logo Eurotel

Eurotel

Gdańsk

Zapewniamy szkolenia wewnętrzne wprowadzające w systemy w oparciu o które działamy, szkolenia zawodowe porządkujące wiedzę na temat standardów oczekiwanych przez naszych partnerów oraz szkolenia dodatkowe, których zadaniem jest podnoszenie kwalifikacji w obszarach, które nabrały innego znaczenia czy po prostu pojawiły się na rynku.
Wywiadu udzielił:
Tomasz Basiński Wiceprezes Zarządu Eurotel
Tomasz Basiński urodził się w 1967 roku. W latach 1987 – 1990 kształcił się w sopockim Policealnym Studium Zawodowym w specjalności Oprogramowanie Maszyn Cyfrowych. W 1992 roku ukończył z wynikiem bardzo dobrym Wydział Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego na kierunku Organizacja i Zarządzanie. Brał udział w wielu specjalistycznych kursach marketingu i sprzedaży organizowanych przez renomowane instytucje. Założyciel Eurotel Sp. z o.o. Zasiada w Zarządzie Spółki od momentu jej powstania. Jest akcjonariuszem posiadającym ponad 3,5% akcji Spółki. W Zarządzie koordynuje działania PR i marketingowe Spółki oraz jest odpowiedzialny za relacje inwestorskie. Zajmuje się organizacja pracy biura centrali oraz najważniejszymi sprawami formalno-prawnymi. Jest żonaty, ma trójkę dzieci. Wolny czas spędza podróżując, uprawia narciarstwo i sporty wodne.
 
Jest Pan założycielem firmy. Początki były trudne? 
Działamy na rynku od września 1996 roku, jesteśmy już więc pełnoletni. Byliśmy jedną z wielu firm, które w tym czasie zaczynały wprowadzać nową technologię cyfrowej łączności GSM na polski rynek. Rozrastaliśmy się wprost proporcjonalnie do zwiększającego się zasięgu sieci, coraz szerszy był też nasz rynek. O tym, że nie było łatwo świadczy choćby to, że niewiele z naszych konkurentów przetrwało. Nam się udało, jesteśmy największym partnerem operatora T-Mobile, mamy również jedną z największych sieci sprzedaży w ramach operatora Play, współpracujemy z operatorem telewizji satelitarnej nc+ oraz, od niedawna, również z firmą Apple. W 2006 roku zadebiutowaliśmy na głównym rynku GPW w Warszawie. Nasze obroty roczne w Grupie Eurotel zbliżają się do 200 mln zł.
 
Zajmują się Państwo nowymi technologiami. To dość szerokie określenie. Mógłby Pan powiedzieć coś więcej o Państwa działalności? 
Współpracujemy z wieloma partnerami dla których świadczymy usługi polegające głównie na sprzedaży detalicznej w zarządzanych przez nas sieciach salonów. Każdy z naszych partnerów ma swoje wiodące produkty czy usługi. W naszym przypadku, każdy nowy produkt prezentowany przez naszego partnera - Apple jest ostatnio bardzo dobrze przyjmowany przez rynek. W zeszłym roku były to iPhone'y 6 oraz zmodyfikowane linie komputerów czy iPadów. W tym roku nowy, optymalnie zaprojektowany, a przy tym jeszcze bardziej zminiaturyzowany 12 calowy MacBook zwłaszcza w oryginalnym złotym kolorze. Wkrótce może pojawią się długo oczekiwane Apple Watch i pewnie jeszcze wiele innych produktów, których nazw nawet dzisiaj nie znamy.
 
 
 
Ilu pracowników w tym momencie Państwo zatrudniacie? 
W samej firmie Eurotel zatrudniamy ponad 200 osób, zaś w Grupie Eurotel mamy ponad 400 zatrudnionych, przy czym prawie wszystkie osoby są zatrudnione na umowy o  pracę.
 
Coraz częściej mówi się o problemach związanych z rotacją pracowników. Jak to wygląda u Państwa? 
Przyrost pracowników związany jest ze skalą działania, a w ostatnim czasie, w ramach współpracy z operatorem T-Mobile, dochodziło raczej do redukcji sieci sprzedaży. Równocześnie jednak pod własną marką iDream prowadziliśmy rozbudowę sieci salonów dla Apple, co w konsekwencji wyrównało, a nawet lekko zwiększyło poziom zatrudnionych jaki mieliśmy dotychczas. Można więc stwierdzić, że stan zatrudnienia od pewnego czasu mamy na mniej więcej stałym poziomie.
 
 
 
Z jakich kanałów rekrutacyjnych najczęściej Państwo korzystacie? 
Korzystamy z różnych sposobów poszukiwania pracowników. Czasami umieszczamy ogłoszenia bezpośrednio w miejscu pracy przyszłego pracownika, czyli np. w konkretnym salonie. Często wykorzystujemy powszechnie znane portale rekrutacyjne. Zdarzało nam się również korzystać z pośrednictwa firm, które zajmują się rekrutacjami (head hunterskich). Ostatnio wykorzystujemy dodatkowo społecznościowe kanały komunikacyjne do informowania o naszych potrzebach w zakresie rekrutacji.
 
Na jakie stanowiska najczęściej Państwo rekrutujecie? 
Statystycznie najwięcej osób zatrudniamy do obsługi klientów detalicznych w salonach sprzedaży i w związku z tym na takie stanowiska najczęściej poszukujemy pracowników. Częściej również szukamy kogoś do pracy poza centralą mieszczącą się w Gdańsku niż w samej centrali. Wynika to z tego, że w centrali mamy znacznie mniejszą fluktuację oraz bardziej stabilne potrzeby odnośnie rekrutacji nowych osób. Wiele osób pracuje z nami ponad 10 lat, a są rekordziści z którymi jesteśmy razem prawie od początku powstania Firmy. To kolejny dowód na to, że wcale nie jest tak źle u nas jakby się czasami wydawało.
 
 
 
A sama rekrutacja pracowników? Ile trwa, czy stosujecie Państwo jakieś testy, case study, itp.? 
Proces rekrutacji prawdopodobnie jest w naszych przypadku bardzo podobny do innych tego rodzaju procesów na rynku. Po umieszczeniu ogłoszenia w którym określamy wymagania dotyczące kandydata oraz zakres jego obowiązków, następuje najdłuższy etap, czyli czas oczekiwania na spływające oferty. Podczas prowadzonej na bieżąco analizy, możemy „wyłapać” osoby, które mogą nas zainteresować. Zazwyczaj zaproszenia na spotkanie rozpoczynamy jeszcze przed upłynięciem terminu na ich nadsyłanie. Przyspiesza to naszym zdaniem znacznie proces zatrudniania. Kolejnym etapem jest spotkanie z wybranymi kandydatami i po porównaniu ich ofert z naszymi oczekiwaniami, wybór właściwej osoby. Decydujące dla wyboru danego kandydata jest przede wszystkim jego doświadczenie, ale również predyspozycjeodnośnie danego stanowiska, które potrafimy wskazać i ocenić, czy dany kandydat je posiada. 
 
Jakie rekrutacje są Pana zdaniem najtrudniejsze? 
Trudność rekrutacji związana jest ze złożonością stanowiska oraz jego miejsca w strukturze organizacyjnej. Nasze najtrudniejsze rekrutacje związane są więc zwykle ze stanowiskami menadżerskimi, gdyż wiążemy z nimi wiele oczekiwań, wymagamy też dużych kompetencji. Zaufanie musi przecież mieć odzwierciedlenie w kompetencjach, czy też doświadczeniu. Nie bez znaczenia dla nas jest również pewnego rodzaju „chemia” między nami, a kandydatem, gdyż znacznie ułatwia to współpracę i dążenie do realizacji wspólnych celów. 
 
 
 
Czy macie Parostwo programy stażowe, bądź praktyki dla studentów? 
Od czasu do czasu mamy stażystów, ale cenimy sobie bardziej długoterminową współpracę. Specyfika naszej firmy wiąże się z konieczności przekazania sporej dawki informacji, którą trudno skutecznie poznać w krótkim okresie czasu, czyli właśnie podczas stażu. Z naszej strony jest też oczekiwanie, że pracownik będzie budował relacje z naszymi klientami, po to aby uzyskać przewagę konkurencyjną, co również wymaga czasu.
 
Jakie szkolenia oferują Państwo swoim pracownikom? 
Zapewniamy szkolenia wewnętrzne wprowadzające w systemy w oparciu o które działamy, szkolenia zawodowe porządkujące wiedzę na temat standardów oczekiwanych przez naszych partnerów oraz szkolenia dodatkowe, których zadaniem jest podnoszenie kwalifikacji w obszarach, które nabrały innego znaczenia czy po prostu pojawiły się na rynku. Ciekawym uzupełnieniem tradycyjnych szkoleń jest możliwość samokształcenia jaką umożliwiamy naszym pracownikom, udostępniając im możliwości rozwiązywania testów i korzystania z samouczków przygotowanych przez naszych partnerów. Takie rozwiązania pozwalają na budowanie swoich kwalifikacji zawodowych i poparcie ich stosownymi certyfikatami. Mamy też możliwość współfinansowania szkoleń „prywatnych” naszym pracownikom z funduszu socjalnego. Warunkiem tego wsparcia jest ewentualne wykorzystanie wiedzy z takiego szkolenia w pracy w naszej Firmie lub po prostu jest to forma nagrody.
 
Oprócz stałej pensji, pracownicy mogą liczyć na dodatkowe benefity? 
Mamy wspomniane powyżej możliwości wspierania rozwoju zawodowego i pozazawodowego. Posiadamy programy dodatkowego ubezpieczenia częściowo finansowanego przez naszą Firmę, programy ubezpieczenia zdrowotnego, czy karnety sportowe, dające możliwość korzystania z różnego rodzaju aktywności sportowych i nie tylko.
 
 
 
A co po pracy? Czy organizujecie Państwo imprezy integracyjne, wspólne spotkania? 
Organizujemy takie spotkania dla naszych partnerów i pracowników regularnie. Niezależnie, pracownicy także sami mogą zorganizować sobie takie spotkanie w mniejszym gronie, a my wspieramy takie działania częściowo refundując im te wydatki. Dodatkowo, dzięki współpracy z naszymi partnerami organizujemy wyjazdy integracyjne, które stanowią atrakcyjną formę wsparcia i często dotyczą egzotycznych miejsc.
 
Czy angażujecie się Państwo w działania prospołeczne? 
Taka działalność nie jest nam obca. Koncentrujemy się jednak głównie na naszych pracownikach i jeśli sytuacja tego wymaga wspieramy ich. Od czasu do czasu wspieramy również niektóre akcje charytatywne służące ochronie zdrowia czy wspieraniu osób doświadczonych przez los.
 
To już wszystkie pytania. Czego możemy Państwu życzyć? 
Sukcesów, dalszego rozwoju, a przede wszystkim najlepszych i oddanych pracowników, bo to jest podstawą naszego sukcesu.
 
Dziękujemy za rozmowę.