Femax Sp. z o.o.

Gdańsk

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 46 ocen.

Opinie o Femax Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Femax Sp. z o.o.

Księżniczka

FEMAX NAJGORSZA FIRMA NA RYNKU LUDZIE SWOJA WIEDZA NIE POWALAJA WCISKAJA INNYM RZECZY O KTORYCH NIE MAJA ZIELONEGO POJĘCIA . SADZE ZE TYLKO IM ZALEZY NA WYNIKACH I CYFRACH A NIE NA KLIENCIE. TAK POZA TYM ODCZUWAM TAM CHLODNY NASTROJ FIRMY . NA DZIALE JEDEN DRUGIEMU BY WYRWAL KLIENTA Z RAK CHORY WYSCIG SZCZURÖW. JUZ LEPSZA OBSUGA W LYROY MERLIN SA SZCZERZY I MILI LUDZIE KTORZY MAJA WIEKSZA WIEDZE I DOSWIADCZENIE W SPRZEDAZY

abc

NO CÓŻ PRAWDA W KOŃCU WYSZŁA. BOLI I TO STRASZNIE. ☺☺☺ W KOŃCU ⏳

optymista

Chyba ponosi kogoś ułańska fantazja pisząc takie herezje o Femaxie- owszem praca jest wymagająca, ale wiele uczy... branża jest ciężka ale warunki pracy nie odbiegają od norm w innych firmach. Opinie na temat kierownika magazynu- bzdury wyssane z palca, na temat dyrektora ds handlowych- totalna bzdura. Szkoda że niektóre wypowiadające się tu osoby posiadające własne zdanie na temat warunków pracy nigdy nie wypowiedziały się na ten temat publicznie, a niestety mimo super nicków każdy wie o kogo chodzi. Najlepszym rozwiązaniem jest zwolnienie się i publikowanie szkalujących opinii. Drodzy panowie- zabrakło odwagi żeby wypowiedzieć się wtedy kiedy było można?

Były magazynier

To co zaobserwałem, że tą firmą kierują dyrektorzy i właściciel a reszta to tylko marionetki. Przykład idzie przecież z góry, nie raz widziałem jak jeden z dyrektorów wydzierał się na podwładnych.

Były magazynier

To co zaobserwałem, że tą firmą kierują dyrektorzy i właściciel a reszta to tylko marionetki. Przykład idzie przecież z góry, nie raz widziałem jak jeden z dyrektorów wydzierał się na podwładnych.

Pracownik oddziału

Znałem kierowcę Jacka. Dlaczego ktoś mu grozi bez pewności, że to on to napisał? Ja osobiście nie wierzę, że on miałby tracić czas i wypowiadać się na temat tej femaxu. Z tego co wiem, to zatrudnił się w innej firmie i chwali sobie nową pracę. To był faktycznie ciężki człowiek, ale przynajmniej miał odwagę mówić co jest nie tak, a tak się składa, że masa rzeczy była śmiechu warte. Ja do tej pory wspominam jak musiałem dymać z towarem, bo szanowna spedycja przy naczelnym udziale kierownika magazynu wysyłała duże auto, które docierało zwyczajnie późno. Musiałem zapakować towar w pocie czoła, bo nikt z szanownych kolegów najczęściej nie miał zamiaru pomóc, a gdy już to zrobił, to w wielkim bólu i rozpaczy. Do domu przyjeżdżałem czasami sporo po czasie. Kogoś to obchodziło? Nie, bo liczyły się koszty i ktoś miał zwyczajnie gdzieś szarego żuczka jak ja. Potwierdzę fakty z pierwszego komentarza. Na oddziale jest się jednocześnie kierowcą, magazynierem i handlowcem. Pamiętam jak kierownik i ,,koledzy" marnowali mój czas idiotycznymi i czasochłonnymi zadaniami często w celach prywatnych. Ja pracowałem na ich prośbę, bo jestem człowiekiem, który lubi i chce pomagać. Po pewnym czasie zorientowałem się, że jestem zwyczajnie wykorzystywany. Naiwność? Tak. Teraz wiem, że tak. Tu nie ma kolegów. Gdy wracałem z trasy słyszałem pretensje kierownika dlaczego magazyn jest nieogarnięty. Gdy byłem w trasie nikt z kolegów nie wziął MM-ki do ręki i nie pomógł rozłożyć towaru. To jest tylko łagodna część. Wyczyny pana kierownika i ,,kolegów" kwalifikują się na dyscyplinarkę. Mógłbym dodać dużo, dużo więcej ciekawych wątków, ale szkoda moich nerwów. Niech tam sobie ktoś mówi, że to moja wina i to ja nie zasłużyłem na ,,zaszczyt" pracowania w tej firmie. Te osoby będą tu pracowały do śmierci cichutko narzekając, bo nie mają ani odwagi aby upomnieć się o swoją godność. Dziękuję i popieram przedmówców piszących zwykłą prawdę. Szacunek dla was.

Pracownik ds handlowych

Jeżeli chodzi o pracę, jest bardzo duża rotacja wśród pracowników. Przychodzą nowi, odchodzą, są następni. Pewna grupa siedzi na stołkach reszta rotacyjnie. Pracownicy może i doceniają niektórzy bo są powody, reszta wiąże koniec z końcem... Mam nadzieję, że w końcu w tej firmie coś się zmieni bo zabraknie rąk do pracy. Mam nadzieję, że Pan dyrektor ds, handlowych zajmie się tym tematem.

Jarobot1

Jacku, pomówienia jest to przestępstwo z art. 212kk

Pracownik Femax

Najwyrazniej coś jest na rzeczy, że aż tyle negatywnych opinii jest na temat tej firmy. Ciekawe ile osób zostało zwolnionych mimo swoich umiejętności, ciekawe ile osób musiało się męczyć w tej "ciężkiej" atmosferze zanim same albo ktoś z "góry" musiał zwolnić. Szkoda firma wydaje się duża, a brakuje wśród pracowników szacunku do drugiej osoby. Cecha ciężko dostępna wśród pracowników w większości firm. Pytanie co tych "ludzi" motywuje do takiego zachowania... Jeżeli poprawią się wzajemne relacje i będą lepsze płacę myślę, że wtedy w firmie będzie lepiej. NIech w końcu ktoś z osób odpowiedzialnych za zatrudnianie zmieni to !

Jarobot

Magazyn w Gdańsku-kierownik magazynu często stosował mobing wobec pracowników na terenie zakładu.Potrafił w ciągu dnia [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się z byle błachego powodu,miał niekontrolowane wybuchy złości i zaburzenia nastroju-jego zachowania często wskazywały jakby był pod wpływem jakiś środków.Można by było dużo pisać,może miał jakieś problemy a odreagowywał na pracownikach?A najlepsze jest to że góra tj.szef żyje w błogiej nieświadomości co się dzieje na magazynie.Znałem co najmniej jedną osobę która się zwolniła z jego powodu bo niewytrzymała psychicznego znęcania się.Ktoś zada pytanie czemu nie zgłaszaliście tego?No cóż,on później robiłby pod górkę i może dlatego ludzie chcieli mieć spokój.Druga sprawa to że kupa magazynierów ma coś do powiedzenia za plecami, a jak przychodzi zebranie to milczą jak zaklęci.Ktoś napisał powyżej że są równi i równiejsi-tak to prawda,temat rzeka.Na oddziałach robisz wszystko.jak opisano powyżej.Widziałem kilka razy jak pan dyrektor ds.handlowych delikatnie mówiąc wydzierał się na pracowników w obecności klientów -co uważam za niedopuszczalne.Niejedna dziewczyna przez niego płakała i zrezygnowała z pracy.Było wiele takich i podobnych patologi na terenie zakładu.Wpis nie ma na celu zniechęcić potencjalnego pracownika-mam nadzieje że kierownik magazynu to czyta i zejdzie mu ten błogi uśmiech,mam nadzieje że przeczyta to właściciel i zacznie przeciwdziałać takim zachowaniom w jego firmie(wtedy był szczelnie odizolowany od tego typu informacji tak myślę).

F

dzień dobry, w firmie FEMAX nie pracują przedstawiciele handlowi, więc nie wiemy gdzie Pan pracował :) a może ta opinia ma związek z zapytaniem z portalu go work z propozycją usunięcia negatywnych opinii o firmie za opłatą? pozdrawiamy!

Były magazynier
@Nigdy dla Femaxu 28.03.2017 22:55
Zwykłe kłamstwa. Femax jest już tak zdesperowany, że wygłasza takie chamstwa. Nigdy w życiu nie widziałem aby Jacek zachował si...

Firma jest super. Pracowałem parę miesięcy w magazynie w centrali i było naprawdę super. Szkoda że tak krótko bo ciągnęło mnie do innej branży. Z przełożonymi nie było żadnego problemu wyrozumiali i pomocni, a te głupoty co tu wypisują to ewidentne bzdury. Takie opisy mogli wstawić te osoby, którym poprostu nie chciało się pracować. Pana Jacka poznałem i wcale nie należy do sympatycznych osób. Podburzał, rozprasza i odciagał od pracy. Nie tworzył zespołu, był sam sobie. Następna sprawa, pokażcie mi osobę która zmieniła pracę i mówi że jest źle.

Pracownik oddziału
@Były magazynier 29.03.2017 20:28
Firma jest super. Pracowałem parę miesięcy w magazynie w centrali i było naprawdę super. Szkoda że tak krótko bo ciągnęło mnie...

Baju baj. lol Ludzie na magazynie w większości byli ok, ale to nie zmienia faktu, że firma i ludzie nią kierujący byli, są i będą tacy sami.

Przedstawiciel

Tutaj są równi i równiejsi. Branża masakrycznie ciężka. Liczą się tylko cyfry i sprzedaż. Tutaj nie ma szacunku do ludzi. Nie dajesz rady? Jesteś przepracowany? Masz obiekcje? No to żegnamy. Na twoje miejsce czekają inni. W centrali każdy ma przynajmniej swoją funkcję, chociaż pracy jest tu czasami ponad siły. Praca na oddziałach dla jednych jest spokojna, a dla drugich przypomina piekło. Bywa, że jedna osoba jest jednocześnie kierowcą, magazynierem i handlowcem. Nie ma litości. Często odpowiadasz za siebie i leserstwo innych.

Przedstawiciel 2
@Przedstawiciel 26.08.2016 19:11
Tutaj są równi i równiejsi. Branża masakrycznie ciężka. Liczą się tylko cyfry i sprzedaż. Tutaj nie ma szacunku do ludzi. Nie d...

Obiecują złote góry a gubią się w tym co mówią... amatorka. Pracownik robi wszystko od A do Z ... od przyjecia dostawy do fakturowania i handlowania gdzie zakres obowiązków konczy sie na pracy magazyniera. NIE POLECAM NIKOMU !Omijać szerokim łukiem chyba że kochasz się denerwować, lubisz jak traktują Cię jak debila, klnąć i ślepo wierzyć, że będzie lepiej.

fx
@Przedstawiciel 2 23.09.2016 12:32
Obiecują złote góry a gubią się w tym co mówią... amatorka. Pracownik robi wszystko od A do Z ... od przyjecia dostawy do faktu...

Tys prowda tylko słupki i kasa dla wybranych.

admin

Znasz dobrze firmę Femax Sp. z o.o.? Wiesz co się w niej aktualnie dzieje? Dodaj swoją opinia na forum.

Zostaw opinię o Femax Sp. z o.o. - Gdańsk

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Femax Sp. z o.o.