logo ORBITVU Sp. z o.o.

ORBITVU Sp. z o.o.

Tarnowskie Góry

Opinie o ORBITVU Sp. z o.o.

Raptor 2015-07-02 20:43
Uwaga na rekrutacje- szefcio zwabia, wypytuje ostentacyjnie o pomysły marketingowe (słowem kradnie), mami, że zatrudnienie to już praktycznie pewniak, jeszce tylko jedna rozmowa, a potem - sorry, ale niestety nie, Pan/Pani sie nie nadaje. ''Profeska'' - poziom żenujący, oszustwo i totalny brak szaunku dla drugiego człowieka. Oby to sie Panie T. nie zemściło kiedyś. Chamstwo!
Men 25 2015-08-08 22:22
O kurde, sam to przerabiałem, moja historia. Pradwa to! Przyznaję, uważajcie!
1
Tomasz B. 2015-09-04 23:02
Rekrutując na stanowisko związane z marketingiem (nie wiem, której rekrutacji dotyczy zarzut) pytałem o pomysły na promocję naszych produktów, gdyż to dało mi pogląd na temat doświadczenia i wiedzy kandydatów w tym zakresie.
Przez wiele lat tworzenia produktów, poznawania rynku i klientów próbowaliśmy wielu "pomysłów marketingowych" - lepszych i gorszych. Nie kojarzę, aby ktoś podczas rozmowy kwalifikacyjnej, w ciągu 5 min., bez znajomości niuansów rynku i produktu, wymyślił coś co byłyby na tyle odkrywcze, aby nadawało się do wykorzystania w praktyce.
Rzeczywiście zdarza się również, że kandydat/kandydatka odpada na ostatniej rozmowie, choć wcześniej wydawało się, że to będzie ten najlepszy(a). Z mojego doświadczenia wynika jednak, że w przypadku wątpliwości, lepiej jest podjąć decyzję negatywną. Nieuczciwe jest zatrudnić osobę z przekonaniem, że nie spełnia wymagań, gdyż wcześniej czy później kończy się to zwolnieniem i frustracją obu stron.
mma 2016-02-08 09:56
potwierdzam. rozmowa na lekko żenującym poziomie, łącznie z tym, że Pani z orbitvu dopiero jak usiadłem zaczęła przeglądać moje cv. a najlepsze było pytanie czy mogłbym jej zrobić w excelu jeden z raportów, który stworzyłem w poprzedniej firmie (jak domniemam nie pozwoliłaby g oskasowac :) )
2
bombel 2016-04-08 08:54
O proszę widzę, że wciąż ta sama lajerka. Uwaga, wcześniejsze opinie o żenującym poziomie rekrutacji - prawda najprawdziwsza!Nie dajcie się zwieść usprawiedliwianiami szefa, o kto był ten wie jak było. Napisane brzmi sensownie i sprawiedliwie, a w realu juz nie, czyste pomiatanie kandydatem. Temu panu wydaje się, ze jest bozią, bo on ma firmę to może bawić się ludźmi. Ale opinia juz jest, juz krąży, aby tyle sprawiedliwości.
2
adokik 2016-04-24 12:48
mma, bez przesady, czasem robi się testy praktyczne w Excelu, to nie jest żadna podpucha, firma zatrudnia ludzi, którzy znaja się na tym programie. W ogóle znajomośc excela i co najmniej 2 lata doświadczenia to podstawa by tu znaleźc pracę.
Marry 2017-01-27 13:15
No niestety ja też miałam ostatnio przykre doświadczenie z tą firmą, na rekrutacji, jak napisali wcześniejsze osoby, Pani właścicielka próbowała wyciągnąć maksymalną ilość informacji od kandydata. Skrupulatnie robiła notatki, aby czegoś nie zapomnieć. Zapewniała, że kandydat idealnie pasuje, takiej osoby poszukują do zespołu, kompetencje pasują. Zaprosiła na drugie spotkanie, znowu wyciągała maksymalnie informacje i know-how zdobyte we wcześniejszych pracach, po czym potwierdziła, że przyjmuje do pracy, akcetpuje warunki finansowe i już mam złożyć wypowiedzenie z pracy. A na następny dzień zadzwoniła, że jednak kandytat nie odpowiada. Szkoda słów, dobrze, że nie pospieszyłam się z wypowiedzeniem, bo zostałabym na lodzie... Totalne nie liczenie się z drugim człowiekiem! Szczerze nie polecam takiego pracodawcy!!!
3
ala 2017-03-06 18:46
Jeśli otrzymałaś propozycję zatrudnienia, to jest ona wiążąca i możesz domagać się odszkodowania w Sądzie.
1
Grażyna Bochenek 2017-03-08 19:07
Generalnie nie lubię wchodzić w dyskusję z osobami, którymi kieruje frustracja z faktu że nie zostali przyjęci do pracy. Najłatwiej jest szukać wtedy winy właśnie w potencjalnym pracodawcy, niż spojrzeć krytycznie na siebie. Takie zachowania są typowe, ale jeśli zawierają jawne oszczerstwa i kłamstwa wymagają komentarza.

Droga Marry, po pierwsze nigdy nie namawiałam Cię do wypowiedzenia umowy o pracę przed zawarciem umowy z nami. Jest to kłamstwo. Właśnie fakt, że masz obecnie stałą pracę, był dla mnie jednym z argumentów, aby nie decydować się na Ciebie, jeśli nie będą w 100% pewna.
Jest mi przykro to słyszeć, bo zawsze staramy się rozważnie wybierać kandydata, jeśli jego zatrudnienie wiąże się z odejściem z dotychczasowej , stabilnej pracy. Nie chcemy, aby po okresie próbnym został "na lodzie".
Nie potwierdziłam również warunków finansowych, a jedynie spytałam ile chce zarabiać. Nie potwierdziłam też, że przyjmuję Cię do pracy.
Czasami kandydaci dopowiadają sobie to co chcą usłyszeć.

Czy naprawdę wierzycie w to, że zapraszamy kandydatów tylko aby pozyskać od nich wiedzę? Byłoby to naprawdę bardzo nieefektywna forma konsultingu i bardzo czasochłonna. Szczerze powiem, że nawet nie wiem co zapisywałam w tym zeszycie, o którym piszesz. Nie zaglądnęłam do niego od czasu naszej rozmowy.

Pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej siłą rzeczy dotyczą dorobku i przebiegu pracy kandydata. Cześć pytań ma charakter sprawdzający. Zarzuty, że celem pytań jest wyciągnięcie od kandydata jakiejś tajemnej wiedzy, są naprawdę absurdalne.

@Mem25 stracił szanse na pracę właśnie przez swoją nieufność. Celem moich pytań była weryfikacja umiejętności pracy w Excelu. Chwaląc się jakimś nietypowym wykresem nie chciał pokazać jak go zrobił. Tym samym wzbudził tylko wątpliwość czy sam go tak naprawdę stworzył. Na niekorzyść świadczy również jego niski wynik osiągnięty z zadania z Excela, które było do zrobienia podczas rozmowy.
Ten fakt oczywiście w swojej wypowiedzi pominął.
Jeżeli jakiś drobny wykres urasta w jego głowie do największego osiągnięcia, którym może się pochwalić, to naprawdę wiele jeszcze przed nim.

Kandydaci wydają się anonimowi, ale pracodawca łatwo jest w stanie domyślić się o kogo chodzi. Wypisując takie opinie dają świadectwo o sobie samym, a najsmutniejsze jest, że palą sobie mosty.
W dynamicznie rozwijającej się firmie ciągle pojawiają się nowe wakaty, do których dany kandydat mógłby pasować. Dla osób rekrutujących najłatwiej jest sięgnąć pamięcią do osób z którymi się już rozmawiało.

Grażyna Bochenek
Orbitvu Sp. z o.o.


Zostaw swoją opinię o ORBITVU Sp. z o.o. - Tarnowskie Góry
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ORBITVU Sp. z o.o.