Anonim24.05.2023 20:50
Były pracownik
Zespół artystyczny ,orkiestra ,technika ,akustycy ,fryzjerki, sprzątaczki ,garderobiane …wszyscy ludzie super od lat zaangażowani i oddani tej pracy na każde zawołanie na łeb na szyje .Jest to bardzo ciężki „chleb” w ciągłym biegu.
Pani dyr niestety ściągnęła spektakle na które waliły tłumy odcięła dorobek artystyczny byłego dyr ale spektakl w którym sama siebie obsadziła w głównej roli oczywiście JEST ! Źle to wygląda jak zawodowi aktorzy T.R siedzą wtedy w domu myśląc czy na życie im wystarczy .Pensje w T.R są potwornie niskie i nie adekwatne do tak ciężkiej pracy ,zaangażowania.Nie można z niej utrzymać siebie a co dopiero rodziny a w pracy jesteś cały czas .
Każdy jak się zatrudni myśli sobie ,że złapał „Boga „ za jaja i ,że życie tam to bajka , czuje się ogromnie wyróżniony z tego powodu . Jednak szybko zmienia zdanie ….dlatego ludzie się zwalniają i tak w koło co chwile nowi nowi bo nikt nie wytrzymuje presji, atmosfery.
Pracownicy często nie mają motywacji ani mentalnej ani finansowej co w dzisiejszych czasach jest podstawą żeby utrzymać pracownika przy sobie .
Czułem/am się ciągle mieszany/a z błotem ,ciągłe pretensje o wszystko ,intrygi i moim zdaniem i chyba nie tylko moim nie odpowiednie kierownictwo na wielu poziomach ????…i szczerze współczuje im obecnej atmosfery i afery która się tam teraz dzieje właśnie z jednym z kierowników /czek …;( Wierze jednak w sprawiedliwość,odpowiednie decyzje ,komisje sprawdzające autentyczność wydarzeń bo ostatnio dużo afer z różnych teatrów w Polsce pojawiło się w mediach i słusznie ,że ludzie zaczęli o tym głośno mówić .
Szkoda mi ludzi bo są bardzo oddani ,szkoda miejsca bo ma ogromny potencjał i jest piękne ,szkoda tego co zrobił dla T.R dyr Miłkowski ale to było niestety do przewidzenia i wielu obecnych i byłych pracowników tak uważa . Szkoda lat i że zabrakło odwagi do mówienia głośno o pewnych rzeczach …