brak logo

Albert Heijn

Netherlands

Opinie o Albert Heijn

szymon 2016-08-30 15:39:06
Podejmowanie pracy przez pośrednika jest zawsze jakimś ryzykiem; jężeli jednak niczego w zamian nie ma to lepiej spróbować. Kto nie ryzykuje nie pije szampana.
boss 2016-08-30 23:24:55
tych albertów jest trochę, więc można sobie wybrać coś dla siebie. jeśli pasuje nam taka praca. chyba,że chcemy coś innego wtedy trzeba gadać z agencją. mi się warunki podobają, to też zależy czego się oczekuje, ja tam się spodziewam normalności nie cudów na kiju i tego,że mi ktoś będzie usługiwał.
1
Wujek 2016-09-02 08:00:57
Troche to dziwne bo jak nie ma pracy w jednym miejscu to szukaja w innym, ja tak mialem i moi znajomi tex. Praca jest tylko trzeba chciec, no tak to wyglada.
karel 2016-09-04 17:36:32
ode mnie typ z wioski pojechał i został na dłużej. robi w supermarkecie, pieniądze ma na czas. pracuje normalnie, zarabia ok i nie zostaje bez pracy, więc nie ma co gadać, bo otto ogarnia.
zainteresowana 2016-09-06 10:19:57
Przyłączam się do pytania. Czy ktoś wie jak z przyjęciami do Geldermalsen ?
jerry 2016-09-07 18:05:14
ja jechalem przez otto, pracowalem pare miesiecy, potem torche przerwy, ale znow pozniej wrocilem. praca spoko. otto zalatwia tez mieszkanie.
monza 2016-09-08 12:34:43
do holandii spoko. nie ma problemów z niczym, też czasem jadę jak jest źle z pracą w kraju. ale długo nie wytrzymuję bez rodziny ;) w albercie praca nie jest jakoś mega ciężka, wiadomo trzeba się skupić żeby się nie pomylić, ale to norma w sumie wszędzie. z chatą też luz. ogólnie polecam taki wyjazd z otto.
kasia 2016-09-08 20:15:40
Pracuje w Geldermalsen na wiekówce 19 lat, praca jest spoko niezbyt trudna, chociaz bywa momentami ze wzgledu na moj wzrost 161cm,bywa tak ze nie jestem wstanie położyć produktow na kontenerach i musze sie wspinac by je połozyć. Ogólnie cały czas jest rotacja pracowników, przeważnie młodychy na wiekówce przyjmuja (wkoncu po co płacic wiecej kasy pracownikom ktorzy robia to samo co młodzi). Jesli chodzi o norme to momentrami bywa czesto a nawet przeważnie trudno- zastanawiam kto ja wogole wymyslił i dlaczego norma dla facetow i kobiet jest taka sama, wkoncu meżczyznom jest łatwiej. p;reacuje tu 2 mies i mam zamiar pracowac tu dłuzej(rok).
o1 2016-09-09 10:55:45
Czyli jak narazie nie ma opcji dostać się do Geldermalsen w wieku 23 lat ? Możesz napisać jak tam jest z godzinami ? Czy jest dużo pracy ? Pozdrawiam
gania 2016-09-12 23:25:57
ogólnie w albertach praca nie jest trudna i da się szybko ogarnąć swoje obowiązki. poza tym atmosfera spoko, ludzie normalni, no i nie ma tak że się zostaje bez pracy. to jest jednak ważne, żeby mieć pewność że będzie się miało za co żyć.
i 2016-09-14 22:23:44
wszystko zależy od alberta czy jest praca, pracuje wlasnie w albercie i mam srednio po 20 godzin;/
Jogobella 2016-09-18 13:47:19
W Geldermalsen pracujesz, że masz po 20 godzin ?
Jogobella 2016-09-18 13:52:10
Hej, dzięki za odpowiedź. Ja wiem, że wiekówka to biorą młodych, ja mam 24 lata ale chłopak jeszcze nie skończone 23, w dodatku z doświadczeniem tam.. Babka jakaś jest dziwna bo już mija drugi miesiąc a ona mówi, żeby jeszcze poczekać. Nie wiem czy jej słuchać czy iść do innej firmy. ;/ wiem, że ludzi na powrót brali pod koniec lipca jeszcze i przyjęcia pod koniec lipca były ale już w sierpniu to kicha chyba.. (znajoma, która pracowała z chłopakiem wróciła pod koniec lipca a jest przed 40-stką :) ), ale być może, że zgłosiliśmy się jako para to mają jakiś problem z tym?
i 2016-09-20 20:53:26
nie, w Albercie internetowym
Patrice 2016-09-21 11:00:20
Pracujesz w okolicach Amsterdamu przez eurojob?możesz coś więcej napisać,jakąś opinie?
senior 2016-09-23 14:51:57
nie wiem skąd takie opinie, bo byłem w AH jakiś czas temu i wszystko grało. i ilość godzin i hajs się zgadzał. agencja też pomagała ogarnąć, jeśli coś się działo. teraz kumpel pojechał, bo musiałem zjechać do Polski i też nie narzeka. nie chce mi się wierzyć, że są takie różnice między miejscami.
Jak dziki w sosne 2016-09-23 18:01:58
O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracowników. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracownika. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracownika. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!
2
Odciski 2016-09-23 18:04:26
O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracowników. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracownika. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!O! Widzę, że Otto i tutaj kusi udając pracownika. Nie wierzcie! W AH Almere nie ma żadnych plusów! A co do agencji...jest takie motto jeb... Otto i w 100% procentach charakteryzuje tą agencje. Nic w niej nie działa tak jak powinno. Okłamuja ludzi w żywe oczy tłumacząc spadek zarobków wzrostem podatku (po konsultacji z radcą prawnym okazało się, że nic takiego nie miało miejsca ZŁODZIEJE!!!), jeszcze w Polsce mówią o dobrym zakwaterowaniu - BZDETY!!! ( przed granicą z Holandią porozdzielali ludzi z autokaru i powywozili w miejsca o których nie było mowy w Polsce i to w standardach niższych niż te w których żyją emigranci bez grosza przy duszy), transport do i z pracy to kolejne pieprzenie zmęczeni ludzie czekają po pracy do DWÓCH GODZIN aż ktoś się zlituj i przyjedzie, bo oczywiście jeśli za często będzie się człowiek upominał o odbiór z pracy to najzwyczajniej i po chamsku przestaną odbierać telefony. Otto od kiedy istnieje bezpardonowo i otwarcie okrada ludzi (inne agencje przynajmniej starają się zachować pozory). Naprawdę serdecznie odradzam i AH Almere i Otto tam na Polakach żerujące!
1
Ttka 2016-09-25 12:13:22
Masakra - jak widzę co tu ludzie piszą, Ja jako 22letni facet mogę powiedzieć, że to była najlżejszy praca jaka miałem (nie nienpracowalem na budowie etc.) Ta śmieszna norma 6h to nie jest żaden problem... magazyn jet zadbaby i warunki pracy są naprawdę zajebistego fajna atmosfera zawsze móżna z kimś pogadać w gangu, w geldermalsen jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie słuchajcie tych idiotów którzy piszą np. Ze praca jest ciężka bo skrzynki z piwa trzeba dawać nad głowę. ... bo zamienie jest zrobione tak ze zaczynasz od najcięższych rzeczy tak więc. Piwo idzie na sam dół bo jest na początku zamówienia. ...
1
Kiszony Ogorek 2016-09-25 21:05:48
Najlepszy Albert jest w Roermond, 13e stawka za godzine plus dodatki i same lekkie rzeczy masz, pieluchy, husteczki do nosa, pap toalet, dezodoranty jakie browary, gdzie to?. A no i jezyka nie trzeba umiec A norma jest smieszna.Najlepsza praca jaka moze byc, pewnie teraz bedzie nabor bo malolaty zjezdzaja. Polecam.
3
Jogobella 2016-09-26 14:18:21
Hej, a z jakiej agencji pracujesz, że piszesz o Roermond? :)
1
Luk 2016-10-03 20:47:37
Wlasnie ciekawie brzmi ta praca w Roermond.
Cos wiecej z jakiej firmy.

Pozatym mam pytanie czy agencja wam zalatwila caly wyjazd i wszystko?
Andrzej 2016-10-03 21:04:45
Otto szuka do Holandii do Rotterdamu jako zbieracz zamowien.
Ktos byl? cos moze powiedziec?
Raul 2016-10-04 23:01:03
My bylismy ze znajomym w 2 w Rotterdamie, jechalismy z Polski i poczatkowo mielismy zostac w Rotku tylko 4tyg na szkoleniu a nastepnie mielismy byc przetransportowani do De Meern(prowincja Utrechtu). W koncu doszlo do tego, ze zostalismy w Rotterdamie 2 miesiace(caly czas przekladali wyprowadzke). Narobilismy troche znajomosci, przyzwyczailismy sie do zycia w tym miescie. De Meern? Dla mnie osobiscie porazka. Rotterdam spoko, w wakacje mniej godzin od Unique, ale pozniej hamstery + caly czas praktycznie 6dni w tyg, wiec kolo 400~ euro po odliczeniu mieszkania i ubezpieczenia bylo(85eur+19,50eur). Mieszkanie od Unique w Rotterdamie spoko. W De meern porazka. Czas zmienic robote albo biuro. Myslalem nad Otto ale nie wiem czy da rade zwolnic sie z Unique(de facto jeszcze niczego nie podpisalismy) i zatrudnic sie w Rotku przez Otto. Pozdrawiam.
AKS 2016-10-07 22:58:29
Ja pracowałem w Albercie w De Meern i muszę powiedzieć że byłem bardzo zadowolony wypłaty miałem po 450 euro prawie co tydzień. Nie wiem jak jest teraz bo nie pracuje tam od miesiąca, ponieważ pojawili się nowi koordynatorzy i spieprzyli cała robotę, planują ludzi w kolejności kto większy lizus ten idzie, dlatego odszedłem. Ale kto chce może spróbować przez 2 biuro. Ja pracowałem przez Adecco, a jest tam jeszcze Unice.
Natalja 2016-10-12 11:20:19
Też mam 19 lat i wybieram się do Alberta jak tam stoi się z zarobkami w naszym wieku tygodniowo ? I czy jest możliwość robienia nadgodzin ?
h 2016-10-13 18:46:22
Teraz jest porażka, praca po 5-6 godzin, wypłaty nigdy nie przekraczają 300 eur a wciąż poszukują nowych ludzi...
1
perszing 2016-10-17 23:24:00
Zgadzam sie pracuje w ah w Tilburg. Pracy jest po 3, 4 dni a ciagle przyjmuja nowych,co poniedzialek 20stu mlodych . To na mieszkanie sie ledwo zarobi......
2
o 2016-10-19 12:41:15
w umowie nie masz gwarancji godzin
pracownik 2016-10-19 21:04:02
Spoko darek, nie ma gwarancji godzin ale przewaznie jest tak gdy sa jakies przestoje ze sie nie ma 38h ale po 1sze albert to spozywka, zamowienia ida ciagle a skoro teoretycznie jest mniej pracy / choc chora norma ciagle jest taka sama hahahhaha / to dlaczego ciagle przychodzi pelno nowych osob ? Gdzie tu logika? Przyjechalem zarobic a siedze na domku a nowych dalje przyjmuja, oni zarabiaja od sztuki za to ze nowych ciagle biora.....Niestety moje zdanie o firmie eena zmienia sie na gorsze z dnia na dzien..
1
Radi 2016-10-21 20:14:53
Witam, potwierdzam niektore opinie o pracy w Albertach. Pracowalem jeszcze za czasow Adecco w AH Geldermalsen, pozniej jeszcze jakis czas przez Otto i wiem, ze normy byly wysrubowane na maxa. Otto to ciemny obraz, bo nic nie mozna bylo sie dowiedziec a koordynatorzy mieli obowiazek "pouczania" picker'ow w sposob co raz to mniej wyszukany. Niektorzy z nich moze to lubili- ja nie. Tak, bylem koordynatorem, ktorego Otto sie "pozbylo" w pierwszej kolejnosci, bo nie umialem sie pogodzic z takim traktowaniem ludzi. Otto utrudnilo mi zycie na dlugo jeszcze i nie polecam nikomu tego biura. Polecic moge Adecco, Randstad, Duijndam, AB, E&A. Za koordynatorow nie poswiadczam, bo to kwestia indywidualna osobowosci czlowieka. Jezeli ktos nie rozumie, ze koordynator jest dla pracownika a nie odwrotnie, to nic sie na to nie poradzi. Wkrotce rozpoczne prace w XPO Nieuwegein przez Adecco, wiec z pewnoscia dam znac jak wyglada sprawa tam. Poki co wszystkim zycze sily i mocnych nerwow :)
4
pok roz okyj 2016-10-24 07:45:42
Ty robisz? jo to pracuja, to je dobra fucha ino trza mieć dobra kondycja coby podnosic wina olyje, browary ,cola, proszki na pranie. no a majstrowie w biurze to so juz inna bojka.... ale jak ty norma robisz to jest okyj
1
nowy 2016-10-24 16:02:29
Jak wyglada praca w magazynie internetowym ze znajomoscia angielskiego? Jesli ktos cos wie prosze o odp.
felicjan 2016-10-25 12:34:24
Praca lajtowa pracuje już 7 miesiąc! Robisz swoje i tyle ;)
ahh 2016-10-25 20:15:34
pracuje w AH online, praca jest fajna, zbierasz zamówienia za pomocą skanera. O którego Alberta internetowego dokładnie Ci chodzi ?
Radi 2016-10-27 07:21:27
Witam, pracujesz moze w AH Online Rotterdam? Jesli tak, to prosze troszke wiecej informacji, i przez ktore biuro? Pozdro
pytająca 2016-10-27 15:07:37
Jak wiadomo AH są różne, czy w Pijnacker jest tym z cięższych AH ? czy asortyment jest zróżnicowany i kobieta da sobie rade?. Z tego co mi wiadomo AH w Tilburgu jest raczej dla mężczyzn ze względu na rodzaj towaru. Proszę o podpowiedz.
1
Radzio 2016-10-28 07:50:54
Tilburg ah jest masakra, zgadza sie ,skrzynie z browarem, chemia, zgrzewki napojow i wysoka norma , a na chlodni to samo banany, jablka , ziemniaki, 3/4 facetow tam
2
Pytajaca 2016-10-28 11:07:09
A AH w Pijnacker? Nie masz moze info jak tam wyglada sytuacja?
ahh 2016-10-28 19:03:16
Nie w Rotterdamie, w De Meern obok Utrechtu, praca fajna, tylko mało godzin, w Rotterdamie podobno jest lepiej z godzinamiah
1
Migotka 2016-10-30 16:14:02
hej jaką agencję byście polecili chcąc wyjechać do Holandii ?Jakie warunki są oferowane i jak o się przekłada na kasę?
Praca Ah 2016-11-04 14:51:33
Pracowałam rok czasu w Tilburgu AH i dalam rade z normą i "asortymentem" dla chcącego nic trudnego praca jak każda inna tylko kasa większa
Yhhy 2016-11-05 19:17:25
To dlaczego tylko rok??
1
golons 2016-11-07 10:20:58
cześć szukam numeru do unique w de meern mogłby mi ktoś podać potrzebuje dostać stary jarograf :)
niskoslodzony 2016-11-12 10:39:06
Do kolezanki co tak dzielnie dawala rade w ah Tilburg, kwestia czasu, jak zaczniesz okrakiem chodzic o ile wczesniej urodzisz normalnie dzieci. Nie zycze ci zle ale skoncz pieprzyc ze jest tak kolorowo. Norme kazdy glupi zrobi ale flaki sie niezle wypruwa, a za kase zdrowia nie kupisz. Takich dzielnych glupoli jak ty, co potrafia pokazac ze sie da jest cala masa
2
Robol 2016-11-15 13:36:12
Pracuje od niecalego miesiaca w Pijnacker. Praca jest na zimnej hali. Jak chodzi o to co trzeba robic to fajnie brzmi jak ktos opowiada, ale ta NORMA to jakies nieporozumienie. Jacys glupi polacy chcieli sie wykazac i zasuwali jak roboty i dzieki temu teraz trzeba niemal biegac w pracy i i tak nie mozna zrobic 100 % normy. Z jednej strony placa za godzine a wymagaja pracy na akord na chorych warunkach. Np. zapakowac poltorej tony bananow pozniej je zabezpieczyc specjalnym pokrowcem i jeszcze odwiesc na miejsce a to wszystko w 25 minut. Na dodatek przeszkadzaja inni ludzie ktorzy tez musza zapakowac banany, brak produktow na miejscu skad je sie pobiera albo tez inni ludzie ktorzy rozladowuja towar. Zrobienie 3 bledow w zamowieniu skutkuje zwolnieniem z miejsca, bez ostrzezenia. Praca w temperaturze 4 stopni celsjusza. Jak chcesz kurtke to dostaniesz ale trzeba zaplacic 50 euro za kurtke. Generalnie nie polecam bo sa inne zajecia ktore dadza podobne pieniedze a czlowiek sie tak nie upodli w pracy ze nie moze czasami czegos zlapac w dlon.
2
siorbaj sisiora 2016-11-16 16:20:00
Taka prawda,tak jest tez na paru innych magazynach ah w Nl
2
Łukasz 2016-11-17 17:47:34
pracowałeś dawno w AH w Gelder?? Ja tam pracuje od stycznia i tez mam problem z biurem chcialbym odejsc moze byc cos polecił zebym do polski nie musiał wracac Pozdrawiam
Opoka 2016-11-21 14:25:17
Praca na zimnej hali w Pijacker powinna byc przeznaczona TYLKO dla mezczyzn. Normy sa tam tak wysrubowane, ze nawet faceci czesto maja problem z jej wyrobieniem. Poza tym towar jest tam o wiele ciezszy niz na hali cieplej... Brak damskiej ubikacji jest juz wymownym elementem, ze dzial powinien byc tylko dla mezczyzn. Dziewczyny jak ktos wam bedzie chcial wmowic ze tam jest ok albo ze na cieplej hali jest tak samo ciezko to proponuje napluc takiej osobie w twarz. Pozdr
1
Nick 2016-11-30 02:12:27
Rotterdam i De Meern is ok. But Almere is one big shit. Fuck Almere.
Zostaw swoją opinię o Albert Heijn - Netherlands
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Albert Heijn