Ewmaj Sp. j.

Chynów

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 57 ocen.

Opinie o Ewmaj Sp. j.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ewmaj Sp. j.

Karolina

@Klijent i @Stały klient macie dwie różne opinie o Ewmaj Sp. j. z perspektywy klienta. Co powoduje, że użytkownicy, którzy wchodzą na forum nie wiedzą jak jest naprawdę. Zatem czy aktualny pracownik powie czy nadal jest rekrutacja do sklepu, o której było wcześniej wspominane, bo nie widzę nigdzie ogłoszeń i czy powie jak wygląda ta sytuacja, o której piszą klienci?

Stały klient

Ja też jestem stałym klientem sklepu w Głowaczowie i nigdy nie zdarzyło się abym był niemiło obsłużony zarówno na dziale mięsnym jak i na kasie.Panie są miłe i bardzo pomocne.Kadra kierownicza jak zajdzie taka potrzeba bardzo ciężko pracuje.Mięsa dostarczane są codziennie ,tak samo jak warzywa, więc dziwi mnie opinia, że mięso jest stare i obeschnięte Jestem dobrym obserwatorem,dziwi mnie zatem niepochlebna opinia jaką wystawił jakiś pseudo''KLIJENT''Pozdrawiam cały personel sklepu i życzę dalszej owocnej pracy.

Klijent

Klijent Jestem stałym klijentem ,robiącym zakupy jednym z tych sklepów jakim jest w Głowaczowie.Obsługa jest nie miła powinno coś się zrobić z tym,sklep potrzebuje nowej kadry niektóre panie traktują ten sklep jak własność są opryskliwe i nie miłe tak jak na kasie jak i na stoisku mięsnym wciskaja nie świeżą wedlinę bo ona musi sprzedać.Jako klijent mam rację za takie pieniądze ochłapów nie będę kupywał należy zglosić to do sanepidu mięso też w nie lepszym stanie tłuste obeschnięte i drogo

Joola

Witam. Chcę zdementować negatywne opinie na temat firmy. Osobiście tu pracuję i jestem bardzo zadowolona. Atmosfera jest pozytywna. Wszyscy są dla siebie mili i pomocni. Jeśli jest się człowiekiem uczciwym i słownym można się zamieniać z koleżankami (działa tylko w obie strony). Nie wyobrażam sobie pracować gdzie indziej, nawet nie mam takiego zamiaru. Pozdrawiam: Zawsze uśmiechnięta Jolanta z kasy numer jeden.

Mdu.

Pracuje tu i polecam tą firmę. Komu nie pasuję to proszę zrezygnować mam kilku znajomych którzy czekają aż się coś zwolni. Pozdrawiam więcej optymizmu idzie wiosna.

pgf
@Mdu. 24.02.2017 16:56
Pracuje tu i polecam tą firmę. Komu nie pasuję to proszę zrezygnować mam kilku znajomych którzy czekają aż się coś zwolni. Pozd...

I gdzie ci twoi znajomi? Bo ogłoszenia wiszą a chętnych nie ma - co najwyżej Ukraińcy - tak już wszyscy Ewmaj znają

onra

Ja powiem jedno. Lepiej pracować w niemieckim Kauflandzie albo portugalskiej Biedronce niż w polskim EWMAJ-u. Tam chociaż szanują prawa pracownika. Wiadomo nigdzie nie jest różowo ale chociaż są normalne urlopy, jest fundusz socjalny, imprezy pracownicze, grafik zgodny z przepisami pracy.

Mdu.
@onra 23.02.2017 09:34
Ja powiem jedno. Lepiej pracować w niemieckim Kauflandzie albo portugalskiej Biedronce niż w polskim EWMAJ-u. Tam chociaż szan...

Pracuje tu i polecam tą firmę. Idź do szwabów lub hiszpanów. Kiedyś to nazywali volksdeutsch lub kolaborant.

Kot
@onra 23.02.2017 09:34
Ja powiem jedno. Lepiej pracować w niemieckim Kauflandzie albo portugalskiej Biedronce niż w polskim EWMAJ-u. Tam chociaż szan...

Impreza w biedrze super masz może jakiś filmik?

Była pracownica

A ja tęsknie za tą pracą :(

Asssssssssss

pracowałam jako asystent czyli tzw.kadra zarządzająca, urlop 2-tyg się nie należy bo nie ma zastępstwa w biurze, umieć trzeba wszystko - kasa, kiełbasa, biuro +informatyk, palacz, hydraulik i co jeszcze wg widzimisię szefa AJ, płaca gorsza niż kasjer i magazynier -oni mają premie zdrowotną i czasami kwartalną oraz urlop 2-tyg , psychika siada po kilku miesiącach, praca dla masochistów lub desperatów mobbing ze strony kier. reg MB i MW wszystko trzeba robić wg ich zdania, często jedna przeczy drugiej, wyręczać ich w planowaniu urlopów, załatwianiu formalności w urzędach i rozwiązywaniu problemów personalnych szefostwo nie ma pojęcia jak wygląda praca w ich sklepach, nie znają problemów bo regionalne przekazują im to co oni chcą widzieć i wiedzieć a liczy się tylko dochód sklepu

Pp

Tym co się dzieje w tej firmie powinna zajac Inspekcja Pracy. Pracownicy nie mają żadnych praw. Kobiety dźwignią ponad normę, trzeba chodzić na przymusowe nadgodziny, pracownicy notorycznie nie wykorzystują urlopów. Kasjerce nie wolno miec że soba wody do picia. Prosby grafitowe nie są brane pod uwage. Jezeli ktoś chce zacząć pracę w tej firmie z pod ciemnej gwiazdy to ostrzegam , mozna zapomnieć o życiu prywatnym. Nie będę wspominac o zasadach bhp. Panie w tych samych fartuchach kroja ciasto, wykladaja pieczywo, myją podłogę i kible . Apetycznie prawda? Bród, smrod i ubostwo.

Pp

Tym co się dzieje w tej firmie powinna zajac Inspekcja Pracy. Pracownicy nie mają żadnych praw. Kobiety dźwignią ponad normę, trzeba chodzić na przymusowe nadgodziny, pracownicy notorycznie nie wykorzystują urlopów. Kasjerce nie wolno miec że soba wody do picia. Prosby grafitowe nie są brane pod uwage. Jezeli ktoś chce zacząć pracę w tej firmie z pod ciemnej gwiazdy to ostrzegam , mozna zapomnieć o życiu prywatnym. Nie będę wspominac o zasadach bhp. Panie w tych samych fartuchach kroja ciasto, wykladaja pieczywo, myją podłogę i kible . Apetycznie prawda? Bród, smrod i ubostwo.

Kot
@Pp 07.02.2017 17:12
Tym co się dzieje w tej firmie powinna zajac Inspekcja Pracy. Pracownicy nie mają żadnych praw. Kobiety dźwignią ponad normę,...

Jesteś z Biedronki? Wklejasz gotowe teksty? Chyba dwa razy to by ci się nie chciało pisać? Zdrajca narodu polskiego?

Paulina G.
@Pp 07.02.2017 17:12
Tym co się dzieje w tej firmie powinna zajac Inspekcja Pracy. Pracownicy nie mają żadnych praw. Kobiety dźwignią ponad normę,...

Jestem zadowolona z pracy. Dość już tych kłamstw.

Były pracownik z biura

Witam, pracowałem w tej firmie przez rok jako kierownik i co tam się dzieje to czasy średniowiecza. Mięso jest mrożone jeżeli zostaje z weekendu, odmrażane na następny by się sprzedało. To samo dzieje się z wędlinami. Po magazynie latają szczury, syf i brud bo nie ma komu tam pracować, liczy się tylko zysk, który notabene jest olbrzymi z tego sklepu. Standard zarządzania sklepami przez niby kierownika regionalnego ( wielką kobietę o imieniu na M, na widok której w nocy a nawet w dzień można się przerazić) jest z czasów PRL-u. Najgorsze wspomnienia z mojego życia praca w tym sklepie, szkolenia - żadne. Dla własnego zdrowia nie polecam pracować ani również robić zakupów.

Ania
@Były pracownik z biura 27.01.2017 11:57
Witam, pracowałem w tej firmie przez rok jako kierownik i co tam się dzieje to czasy średniowiecza. Mięso jest mrożone jeżeli z...

A co Ty chcesz o Małgosi , fajna babka

Anonim

A jak tam się spisuje pani Beatka Połeć kierowniczka marketu w Magnuszewie? Miałam okazję z nią pracować.

Kwiatuszek.
@Anonim 08.12.2016 22:31
A jak tam się spisuje pani Beatka Połeć kierowniczka marketu w Magnuszewie? Miałam okazję z nią pracować....

Szczęśliwa i spełniona. Pozdrawiam Cię Helenko.

roman

Oni oddzielnie zatrudniali @S2alony na stanowisko sprzedawcy i magazyniera pamiętam nawet ogłoszenia więc każdy powinien wykonywać swoje obowiązki czyli to co ma na umowie

Trzeba coś z tymi lizusami zrobić i donosicielam

Anonim

Anonim

Są ulubione osoby kierowniczek w jednym ze sklepów

anonim

(usunięte przez administratora)

S2alony

tak mialem napisane na umowie cytuje: Pracownik fizyczny magazynier a nie kasjer biurokrata bo nawet lekce szefowym nie chcialo sie pieczatki podbic same robily balagan bo nawet glupich butelek od piwa nie chcialo posegregowac jak mi sie zmiana konczyla tylko wystawic potem przyjezdzali dostawcy ty lecisz wydawac skrzynki a tu binog pomieszane grupy szedles do kierowniczek mowic ze nie masz wydac butelek to jebki po do czego tu jestes wiec wiem jak bygo

S2alony

Pracowalem w tej firmie.Nie polecam wyzysk ludzi siega granic to nie praca po prostu brak slow grosze placa a wymagaja od nas nie wiadomo ile i sporo. omijajcie ta firme szerokim lukiem.

anonim

(usunięte przez administratora)

buuu

4tyś zł? Tak można zarobić ale przez 3 msce heheh

Ja...

Warunki są tam dobre-Spoko. Nawet lepiej rodzinna atmosfera panuje w sklepie w SJ. Kasjerka zamiast wykładać towar na półki to szykuje kierowniczce paróweczki na ciepło...dobre? Wkurzające jest to ,że kier dają przyzwolenie na takie zachowanie co nie których pracowników. Jeden przychodzi i sumiennie wykonuje swoje obowiązki a drugi ma w ptaku wszystko i aby 8godz odpier...i do domu. A że sklep powoli przekształca się w domowe przedszkole to już inna bajka.

ciekawa

Klientka sklepu- czy to może przypadkiem było w Zalesiu? Tam podobno cuda wianki się dzieją...

klientka sklepu

byłam niedawno świadkiem jak w jednym ze sklepów pan magazynier był pod wpływem %%%% a pani kierowniczka żartowała sobie w najlepsze z tym panem przy nabiale najwidoczniej nie zwracając uwagi na to iż zionie alkoholem na 2 metry. ja jako klient tego sklepu nie odebrałam tego najlepiej. pracodawca powinien się tym zainteresować bo to tylko psuje ich renomę która i tak została tu solidne nadszarpana.

Ponury
@klientka sklepu 23.05.2016 21:58
byłam niedawno świadkiem jak w jednym ze sklepów pan magazynier był pod wpływem %%%% a pani kierowniczka żartowała sobie w najl...

Owszem. Nie dosc ze magazynier PM pod wpływem lub na klinie permanentnie ( i nadal pracuje bo jest "miły" dla kogo trzeba ) to jeszcze równie zionąca lub dla odmiany przyćpana pani na dziale mięsnym o której nawet było bardzo głośno w Kurierze Południowym...kolesiostwo. Od zawsze. Na zawsze.

PewnaPani

Po 2latach pracy w tej firmie-kręgosłup do wymiany

doddd

Dariusz, jakbyś się upomniał o podwyżkę, to by Cię wyzwali od wieśniaków, jak dziewczyny z jednego ze sklepów, gdy napisały podanie. Tu nie ma możliwości rozwoju, awansu ani nic...no chyba że jesteś profesjonalnym lizodupem, którego nic nie obchodzi i który nic nie słyszy, nie widzi, nie mówi...takim idiotą na posyłki. Marionetką pod ich dyktando. Nic więcej...wtedy może jakoś przetrwasz. Ale tylko miej swoje zdanie, miej swoją godność, znaj swoją wartość, to Cię zgnębią i wylądujesz na psychotropach. Jaki ma humorek pani kierownik, tak ekipa musi się dostosować. A jak przyjedzie pani regionalna i kierowniczki sklepu po jej wyjściu chodzą i przewalają oczami, ciężko wzdychając, jak to ona ich psychicznie wymęczyła, jak one mają dość (po godzinie lub dwóch wizytacji), to się świat wali,a my z nimi męczymy się po 6 i więcej dni ciurkiem, po 8h i nie ma w ogóle problemu, wymyślamy, symulujemy i przesadzamy.

doddd

Po pierwsze, gdzie bym nie pracowała jest to samo. Zmieniłam już sporo miejsc pracy i wszędzie to samo. Traktują jak śmiecia? tak. Bo się im na to pozwala. Ja np. zawsze mówię co myślę. Nigdy nie liżę nikomu niczego ...nie chcodzę donosić. Mówię każdemu to co mam do powiedzenia. I właśnie stałam się niewygodna. Bo nie podoba mi się oskarżanie mnie o kradzież bez wyraźnego dowodu winy (nie mają czasu, żeby sprawdzić coś ważniejszego na kamerach niż to, kto i kiedy wychodzi na papierosa), narzucanie obowiązków pod groźbą kar finansowych lub upomnień i nagan, nie podoba mi się, że jak ktoś codziennie nosi kawę i przywozi z domu ciepłe obiadki dla kierownictwa do biura, to dostaje premie do pensji i nawet jak się obija a jest facetem to nieistotne grunt że pani kierownik usłyszy, że ładnie dziś wygląda. W tych samych fartuchach, w których pracujemy na sklepie ( a są z naprawdę tragicznego materiału i nie da się ich doprać) musimy sprzątać zaplecze pod groźbą kary ( w tym toaletę, a potem idziemy kroić ciasto na jedynkę albo podawać mięso klientowi). Dziewczyny chore z gorączką, kaszlem i glutem po pas przychodzą do pracy i rozsiewają zarazki, bo boją się usłyszeć to, co ja usłyszałam "jak długo zamierza pani odpoczywać na nasz koszt?" albo " za przedłużające się zwolnienia czeka zwolnienie z pracy" ( tu mowa o 3 dniach zwolnienia lekarskiego a nie 3 miesiącach jak w kodeksie). Pomówienia, pogróżki, odpowiedzialność finansowa w pełni za straty sklepu i manka w kasie, gdzie nadwyżki przytula właściciel bo po co to wyciagać i odkładać na właśnie ewentualne manka w kasie ... cyrk na kółkach i to nie byle jaki. Porządnego kierownika, który stawał murem za swoimi pracownikami wywalili pod pretekstem że nie da się z nim współpracować. Co to w ogóle za powód zwolnienia? Są obrzydliwi, dać im tylko bat do poganiania pracowników i oczywiście możliwość pełnej kotroli ( w tym rewizji osobistej, oraz na wszelki wypadek także rewizji mieszkaia i samochodu). No cóż...jak to mówią najłatwiej się ocenia innych swoją miarą... więc jak kierownik zarzuca Ci kradzież sam pewnie najwięcej wynosi. Trafiłam już na dwóch takich kierowników którzy przyjeżdżali godzinę przed pierwszą dostawą...a wina spadała oczywiście na pracowników. Nikomu nie polecam tam pracować.

12345

tomcio o jakim Ty socjalu mówisz??!!!!! nie ma żadnego socjalu!!!!!! firma finansuje Ci tylko i wyłącznie niezły zap********* i to wszystko w temacie!

12345

zgadzam się z wszystkimi negatywnymi opiniami. pracowałam tam 3 lata wiec trochę na ten temat wiem. zarobki sa minimalne jak na zakres obowiazkow i wykonywana prace. grafik jest układany karygodnie na 4 magazynierow na sklepie 3 ma wolne wiec koleżanki musza odwalac robote i za siebie i za magazyniera! w weekendy gdzie jest najwięcej ludzi brakuje obsady w tym czasie gdy pracowałam spotkakam się z sytuacja gdzie trzeba było pomoc i dziewczyna z miesa i na kasach (bo przecież musza isc na przerwę i wyjść do toalety) i jeszcze w miedzy czasie ogarnąć sklep! jest to niedopuszczalne i karygodne! kienci tez nie wszyscy sa tacy wspaniali! przez niektórych az się plakac chce bo przecież klient nasz pan-a kierownik nie pomoze nie wesprze tylko przyznaje bledna racje klientowi! urlop dostaje się kiedy regionalnej się zechce nie ważne ze masz wykupione wczasy nie ważne ze masz dzieci i sa wakacje! dostajesz pare dni urlopu gdzie należy ci się 14 dni i jeszcze z laska ze w ogole o urlop prosisz! najlepiej żeby isc na urlop jesienią albo zima z tym ze nie każdego stać na wakacje w cieplych krajach! wynagrodzenie nie jest adekwatne do zakresu obowiazkow i wykonywanej pracy! praca bardzo ciezka a finansowo masakra (najnizsza krajowa) co do kierownictwa to tez jakas porazka! sa panie kierowniczki które w zaleznosci od nastroju i humory traktują pracowników! gdy pojdziesz z tym do regionalnej to albo cie wysmieje albo KAŻE wracac do pracy! podsumowując nie polecam tej firmy jako pracodawcy! przez te 3 lata przez które tam pracowałam nabawiłam się tylko nerwicy i odciskow! na szczęście od roku mam fajna prace wszyscy sa traktowani fair z wyższymi zarobkami niż dostawałam w tej firmie (a to tez praca w sklepie) wiec czasami warto spedzic trochę więcej czasu na poszukiwaniach pracy niż brac pierwsza lepsza a potem długo dochodzić do siebie! jedynym plusem w tej firmie byli koledzy i koleżanki w linii prostej stanowiskiem nic poza tym!

KORA
@12345 29.10.2015 21:08
zgadzam się z wszystkimi negatywnymi opiniami. pracowałam tam 3 lata wiec trochę na ten temat wiem. zarobki sa minimalne jak na...

1234 masz absolutną racje czasami wiecej jest kierownikow w biurze niz pracownikow na sklepie!

szczera

Nie wiem kto wystawia te pozytywne opinie ale musi być to ktoś to nie pracował na sklepie, bo na niektórych sklepach trzeba pracować nie tylko jako kasjer ale też jako magazynier. Osobiście pracuję na jednym z takich sklepów i takie ciężary jakie musimy dźwigać mogłyby sprawić problem niejednemu mężczyźnie. Poza tym niektóre kierowniczki uważają się za właścicielki sklepu i tylko rozstawiają inne pracownice po kątach i wymyślają coraz to nowe zadanie przy czym same przesiedzą prawie całą zmianę w biurze czytając gazetę i objadając się, a jak któraś powie jej prawdę prosto w oczy to od razu ma rozmowę z kierowniczką regionalną. Więc wydaje mi się, że jednym z największych problemów są kierowniczki niektórych sklepów, które wprowadzają taką nerwową atmosferę. Oprócz tego jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zarzucenia w tej firmie ale to już sprawa dla Inspekcji Pracy. Gdyby nie to że naprawdę potrzebuję tej pracy to już dawno złożyłabym wypowiedzenie.

abc

Czy słynna Pani M to niejaka Marzenka z Zalesia? :)

Biedny

Do nich tzn gdzie dokładnie jaka miejscowość?

ja

A skąd wiesz ?

byly pracownik

Absolutnie nie i niestety nic nie zmienia sie na lepsze,niedawno pracowalam w tej firmie,zaluje do dzis tej decyzji i straconego czasu.Jestem w kontakcie z dziewczynami,ktore tam pracuja i dobrze wiem,ze dzieje sie zle.Ciagle brakuje pracownikow,bo ludzie uciekaja po kilku tygodniach,kiedy poznaja prawde jak jest w tej super firmie.Jesli nie masz na chleb-ryzykuj,ale dobra rada-szukaj gdzie indziej,nie pchaj sie w to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

obcy

Tam się dzieje niezły cyrk

były pracownik

Ha! Widzę,że ciągle szukają taniej siły roboczej,czyżby nie było chętnych do pracy w tak dobrej firmie?Ciągle te same sklepy szukają,może to kierownicy odstraszają!Może by ktoś się bliżej temu przyjrzał czemu ludzie nie chcą pracować w niektórych sklepach.

george

A co tam słychać w Magnuszewie ?

emi

A co tam słychać w Tarczynie?

były pracownik

Zgadzam się w zupełności.Zresztą w tej firmie jest tak,że jeśli trzymasz z kierownictwem i nadajesz na inne dziewczyny to masz fory i masz prace pewną,mozesz nic nie robić,a i tak masz dobrze,a jeśli nie popierasz zdania kierownictwa(które często są kretyńskie i krzywdzące dla kogoś)to możesz zarobić się po łokcie to i tak ci powiedzą,że nie nadajesz się i prędzej czy póżniej znajdą sposób,żeby się ciebie pozbyć,bo jesteś niewygodny.Ale widocznie tej firmie nie są potrzebni dobrzy pracownicy tylko kapusie i dlatego opinie o sa coraz gorsze.

zniesmaczony

Witam czytam te wszystkie wypowiedzi i nie dobrze mi się robi. Nagminnie łamane przepisy Kodeksu Pracy począwszy od grafiku który ustala pani M...Grafik nie zgodny z tym co podpisujemy! Druga sprawa która mnie bulwersuje to przydzielanie urlopów które narzucane są przez tą panią a w Kodeksie Pracy jak wół napisane , że urlopów udziela się na wniosek pracownika! Kodeks Pracy art. 162 mówi iż każdy ma prawo do jednorazowego urlopu 14 dni bez żadnej przerwy po czym pani M.. przysłała listę na której sugeruje wręcz narzuca urlop od czwartku do niedzieli w czym jeszcze znajdzie się kilka dni wolnych! Nie dajmy się zwieść pozorom i nie udawajmy,że jest wszystko OK bo tak nie jest!

pracownik

Witam,strasznie nerwowo podchodzisz do sprawy,spokojnie-są sprawy ważne i ważniejsze.Moze masz pecha i trafiałaś na złych ludzi.Ja miałam wtedy małe dzieci i jak trzeba to też szłam na zwolnienie,pracowałam w jednym sklepie ponad 10lat i dlatego wiem o czym mówię.Pracować trzeba wszędzie, a atmosferę przecież tworzą ludzie i nic z tych rzeczy,o których piszesz nie miało miejsca,natomiast wszystko pasuje do sklepu , w którym obecnie pracuję,dlatego pozwoliłam sobie wyrazić moją opinię.Oczywiście,że nie wszyscy muszą się z tym zgadzać.

pracownik

Nie masz racji mówiąc,że kiedyś się pracowało lepiej.Ja właśnie jestem tą trochę starszą osobą,pracuje w handlu kilkanaście lat i niestety muszę przyznać rację osobom,które wcześniej pisały.Właśnie kiedyś pracownik był bardziej poważany ,były premie za dobrą pracę,wysługa lat,obowiązkowo urlop 10-dniowy(tzw.pod gruszą),jedna drugiej pomagała,wpadki się ukrywało przed kierownictwem.Gdzie teraz tak masz?Donosicielstwo i lizusostwo.Przyjdzie małolata do pracy i uważa,że wszystkie rozumy pozjadała,żadnego szacunku do pracy i koleżanek.Jeśli z urlopu cię ściągnęli(bardzo rzadko się zdarzało)to oddawali w innym terminie w całości,a tu co? Zmieniasz podanie i po sprawie, o urlopie zapomnij,ja tak miałam kilka razy.Mi o wiele lepiej pracowało się kiedyś,nie byłam śmieciem i miałam prawa,a nie tylko obowiązki.Pozdrawiam.

HELA
@obserwator 03.02.2015 07:12
A co tu nie rozumieć?Czytając twój poprzedni post,odnoszę wrażenie,że teraz pracuje ci się lepiej niż kiedyś,a ona po prostu si...

PRAWDA BOLI.

obserwator
@HELA 03.02.2015 17:06
PRAWDA BOLI.

Czytanie ze zrozumieniem,co poniektórych również.

pelusia

ogólnie praca nie jest zla,zarobki owszem mogłybybyć większe....proponuje rozmawiać z pracownikami jak im się współpracuje z kierownikami,bo tu dużo zostaje do życzenia...

hela

Witam.podajcie mi adres takiej firmy gdzie płacą za leżenie i lewe zwolnienia.bo w ewmaj tak ludzie pracują jak dwa dni popracuje na sali sprzedażowej to bardzo duży wysiłek to zaraz idzie na lewe zwolnienie bo kierowniczka się na nią uwzięła (tak niektóre Panie twierdzą)więc te co nie chodzą na zwolnienia muszą za nie charować,bo pracy w tej firmie jest bardzo dużo.teraz wszystkim się bardzo spodobało słowo mobing,te które piszą te bzdury niech spytają trochę starszych od siebie jak kiedyś się pracowało.jak ktoś jest leń to nigdzie mu nie będzie dobrze.ja pracuje w tej firmie już 6lat i zauważyłam że wy same robicie plotki jedna drugą utopiłaby w łyżce wody.do pracy się wezcie może wreszcie ktoś się wezmie za te lewe zwolnienia.a ten mąż który tak broni swojej żony niech przyjdzie i pracuje za nią,w domu pewnie też jest jako mar...a

wadi

Witam moja żona pracuje w jednym ze sklepów jest traktowana jak pomiot przez pewne koleżanki i kierowniczkę ona udaje że nie wie o co chodzi a co do czego używa mobingu w kierunku mojej żony dopiero pani na wyższym stanowisku zaczęła interweniować nie warto pracować w niektórych ich sklepach jest w umowie jak wół napisane z tygodniowym wypowiedzeniem to jak można nic nie powiedzieć na temat umowy to bezprawne wszyscy z tej firmy powinniście założyć związek zawodowy i co poniektórym utrzeć nosa

Anonim
@wadi 25.01.2015 23:27
Witam moja żona pracuje w jednym ze sklepów jest traktowana jak pomiot przez pewne koleżanki i kierowniczkę ona udaje że nie...

Wadi ma racje pracownik jest jak śmiec ganiają pomiatają tb ile moge i to za grosze pracowalem 3 miechy i dobrze ze umowy nie przedłuzylem bo bym sie wykonczyl.A co robiono na magazynie tragedia.Mieso myte i wystawiane do sprzedazy.A kierowniczki młode siksy co same zle robily ale i tak potem magazynier byl winny.Omijajcie to szerokim łukiem.

Mdu.
@wadi 25.01.2015 23:27
Witam moja żona pracuje w jednym ze sklepów jest traktowana jak pomiot przez pewne koleżanki i kierowniczkę ona udaje że nie...

Umowa się kończy i koniec. Jak sama nazwa wskazuje na czas określony. Ktoś robi u Ciebie np. maluje kończy wypłacasz umówioną kasę i dziekuje. Jeśli dobrze zrobił robotę. Jak źle to pewnie mu nie zapłacisz. U nas w pracy jeszcze nie było nikogo kto by nie dostał zarobionej kwoty. Poprostu skończyła się umowa. Zatrudnij sam swoją żonę i kilka jej koleżanek? Powodzenia. Będziesz mógł cały czas mówić że fajnie pracują dawać podwyżki premie itp. Będzie zaje....ście. Firmę można założyć w 2-3 dni.

sprzedawca

Zgadzam się z większością opinii.Pracownik w tej firmie jest traktowany jak istny śmieć,który nie ma nic do powiedzenia.W czasie częstych i dziwnych kontroli firmowych rozmawia się z kierownikiem o pracowniku,ale nikt nie zapyta o opinię pracownika na temat kierownictwa,które często psuje pracę i atmosferę w sklepie.Druga dziwna sprawa-kto konkretnie odpowiada za przedłużenie umowy lub wyrzucenie z pracy-niby kierownik.Jak więc wytłumaczyć sytuację,kiedy kierownik nie ma do ciebie zastzerzeń,zapewnia,że wydał dobra opinię, a w ostatnim dniu umowy(bo wcześniej nie ma mowy,żeby cokolwiek się dowiedzieć,same kłamstwa i spychanie winy z jednego na drugiego)otrzymujesz całe tomy skarg i wylatujesz w jednej sekundzie,nikt nawet nie powie ci do widzenia na odczepnego,już nie istniejesz.Co do wycieczek do biura to BINGO!!!Biegają co kilka minut i znoszą bzdety zamiast wziąć się za robotę,co najgorsze taki donosiciel jest pod wielką ochroną,ma immunitet wewnętrzny.Co do wymieszania kierowników to też bardzo dobry pomysł,rozwaliłyby się w końcu kliki,niektórzy kierownicy traktują sklep jak swój i załatwiają swoje prywatne interesy.Jednym słowem-z wierzchu jako tako,ale od spodu jedna wielka masakra.

pracownik

Od niespełna roku zasilam szeregi jednego ze sklepów tm.Osobiście do tego podchodzę na chłodno, przychodzę na 8h robię co do mnie należy najlepiej jak umiem i wychodzę.Ktoś pisze ze dyma się po 3 niedziele.Owszem zdarza się tak,ale później koleżanka pracuje 3 niedz, a Ty masz 1niedz pracującą(miałam tak)Grafik też jest ok. A jeśli coś nie pasi to można się z koleżankami dogadać i np.zamienić zm. Zarobki mogły by być wyższe. Myślę, że każda osoba na to zasługuję bo jednak praca jest ciężka, a sklep naprawde zadbany i zatowarowany. Najgorsze są weekendy, wtedy ruch jest b.duży. Czasem nie wiadomo gdzie ręce włożyć bo ciągle kolejka. Smutne jest to, że człowiek może zostać zwolniony z dnia na dzień bez wcześniejszej informacji. Kwestia atmosfery konkretnie u mnie w pracy jest ok, ale tylko dlatego, że zmieniło się kierownictwo i to jest plus. Skończyły się wycieczki do biura i przesiadywanie w nieskończoność,skarżenie jak w przedszkolu.

ast

Witam,mam tego świadomość,że po moim wpisie będzię na mnie nagonka,i pytania ciekawe który kierownik czy sprzedawca to napisał...nie rozumiem jak można ludzi z zewnątrz wprowadzać w taki błąd.Ja tej pracy nie mam nic do zarzucenia,owszem zarobki mogłyby być większe ale tak jest wszędzie ile by się nie zarabiało to chcielibyśmy więcej,zresztą...ludzie nikt nikogo na siłę nie trzyma,nie odpowiada mi ta praca to się zwalniam a nie ciągłe narzekanie.Jeśli chodzi o urlopy pierwsze słyszę aby to były tylko 5-dniowe!!!a pracuję 6 lat.urlop dostaje się 10 dniowy(2 razy do roku),jeśli chodzi o prośby grafikowe,owszem nie wszystkie są spełniane jeżeli są powypisywane bzdury.Każdy kto przyjmuje się do tej firmy ma świadomość,że w okresie przed świątecznym nie dostaje się wolnego(3 dni przed świętami)to chyba logiczne wtedy jest największy ruch i dużo pracy(wiem,żę kierownicy regionalni też wtedy jeżdżą po sklepach i pomagają dokładać towar,a niektórzy kierownicy mają z tym problem)jeżeli pracuje się w wigilię(jest jedna zmiana do 14-ej)to w sylwestra ma się 1 zmianę do 12-ej,druga zmiana jest chyba do 17:30.ja pracowałąm i na sklepie i w biurze zanim wysłałam prośby to je czytałam,więc...zalewa krew jeżeli pani X napisze:23.12 wolne,wigilia wolne a sylwester 1 zmiana.Jeśli chodzi o niedziele,tak zdarzają się 3 pracujące ale wcześniej pracowało się 1 niedzielę i o tym już się nie pamięta.Co do szefostwa to mają humory jak każdy,ale ogólnie są wporządku(weźmy pod uwagę,że tez mają swoje życie prywatne),oczywiście jeżeli jest się wobec nich fair(nie chodzenie na lewe zwolnienia itp)czy można liczyc na podwyżkę?tak,tylko może najpierw trzeba coś z siebie dać...niektórzy ludzie nie potrafią krytyki przyjmować z pokorą,i w tym jest problem.Niektórzy kierownicy faworyzują pracowników i rówież przez to zdarza się nie miła atmosfera na sklepie,nie potrafią odróżnić życia prywatnego od pracy,nie są nauczeni szacunku co do drugiego człowieka.Jak dostaną awans w głowach im się przewraca,zajmują się sprawami które nie dotyczą pracy(oczywiście niektórzy kierownicy czy asystenci)A co kierowniczki która napisała,że dymała po 2-3 niedziele,wybacz ale szefostwo za dymanie nie płaci z tego co wiem.pozdrawiam.

anonim

(usunięte przez administratora)

rysio

Szefostwo myśli że p. B-ska jest w firmie potrzebna a ona nic nie robi tylko wykazuje się kłamstwami oraz wystawia fałszywe opinie o pracowniku i nic z tym nie można zrobić .Coś trzeba pisać lub kłamać żeby ktoś kogoś nie zwolnił . Organizacja pracy naprawdę godna pożałowania ,co niektóre osoby to chyba nie widzą kogo przyjmują do pracy ich świadectw pracy itd żałosne i śmiechu warte , nadaje się to do redakcji zgłosić i opisać całą Historię a jest o czym pisać :-{

kierowniczka

Zdecydowanie odradzam pracę w tej firmie. Pani( usunięte przez administratora )traktuję pracowników jak śmieci, wymaga się cudów od pracowników i robi wszystko by uprzykrzyć im źycie zarówno kasjerkom jak i kierownikom. Pracowalam tam ponad 2 lata i juz nigdy więcej nie zamierzam nawet spojrzeć w stronę tej firmy. Grafiki wysyłane są ostatniego dnia miesiąca, nie liczy się z prośbami grafikowymi, dymasz po 2 lub nawet 3 niedziele w miesiącu a jej ulubieńcy 1 albo wcale. Urlopy dawane są max na 5 dni i to nie ma opcji, źeby 2 weekendy były wolne. Urlop musisz sobie zaplanować do 15 kwietnia, a w październiku cyka Ci po 1 dniu. Ja nie wiem czy szefostwo nie wie co się dzieję w tej firmie i co wyprawia pani( usunięte przez administratora ) czy poprostu maja tak jak ona pracownika za nic. ( usunięte przez administratora )

lobuz

Prawda co do pani M

ciekawe

ciekawe która kierowniczka to pisała

ja

Jestem klientem tego sklepu,ogolnie standart zaopatrzeania oceniam na bardzo dobry,kasierki mile ,uprzejeme oraz umiejetne,kierowniczki znaja sie na tym co robia,sa odpowiedzialne,i dziwie sie że są tak traktowana jak ktos wspomnial w komentarzach bo przeciez zdolna załoga to sukces firmy.Wyglad sklepu widac źe tańszym kosztem jest wyposaźony i zaniedbany.kadra kierownicza jest super

Zostaw opinię o Ewmaj Sp. j. - Chynów

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ewmaj Sp. j.