*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
Zawiedziona
20.02.2019 17:57
Inne
Nie jestem pewna, czy mówimy o tej samej Pani, ale zakupy w castoramie są czasem dla mnie żenującą patologią relacji zawodowo-spolecznych. Kobiecina zapomina, że nie jest w tej hali sama, że WSPÓŁpracuje z innymi i mija klientów, których komfort jest chyba najważniejszy, bo to oni zostawiają tam kasę. Czasem mam ochotę zawrócić i zrobić zakupy w innym miejscu, ponieważ wysłuchiwanie wrzasków, dyktatorskiego tonu względem swoich kolegów w pracy jest nie dość, że nieprofesjonalne, to dodatkowo prostackie. Uważam, że w miejscach publicznych trzeba ostro zastanowić się nad wypowiadanymi słowami i tonem głosu. Pani nie pracuje jedynie na swoją opinię. Produkuje zdanie klientów na temat castoramy. Już abstrachuję od zachowania, ktorego byłam świadkiem, gdy z rękami w kieszeni, wskazywała nogą koledze co gdzie ma na półce przestawic. Z całym szacunkiem... nie jesteśmy chyba w zoo...
Nikt
02.03.2019 20:51
Inne
Widzę że w każdej Castoramie jest podobnie! W Chorzowie również faworyta DS rozstawia wszystkich po kątach i myśli że jest nietykalna! A przecież z Bytomia przenieśli ją za bliskie kontakty z ówczesnym KdsB. Żenada że region nie reaguje na postępowanie DS, nie wspominając o prywacie którą uprawia!
Michał
19.02.2019 23:23
Inne
Dam Wam wszystkim dobrą radę. (usunięte przez administratora) z castoramy ja tak zrobiłem i będę żył z 10 lat dłużej
Wrukwiony
26.02.2019 21:28
Inne
Jakie to ma znaczenie,chcesz cos udowodnic?A może masz zamiar trolować, ja tam pracowałem 15 lat,potwierdzam
Gosc
02.03.2019 11:55
Inne
A jakies osoby pracowały tam bardzo krótko typu kilka miesięcy czy wszyscy kilka lat?
Gierlas z ekipą
01.03.2019 23:03
Inne
Castorama,Castorama, kastogowno. (usunięte przez administratora) Na dobry początek wypadało by podać się do dymisji, ale tu trzeba honoru... Może tak na odchodne dać podwyżki bo w Biedronce lepiej płacą. Zwolnić parę kierowników , a ludzie przestaną się zwolniac , a w szczególności jednego żeby Cię nie pociągnął na dno , przez swoje ciagutki , (usunięte przez administratora) A ludzie milczeć wiecznie nie bada i w sądzie prawdę powiedzą ,(usunięte przez administratora)? A to że teraz udaje że pracuje to mu już nie pomoże , teraz to kawę parzyć może gdzieś w kawiarni , to jedynie umie .(usunięte przez administratora). Tyle strat co narobił na ogrodzie to byście catering na rok dla pracowników opłacili. Co on ma na Ciebie że go nie (usunięte przez administratora) ? Drewno , ogród jaki następny dział zniszczy?(usunięte przez administratora)tacy pracownicy świadczą o sklepie .
Czesc wszystkim. Ja jak i większość załogi popieram wypowiedzi poprzedników co tutaj się dzieje.(usunięte przez administratora) zamiast dbać o personel który zna się na rzeczy i godnie pracuje to patrzy tylko na siebie i swoje premie,ktore nie wiem dlaczego tyle dostaje kasy A nam pracownikom żałuje podwyżek. W innych Castoramach pracownicy pracujący tyle samo co my zarabiają więcej A tu stoimy w miejscu i dlatego nasz (usunięte przez administratora)jest najlepszy pod tym względem i nie chcą go przenieść gdzie indziej.Tniemy koszta jak w Lidlu.porazka.(usunięte przez administratora)a jak przychodzi miesiąc rozliczeniowy turbo premii to nagle robione są różne roboty tak żebyśmy dostali jak najmniej!!!! Taki (usunięte przez administratora) to skarb.Kiedys Castorama była najbardziej dobrze płatna firma A teraz to już w Biedronce i Lidlu lepiej płacą. Zero szacunku dla nas.Nie ma pieniędzy dla pracowników ale w centrali coraz to więcej nominacji na (usunięte przez administratora)nie wiadomo od czego A my jak zwykle jesteśmy pomijani.Za niedługo otworzy się MERKURY to będą zbiorowe odejścia,tego pewnie chcecie. CDN.
Johnny
19.02.2019 19:44
Inne
Także się podpisuję pod tym postem. Dyrekcja Castoramy Bielsko-Biała to żenująca banda napuszonych cymbałów, ich głupie decyzje i bzdurne fanaberie kładą się cieniem na całej ekipie sklepu. To taki typ kierownictwa, które jak idzie podczas obchodu po sklepie to wzbudza pełen politowania śmiech zwykłych pracowników albo wywołuje masowe uciekanie przepracowanych i poirytowanych doradców klienta do alejek aby się znów dyrole nie dowalili do jakiejś bzdury. A NAPRAWDĘ ważnych rzeczy, wpływających na obroty sklepu to gdzie tam zauważyć, na samej kradzieży towaru przez klientów to dosłownie z 1/5 dochodu sklepu wyparowuje ale ciągle są komentarze odnośnie bramek dla pracowników (które nota bene piszczą na wszystko, stąd pracownicy mają wy****ne i zamiast marnować 5 min na opróżnianiu kieszeni z rynsztunku bojowego omijają bramki w 5 sek) i każdej bzdury którą można sobie wyobrazić. Po ciężkim dźwiganiu towaru na półki jesteś spocony i jest ci słabo? Łykniesz trochę wody i postoisz 5 minut aby odpocząć przed dalszą pracą? BEEEEEEEP, oko dyra cię wypatrzy i masz przykre uwagi że masz nie pić na sklepie (wtf, dystrybutory wody dla pracowników na przestrzeni są... Najwyraźniej tylko dla ozdoby. Bo na magazynie dystrybutor zabrali bo "ludzie stoją a my pijemy". Bo ci ludzie, klienci, muszą po 8 godzin dziennie targać ciężkie towary na magazynie, który przypomina piekło upośledzonych zboczeńców ze względu na magiczną zdolność zatykania się po dach towarem w przeciągu paru kwadransów... Ty sprzątasz i układasz cały dzień a już na następny dzień (usunięte przez administratora) gorszy niż wczoraj, prawdziwe syzyfowe prace! Kierownictwo winne, bo zamawiają nagle towaru jak porażeni i potem magazynierzy zmuszeni są włączać 150% prędkości aby nie polec. A wystarczyłoby tylko pomyśleć przy komputerze i trochę regularniej zamawiać brakujących towarów zamiast pół sklepu na raz. Generalnie chłopaków z magazynu pozdrawiam, bo ten sklep by umarł po jednym dniu gdyby nie oni. Prawdziwi bohaterzy, oczywiście niedoceniani ani słowem ani zarobkiem! Klienci niestety tego też nigdy nie zrozumieją i marudzą, ale to już osobny temat...) Z kolei poniżej Wielmożnego Dyrektorstwa stoją kierownicy, którzy jak dorwali się do koryta 15 lat wcześniej tak tkwią do tej pory. Przy rekrutacji walą nam slogany, że większość oryginalnej ekipy z otwarcia sklepu pracuje do dziś. Haha, toć ta "większość" to właśnie kierownictwo które siedzi jak pączki w maśle i roboty to się nie chwyci choćby pistolet do głowy przyłożyć. Nie wszyscy tacy są, tak z 1/3 to cudowni ludzie, ale reszta to dramat... Godziny szczytu, klienci walą drzwiami i oknami, dosłownie armageddon, pracownicy latają jak z motorkiem w tyłku panikując bo nie wiadomo kim się zająć w pierwszej kolejności a kierownicy... Kierują... Pogaduchami i plotami z głównej alejki, spacerując sobie w najlepsze i witając się z kumplami. Szczególnie zaś nie pozdrawiam pewnej wybitnej inaczej kierowniczki, zwanej pieszczotliwie "Fioną". Pracownicy na 100% ją kojarzą i wiedzą co mam do napisania, stąd się wstrzymam od komentarza bo byłoby naprawdę wulgarnie. Panna powinna wylecieć dekadę temu na zbitą pupcię z wilczym biletem do kontaktów z innymi ludźmi. Obraża i doprowadza do pasji nie tylko pracowników, nad którymi się niemal znęca swoją bezdenną głupotą, ale i klientów, od których niejednokrotnie słyszałem zasłużone wyzwiska pod jej adresem.
Tak w ogóle pracownicy są bardzo różni w tej placówce (co zdaje się być truizmem) ale polaryzacja "tych świetnych" i "tych koszmarnych" jest naprawdę ekstremalna. Dobrzy pomogą klientowi, ułożą towar, ogarną magazyn, zdążą pogadać ze współpracownikami i ogarną swoje alejki, a ci źli zrobią to samo, tylko zupełnie inaczej: uciekną od klienta, oleją towar licząc (słusznie, skądinąd) że ktoś inny się tym zajmie, rozwalą magazyn, zdążą pogadać ze WSZYSTKIMI tylko nie klientami i nielicznymi porządnymi kierownikami a swoje alejki scedują na najmłodszych, nieopierzonych jeszcze pracowników.
Generalnie pracę nawet warunkowo polecam, jak się chce bumelować i ma się w życiu farta. Bo jak ma się pecha, to dwa miesiące i można dostać rozstroju nerwowego. Jak jest ok, to na niektórych działach praca lekka, łatwa i przyjemna. A jak nie jest ok, to potrafi być iście piekielna, obozy pracy nie są przesadzonym opisem... A, no i płaca żałosna. Zapomnijcie o kwotach większych niż 2100/rękę i 3200 na święta i wakacje. Ale dyrektorstwo przy rekrutacjach tak zachwala, że karierę zrobicie, że możliwości, że rozwój... Pusty śmiech ogarnia; to bajki. Mam nadzieję że ten sklep upadnie i wszyscy fajni pracownicy przeniosą się do Merkury. Bo kierowników i dyrekcji nie ma już jak uratować.
Bartosz
18.12.2018 23:04
Inne
Minęło już trochę czasu odkąd pracowałem w castoramie ale poczucie niesprawiedliwości dalej we mnie jest przez to jak zostałem potraktowany ile kłamstwa na mnie spadło ale będę miał satysfakcję jak chociaż w małym stopniu zaszkodze tym komentarzem ludzią którzy chcieli mnie zniszczyć mam tu na myśli kierownika działu metalowego wszyscy wiedzą o kogo chodzi który kłamał perfidnie na mój temat zamiast mi pomóc jakomś radą to wogóle nie rozmawiał ze mną jak usłyszałem te kłamliwe słowa to byłem w szoku i nawet nie potrafiłem się przed tym obronić niektóre osoby z tego działu napewno cieszyły się że mi dogryźli i zapewne kilka innych osób których nawet nie znam też kierownik nie poniósł żadnych konsekwencji to nie może być tak że można każdego oczerniać bez konsekwencji i ta sytuacja zmieniła moje postrzeganie o tej firmie teraz i tak się czuje od was lepszy bo mam swoje wartości a wy ich nie macie mówię tylko do tych osób które mi zaszkodziły a wy już wiecie kto to taki przekażę ten komentarz do centrali głównej w warszawie i tam opisze szczegółowo każdą sytuację
Bartosz
17.02.2019 18:55
Inne
Boli was moja opinia
casto fan
06.02.2019 18:15
Inne
Merkury moze Castorama podobnie jak ty cieszy się ze już tam nie pracujesz. Castorama jako pracodawca i sieć nie jest zła wręcz przeciwnie uważam że to solidny uczciwy pracodawca. Co innego pracownicy a dokładniej kierownicy których w skrócie powinno nie być i wszystko by się kreciło. Na sklepie wszyscy wiedzą ze są osoby zarządzające które się do tego nie nadaja a już napewno nie zasługują na swoje posady. Niestety- nikt ich nie ruszy
ANDRZEJ ANDRZEJ ANDRZEJ ANDRZE
11.02.2019 18:04
Inne
A ty myślisz, że ktoś tu poda swoje prawdziwe imię? Jak tobie się podoba to spoko każdy może mieć swoje zdanie a ty prawdopodobnie jesteś na wyższym stanowisku skoro tak zachwalasz castorame. Każdy wie jak ta praca wygląda i nikt nie da sobie zamydlić oczu, że jest inaczej. 10 letni staż wynika z tego iż trudno znaleźć pracę w dzisiejszych czasach a większość z pracowników ma rodziny które trzeba utrzymać.
gość
13.02.2019 10:55
Inne
Trudno znaleźć lepszą prace, na lepszych warunkach, szczególnie dłużej zatrudnionym. obecnie wszędzie słychać ze mamy rynek pracownika ale do wyboru są miejsca pracy za najniższą krajową płace.
Jowisz
10.02.2019 19:40
Inne
Ogólnie ludzie tam pracujący są okej ale na każdym dziale znajdzie się kilka(usunięte przez administratora). Małe zarobki ogólnie do (usunięte przez administratora)
Jowisz
10.02.2019 19:39
Inne
Ogólnie ludzie tam pracujący są okej ale na każdym dziale znajdzie się kilka (usunięte przez administratora). Małe zarobki ogólnie do (usunięte przez administratora)
Nick
05.02.2019 21:32
Inne
Ktoś może wie ile można zarobić na miesiąc?
Nick
05.02.2019 22:26
Inne
2000
Hmmm
05.02.2019 22:40
Inne
Pensja wyjsciowa dla poczatkujacego 2000 zl netto, o podwyzke nawet najmniejsza bardzo ciezko
Merkury
05.02.2019 18:44
Inne
Castorama jest beznadziejna dzięki Bogu, że budują Merkurego naprzeciwko mam nadzieję że większość ludzi się tam przeniesie a castorama opustoszeje ja osobiście cieszę się, że już tam nie pracuję za tą marną pensję.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Stary pracownik
04.02.2019 17:09
Inne
Pracowałem w castoramie od bardzo dawno na dziale budowlanym. Było tam zdecydowanie za mało ludzi, dużo ciężkiej roboty i zero szacunku dla pracownika. Praca typowo na magazynie tylko, że z obsługą klienta za co płacą marne grosze. Pracownicy sobie nie pomagają, w pojedynke systematyczne noszenie ciężkich rzeczy typu drzwi, zakład pracy jednym słowem.
Majk
04.02.2019 21:32
Inne
Dokładnie tak nikomu nie polecam tej pracy chyba że lubi być obrażany przez klientów . Na początku tyle obiecują a później nic z tego nie ma
Jan
29.01.2019 23:22
Inne
Sokół piękny ptak. Szkoda że po zawodówce. Firma ok. Ale ludzie (usunięte przez administratora) Cóż pracuj jak widzą klep po ramieniu a może się uda 100brutto dostać ???? śmiech. Kiedyś były szkolenia. Nacisk na wiedzę-koniec. Teraz oszczędności!!! Tak wydusić firme. Każdy ciągnie do siebie. Polska część sieci jeszcze kokosy przynosi, Bielsko ciągnie machinę, a machina?!?... Miażdży ludzi. Pozornie ludzie z kredytami udają że jest ok w głębi widząc niesprawiedliwość. Dobra praca po szkole na 5lat później wciąga a ty ludzisz się że będzie lepiej. Przynieś wynieś pozamiatał. (usunięte przez administratora) ponoć ???????????? zamiast kierowników (nie wszystkich) po 3...4...osoby by młode dali by było spokojniej i wydajniej bez Tetris a na jadalni.
Moje sugestie dla Castorama:
Kontrole pip i z Warszawy. (Rozmowa z pracownikami, wymiana dyrektora, podwyżki bez ciągłego narzekania).
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Iść na rękę ekipie. Doceniac za staż i wiedzę. Zmienić atmosferę pracy
Wyrobnik
24.11.2018 08:03
Inne
Witam.
Sklep Castorama Bielsko to równia pochyla. Kierownicy barisci,tylko pic kawę potrafią całymi dniami. Jak juz sie ktorys pojawi na sklepie,to jak paw sie przechadza. Ale zeby cos pomoc na dziale,to nie daj boze. Może q koncu zmieni sie dyrektor i przyjdzie na jego miejsce ktoś,kto się ta śmietanka zajmie,bo na razie jest przyzwolenie na nicnierobienie. A pracownika sie traktuje jak wyrobnika,wszędzie zalegaja palety z towarem,bo ruch na okraglo,praconikow coraz mniej,obowiązków przybywa.
Jacek
09.10.2018 18:59
Inne
Witam , praca w tej firmie to porażka mego życia , miałem okazję pracować da dziale ogród , nie było to miłe doświadczenie , k(usunięte przez administratora) myślący dolną częścią ciała a nie mózgiem , jedno obiecuję drugie robi : w sumie nic nie robi , (usunięte przez administratora)
A to że jego rodzina tam pracuję , na fikcyjnym stanowisku , robi grafik cały miesiąc i jeszcze go źle układa , ludzie przeliczenie godziny bo ona tego nie umie , jego wiecznie
nie ma bo załatwia prywaty , (usunięte przez administratora) zarobki marne a premie symboliczne ogólnie nie polecam
Jastrząb
16.11.2018 08:32
Inne
Pracowałem kiedyś na dziale drewno, tak się składa że T.S. był tam kierownikiem, rozwalił cały dział , na niczym się nie znał, paczył ino wyrwać jakas pupcie, taki palant jak ich wiele, straty jakie powodował to połowa dochodu ,sama firma ok , ale ten nie udaniec to ma stołek chyba za saniie członka dyrektorowi.
Stolarz
28.01.2018 21:17
Inne
Skuszony atrakcyjną ceną postanowiłem zamówić w Castoramie formatki płyty meblowej,cięte na wymiar.Pierwsze co mnie zdziwiło,to czas oczekiwania na usługę - 9 (dziewięć!)dni.Nie spieszyło mi się,więc przystałem na taki odległy termin.Odbiór był o czasie,pan z działu załadował mi formatki na wózek,ogólnie ok...Ale nie do końca,moim błędem było,że nie sprawdziłem na miejscu jakości cięcia i wykonania usługi.Postrzępione krawędzie płyt,rzaz od podcinaka przesunięty o ok. 0,5-0,6 mm od rzazu piły(stolarze wiedzą o czym piszę),a najlepsze... to wymiary.Na osiem formatek o długości 550 mm trzy były dobre,a reszta miała wymiary pomiędzy 549 a 553 mm.Całkiem niezły "rozrzut",prawda?Każdemu,kto ma zamiar zamówić płyty z usługą cięcia,radzę omijać Castoramę szerokim łukiem - szkoda pieniędzy i nerwów,lepiej udać się do fachowców.Może trochę drożej,ale pewniej.
Zostaw merytoryczną opinię o Castorama
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.