Nie polecam pracy tutaj, liczy się tylko NORMA.
Na dell car naprawiasz laptopy, a dokładniej to diagnozujesz jaka część (lub części) jest do wymiany i ją wymieniasz i sprawdzasz czy działa wszystko. Ogólnie są usterki łatwiejsze i trudniejsze do naprawienia.
Możesz mieć takie proste usterki, że normę zrobisz w 4 godziny, a możesz mieć takie, że będziesz pracował całe 8 godzin a normy nie ma zrobionej, do normy liczą się tylko gotowe sprawne w 100% komputery, jak coś nie działa to musisz tak długo wymieniać części, aż w końcu będzie działać.
Pomyśl jakie to uczucie jak laptop się nie włącza, rozkręcisz laptopa do płyty głównej, wymienisz ją, podłączysz wszystko i złożysz laptopa, laptop włącza się więc usterka niby rozwiązana, odpalasz testy (trwające ponad godzinę czasem) a pod koniec testu FAIL i okazuje się, że coś innego jeszcze nie działa, wtedy znowu rozkręcanie laptopa i wymiana innej części, a pomyśl, że w tym czasie ktoś kto ma lepsze kontakty z kierownikiem może wybierać sobie konkretne laptopy, np. z usterką na nieładowanie baterii gdzie najczęściej jest to niedziałający zasilacz albo bateria dokonała żywotu, gdzie wymiana takiej części to nawet jednej śrubki nie odkręca się. Taki to sobie przebierze wszystkie sztuki które są, lepsze sobie weźmie a resztę zostawi dla takich jak ty.
Jeszcze będziesz wzywany na rozmowy do kierownika nawet codziennie, będziesz wysłuchiwał jaki beznadziejny jesteś skoro nie umiesz zrobić "takiej niskiej normy", a tamten co robi proste usterki i pół zmiany siedzi i patrzy na sufit lub gada sobie z kimś dostanie jeszcze premię ;)