Panie [usunięte przez moderatora],jeśli to Pan dalej pluje publicznie na GROMADĘ,to czas najwyższy,aby władze samorządowe GROMADY wyciągnęły z tego wnioski.To ,co Pan pisze na gowork.pl i [usunięte przez moderatora] podpisując się nazwiskiem to nie przysłowiowa \\\\\\\"obrona Częstochowy\\\\\\\" lecz jednoznaczne działanie na szkodę Spółdzielni.Przed sadem wykażę straty mojej firmy na skutek szkalowania przez Pana OST Gromada. Proszę,aby Zarząd Spółdzielni wyjaśnił,czy osoba podpisująca się pod tymi ww tekstami to ten Pan,albowiem chce wystąpić do sądu o stosowne odszkodowanie z tytułu strat gospodarczych mojej firmy.
Była członkini
Panie Prezesie [usunięte przez moderatora], bo jestem pewna, że to Pan pisze, Ludwik XIV mawiał -Państwo To Ja -nie mam zamiaru Panu pochlebiać, cytując Króla. To symptomatyczne – pisze Pan o Gromadzie- moja firma - bo tak Pan naprawdę myśli, - ale Pan nie jest Królem Panie Prezesie, chociaż tak się Panu wydaje. Sądzi Pan- Gromada to Ja – [usunięte przez moderatora]. Jest Pan w błędzie Panie [usunięte przez moderatora] ! Przede wszystkim chcę powiedzieć, że Pan [usunięte przez moderatora] to mądry i uczciwy człowiek. Nie pluje publicznie na GROMADĘ, jak mu Pan i Pańscy koledzy - okupanci Gromady imputują, bo jaki miałby w tym cel ? Jest członkiem jak cała reszta i na pewno chce, aby w Gromadzie się dobrze działo i żeby zamiast strat przynosiła dobre zyski- on pluje na Pana i pluje Panu w twarz, a Pan zlizuje to i myśli, że to przecież nie może być prawdą, żeby się wydały pana oszustwa, tak skrzętnie ukryte- wywiezione z Cichej, dowody przestępczej działalności. Rozpowiada Pan wszem i wobec, że te wszystkie faktury i umowy są podrobione i nieprawdziwe. Zobaczymy, co powie na to grafolog.I tak trzymając się dalej własnych kłamstw, za wszelką cenę, chce Pan utrzymać się na stanowisku, bo jest ciepłe i przynosi Panu wielkie dochody.
Kiedyś przeczytałam na tym forum, ktoś trafnie napisał, że jest Pan jak- złośliwy rak- który toczy od lat Gromadę, Panie [usunięte przez moderatora]. A wiemy, że rak sam nie ustąpi, trzeba go usunąć, bo inaczej zadławi i zniszczy Spółdzielnię.
Ja też byłam członkiem spółdzielni, dopóki nie odebrał mi Pan członkostwa, jak wszystkim innym
1300 członkom Gromady, którzy tak jak ja, bardzo ciężko dla niej pracowali. Ich i moja krzywda wyjdzie niebawem Panu bokiem. Teraz wiem, dlaczego Pan to uczynił, sam Pan to powiedział na zebraniu grupy cytuję: nieznane bliżej siły chcą wykupić udziały od członków po 2000 tys.zł a przecież każdy udział w spółdzielni jest wart, co najmniej 170 000 zł. To Pana własne słowa.
Wie Pan co, to znaczy, okradł Pan z premedytacją mnie, dzisiaj biedną , chorą kobietę, bez środków
do życia i całą resztę z 1300 byłych członków z niewyobrażalnych pieniędzy. Mam nadzieję, że jeśli nie ludzka to Boska sprawiedliwość Pana dosięgnie. Modlę się o to.