brak logo

INDOS

Chorzów

Opinie o INDOS

dysk 2014-03-07 16:29:19
smutne forum, bardzo smutne forum...
marta 2014-04-29 09:57:18
Dawno tu nie zaglądałam,ale zapomniałam napisać o chyba istotnej sprawie. Ja byłam handlowcem na mazowieckie i ciągle windykatorzy z Chorzowa prosili mnie o pomoc na "moim terenie". I takie były ustalenia, że ludzie sobie pomagają. Straciłam kupę czasu - zwindykowałam JA, a nie nikt inny dwie firmy na ponad 60 tys. (zamiast handlować w tym czasie), a prowizję od tego dostali windykatorzy, a nie ja, bo tego nawet nie da się ująć w ich systemie rozliczeniowym. A należało mi się jak psu micha. Firma się gubi pomiędzy normalną współpracą pomiędzy działami a wrzuceniem wszystkich w system, który nie jest dostosowany do wymogów tej współpracy.
Poza wszystkim pozwolę sobie na naprawdę osobiste spostrzeżenie. Kilka lat temu jak tam pracowałam (krótko, bo sukcesów było brak, gdyż moje wszystkie wnioski, pomysły były blokowane przez dyrektora Bartosza Jurkowskiego - szybko zakończył tam karierę, to też o czymś świadczy)dyrektorem była Pani Katarzyna - świetna kobieta, charyzmatyczna, z doświadczeniem, bazą klientów, kompetentna,zawsze służąca wsparciem, pomocą... Świetna na tym stanowisku (polubiłam ją, pomimo tego,że łagodna nie była). Ale INDOS ją zdegradował na rzecz Jurkowskiego-który mi przez 3 m-ce obiecywał szkolenie handlowe, bo się na tym nie znałam i nigdy tego nie zrobił. (CZŁOWIEKA PO TYLU LATACH
SUKCESÓW!!!), bo "idiotka" zaszła w ciążę i urodziła dziecko!!! A pamiętam jak dziś, że prawie do dnia porodu ciężko pracowała i natychmiast do tej pracy wróciła, tak była jej poświęcona, a tak jej odpłacili. Z tego co się orientuję, to aktualnie przywrócili ją do stanowiska, ale sami przyznajcie - niesmak pozostaje. I teraz Wam zastanawiającym się pozostawiam pod rozwagę pracodawcę, który tak potraktował WIELOLETNIEGO ZASŁUŻONEGO, ŚWIETNEGO PRACOWNIKA, to jak Was potraktuje? Wróćcie do moich wcześniejszych wpisów. Zostałam wcześniej potraktowana nieludzko(dla przypomnienia w dniu operacji mojego 2-letniego syna musiałam się stawić w Chorzowie- 5 godz. w jedną i w drugą, na jakieś bzdurne pseudoszkolenie z faktoringu, z którego to ja mogłabym szkolić, bo mam w tym bardzo duże doświadczenie, ale jak pisałam wcześniej Jaśnie Pan Prezes szkolący - chyba nawet nie zerknął do mojego CV, a przyjechać mi kazał. Nie chciałabym być niesprawiedliwa, ale zaufania do tej firmy, jeśli chodzi o stałą pracę to bym nie miała. Pozdrawiam Marta
XYZ 2014-05-02 07:59:52
V-ce powinien zająć się tylko lataniem, Irek poza szpanowaniem i jazdą na nartach potrafi powinien powiedzieć tylko bay, Matka szkolących powinna sobie zrobić plastyczną bo straszy.
1
marta 2014-05-06 07:53:08
XYZ - ciut mało sympatycznie się wypowiedziałeś. To nie jest forum służące do oceny czyjejś urody("o gustach się nie dyskutuje") i nie było to miłe. Firma powstała w celu zarabiania pieniędzy, a nie w celu promowania "lasek", więc skupmy się na meritum - bardzo Cię proszę, ja też modelką nie jestem. Ważne są umiejętności handlowe, których ja nie miałam i było to wiadome od samego początku, bo się do tego przyznałam. Miałam wiedze merytoryczną i to dużą i chciałam z niej skorzystać, ale nie było mi dane - tak jak pisałam wcześniej, olali moje ewentualne szkolenia i wszystkie moje projekty (z niektórych Pan Bartosz - Dyrektor, skorzystał podpinając je pod siebie) a następnie mnie wywalił, po czym sam został wywalony. Dziwne jest to, że czytam wiele wpisów w necie dotyczących tego jaki to świetny szef, trener. Totalne lizodupstwo! Jaki to jest dobry szef, że 3 miesiące obiecuje pracownikowi szkolenie z tego w czym ma braki i nigdy tego nie robi? To jest manipulowanie, ale w stylu niestety z tat 90-tych. To już nie działa na naszym rynku, to są przestarzałe metody. Nie przeszkolił, bo sam nie potrafił - taka w tym temacie moja mała dygresja.
Poza wszystkim, powiem że jest w tej Firmie kilka naprawdę fajnych ludzi (mam nadzieję, że są doceniani). (usunięte przez administratora) A jeśli kogoś uraziłam, to przepraszam.
były 2014-05-11 07:58:15
Też miałam okazję popracować w tej firmie i fajnych osób tam nie spotkałam. Za to napatrzyłam się i nasłuchałam jak się obgaduje i donosi jeden drugiego, jak się zazdrości transakcji, jak się podbiera klienta koleżance, chociaż nie.... w tej firmie nie ma koleżeństwa, są znajome twarze. Takie zasady przyszły wraz z wychwalana tu panią Kasią i jej znajomymi z innej firmy. To, że jest fachowcem nie ulega dyskusji, ale jak ma nie być skoro przez całe swoje zawodowe życie tylko to robi, krzywdy nie ma, zarabia takie pieniądze, że będzie się tej firmy trzymała do grobowej deski. Zarząd będzie nią "ciorał", a ona zostanie na posterunku. A zarząd - Prezes to marionetka, v-ce ma humory, że bez kija nie podchodź, a członek kombinuje tylko jak tu obciąć prowizje doradcy.
Ja się za to cieszę, że tam już nie pracuję, bo pracę tam przepłaciłam zdrowiem.
Może za delikatna byłam na takie układy. Za to w firmie windykacyjnej, w której obecnie pracuję jestem jednym z najlepszych pracowników.
MUNDARO 2014-05-23 10:37:19
To proszę CIĘ DORADŻ MI GDZIE ZGŁOSIC SPRAWĘ WINDYHACJI Z [usunięte przez administratora]
1
Koniuszy 2014-07-06 19:34:52
Indos to firma dla desperatów. Unikajcie tego pracodawcy. Teraz szukają pośredników. Widzieliście ogłoszenia? ciekawe czy wynagrodzenia dla nich będą pod ? tak jak dla pracowników?
I 2014-07-15 15:26:05
szukają pośredników bo już się nie opłaca zatrudniać na 3 miesiące i do widzenia, re ozumiesz koszty, więc teraz wpadli na taki pomysł, tylko żal mi tych co się zgodzą będą jak (usunięte przez administratora)tyrać na jaśnie panie dyrektorki za marnpieniądze i na swoim sprzęcie.
G 2014-07-15 15:39:09
te pochwały dla pani K to gruba przesada taka sama żmija jak i koleżanki co z Nią z konkurencji przyszły bo je wyrzucili i teraz tam robią karierę.A co do obietnic o szkoleniach nie byłaś jedyna przecież Oni tylko dużo opowiadają nie tylko o szkoleniach ale w ogóle o tym jak to świetnie działa windykacja , jak to robią faktoringi z własnych środków, więc wszystko tam to jedna wielka ściema .I jak to ktoś tutaj dobrze nazwał PRACA SEZONOWA bo tak traktują każdego kto przychodzi,i tylko dlatego że wszystkie konkurencje się rozrastąja co jakiś czas robią rekrutacje żeby potem chwlić się ile to osób zatrudniają, no przecież nie mogą być gorsi.Poza tym pomyślcie sami ktory Pan Prezes zabiera głos na takich portalach???I to tylko po to żeby naprawić PR???już to powinno dać wiele do myślenia..........
Haha 2014-07-21 19:26:48
Żenadą są wtrącenia prezesika
były 2014-08-09 08:30:42
Jaki Prezes, takie wtrącenia :)
Hernan 2014-08-19 15:42:36
firma dramat ... prezesi... koszmar...jeden choleryk...z syndromem nerwicy dwubiegunowej a drugi ... jak by mógł to by go nie było...sorry...taki mają klimat...strzeżcie się...
śmieszne 2014-09-11 12:58:45
Pierwszy raz widzę coś takiego
( usunięte przez administratora ) Chyba komuś coś bardzo doskwiera. Nie tędy droga. Gdy się szanuje ludzi nie potrzeba reklamować warunków pracy, ludzie sami się garną
śmieszne 2014-09-21 09:40:04
@haHa takie bzdety możesz pisać dla tych którzy u was nie pracowali ale ci co pracowali wiedzą, że piękne sale nie mają nic wspólnego z prawdziwymi warunkami pracy jakie firma stwarza. @haha wiesz, że z powodu atmosfery ludziom pracuje się kijowo. Nie spotkałem strony gdzie pracodawca tak bardzo chce pokazać jak dba o pracowników i pokazuje zdjęcia pomieszczeń biurowych bo wie że nie potrafi stworzyć normalnej atmosfery pracy.
Rozbawiona 2014-10-14 12:39:13
Rozmowa rekrutacyjna to jakieś nieporozumienie.
Pani przeprowadzająca rozmowy prowadzi wywiad na temat poprzedniego pracodawcy i zadaje pytania na temat danych demograficznych miasta nawet w najmniejszym stopniu nie przypomina to rozmowy w sprawie pracy.
Poza ładnymi biurami nie mogą się niczym pochwalić i nic zaproponować.
123 2014-10-17 23:09:13
Ładne flagi przed budynkiem. Ładna strona internetowa. Ładne biura. That's All.
borówka 2014-10-27 21:55:50
@jagoda
kilka tysięcy to najmniej, do tego samochód i inne dodatki, kilka tysięcy oczywiście netto
oj boróweczko boróweczko 2014-10-31 16:29:14
boróweczko trochę przesadziłaś. fantazja cię uwiodła a może marzenia?
motyl 2014-11-21 09:42:06
Spokojnie możecie liczyć na wynagrodzenie kilka tysięcy netto do tego prowizja. Uzależniona jest ona od wypracowanego zysku dla Firmy. Ale jeśli się jest dobrym handlowcem, to na prawdę można dużo zarobić. Poza tym telefon, komputer jako bonusy. Karta Multisport, niektórzy maja samochody do prywatnego używania. Ale też trzeba pamiętać, że to nie jest "plaża" - trzeba na prawdę ciężko pracować. Każdy nowy handlowiec ma system szkoleniowy i swojego opiekuna, który przez pierwszy rok mu pomaga. Jeśli robisz plany, to nie masz co się martwić o pracę, na pewno nie zostaniesz zwolniony.
donbas 2014-11-21 13:35:44
Ciekawa kto z Indosu kryje się za motylem i borówką? Może Pani z marketingu lub Pani Dyrektor? Samochód? Tak dostaniesz ale ile do niego dopłacasz? Każdy km prywatny jest liczony jak w taksówce i nawet więcej. Fakt, dużo zarobisz jako handlowiec ale po kilku latach pracy, gdy będziesz miał zbudowany portfel a w między czasie możesz wylecieć z pracy bo przecież Indos ma olbrzymią rotację handlowców. Nie wspomnę o opiekunach dla których młody jest konkurencją bo jak młody wyleci to jego klienci stają się klientami opiekuna. Telefon, samochód i komputer są standardowymi narzędziami handlowca a nie bonusem.
1
obecny 2015-01-22 14:42:44
"Tak dostaniesz ale ile do niego dopłacasz? Każdy km prywatny jest liczony jak w taksówce i nawet więcej."
Jeśli otrzymasz samochód prywatny, to będziesz miał tyle kilometrów prywatnych, ile wypracujesz w programie (zgodnie z tabelą - od 0 - 1200 km). Za resztę (1200 km) trzeba zapłacić (równowartość paliwa), ponad to rzeczywiście płacisz jak za stawkę delegacyjną. Nie wiem ile musiałbyś jeździć, aby standardowe stawki nie wystarczały. Nikt tego w Indosie nie wyjeżdża.

"Fakt, dużo zarobisz jako handlowiec ale po kilku latach pracy, gdy będziesz miał zbudowany portfel a w między czasie możesz wylecieć z pracy bo przecież Indos ma olbrzymią rotację handlowców."
Jeśli będziesz miał szczęście, lub przyniesiesz już jakieś tematy lub bazę z poprzedniej firmy, to duże zyski pojawią się już po kilku miesiącach. Jeśli zaczynasz od zera, to niestety na efekty musisz poczekać. Ale tak jest w każdej firmie na stanowisku handlowca. Nic za darmo. Poza tym jak jesteś dobry, to efekt przyjdzie na pewno.

"Nie wspomnę o opiekunach, dla których młody jest konkurencją bo jak młody wyleci to jego klienci stają się klientami opiekuna."
I tutaj też nie jest to prawda, sprawy nie zawsze przechodzą tylko na opiekuna. Jeśli jesteś dobry, masz zyski i robisz plan - NIE ZOSTANIESZ ZWOLNIONY!!! Żadna Firma nie zwolni pracownika, który na siebie zarabia.
k 2015-03-10 19:05:05
Czy ktoś z Państwa ma wiedzę nt. tego jak kształtują się warunki pracy (atmosfera/szacunkowa płaca/typ umowy) windykatora?
przyszly 2015-03-13 13:25:14
Mam zaproszenie nie na rozmowę w sprawie pracy dla windykatora. Czy warto podjąć tą prace w tej firmie?
1
pracownik Indosu 2015-03-13 15:38:00
nie lepiej osobistość przyjść, zobaczyć, ocenić niż sugerować się opiniami innych? Mało profesjonalne podejście do pracy!
pracownik Indosu 2015-03-13 15:43:16
nie lepiej przyjść osobiście, zobaczyć i ocenić niż sugerować się opiniami innych, proszę wybaczyć literówkę
Lajka 2015-09-07 15:44:46
Ci którzy myślą, że tam zarobią i będą pracować w pięknych warunkach o iajkich firma na swojej stronie pisze to się grubo mylą. Zapamiętajcie jedno w tej firmie nikt kto jest zatrudniony z ulicy (czyt. nie jest znajomym ani rodziną któregoś z szefów)nie zarobi, prędzej czy później zostanie zwolniony z takim kopem którego zapamięta do końca życia, nie może liczyć na tzw. wsparcie bardziej doświadczonych pracowników, bo to żmije które tylko patrzą jak wbić nóż w czyjeś plecy. Uśmiechy i rzekoma chęć pomocy zwiodą niejednego ale nie dajcie się nabrać. Kręcą takie rolki, że aż się dziwię, że jeszcze istnieją. Niby taka cudna i bogata firma a wiecznie tną koszta, nawet pracownicy nie mogą już pić kawy w firmie tylko wszystko przyniesione z domu. Niedługo pewnie poskąpią materiałów biurowych....
3
Konkurencja 2015-09-19 11:09:54
A moze jak u mnie gdy firma rosła to pracownicy zaczęli wynosić mleko do kawy z firmy (dzienne zużycia nagle wzrosło do 4-5 litrów na 25 osób ) a i kawe i z bólem serca musiałem dla pracownikow zostawić wyłącznie herbatę i wodę cukier jest tez limitowany bo znikał kawa jest wyłącznie dla gości chory układ ale taka jest niestety cześć pracownikow firmowe to niczyje i zabieram ze o papierze dluhopisach itd niewspomne
logiczny 2015-09-19 21:20:40
wątek o Indosie zyje od 2009. Czy myslicie,że firma ma takiego pecha i ciągle, ciągle ktoś o niej pisze? Nie, firma nie szanuje pracowników i to ma przełożenie na tej stronie,
Niki 2015-09-21 10:42:46
Wątek jest od 2009 roku bo właśnie wtedy firmę "zasiliła" spora grupa pracowników z konkurencyjnej firmy. Od tego czasu zmieniły się zasady zatrudniania i funkcjonowania. Firma owszem się rozrosła, zmieniła trochę profil (kiedyś przede wszystkim faktoring później też windykacja) Jak widać nowy dział handlowy nie przypadł do gustu ani nowym ani starym pracownikom. Stąd frustracje osób które są wykorzystane a później zwolnione...niestety we wcześniejszej firmie działał dokładnie taki sam scenariusz...przyjąć na chwilę zebrać klientów...zwolnić. Szkoda czarnego PR firmy. Niemniej jednak handlowcy świetnie sobie radzą i naprawdę dobrze zarabiają. A skoro nie gryzie ich sumienie można tylko pogratulować :) A kadra zarządzająca widzi w tym czysty zysk więc nie reaguje...
nielogiczny 2015-09-24 11:00:30
i od 2009 roku się rozwija to chyba nielogiczne jak jest taka zła
Niki 2015-09-24 12:39:33
a w jakim kierunku się rozwija? Chyba nie tym dobrym :)
logiczny 2015-09-25 20:04:11
Firma rozwija się to fakt. Tylko jedynym efektem są olbrzymie zyski właścicieli. Właściciele zapomnieli, ze jest coś takiego jak społeczna odpowiedzialność za pracowników. Pracownik w Indosie to bezpodmiotowy trybik do wypracowywania tych pieniędzy. Tak prowadzone firmy to XIX. Miarą rozwoju firmy to nie tylko wzrosty przychodów i zyski ale też niska fluktuacja kadry pracowniczej i poziom jej zadowolenia pracą.
konkurencja 2015-09-26 17:09:29
"Miarą rozwoju firmy to nie tylko wzrosty przychodów i zyski ale też niska fluktuacja kadry pracowniczej i poziom jej zadowolenia pracą"
Skąd ten pomysł powiedz to analitykowi który decyduje o kredycie dla firmy, albo wyceniającemu jej wartość, że spadek zysków i przychodów/albo ich relatywnie niewielkie wartości wynikają właśnie z tego bardzo jestem ciekaw jego reakcji, bardzo. Moim zdaniem odpowiedź będzie źle Pan zarządza spółką kredyt nie zostanie przyznany, w drugim wypadku wartość firmy zostanie określona jako bardzo mało. Czy wiesz, że jak firma wchodzi na giełdę (przeżyłem to ze swoją po ponad rocznym staraniu) to analityk zadaje pytanie jak sobie firma radzi z presją ze strony pracowników na wzrost kosztów zatrudnienia, jakie ma mechanizmy obronne, bo inwestorzy oczekują na giełdzie jak najszybszych zysków (vide małe koszty duży zysk), analitycy w bankach oczekują tego samego itp., itd.. Generalnie to co piszesz jest słuszne ale bardzo trudne do zrealizowania chyba głownie z powodu braku kapitału w Polsce a i przy rozmiarach podatków i ZUS-u w Polsce niestety. W związku z tym firmy decydują się utrzymywać kluczowych pracowników a inni są niestety kosztem to się nawet nazywa koszt godziny pracy przeliczeniowy w tej branży szczególnie ważny. Powodzenia i jako konkurencja powiem Wam, że to nie jest najgorsza firma na rynku raczej średnia, średnio dobra takie 3+
do konkurencji logiczny 2015-09-27 10:43:09
konkurencjo pisałeś emocjonalnie. Jedno co wiem to III zasada dynamiki Newtona obowiązuję wszędzie. Gdy masz wizję na pracowników, gdy tworzysz programy, gdy traktujesz ich jak ludzi to stają się oni najmocniejszym ogniwem firmy. Wtedy banki w pozycji kadra pracownicza dodają klika punktów plus a i Ty nie plączesz się w zeznaniach i nie stanowi to dla Ciebie aż takiego problemu. Życie jest proste to co dajesz, to zbierasz. Tak jak traktujesz pracowników to od nich dostajesz. I wiem konkurencja, ze jesteś mocno powiązana z Indosem
inny 2015-10-20 20:34:22
Nieźle, to popracuj sam w tej firmie. Gwarantuję,że będziesz czuł się "spełniony" inaczej.Powodzenia
inny też 2015-10-21 22:39:09
Jestem pewien,że za primo kryje się pani z marketingu
inny 2015-11-02 20:56:48
Gwarantuję, że to nie ,,PANI Z MARKETINGU,,. ,,Inny też,,. Spróbuj sam, a się przekonasz jaki jesteś ,,MĄDRY,, w swoich wypowiedziach a, nic nie wiesz na ten temat:)
do igii 2015-11-10 11:23:19
To sama zobczysz na czym polega system szkoleń :). życzę Ci abyś była zadowolona i spełniona i aby zdziwnienie było jak najmniejsze.
druga strona medalu 2015-11-22 00:14:35
No niestety firma niepoważnie traktuje pracowników... Wyzysk, wyzysk, wyzysk... I zero sentymentów. Mówią jedno, robią drugie, nikomu nie można wierzyć. Za plecami obgadują, a atmosfera niezdrowa, że aż strach pomyśleć. Szkoda...
Zjawa 2016-01-12 19:28:55
Wszystko dobrze brzmi ale na papierze i w ogłoszeniach, a w realu 2 tys na rękę będzie cudem.....powodzenia życzę :)
kora 2016-01-20 12:19:53
proponuję "k.o.t." wyżyć za 2 tys. opłacić czynsz, prąd, gaz nie wspomnę o telefonie i bilecie miesięcznym....lekko licząc wydatki podstawowe to ok. 1200 zł. miesięcznie zostaje 800 zł. na życie, w przeliczeniu na 30 dni zostaje 26 zł. na jeden dzień:), a teraz idź i kup sobie to co potrzebujesz najpilniej.... Chyba że mieszkasz z rodzicami i masz całe wynagrodzenie dla siebie, wówczas zgadzam się z Toba
1
kora 2016-01-21 14:04:32
przeżyć za 1200 zł. .... raczej to należy nazwać wegetacją, albo to pisze pani z marketingu lub też osoby pracujące ale pozostające na garnuszku rodziców, bo z pewnością dorosły człowiek samodzielnie mieszkający nie przeżyje za 1200 zł. będzie tylko wegetować.
Maja 2016-01-25 19:11:50
Czy ktoś był na rozmowie w INDOS SA? dot. stanowiska asytentki, zastanawiam się czy złożyc swoje CV, poza tym szukają księgowej.... spora rotacja, co Wy na to?
druga strona medalu 2016-01-26 14:31:10
Maja, daj sobie spokój. Nie warto składać papierów. Obiecują gruszki na wierzbie. Jak szukasz normalnej pracy to na pewno nie tam. Rotacja? Spora! Na stałe sa tylko twardzi wyjadacze ;-)
były 2016-02-04 15:17:12
Dajcie sobie spokój z Indosem. Atmosfera fatalna, donoszenie, szczucie, każdy mówi co innego i nie wiadomokogo słuchać, zresztą szefowie sami mówią co chwilę co innego, pieniądze takie sobie, brak szacunku dla pracownika, czujesz się śmieciem. Gdyby było tak świetnie to ta stronka dawno umarłaby a ona ciągle żyje.
druga strona medalu 2016-02-14 23:54:11
Twardzi wyjadacze, czyli ludzie na dobrych pozycjach, zgarniający kontakty "świeżaków", a potem spore prowizje. Osobiście odradzam pracę w Indosie. Fałszywi ludzie jak nigdzie, co innego mówią Tobie, co innego dostajesz.Ech, strata czasu. Po prostu nie warto!
1
żałuję że zacząłem tu pracę 2016-05-10 10:36:07
Asystentka zarabia 2000 zl ale chyba brutto, na pewno nie netto, przeciez pracownicy rozmawiają ze sobą o zarobkach.
Asystentka jest wykorzystywana do robienia wszystkiego i za wszystkich!
W dziale sprzedazy tylko szukają kwitów na nowych, żeby podebrac klientow. Niestety firma rzadzi sie swoimi prawami. Podstawowym problemem sa zarzadzajacy spółką - robią to bardzo nieumiejętnie, nie wiem jak ta spółka przetrwała tyle na rynku.
Pracy w tej firmie nie polecam na zadnym stanowisku.
2
Shadow17 2016-09-01 12:09:05
Pycha zjada tych dorobkiewiczów - zarząd. Cwaniaki, okradają porządnych klientów bo ich śmiał ktoś kiedyś zrobić w jajo - tak konstruują umowy by ludzi pogrążyć.
Zarząd jest rozchwiany emocjonalnie. Nie reagują na na zmiany rynkowe.
Jak by nie szczęście co do doradców to by hodowali od 8 lat Daniele w Bieszczadach. Pewnie by im spie..ły po miesiącu do innej zagrody - tacy z nich gospodarze.

Okłamują ludzi zatrudnianych. Potem wychodzi wielka QPA.

Ogólnie idź i ich okłam, wyciągnij jak największą podstawę i pierdź w stołek. Nie ma szans na karierę w tej firmie.
2
druga strona medalu 2016-10-05 13:11:16
Ala, a pracowałaś na takim stanowisku w Indosie???? Masz pojęcie o czym mówisz??? Jeśli tak i Ci to odpowiada, to powodzenia.
wer 2016-10-05 15:04:23
w Szczecinie to teraz szukają doradcy klienta wiem ze już o tym pisaliście wcześniej ale nie każdy przewija stronke po prostu jestem ciekaw czy jest jednak szansa na jakies inne oferty pracy od nich.
Zostaw swoją opinię o INDOS - Chorzów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie INDOS