Widzę same opinie frustratów, którzy opier*alali się i nie dostali umowy. Prawda jest taka, że inne działy mają więcej kasy(o 200 zł maksymalnie, nie 300-400), bo pracują tam ludzie, którzy wykazali się na dystrybucji i dostali możliwość awansu.
Co do syfu w kuchni - robią go pracownicy, więc i niech pracownicy sprzątają! Gdy kierownicy wyrzucili wszystko(informując o tym tydzień wcześniej) - to nagle pełno osób było oburzonych, że ktoś wyrzucił ich jedzenie(spleśniałe).
Co do zarobków jeszcze coś - wystarczy przyjść w jedną sobotę w miesiącu by mieć już minimum 1750 :) Bo za jeden dzień weekendowy płacą 200% stawki tygodniowej.
Praca nie jest bardzo ciężka - dla nierobów może tak, dla normalnego człowieka to nie jest taka harówka jaką ja przedstawiacie :)
Co do ściemniających - ściemniają, rygoru nie ma, owszem, ale za to takie osoby nie dostają kolejnej umowy.
Praca w gemini jest bardzo dobra dla młodych - mają wpływ na swoje zarobki, możliwość awansu. W socjalu zawsze każdy ma kawusie, herbatkę itp. 30 minut przerwy co gdzieś indziej nie jest wyobrażalne.
Co do ubioru - nie ma żadnego rygoru, jedynie jest nacisk by nosić obcisłe spodnie, leginsy, cokolwiek, żeby ochrona nie musiała nikogo obmacywać na wejściu :)