logo Contact Center Sp. z o.o.

Contact Center Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Contact Center Sp. z o.o.

smerfetka 2014-04-01 20:48:52
Takiego teamu niestety już nie będzie w pełnym składzie, ale dalej trzymamy się razem:) Było jak było i trzeba patrzeć w przyszłość. Po zakończeniu naszego projektu każdemu znaleźli coś innego, więc nie ma co narzekać. Pozdrowienia dla zgranej paczki PGE, Beaty i kocura:)
MMMMM 2014-04-24 14:18:33
Witam,

Proszę o info o CC w Rawie Maz. zaprosili mnie na szkolenie od 28.04 i nie wiem czy warto zawracać sobie nimi głowę.
2
konsultant 2014-05-10 23:16:22
Czy ktoś wie czy pracuje tam jeszcze Monika M.? na słuchawkach lub jako lider?
andzrej 2014-05-21 21:40:12
zatrudniaja teraz przez agencje warto tam isc?
Konsultant 2014-06-06 15:12:17
Jedyna osoba ktora pracuje i pomaga konsultantom to Monika ktora chyba obecnie ma e-fakture i mBank. Reszta liderow to tylko siedzi i nic nie robi. Trenerzy nie wiadomo co robia, prawie nigdy ich nie ma na sali a powinni caly czas pomogac kampania. Moim zdaniem powinni zwolic 3/4 obsady jesli chodzi i liderow.
xyyyz 2014-06-12 07:41:54
Strasznie wieśniackie to call center. To nawet nie jest firma, bo w pradziwej firmie tak się ludzi nie traktuje! Nie liczą się z nikim. Jak masz słabe wyniki to przerzucają cię na gorsze kampanie albo cię zwolnią bez uprzedzenia i to jeszcze przez smsa! Stawka 10-11zł brutto/h przy 5-6h pracy. Nie opłaca się pracować za takie pieniądze w takim gó****! Brak chęci do pomocy i zero zaangażoania ze strony trenerów!!! Zdecydowanie najgorsze cc w Warszawie. Nie polecam!!Żenada ja żałuje że tam pracowałam...
pracujący 2014-06-25 14:31:05
A w Kielcach płacą 8zł/h i pracuje się 6 godzin, kilka razy w ciągu 6 godz. nawala system i za przerwę w naprawie nie płacą, wychodzi na to że, robisz sobie 3 godz. przerwy w ciągu 6 godzin pracy tak wychodzi w rozliczeniu, nie da się zarobić, bardzo zła atmosfera, traktują nas jakbyśmy byli przygłupami, mają nas za białych murzynów.
myszka 2014-08-21 13:04:41
To wszystko prawda, wiem to z własnego doświadczenia a pracowałam na dużo wyższym szczeblu w CC niż doradca, nie polecam, dno.
Natasha 2014-09-07 16:28:35
Monika już nie pracuje.Na inne peojekty przesuwane są osoby , które sobie nie radzą.Trudno tu mówić o złośliwośi bo ankiety i e-faktura to projekty na których nie ma możliwości nie zrobić targetu więc nie dziwcie się ,ze jeseście odsuwani.Powodzenia wsystkim
agnieszka 2014-10-07 17:40:34
odradzam pracę w contact center one w Opolu , czysty wyzysk człowieka przez człowieka , wspominają o miłej atmosferze a w rzeczywistości tak nie jest , czujesz się jak w obozie koncentracyjnym.
ojciec_załozyciel 2014-11-20 13:05:51
kiedyś dawno dawno temu jeszcze jak sie ludzie w Rawie ze sobą nie znali powstało CC i pięterko z neostradą, żyło nam się bogato i obficie i poznali się kamraci, 300 spartan...ale nadeszły wilcy i...koniec bajki.
n 2014-12-01 09:59:20
nie rozumiesz, to sie nadajesz do tej roboty.
worek 2015-01-13 12:26:10
piszecie o pracy tutaj jakby była czymś naprawdę tajemniczym, a to nic innego jak zwykłe call center w którym pracują zwykli ludzie. Osobiście sam bym się tutaj nie zatrudnił ale jeżeli ktoś nie ma specjalnych perspektyw na swoje życie i nie ma pomysłu na siebie to lepiej robić to niż nic... nie uważacie?
dura 2015-01-19 20:02:10
a moje opinie pokasowali
1
monika23 2015-02-03 11:07:35
paskudne miejsce w warszawie contact centre na muszkieterow15a....na rozmowach kwalifikacyjnych szukaja ludzi do obslugi kina cineworld z angli bo angole przenosza call centre do polski dla tego zeby dac tu mniejsza kase..wiec siedza tam panie jedna o smutnej twarzy ze strony cc a druga farbowana angielka ktora nie umie mowic w tym jezyku,, glupie testy ktore kazdy rozwiaze a poza tym juz w pracy slaba kasa i dziwne stosunki z przelozonymi..dodam ze warunki pracy tez nie do konca jasne
6
bol 2015-05-18 17:44:23
rekrutacja cały czas otwarta, wystarczy email na praca@contactcenter.pl
1
Nowa szansa 2015-07-23 22:40:54
Dobrą informacją jest fakt, że to żenujące CC zostało sprzedane. Nareszcie jest szansa, że nowy pracodawca doceni najlepszych doradców, a nie - jak dotychczas, słoikowo rządzi...To żenujące, że liderami, kierownikami itp zostają typowe wiejskie słoiki. Co to za firma, która pozwala na przyjmowanie słoików, którzy jak wiadomo trzymają się zębami każdej szansy. Nie opłaca się tu być kreatywnym, świetnym pracownikiem. Szanse na rozwój mają wyłącznie słoje :( Żenua :(
4
słoik 2015-07-24 13:26:44
a może najmoralniej w świecie "słoiki" są lepsze od Ciebie.
2
Nowa szansa 2015-07-24 23:10:17
Gdyby byli lepsi, to znaleźliby pracę w swoich miejscowościach. Twoje zadufanie jest nie na miejscu. Pewnie sam jesteś słoikiem, jeżeli obstajesz za nimi, co? Żenujące! Wyniki świadczą o tym, kto jest lepszy - prawda? W normalnej firmie każdy powinien mieć szansę na rozwój, awans, na stopniowe kreowanie swojej kariery. Porządna firma powinna zatrudniać ludzi z kulturą osobistą, ambitnych, kreatywnych i rzetelnych. Co powiesz na to, że taka osoba nie może awansować, bo słoik jest ustawiony przez innego słoika z pipidówy? To nie jest normalna firma, ale mam nadzieję, że nowy pracodawca wprowadzi więcej kultury i porządku w tej firmie.
4
były pracownik 2015-08-07 08:29:09
zastanawiam się jakie są zasady żeby awansować co trzeba zrobić komu donosić nie mogę tego pojac dobrzy ludzie odchodza albo są zwalniani jak zadużo mówia to jest chore i jeszcze jedno sama jestem młoda osoba ale jaak widzialam jak traktują ludzi starszych to byl koszmar
4
supervizor 2015-08-11 20:33:31
Nie da się tam awansować, bo obsadzani są po znajomości to jak ma być stanowisko dla zdolniejszych. Tam ludzi kreatywnych i zdolnych, mądrzejszych po prostu się ignoruje. Na kierownika projektu zatrudnia się osobę działającą na szkodę firmy, niszczącą każdy projekt, za to pazerną na kasę wypracowaną przez doradców. To właśnie tacy są tam mile widziani, mają robić wiele szumu, żeby stwarzać wrażenie bardzo zajętej osoby, w rzeczywistości nic nie robiącej. O tej pani pisano już tutaj. Pani kierownik którą nowy pracodawca powinien wywalić od razu na dzień dobry. A w CC ją trzymano za dobre układy, nieważnie że na szkodę firmy.
5
nick 2015-09-02 19:05:27
u mnie już wejście do tego przybytku robi negatywne wrażenie, co mam pomyśleć, jak tam przy wejściu starsza pani siedzi przed kompem i czyta, je i plotkuje.i tak za każdym razem. jak sie litujesz za traktowanie, to spróbuj pomóc w tym ciężkim losie, bo zdaje się, że brak dla niej zajęcia/ i nie piszce o złym traktowaniu. Może jest więcej takich chętnych po pracy.
5
lulu 2015-10-28 20:35:19
A owszem to farsa
3
PRAWDA 2015-12-01 21:11:29
!PRAWDA! Tak naprawdę nie czytajcie tych bzdur, ponieważ większość osób wypowiada się o firmie tylko negatywnie, na ilu forach są tylko wpisy negatywne i na każda firmę. Trzeba przyjść do danej firmy i się przekonać na własnej skórze.
Były pracownik TPI CC. 2016-01-14 22:43:39
Heh ale ubaw, podobają mi się wpisy typu "na ilu forach są tylko wpisy negatywne i na każda firmę". Weszłam tutaj żeby poczytać o formie z której odeszłam na całe szczęście po 2 latach pracy. Większość negatywnych opnii jest prawdziwa.

Powiem tylko tyle, w firmie na wszystkim oszczędzają. Kierownicy projektu i wyżej to sknery które myślą tylko oswoim korycie, ciągłe głupkowato się uśmiechając . Niekórzy z nich pracują w firmie po kilka lat na tym samym stanowisku - to coś o nich świadczy. Siedzą w swojej bezpiecznej strefie, nie dając możliwosci awansu nikomu. Tchórze, maksymalnie 1 kierownik projektu jest w miarę ok reszta to partacze, z jakimś doświadczeniem ale tylko w tej firmie hehe.

Za to widać jak przechlapane mają team leaderzy których od jakiegoś czasu systematycznie ubywa. Na open space firmy pozostały już tylko 3 osoby... (Kiedyś kiedy przyszłam tam do pracy było ich 5). Przełożeni zwalili im tyle roboty na głowę że szkoda gadać, nie ma nawet czasami możliwości zapytać ich o cokolwiek. Z tego co słychać na open space ciekawe jest to że czasami zarabiają równowartość tego co doradcy (konsultanci) :D, dodam tylko że doradcy zarabiają ponadprzeciętnie mało :).

Ważne jest to że są gorsi i lepsi :). Zmienili przynajmniej po przejęciu firmy wszystkim umowy z jedną agencją którą stworzyło CC po przejęciu przez nową spółkę Arteria. Zniknęła też administracja... niektóre jej obowiązki przejęli team leaderzy. I to jest najlepsze 3 osoby odwalają cała robotę za innych. Pytanie gdzie są ci wielcy kierownicy projektów do pomocy? Niektóre moje koleżanki i koledzy nie wiedzą nawet jak oni wygladają :D, super kadra prawda? i aż dziw pomyśleć że pracujemy wszyscy w jendym budynku. Oni jako grupa wybranców wchodzą oddzielnym wejściem do firmy - frontowym. Zwykli szarzy pracownicy i team leaderzy muszą wchodzić do firmy od boku :).

Biuro i open space niskiej klasy, o klasie A nawet nie myślcie to nie ta bajka, latem gorąco (zappytajcie sięinnych pracowników że latem 2015r temperatura na open space przekroczyła 32 stopnie, a niektóre osoby musiały wyjść do domu bo miały zawroty głowy), zimą zimno (w grudniu nie dało się wysiedzieć w okolicach wentylacji która za mało grzała:)).

Ogólnie firma z każdym miesiacem jest coraz gorszym miejscem do pracy.
Miło wspominam stare czasy, kiedy dopiero co przyszłam do firmy... to była końcówka fajnego okresu tego miejsca. Teraz to taki mały mordor który chce z zewnątrz wyglądać nowocześnie a tu taka niespodzianka.

Podsumowując, zachęcam wszystkich do pracy w tej firmie, heh będziecie się naprawdę "ciekawie" bawić... a później zapraszam tutaj na forum, zostawdzie informację jak było naprawdę. Ja zmieniłam CC, przeszłam na inne stanowisko i czuję się wreszcie świetnie :). Koniec z rotacją pracowników na poziomie szaleńczym, koniec z niekompetentnymi Kieronikami Projektu, koniec z ciagle zabieganymi robiącymi 1000 spraw Team Leadereami :)
4
MANGO 2016-01-19 13:45:58
W każdej pracy są odejścia. W każdej pracy trzeba spełniać oczekiwania Klienta czy tez przełożonego.Jeżeli ktoś pracuje solidnie, nie kombinuje to w CC może liczyć na stałą pracę. Co do Kierowników i Liderów to jest Twoja subiektywna ocena. Nie podajesz żadnych sensownych przykładów. Wszystko co opisujesz to tylko Twoja subiektywna ocena.
Były pracownik TPI CC 2016-02-02 16:01:34
Mango albo tam pracujesz w kadrach albo nic nie rozumiesz. Nie chodzi tutaj czy ktośwykonuje swojąpracę dobrze czy też źle.

Od razu czuję że pracujesz tam na jakimś wyższym stanowisku lub w kadrach: "W każdej pracy są odejścia. W każdej pracy trzeba spełniać oczekiwania Klienta czy tez przełożonego" - gadasz jak maszyna, która próbuje wmówić że winni są ludzie na dole. Od razu mamy tu doczynienia z prostym mydleniem oczu "spełnić oczekiwania" haha :D. Wy spełnijcie lepiej oczekiwania pracowników i traktujcie ich z szacunkiem bo później wstyd się przyznać w CV że się u was pracowało. Myślicie że jak się ciągle głupio uśmiechacie to ludzie od razu będą was lubić? A potem jak jakiś projekt staje to "idzcie do domu" albo najlepsze "macie wolne" haha no każdy marzy o tym aby mieć akurat teraz wolne...

Ta firma pod względem organizacyjnym lezy i kwiczy, przyjmuje się każdego, jedni się starają inni nie robią nic (tak 70% Kierowników projektu nie robią nic dla swoich pracowników, liderzy trochę siestarają tylko). Moja praca była wykonana w 100% z nikim nie miałam zatargów, ani spięć. To co piszę to moja obserwacja i przestroga dla innych. Odeszłam z pracy w pełni zgody z kolegami i liderami.


Moją subiektywną ocenę potwierdzi 90% pracowników tej firmy. Wytstarczy się zapytać. Oczywiście najlepiej anonimowo bo otwarcie wszyscy będa bali się zemsty przełożonych. Których zresztą jest mało (nie mówię tu o liderach tylko o KP). To jest garstka osób która zajmuje te stanowiska od lat, wszyscy o nich gadają albo boją sie zareagować bo do kogo? Do nich? Do osób bez żadnego światopoglądu? Nie umiejących niczego poza tabelkami w excelu? Uczących się angielskiego od swoich pracowników? (Tak tak, takie sytuacje też mają tam miejsce :) - Mango chyba o tym wiesz), najbardziej lubiłam tych którzy wszystko obiecują a później niegdy nie dotrzymują słowa, a jak dotrzymują to przypadkowo przypisując sobie zasługę kogoś innego w szczególności Pan Kierownik Proektów PZU - tutaj Mango pewnie także wie o kogo chodzi :). A chronienie swojego tyłka? Zawsze to jest czyjać wina, pracownika - prawda Mango? WSTYD :)

Przykłady mogłabym podać ale operując konkretnie nazwiskami co nie byłoby mile widziane i taki komentarz zaraz byłby zablokowany. Niekompetentna kadra kierownicza do tej pory tam pracuje - to wiem bo utrzymuje kontakt ze znajomymi z pracy, i nie daj boże aby któryś z przełożonych dowiedział się które to osoby bo pewnie zaraz by "poleciały" :).

Mango i pozostali pracownicy CC na pewno doskonale rozumieją o czym wyże napisałam :). Zabawne że podpisujesz się jako MANGO i ich bronisz, zamiast podać chociaż stanowisko w firmie. Dobrze wiesz jaki tam sajgon jest, jak nic nie trzyma się kupy, jakie problemy są z dokumentami, wyjaśnianiem spraw, bazami, przestojami. Pracownicy na słuchawce są traktowani bez jakiegokolwiek szacunku bo często odchodza i przychodza nowi.
Niby firma została sprzedana i kupiona przez Arterię ale jak widać nic się nie zmieniło poza systemem zatrudnienia (rezygnacja w firm pośredniczących w umowach) - tu pewnie Mango też kumasz o co chodzi.
3
lola 2016-02-09 11:39:55
Jak z angielskim to pewnie cimena. Zgadzam się z wcześniejszą opinią, bajzel jakich mało. zero szacunku . Jak okazało się że KP robi nas w jajo i podwyższa " z palca" wyniki do premii swoim pupilom i były na to dowody to Dareczek nic nie zrobił..olał sprawę a ta łajza została w pracy. no szczyt dobrze ze już tam nie pracuje. Ludzie są spoko ale płaca i podejscie do pracownika tragedia
4
kobieta 2016-02-18 13:40:31
tylko czy bankowość oznacza bankowość, czy sprzedaż kart kredytowych, ubezpieczeń itp.? Umowa o pracę na jaki okres i w jakim wymiarze?
1
krzych25 2016-03-01 19:08:03
to zależy są osoby na cały etat ale też i na 3/4 i 1/2 więc to zależy raczej od Ciebie
DanBilzerian 2016-03-06 18:41:26
Omijać z daleka.

No nie ma co się martwić. Byłem u nich na rozmowie o pracę.

W ogóle sama firma mieści się w jakimś hangarze hahahaha :D
Nie mają klimatyzacji tylko "nawiew chłodnego powietrza" co by to nie znaczyło (jak zapytałem się jakie warunki są w tym hangarze latem :D)
Biuro w środku jest obskurne. Polecam każdemu zobaczyć :D.
Pani tekruterka miła (pozdrawiam).

Rozmowa o pracę taka że każdy ją przechodzi chyba :D, po rozmowie już od razu mam informację że jestem super itd. nic o mnie nie wiedzą nawet hehe.
Ogólnie wszędzie śmierdziało oszczędnościami... powiedziałem że się zastanowię ale na pewno się już nie odezwę bo to jest żart chyba jakiś, pracować w baraku - hangarze :).

Pogadałem potem przed firmą z pracownikami którzy wyszli na fajkę.
Ta umowa o pracę to bujda, nie daje nic stabilnego, okres wypowiedzenia to dwa tygodnie. Podobno musieli je dawać bo zerwali umowy z agencjami pośrednictwa pracy. Te umowy są dobrze skonstruowane pod firmę i możliwość zwolnienia pracownika. Zresztą z tego co mówili ludzie to mało jaka osoba wytrzymuje tam dłużej niż 2-3 miesiące (choć są osoby które pracują po pare lat ale to podobno osoby opoźnione lub nie mające innych predyspozycji do pracy - tak usłyszałem). Szkoda dać się poniżyć za jednąz najniższych stawek w Warszawie.

Dzięuję. Było miło. Spadajcie z taką ofertą.
4
Lego 2016-03-31 21:24:00
Nie polecam. Totalna porażka, Contact Center na muszkieterów
3
kura 2016-04-04 09:38:35
A gdzie miałaś takie ogłoszenie?
wikus 2016-05-12 08:38:06
pracuje od niedawna, mam doświadczenie więc dostałem dobre warunki, przed podjęciem pracy przeczytałem wszystkie opinie i stwierdzam że nie wszystkie są prawdziwe, za jakiś czas postaram się napisać więcej z moich obserwacji
imazo 2016-05-30 14:06:20
Dajcie spokój, syf jakich mało. "Dobre warunki" - pojecie względne. Jednym odpowiada 1500 na miesiąc za solidnie przepracowany miesiąc, w nieskończoność aktualizowana umowa zlecenie i do tego brak możliwości awansowania. Jeśli zostałeś zatrudniony na stanowisko telefonicznego doradcy to już tak będzie dopóki Cię nie zwolnią albo sam nie odejdziesz. Tam to naprawdę trzeba się przysłużyć, żeby kogoś zwolnili haha. I tak jak pisała 'lola' kilka postów wcześniej: "bajzel jakich mało. zero szacunku . Jak okazało się że KP robi nas w jajo i podwyższa " z palca" wyniki do premii swoim pupilom i były na to dowody to Dareczek nic nie zrobił..olał sprawę a ta łajza została w pracy."
Wiejcie stamtąd i to migiem.
4
były prac 2016-06-23 20:34:45
Imazo najlepiej podsumował to miejsce. Wiejcie stamtąd ludzie, podszukajcie, ile teraz płacą w innych call center. Tam czas się zatrzymał. Mam kontakt z niektórymi. Prowizje coraz marniejsze (dla doradców, bo reszta prawdopodobnie je przejmuje). Syf i oszczędności na wszystkim. Żadnych awansów, żadnych podwyżek, wyróżnieniem ma być umowa, jeszcze brakuje tego, by denne liderki (które nie nadają się nawet na doradcę, bo mówią wiejską gwarą) zaczęły wmawiać, że 100 osób jest chętnych na stanowisko 1 doradcy. Kpina z osób, które pracują na tych leni. Wijecie i szukajcie, na pewno znajdziecie jak ja.
ps. Jak ktoś z pracowników się oburzy, niech poda 1 (JEDEN !!!) przykład osoby, która tam uczciwie awansowała! Czekam.... :))))))
6
gonek 2016-06-26 22:39:37
No i co że 15 brutto? Wszystko zalezy od ambicji. jesli nie chcesz sie piac w gore to pewnie, bierz.
2
były prac 2016-06-28 23:02:05
szanowna b n - jasne, że można nieuczciwie awansować, nie udawaj pierwszej naiwnej. Tak właśnie się dzieje w tym badziewnym cc, zrzuty ze spadochronu zostają przedstawiane jako zwierzchnicy, nikt nie wie, dlaczego taki awans hahaha :))))) A potem najlepiej robić wielkie oczy i pytać czy można nieuczciwie.... hahaha. Można. Może ta łopatologiczna odpowiedź ci nie wystarczy, pytaj dalej :))))
4
mtsh 2016-07-10 23:42:04
Ostatnio bulo ogłoszenie o pracy w języku angielskim. Dwa dni później zadzwonila pani z rekrutacji, mila. Pogadaliśmy chwilę po.angielsku po czym zaprosila mnie.na jutro na 11 na szkolenie. Troche dziwne ze z marszu na szkolenie. Może ktos się odnieść? Czytałem opinie i nie są zbyt przychylne.
mtsh 2016-07-11 14:44:54
Mam nauczkę żeby tu nie zaglądać zanim nie podejmę pracy... ehh
konultant cc 2016-07-11 22:18:57
prawda jest taka, ze albo jest tam dużo pracy i wówczas nie masz chwili na przerwę i ciągniesz po 13h 7 dni w tygodniu, albo nie ma pracy i wówczas masz 8 h na tydzień. Zero stabilizacji. Jak jest praca nie licz na to, ze dostaniesz wolne na szkołę, wizytę u lekarza itp. tyle jeśli chodzi o obsługę w języku angielskim. Inne projekty - ciężka sprzedaż trudnych produktów, bo ile można mieć kart kredytowych lub ubezpieczeń? do tego niska prowizja i wysokie cele sprzedażowe. Oczywiście są super ludzie i mniej fajni - jak wszędzie. Wszystko zależy od tego czego szukamy. nie ma tu pracy lżejszej niż sen. to ciężka praca na umowie zlecenia lub jak się obsługuje projekty bankowe umowa o pracę, ale na minimalny wymiar etatu, więc jak ktoś liczy na kredyt to do banku z takim zaświadczeniem po kredyt na mieszkanie nie ma co liczyć, ale na sprzęt AGD ok. do tego urlop i zwolnienie lek płatne, ale pamiętaj, że masz część etatu 1/8, 1/16
3
mtsh 2016-07-11 23:24:18
Ja miałem ofertę pracy w języku angielskim dla Cinema City. To czym zajmuje się dokładnie osoba na takim stanowisku?
mtsh 2016-07-12 18:47:58
No to zaprzepaściłem szansę. Kurczę.
666 2016-08-06 16:55:13
Dwa dni temu zakończyłam z nimi przygodę.
Umowa zlecenie na 3 mies. Stawka godzinowa to 12 zł plus dodatek w zalezności od projektu.
Ja trafilam na taki pożal sie boże. Szkolenie śmiechu warte porównując z innymi firmami.
Atmosfera może być ale lokalizacja taka sobie do tego w śmierdzącym baraku...
Nadanie mi niezbędnych haseł zajęło im 5 dni. karty wejściowej nie dostałam wcale.
Brak jasnych info np do kiedy dać prośby grafikowe.
Praca dobra dla tych którzy szukają czegoś na chwile lub żeby dorobić do emerytury...
1
Geniusz Mściciel 2016-08-08 16:33:34
2016r. Contact Center SP. z o.o., Warszawa, ul. Muszkieterów 15a. Doradca klienta. Rozmowa zaczęła się standardowo, była to praca na projekcie kinowym Cinemax – żadna sprzedaż – to dobrze. Kierowniczka spytała się mnie: czy mam jakieś pytania? Z doświadczenia z poprzednich rekrutacji od razu spytałem się o bardzo ważna dla mnie kwestię. Czy oni tolerują mobbing? Czy jeśli trafi mi się jakiś „psychopata” czy będę mógł się rozłączyć?
Na początku kierowniczka zdziwiona moim pytaniem powiedziała : że nigdy jeszcze jej nikt nie zadał podobnego pytania. - Ale w takiej sytuacji powinien Pan załagodzić sytuację i uspokoić klienta.
Od razu odpowiadam: to znaczy że jak ktoś mnie będzie wyzywał przez 40 minut, to ja mam mu za każdym wyzwiskiem serdecznie dziękować; że mnie obraża? I wysłuchiwać co powie zaraz? W poprzednich pracach przy drugim wyzwisku miałem możliwość zrzucać połączenia.
Kierowniczka mówi do mnie z jakąś dziwną perfidią w oczach: A nie sadzi Pan że to jest niekulturalne rozłączanie się z klientem?
Odpowiadam: Niekulturalne to jest wyzywanie kogoś przez telefon. Jak on zacznie - to ja z nim skończę w ciągu jednej chwili.
Wtedy oburzona kierowniczka powiedziała: że z takim podejściem (Honorowym? Moralnym? Anty służalczym? - chyba o to jej chodziło!) nie powinienem nigdy pracować na call center.
Od razu na zakończenie powiedziałem jej że: oni nie wyznają żadnych zasad moralnych tak postępując. Wczoraj byłem na rozmowie rekrutacyjnej w Teleperformance Polska i nie dość że oni zaproponowali mi większą wypłatę niż u was, to jeszcze zagwarantowali mi brak mobbingu i patologii w pracy. A u was wszystko jest gorzej! - Dlatego po prostu dążę do tego żeby stąd wyjść jak najszybciej i skończyć ta rozmowę bo to nie ma sensu; żeby tu dłużej był. Wtedy wstałem i wyszedłem.
Contact Center zaproponowało mi pracę na samych obrzeżach Warszawy za 9zł na godzinę z przyzwoleniem na mobbing i brakiem moralnych standardów – więc poszedłem do Teleperformance Polska. Którzy mają swoją siedzibę na ul. Domaniewskiej, nie tolerują mobbing'u, dali mi 11,30 zł na godzinę netto.
0 godzin pracy – tylko rozmowa rekrutacyjna = 0 zł
2
Igor 2016-10-13 11:33:19
Witam serdecznie. Poszukuje ludzi do pracy w nowo powstałym zespole sprzedażowym. Nie jest to call center, kontakt b2b oraz face to face. Wynagrodzenie podstawowe 1700-3000 netto, do tego bardzo wysokie prowizje. Najwyższe w branży. Jeżeli jesteś naprawdę dobry spokojnie możesz zarabiać 20 000PLN miesięcznie. Pisze szczerze, że 80%, którzy pracują jako wystrój wnętrza zarabiają podstawę, 20% zdeterminowanych osób spokojnie ponad 10 000 PLN. Bardzo duża możliwość awansu na Managera, nie zastanawiaj się, wyślij CV na maila igor.pawlak1992@gmail.com. Jestem pewny, że zostaniesz na dłużej. Warszawa, mokotów.
semiolina 2016-10-13 11:44:42
a co powiecie o takim stanowisku jako ROMOTOR TELEWIZYJNYCH PRODUKTÓW PREMIUM? da się jakąś karierę zrobić?
Były pracownik 2016-11-04 14:02:20
Sto procent racji. Firma jest tragiczna. Ci co zostali jako kp - to slugusy Pana dyrektora z Poznania. Takie lizotylki. Ci co mieli honor - odeszli. Byli oklamywani na każdym kroku. Elaborat można by było napisać o tym co tam się wyprawialo i wyprawia.
4
Emiljanos :P 2016-11-14 13:56:03
widzę że oczerniania ciąg dalszy - były pracownik
1
były pracownik 2016-11-16 10:46:39
jakie oczernianie ? doskonale znam całą sytuacje w tej firmie. Wiem kogo i jak potraktowano. Jak delegowano osoby do Elblaga i oklamywano ze na pare dni ... jak obiecywano komuś podwyżke i okłamywano go. i to wszystko robił "pan dyrektor". a i prawada jest taka ze pracownicy DORADCY uczyli angielkiego kp, jak również byłą kadrową.
1
Zostaw swoją opinię o Contact Center Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Contact Center Sp. z o.o.