzadku ;)
goldi 2015-08-24 21:16:16
Wydaje mi się, że osoby którym nie chciało się pracować, lub nie wytrzymywali tempa albo po prostu typ pracy się nie podobał to mogą narzekać, ale to dlatego że źle wybrali, nie dlatego że w firmie jest źle, tak jak osoba wyżej napisała: pieniądze są na czas a sama praca nie należy do najtrudniejszych.
Bartek 2015-10-04 21:23:53
ta a co niektorzy przyjechali sie pier po kiblach jak P i Ż buhahaha a ona teraz sama bidna
1
wert34 2015-10-05 00:32:51
a widzieliście że jakiś czas temu firma storteboom.nl szukała osób do zatrudnienia na stanowisku team leader działu, nie orientujecie się może czy w najbliższym czasie znów będą prowadzić jakąś nową rekrutację, byłabym zainteresowana pracą u nich w firmie, tym bardziej że czytam tu dużo pozytywnych komentarzy..
kamaz 2015-10-10 20:07:05
Ja wróciłem do Storteboom Nijkerk przez Fides juz 3 raz i ogólnie nie narzekam , praca jak praca, kiedyś trzeba bylo naprawde dawac z siebie ponad swoje mozliwosci a teraz robisz aby robic .A sama agencja Fides ok wyplaty co tydzien we wtorek zawsze na koncie masz wiec to chyba najwazniejsze . ale jak komus sie pracowac sie nie chce to wiadomo ze nawet jak bedzie caly dzien siedzial na dupie to i tak bedzie narzekac. a w Nijkerku pracuje sie 4 dni po 10 godzin z czego jeden dzien ma sie wolny i co tydzien dzien sie przesówa wiec jednego tygodnia masz pn i tak dalej i co 5 tydzien masz długi wekend wiec calkiem spoko......
Darek 2015-11-04 13:21:47
Cześć @kamaz. Zastanawiam się, co do Twojej wypowiedzi, czy firma stawia jedynie na tygodniówki czy można się z nimi umówić na pensję miesięczną. Wiadomo, każdy woli inaczej być rozliczany. Jednym tygodniówki sprzyjają, a ja tam wolę poczekać i dostać pieniądze na raz. Gdybyś miał taką wiedzę w tym temacie, to napisz.
Wyrolowany 2016-01-03 22:02:07
Nie chcą płacić za ostatni tydzień jak zjezdzasz a umowa jest robiona tylko na korzyść firmy. Do pracy jest około 70 km. Potracaja nawet za zmianę opon oleju za przeglądy a na niby hotelu nie ma nic tylko kolejka pod prysznic. Opłata za hotel jest podwojona i wynosi 83€
Wyrolowany 2016-01-03 22:03:07
Nie chcą płacić za ostatni tydzień jak zjezdzasz a umowa jest robiona tylko na korzyść firmy. Do pracy jest około 70 km. Potracaja nawet za zmianę opon oleju za przeglądy a na niby hotelu nie ma nic tylko kolejka pod prysznic. Opłata za hotel jest podwojona i wynosi 83€
weroa 2016-01-04 14:26:35
witam! własnie teraz od nowego roku już widze ciekawe oferty od nich, jest praca jako np. Team leader działu i oferują do razu umowe o prace, wiec bardzo dobrze.
Krystian S. 2016-03-22 18:42:55
Witam o jakiego flexa ci chodzi czy to nie o flexspecjalisten jesli ci chodzi o tego to tam przyjedz do pracy to zobaczysz jaki jest tam przeje......... czekam
na odpowiedz.
Alex 2016-04-18 17:54:48
Cześć wszystkim, potrzebujecie nowych rąk do pracy?
michał 2016-05-19 10:42:07
@alex my czy pracodawca? :) Ja sam chętnie mu swoich rąk do pracy użyczę ;)
1
Zostaw swoją opinię o storteboom.nl - Nijkerk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie storteboom.nl