Przedziwne jest to, że nie wiadomo, gdzie forma Aptean będzie miała swoją siedzibę w Krakowie. Niby to rekrutuje ludzi, a tak naprawdę nie wiadomo, gdzie w ogóle i czy w ogóle będą pracować. Niby firma działa od marca w Krakowie, ale nie wiadomo gdzie. Testy przeprowadza jakas firma na Wadowickiej, do której trzeba przynieść swój laptop, bo oni nie udostępniają komputerów.Jakis trzeci świat, kompletny dramat.