Carlson Wagonlit Travel

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 56 ocen.

Opinie o Carlson Wagonlit Travel

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Carlson Wagonlit Travel

mk

Mam kilka pytań dla osób które pracowały lub pracują w tej firmie, bo nie wiem czy składać tam podanie. guardiacivil@o2.pl

Karolina
użytkownik zarejestrowany

@asdbardzo szczegółowo opisujesz warunki zatrudnienia w firmie. Myślę, że te informacje będą pomocne dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją. Wspominasz też o wyjazdach na szkolenia zagraniczne. Mógłbyś powiedzieć o tym coś więcej? Osoby pracujące w jakich działach mają taką możliwość? Jak często są takie wyjazdy organizowane?

dsa
@Karolina 3 tygodnie temu
@asdbardzo szczegółowo opisujesz warunki zatrudnienia w firmie. Myślę, że te informacje będą pomocne dla osób, które zastanawia...

Jak ja byłem to były chyba dwa, 3-dniowe wyjazdy- do Paryża i Amsterdamu, 10 lub 15 osób na jeden wyjazd. Szkolenie zdaje się z liniami KLM/Air France. Decydowało losowanie- każdy miał szansę, kto się zgłosił do losowania, bez względu na dział.

asd

Zrezygnowałem po pół roku, praca marzeń to to nie jest, ale jak na warunki rzeszowskie jest całkiem ok. Dość łatwo dostać tę pracę, bo szkolenia odbywają się ~co miesiąc, jedyny wymóg to znajomość języka obcego na poziomie komunikatywnym. Pierwsze dwa miesiące to szkolenie, gdzie można się trochę nauczyć, niewiele się robi, no i od pierwszego dnia ma się umowę o pracę. Po szkoleniu przydzielają do zespołów i zaczyna się pracę, najczęściej na słuchawce, chociaż można też się załapać do działu gdzie praktycznie nie ma kontaktu z klientem, ale to mało prawdopodobne. Sama praca na słuchawce mocno średnia, klienci są często dosyć wymagający, a system na którym się pracuje działa dość słabo. W zależności od działu do którego się trafi jest więcej pracy lub mniej. Ciężko mi znaleźć jakiś plus specyfiki tej pracy, ale jest w Carlsonie sporo ludzi, którym ta odpowiada. Nie ma wielkiego "przemiału". Jak ktoś rezygnuje to chyba najczęściej w trakcie pierwszych 6 miesięcy, ale zdecydowana większość zostaje i to na długo. Plusy są takie, że jest to duża firma i można się tam obyć z korporacyjnym środowiskiem. Do tego jak to w korporacjach dochodzą benefity (karta żywieniowa, ubezpieczenie, prywatna opieka medyczna, zniżki na multisporty, zniżki dla agentów podróży). Płaca jest oczywiście rzeszowska, ale też nie jest tragiczna. Dodatkowy plus to taki, że można dorobić chodząc na nocki, w weekendy i w święta- i to całkiem nieźle. Wszystko zależy od zespołu, w którym się pracuje- są pon-pt, a są 24/7. Zdarzają się nadgodziny i to dość często, bo nigdy nie wiadomo, kiedy wpadnie telefon. Jeśli zna się więcej niż jeden język obcy to dostaje się dodatkowe pieniądze. Często przyjeżdżają też przedstawiciele linii lotniczych czy hoteli na prezentacje, są organizowane imprezy dla pracowników, wyjazdy na szkolenia zagraniczne. Ogólnie atmosfera jest ok, managerowie też są w porządku. Raczej polecam, chociaż sam bym już chyba nie chciał pracować jako "agent". @pragmatyk Gratulacje, odkryłeś, że w zachodnich krajach zarabia się lepiej niż w Polsce, musisz być bardzo mądry i obyty w świecie.

pragmatyk

zenada, ludzie to juz lepiej do Niemiec, Holandii, Szwajcarii itp jedzcie tam w byle robocie zaplaca wam minimum okolo 1500 euro netto a niektorym i 2000 euro netto np za sprzatanie a pielegniarce 3200 dekarzowi 3600 eur netto, szkoda czasu na jakas firemke gdzie placa wam 2150 netto przez 2 miesiace + karta zywieniowa za 180 zl + jakies tam smieszne benefity(nieodczuwalne finansowo) jak w robocie za granica dostaniecie 6500 pln najmarniej na start, WNIOSKI WYCIAGNIJCIE SAMI, tak jak mowie, sa tacy co w byle robocie i po 15000 pln wyciagaja, a sa zawody, gdzie i 5000 euro mozna osiagnac

Karolina
użytkownik zarejestrowany

@biedronka chętnie dowiemy się więcej o tym jakim firma jest pracodawcą, jednak nie jest to miejsce na ocenę pracy poszczególnych pracowników firmy. Jeśli wystąpiły sytuacje, które nie powinny mieć miejsce, to warto takie informacje przekazać wewnętrznie i bezpośrednio do pracodawcy. Próbowaliście je zgłaszać?

biedronka

Pracuje w firmie dwa miesiące( rzeszow) atmosfera wydaje się być dobra ale szkolenie z trenerka ( usunięte przez administratora ). jest tragiczne, grupa się zgrała ale atmosfera która wprowadziła jedna z trenerek to naprawdę tragedia. Drwiny i śmiechy to wręcz nieprofesjonalne lecz na porzadku dziennym z jej strony. Dorota jest piękna, przekochana osoba kiedy jej nie ma w pracy. Naprawdę ważne jest dobre szkolenie, wszystkich przechodziły myśli żeby rzucić ta robotę bo to co się działo czasami to "sadyzm". Zero uwagi i tłumaczenia, zostawieni sami sobie mieliśmy szukać informacji bo trenerka pisała sobie coś na komputerze, tak potrafiliśmy przesiedzieć tydzien i sluchac ze jesteśmy opóźnieni już od drugiego dnia szkolenia. Ocena szkolenia 5/10. Ocena trenera -5/10. Mam nadzieje ze w firmie będzie już tylko lepiej a to traumatyczne przeżycie ze szkolenia będzie wkrótce za nami wszystkimi. Zaznaczę ze podczas szkolenia zostały zwolnione 4 osoby dzięki wyżej wspomnianej osobie.

już nie jeleń

Z perspektywy byłego pracownika opiszę to tak: jeśli chcesz pracować za śmieszne pieniądze w przedziwnych godzinach, w święta oraz weekendy w korpoatmosferze gdzie nawet wyjście do toalety jest odliczane od twojego czasu na przerwę to wymarzona praca dla ciebie. Szkolenie jest trudne, zdarzają się sytuacje gdzie zwalniano ludzi po dwóch niezdanych testach ale i tak niezależnie od zaangażowania w momencie rozpoczęcia pracy jesteś zupełnie zielony i mało kto wyraża chęć pomocy nowemu bo przecież każdy jest zajęty swoją robotą. Ponadto system sypie się co chwilę a co za tym idzie nierzadko kilku lub kilkudziesięciominutowa praca idzie się... Powyżej pojawiło się stwierdzenie, że nie bierze się pracy do domu.. owszem pod warunkiem, że nie jesteś na szkoleniu tudzież nie wkuwasz polityki klienta z działu do którego zostałeś przydzielony, ewentualnie nie wpadnie ci telefon chwilę przed końcem zmiany :) Perspektywy awansu są znikome, znam ludzi, którzy po kilku dobrych latach nie przeskoczyli ani o szczebelek w górę. Do kolegów też nie ma się co przyzwyczajać, rotacja jest potężna i w zasadzie nie dziwi. Jest to praca dla ludzi, którzy szukają pierwszej pracy a ich jedynym atutem jest znajomość języka angielskiego ale osobiście twierdzę, że to rozwiązanie na pół roku, nie dłużej (byleby wpisać coś do cv). Jeśli myślicie o aplikowaniu wiedzcie, że jeśli nie przepracujecie minimum pół roku będziecie zwracać pieniądze, (osoby zwolnione na początku szkolenia nie mają wypłacanych żadnych pieniędzy). Paranoja.. Nie tęsknię;)

Karol

Zarobki przyzwoite - 2150 netto przez 2 miesiace, potem 2500 netto, no jesli dla kogos to sa przyzwoite zarobki to pewnie tak, ale dla czlowieka z UA, samo wynajecie kawalerki dla studenta to 2000 zł minimum + wyzywienie minimum 600 , praca 8.15 nie trzeba siedzieć po godzinach, dodatki za zmiany nocne, weekendy itd wszystko zgodnie z prawem pracy. no jasne, jak ktos chce nie miec zycia prywatnego siedziec w korpo nocami, w weekendy i swieta, taaaaa marzenie i nawet 1000 brutto! mu tego nie wynagrodzi za dodatkowy jezyk uwaga oszalamiajaca (smiech) kwota 400 brutto... - szkolenie 2 miesiace - odpłatne w wypadku rezygnacji -czyli cos, czego ucza na kursie kasjera lotniczego w czasie o polowe krotszym - to jest praca na poczatek kariery zawodowej, wszystkiego cie ucza, nie spodziewaj sie 10000 pln bo masz super studia, to tutaj nic nie znaczy bo i tak twoja wiedza ci sie przyda w jakims marginalnym stopniu jesli masz szczescie. Masz super studia nie idz pracowac do Carlsona chyba ze... czekaj? niemozliwe? wiecej ludzi tez takie kierunki skonczylo a rynek nie ma dla ciebie pracy? ojej ludzie chca zarabiac jak w normalnym kraju marne 4000 netto a nie bo to korpo placi 2150! ale jaja - szansa na awans jest, bez znajomosci, zwlaszcza jesli jestes mobilny. Multum ludzi awansowalo do innych krajow czy miast, firma jest globalna i opcji jest masa. Niestety trzeba chciec robic troche wiecej i sie wykazac, zeby ktos zwrocil uwage na ciebie w firmie ktora zatrudnia na swiecei 20,000+ ludzi, nie sadze, zeby gdzie indziej bylo inaczej. awansowali do Kijowa i Mogadiszu, pisala to pewnie osoba ze szkolen i rekrutacji Jesli liczysz na prace gdzie startujesz od totalnego zera i dostaniesz niewiadomo jakie pieniadze i nic nie bedziesz robic, stan na ziemi i nawet sie nie zglaszaj. Zmarnujesz czas swoj i innych a potem jeszcze trzeba bedzie wysluchiwac twojego narzekania. no wlasnie ciekawe kto sie zglosi za 2150! gdzie jest to sama podstawa w cc a z wynikami ludzie bez posiadania "magicznej wiedzy" w obcym jezyku sa w stanie spokojnie zarobic 3700 netto, a nwet uwaga 4500

Hvbc
@Karol 05.07.2017, 20:24
Zarobki przyzwoite - 2150 netto przez 2 miesiace, potem 2500 netto, no jesli dla kogos to sa przyzwoite zarobki to pewnie tak,...

Drogi Karolu, Jak tam poszukiwanie pracy za 4000 netto? ;) Tego nie pisala osoba ze szkolen i rekrutacji a ale zwykly szeregowy pracownik. Powiem nawet wiecej, ludzie chca pracowac na nocki i weekendy, wrecz jest czasem problem, ze jest zbyt wielu chetnych. Rozumiem, ze to nie byla praca dla Ciebie, zadna firma nie jest swieta (Bog jeden wie jak CWT mnie potrafi wyprowadzic z rownowagi) ale Twoje komentarze sa bardzo malo konretne. Wiec z konkretow: (dotyczy biura w Warszawie, pisze z punku widzenia Travel Counselor) Plusy: - dodatki, bonusy, socjal - platne overtime'y (nie zawsze, ale jezeli jest kryzysowa sytuacja albo masz ich bardzo duzo, to placa i do tego dobrze) - mile szefostwo (w wiekszosci :P), nigdy nie slyszalam o przypadkach mobbingu czy braku szacunku do pracownika - dostalismy podwyzki (o 1/3 pensji) bo poprosilismy - znizki hotelowe, darmowe vouchery na noclegi (to akurat glownie dzieki hotelom ale zawsze milo cos takiego dostac) - w teamach 24/7 elastycznosc grafiku oraz mozliwosc korzystania z transportu pracowniczego - nie ma ganiania za deadlajnami, asapami czy innymi targetami. Owszem, jest do wyrobienia zakontrakowana umowa z klientem, jednak podejscie jest ludzkie. Moj zespol nie wyrobil go od dobrych paru miesiecy w zwiazku z wieloma czynnikami, niezaleznymi od nas. Nigdy nie uslyszelismy zlego slowa, wrecz odwrotnie - ze swietnie sobie radzimy w zaistanialej sytuacji - firma sie rozwija i bardzo latwo o awans, nawet po niecalym roku pracy. Szczegolnie w zespolach 24/7. Ja osobiscie nie slyszalam o kolesiostwie. Pracuje 3 lata i prawie wszystki awanse bylam w stanie zrozumiec. Minusy: - narzedzia do pracy, niestety wszelkie programy notorycznie sie psuja a z kazdym updatem jest coraz gorzej. Jest to bardzo frustrujace, do tego z IT jest bardzo ograniczony kontakt - kontakt z HRem tez jest dosc utrudniony, ale na szczescie zadko trzeba sie z nimi lapac - praca z klientem sama w sobie jest stresujaca, a tu dochodzi klient praktycznie z calego swiata, rozne akcenty no i niestety rozna kultura :P - biuro w Warszawie jest brzydkie i stare, niestety tez czesto sa braki w wyposazeniu (krzesla, lampki). No nie jest to biuro Google. Ogolnie jest niezle, jak ktos lubi prace z ludzmi i do tego dobrze sie odnajduje przy komputerze. Szkolenie jest dosc trudne, ale trenerzy sa bardzo mili i cierpliwi. Testy co tydzien sa miedzy innymi po to zeby utrwalic wiedze, ja nie slyszalam zeby kogos zwolnili za niezdany test. Raczej takiej osobie poswieca sie wiecej czasu. Jak ktos sie nie lubi uczyc nowych rzeczy, to nie jest branza dla niego. Linii lotniczych jest tysiace, kazda ma wlasne zasady odnoscie wystawiania biletow, procesowania zmian, nikt nie jest w stanie wiedziec wszystkiego, nawet po 10 latach pracy. Praca na sluchawce moze byc wypalajaca i po jakims czasie czlowiek moze poczuc sie jak robot. Ale mi osobiscie pierwsze takie uczcucie trafilo sie po poltora roku pracy. Wystarczyl mi awans, zeby to minelo :P Moim zdaniem nie ma sie co zniechecac komentarzami leniuchow. Sami sprobujcie, nie jest tak zle jak tu napisali koledzy ;)

k0k0z

Zarobki przyzwoite, praca 8.15 nie trzeba siedzieć po godzinach, dodatki za zmiany nocne, weekendy itd wszystko zgodnie z prawem pracy. - bonus za odpowiednio 5 czy 10 nocy w miesiącu (w zespolach 24/7 nie kazdy taki jest) - bonus za globalny cel firmy kwartalnie - premia roczna i polroczna, z roczna roznie bywa bo jest zalezna od globalnego wyniku firmy, polroczna praktycznie gwarantowana (trzeba sie starac zeby nie dostac) - szkolenie 2 miesiace - odpłatne w wypadku rezygnacji - ja nie rozumiem płaczu ludzi którzy narzekają, że ktoś im się każe uczyć w pracy, ludzie, to nie jest wiedza wykładana na studiach, firma uzywa wlasnego oprogramowania, skad sie macie dowiedziec jak pracowac poprawnie? - angielski dobry musi byc - jak myslisz ze mowisz dobrze a nie mozesz zarezerwowac pokoju w hotelu bo nie rozumiesz brytyjczyka, czy amerykanina bo maja ciezki akcent ta praca nie jest dla ciebie - kali jesc kali pic nie przejdzie, rekruter to wyłapie odrazu - to jest praca na poczatek kariery zawodowej, wszystkiego cie ucza, nie spodziewaj sie 10000 pln bo masz super studia, to tutaj nic nie znaczy bo i tak twoja wiedza ci sie przyda w jakims marginalnym stopniu jesli masz szczescie. Masz super studia nie idz pracowac do Carlsona chyba ze... czekaj? niemozliwe? wiecej ludzi tez takie kierunki skonczylo a rynek nie ma dla ciebie pracy? - szansa na awans jest, bez znajomosci, zwlaszcza jesli jestes mobilny. Multum ludzi awansowalo do innych krajow czy miast, firma jest globalna i opcji jest masa. Niestety trzeba chciec robic troche wiecej i sie wykazac, zeby ktos zwrocil uwage na ciebie w firmie ktora zatrudnia na swiecei 20,000+ ludzi, nie sadze, zeby gdzie indziej bylo inaczej. Jesli liczysz na prace gdzie startujesz od totalnego zera i dostaniesz niewiadomo jakie pieniadze i nic nie bedziesz robic, stan na ziemi i nawet sie nie zglaszaj. Zmarnujesz czas swoj i innych a potem jeszcze trzeba bedzie wysluchiwac twojego narzekania.

realista i nie tluk

znajomy zrezygnowal po niecalych 2 miesiacach jak sie zorientowal i znalazl cos lepszego, chociaz wszystko bedzie lepsze niz to- atmosfera jak w obozie koncentracyjnym, daja ci 1500 stron po angielsku do przyswojenia, co tydzien pisemny egzamin z ogromnej ilosci materialu, mi in kodow lotnisk, jakies 500 do nauczenia do tego skroty klawiaturowe, geografia teoria, cala masa materialu, spoznisz sie 1 minute!!! masz publicznego minusa, te co prowadza szkolenie rzucaja w strone potencjalnych pracownikow obrazliwe texty, placa jak w 3 swiecie powinni minimum za tyle wiedzy placic 4000 netto, a placa 2150 w Warszawie! gdzie za samo mieszkanie trzeba zaplacic 2500-3000, albo wiecej, smiech na sali, praca dla desperatow i idiotow, co gorsza jak rezygnujesz przed uplywem 6 miesiecy to proporcjonalnie musisz im zwrocic 1200, 1000, 800, 600, 400, 200, absolutnie odradzam, w kazdej byle jakiej firmie nie masz zwrotu kosztow za te ich smieszne szkolenia z programow do obslugi podrozy

MRS Black
@realista i nie tluk 29.06.2017, 21:33
znajomy zrezygnowal po niecalych 2 miesiacach jak sie zorientowal i znalazl cos lepszego, chociaz wszystko bedzie lepsze niz to...

Drogi Realisto, Mam nadzieje, że przepracowałeś chociaż miesiąc na słuchawce po tym jakże ciężkim koszmarnym i beznadziejnym szkoleniu.... Ugryźmy temat od innej strony: nie uważasz że wielkim plusem od firmy jest fakt szkolenia darmowego szkolenia z systemu a to że co tydzień jest test no cóż chyba warto sprawdzić swoją wiedzę. Słoneczko rozejrzyj sie po firmach ile kosztują szkolenia z systemów rezerwacyjnych. Testy i zakuwanie kodów lotnisk na pamięć to chyba konieczne (500 kodów to pikuś sama Europka...) Nie wyobrażam sobie agenta który nie zna kodów lotnisk o znajomości geografii już nie wspomnę. Atmosfera w pracy na pewno nie ma nic wspólnego z obozem koncentracyjnym wręcz przeciwnie jest naprawdę cudownie mówię tu o zespole w którym jestem już dwa lata. Pensja jak na korpo warunki jest całkiem niezła dochodza do tego bonusy za nocki i weekendy i jesteś like a boss. Odnośnie mieszkania to chyba polujesz na pałace za taką kwote kawalerkę spokojnie za 1500 wynajdziesz całkiem niezłą. Jednym słowem słoneczko zejdź na ziemię bo jak spadniesz na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to będzie bolało. Praca w CWT jest całkiem dobrą opcją, nie jest to praca marzeń, ale można się spokojnie utrzymać za te pieniążki. Fakt szkolenie było ciężkie przynajmniej na początku, ale do przeżycia. Po wstąpieniu w szeregi teamu zostałam przyjęta bardzo bardzo dobrze nie ma tu typowego wyścigu szczurów nikt nie stoi nad tobą z batem. Praca 8:15 zrobisz swoje zamykasz system wychodzisz nie zabierasz pracy do domu. Potrzebujesz wolne nie ma z tym problemu. Jeśli chodzi o awanse no problem można dość szybko awansować i nie za koleżeństwo a za swoja ciężką prace. Ja jestem mega zadowolona z mojej pracy tu i nie wyobrażam sobie przejścia do konkurencji mimo że pojawiły się propozycje.

@Byly

Witam serdecznie Polecam mlodym tz20-24 max mozna zarobic na lizaka i piwo :) Zarzad :D bo inaczej nie nazwe Zespolu managerow to grupka znajomych przyjetych na samym poczatku jako support i awansowali z braku laku . Doswiadczenie przed powazna praca tak traktowac jako prace nie . Praca dla kawalerow ktorzy mieszkaja z rodzicami ;)

Az
użytkownik zarejestrowany

Hej, mam pytanie co do ofert pracy tutaj, jak to wygląda w sumie czy HR Administration Specialist with French zarabia jakieś w miarę przyzwoite pieniądze czy raczej jest to dość normalna kasa i w euro czy w złotówkach, bo warto by wiedzieć chcyba wszystko

Anonim

Pracowałam tam jakiś czas oddział Rzeszów. Na początku wszystko wydaje się być super. Mili ludzie korpo atmosferka płacą Ci około 1400 zł na rękę przez okres szkolenia. Gdzie większość czasu przeglądasz internety przy okazji się czegoś uczysz jak słuchasz. Dream job jak nic. Tyle że po jakimś miesiącu wrzucają Cię na front i nie wiesz połowy rzeczy. Menagerowie czasem z wielką laska Ci pomagają. Jesteś nowy nie wiesz klient sie wkurza a on wywraca oczami jak możesz pytać. Ciągle jest się poganianym żeby szybciej kogoś obsłużyć ale nie da się jak system na którym pracujesz ciągle sie wali i nie jest przyjazny. Ma się te super benefity jak karta żywieniowa 180 zł dofinansowanie do multisoprt i prywatnej opieki zdrowia, ale szczerze nie ma się kiedy z tego skorzystać. Jeśli wpadnie Ci telefon 10 min przed końcem zmiany a będzie trwał godzinę to nie wyjedziesz po tych 10 min. Przez co nie jest się w stanie na nic człowiek umówić po pracy bo nie wiem nigdy do kiedy tam utkne. Działy pracują 24/7 nocki są dodatkowo płatne. Jeśli kochasz robić to samo i nie liczysz na awans i praca na słuchawce ci wystarczy polecam. Jeśli oczekujesz czegoś więcej i chcesz piąć się po szczeblach to nie w cwt. Znam ludzi pracujących tam 7 lat ciągle na tej samej pozycji. Źle wspominam ta prace zwłaszcza w hp.

ada
@Anonim 23.06.2016, 22:32
Pracowałam tam jakiś czas oddział Rzeszów. Na początku wszystko wydaje się być super. Mili ludzie korpo atmosferka płacą Ci oko...

Do mojej siostry zadzwonili, już po rozmowie, że bardzo chcą ją zatrudnić. Po czym kontakt sie urwał. ...Poczta pantoflową dowiedziała się, że plecaka przyjęli. Osławionego maila o wynikach rekrutacji nie dostała nigdy. Generalnie jak to w Rzeszowie - angielska nazwa, video calle, ocenki roczne, ratingi, badge, multisporty , a naprawdę mizerne zarobki i kolesiostwo i fakt, że gdyby nie niskie koszty w życiu by czegoś takiego nie otworzyli tu w Rzeszowie.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

darth vader

Do jakich czasów my dożyliśmy, że poziom szacunku do pracownika mierzy się umową o pracę, której podpisanie to psi obowiązek KAŻDEJ firmy. Cóż, standardy pokolenia Y, pardon - gimbazy, wciąż żywe.

qwerty
@darth vader 06.05.2016, 13:36
Do jakich czasów my dożyliśmy, że poziom szacunku do pracownika mierzy się umową o pracę, której podpisanie to psi obowiązek KA...

Akurat pokolonialne Y, to Ci urodzenie po '81 roku, a wówczas gimnazjum jeszcze nie było!

gonzo

@henryk W mojej wypowiedzi wyraźnie zaznaczyłem że chodzi o Rzeszów i 2000zł brutto pojawia się już we wcześniejszych wypowiedziach.

gonzo

Zdecydowanie nie polecam tej pracy w Rzeszowie, dopiero człowiek na rozmowie dowiaduje się że była mowa o kwocie brutto a nie netto (lekko więcej niż minimalna) i że tydzień pracy ma 7 dni i nocki. Jak już się zacznie prace to żeby z niej szybko zrezygnować trzeba wyłożyć z własnej kieszeni. Szkoda cennego czasu, jedyna zaleta to obcowanie z językiem obcym

Fiko

A to szkolenie przez pierwsze dwa miesiące jest tylko na jednej zmianie? i od pon do pt? czyw weekendy tez?

KR.

@jarek Tak, naprawdę koszty trzeba zwrócić (z każdym miesiącem pracy jest to 200zł mniej), no chyba że przedstawisz bardzo sensowny powód, to wtedy mogą ci to umorzyć.

Wojak

Ktos moze wie ile mozna wyciagnac w IT? Takie stanowisko wisi - EMEA IT Support Specialist, ale nie wiem czy to nie dla tresowanych malp :) Jak ktos cos wie to prosze o info.

jarek

Witam chciałem się zapytać o zwrot kosztów za szkolenie jeśli zrezygnuje się z umowy tej pierwszej 6 miesięcznej. Czy naprawdę się to zawraca ? Czy jest to 1200 ? Miał to ktoś albo wie dokładnie. Proszę o odpowiedź. Bo zaczynam teraz tam pracować w Rz.

aaa

Tu nie ma żadnej premii od pracy na telefonach, bo to NIE JEST sprzedaż. System premiowy jest skomplikowany i miedzy innymi zależny od wyniku całej firmy na poziomie globalnym (roczny bonus, z reguły go nie ma)i ewaluacji co pół roku (tak zawiłych żeby premie były niskie). Ale sama pensja jest niezła i są niezłe benefity.

aaa

Na 3 duże zespoły w stolicy od wakacji drugi wchodzi na 24/7. Zartujesz, tik tak? Nikt teraz nie płaci więcej za nocki, to nie czasy kiedy na rynku pracy rządzili pracownicy, teraz królują pracodawcy. Ale i tak jeśli porównasz to co oferują inne firmy, to CWT jeszcze daje przyzwoite pieniądze i bardzo dobre benefity (przede wszystkim prepaidową kartę obiadową)

aaa

Teraz w Warszawie kolejny dział rusza z obsługą 24/7. Sporo osób rezygnuje z pracy więc będą ogłoszenia na słuchawkę.

asia

@azja nie ma premii od sprzedaży, bo praca nie ma nic wspólnego z promocją jakiegokolwiek produktu/usługi czy sprzedażą telefoniczną.

Kat

Zarobki za konsultanta w Reszowie: okres próbny: 2000zł brutto, po tym okresie 2400zł brutto co daje 1780zł na ręke. Za dodatkowy język na minimum poziomie B2 extra 400zł do wypłaty. Wisisz na słuchawce i obsługujesz klientów z całego świata. Praca na 3 zmiany. Biuro jest otwarte praktycznie 24/7. O rozmowach już pisano powyżej. Tak to dokładnie wygląda. Biuro mieści się w budynku Konresu. Bardzo istotne są znajomości. Jeżeli ktoś cię poleci to masz ogromne szanse. Jeżeli nie to już trochę gorzej. Jeśli nie masz dodatkowego języka to tutaj będzie już pod górkę ponieważ jest sporo chętnych którzy władają biegle tylko j.angielskim. To chyba wszystko.

kotecek

To chyba krótki masz staż pracy lub rzadko ją zmieniasz. Teraz takie assessments to standard i tak naprawde sa o kant dooopy potłuc bo mimo najlepszych wyników z testów, pracy nie masz. Czasem takue badziewia trwaja powyzej 4 godzin kilka dni z rzedu..

MIA

Zzwyczaj jest rozmowa (ty plus 2 innychkandydatów i 2 osoby rekrutujace). Kazy na forum mam sie wypowiedziec odpowiadajac po angielsku na pytania typu dlaczego cchesz tu pracowac jakie masz doswiadczenie itp. Jeste tez tzw test call czyli odbierasz telefon (po ang) i udajesz ze komus robisz rezerwacje np. biletu lotniczego lub hotelu (wazne by byc uprzejmym milym dopytywaco szczegoly) itp Praca jest zalezy od dzialu - ale albo odbierasz po angielsku telefony od pasazerow z calego swiata, albo klepiesz w klawiature robiac np zmiany biletow

Drzewo

Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w Carlson (w Rzeszowie)? O co pytają?

klaudys

a jak dobrze trzeba mówić po angielsku? to jest praca tylko i wyłącznie w tym języku? czy po polsku też się coś pracuje?

Red

Your english was not good enough albo złe podejście do rozwiązania problemu. Kto to wie.

blabla

Troszkę bawią mnie komentarze, które tu czytam. Po pierwsze primo, nie od razu po skończeniu zarządzania na Uniwersytecie Lansu i Bansu, zostaje się wielkim wymiataczem w korpo, który zarabia 8 tysięcy, siedząc i będąc bardzo sprytnym i mądrym (och, nie wątpię, ze wszyscy tacy jesteście). Ja np. kończę Uniwersytet Warszawski i cieszę się, że znalazłam stałą pracę, w której rozwijam nowe umiejętności i doświadczenie, używam języka obcego, a ponadto jestem w stanie kończyć studia (bo pracodawca jest ugodowy). Po drugie primo, jeśli naprawdę macie nadmiar kompetencji i czujecie się w pracy jak półautomaty, to spróbujcie założyć własną firmę, wyjedźcie do lepszych krajów (wiadomo, zagranico po prostu jest Ziemia Obiecana), znacie tak doskonale języki przecież, no i jesteście kompetentni, to i znajdzie się praca. Trochę pokory! Dla mnie, jako dla młodej osoby, która dopiero wchodzi na rynek pracy CWT nie jest przykrym szokiem, ale zupełnie przyzwoitą opcją pracy. Nie spodziewałam się cudów, nie skończyłam prawa, medycyny ani informatyki (jak moje rodzeństwo), liczyłam się z tym, że moja kariera ukształtuje się może dopiero po latach. Nie od razu manną sypie z nieba. A w CWT: -jest dobry socjal; -atmosfera pracy i warunki pracy są znośnie; -można się czegoś nauczyć; -płaca jak na pracę, którą nie musisz się martwić po powrocie do domu, jest naprawdę ok. Jak ja nie znoszę tego ciągłego narzekania. Oczywiście, nie jest idealnie. Celujący daję dla równowagi ocen frustratów, którzy nic jeszcze nie potrafią, a uważają, że za ich mądrości należy im się na starcie willa z basem, a jako dodatek wycieczka dookoła świata. Pozdrawiam!

ranger

W CWT w porownaniu do innych korpo wcale nie jest tak zle. Zarobki sa naprawde dosc duze - rynek pracy zdziczal tak bardzo w stolicy, ze CWT placi bardzo dobrze jak na standardy warszawskich korporacji. Do tego maja benefity - 99% korpo w tym wzgledzie do piet CWT nie dorasta. Niestety jak w kazdej korpo licza sie uklady i ukladziki, ale to jest standard ogolnoswiatowy

papa Smerf

Jeśli chodzi o awanse w tej firmie, to sprawa jest klasyczna dla korporacji - typowy wyścig szczurów, a zwycięsko wychodzą koleżanecznki. Perspektywa rozwoju praktycznie żadna. Mówię o Rzeszowie. Na początek wymarzona praca, bo zero zmartwień. potem odmóżdża. Na koniec przestaje się chcieć wszystkeigo i człowiek tapla się w takim korpo gówienku. Socjal jest naprawdę spoko, więc to jest duży plus. Perspektywy na awans możlwie po 2 latach na stanowisko wyżej (150 zł brutto więcej) a po 4 latach nazastępce kierownika sekcji (300 zł więcej). Biorąc pod uwagę strukturę firmy NIE MOŻNA SIĘ TU WYBIĆ. Ktoś słyszał kiedyś o takich. Ja znam jedną osobę. Reszta gnije tu przez lata, często nawet bez perspektyw na awans. Polecam przyjść, zatrudnić się na rok i szukać innej pracy. Szkolenia z aplikacji używanych w biznesie turystycznym są bardzo pomocne. Nie wiążcie przyszłości z tą firmą. Szkoda życia

radek

bylem na rozmowie w firmie do sekcji francuskiej przedstawiono mi warunki jakie firma oferuje 3000 zł brutto przez okres próbny potem niby więcej, praca od 8 do 16 lub 16- 20, martwi mnie natomiast to szkolenie trwajace dość długo 8 tyg chcialem podpytac czy w razie rezygnacji na etpie umowy szkoleniowej naprawde trzeba zwrócic ta kwotę?

zniesmaczony

Oferują (usunięte przez administratora) zarobki, szkoda czasu na pecyniarzy.

realista
@zniesmaczony 06.05.2015, 03:06
Oferują (usunięte przez administratora) zarobki, szkoda czasu na pecyniarzy.

Drogi zniesmaczony, poszukaj sobie innej pracy. To wtedy zobaczysz ze w porownaniu do tego ile mozna zarobic w Warszawie i jakie benefity proponują firmy, okazuje sie ze CWT płaci DOBRZE. Teraz znalezienie pracy za te circa 2800 na reke (po doliczeniu karty) bez nadgodzin, bez pracy do polnocy czy w systemie 24/7 staje sie coraz bardziej NIEMOŻLIWE. Praktycznie NIGDZIE nie ma kart prepaidowych lunchowych, są firmy gdzie łaskawie prawo do lekarza masz po kilku latach.

robal

@qwerty nigdzie nie pisałam ze można sie tu wybić. Dostajesz sie do firmy i klepiesz w klawiaturę. O jakimkolwiek awansie można pomażyć. Nawet o seniora trzeba się prosić. Niestety, ale jeśli nie chce sie komus dac awansu, to sie nie da, a powód i tak sie zawsze znajdzie. A plusy są. Pierwszym i najważniejszym jest umowa. Choć patrząc na to co ostatnio działo się w CIS zaczynam w jej "plusowość" wątpic. @Radek przecież nie tylko w Rzeszowie mają biuro. I obsługę klientów i fulfilmenty mają rozsiane po całym świecie. Zapraszam do sprawdzenia się, na pewno dowiesz się więcej jak to działa. @kola rekrutacja jest dwustopniowa. Najpierw Adecco, dopiero później trafiasz do firmy. Chyba, że ktoś Cię poleci, wtedy przeważnie przeskakujesz pierwszy etap. Ścieżki kariery? Brak. Dostajesz sie do firmy i robisz za tanią siłę roboczą mając nadzieję, że przy kolejnych podwyżkach rocznych dostatnie Ci się więcej niż stówa brutto.

kola
użytkownik zarejestrowany

nie wiem jak już jest z tymi rozmowami w sprawie pracy. Dlaczego przez telefon? czy to sklada sie z kilku etapow, a o co wogle pytaja? Bo pod względem pensji to juz nie jest tak najgorzej...Ale co zrobić zeby jak najlepiej wypasc na rozmowie kwalifikacyjnej, nawet przez telefon? Czy mógłby ktoś opierając się na dotychczasowych doświadczeniach wskazać mi typowe ścieżki kariery w tej właśnie firmie?

robal

Rozmowa przez telefon? Wolne żarty. Pensja nie powala, ale jak na warunki rzeszowskie, jest całkiem przyzwoita. Dochodzi karta żywieniowa, premie za wyniki (jakie są takie są, ale zawsze jakiś grosz). Roczne to fikcja, a raczej niezła propaganda. Warunki pracy polepszyły się o niebo po zmianie siedziby. Co wcześniej trzeba było wycierpieć, to nasze. Ale co było a nie jest. Awanse jakieś podobno ktoś widział. Atmosfera zależy od działu w którym się wyląduje po szkoleniu. Aaaa... I tak strasznie dopytujecie o zarobki. Po pierwsze... Kilka osób już o nich pisało wyżej. Po drugie, Addecco na rozmowie prezentuje warunki razem z zarobkami początkowymi. Więc wystarczy się wysilić, złożyć dokumenty i pójść na rozmowę. I pozdrawiam marudzących! ;-)

BOB

Tez nie zadzownili?

BOB

Dzieki za odpowiedz. Ja odpadlem na etapie rozmowy przez telefon. Chyba poleglem na tym jak zaczela mnie Pani pytac o Excela. Do tej pory nie ma odp. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach : )

Ann

To była odpowiedź po spotkaniu. Wcześniej przez telefon dostałam jedynie zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną w biurze.

BOB

Ann, a byla to odpowiedz po rozmowie przez telefon czy po rozmowie w drugim etapie rekrutacji? Dzieki za odpowiedz : )

Ann

U mnie odpowiedź miała być do końca tygodnia. Ostatecznie przyszła z około dwutygodniowym opóźnieniem(odmowna).

BOB

Ann, ja mialem tydzien temu rozmowe przez tel. Pani powiedziala ze w przeciagu tygodnia bedzie wynik i nic. A jak u Ciebie? Oddzwonili?

Ann

Hej, czy w przypadku odrzucenia Was CWT przesyłał Wam informację?

wrobel

Hej, jak po rozmowach? Właśnie planuje złożyć CV do tej firmy i tak się wcześniej "rozglądam"... Jak wygląda rozmowa u nich? O co pytają? Wiem, że każda rozmowa może być inna ale robię takie rozpoznanie :D Może jakieś wskazówki lub dobre rady?

pablo

I jaką kwotę ci przedstawili przez telefon ? ;) Ja mam rozmowe jutro o 11

eleet

wlasnie do mnie dzwonili:)))w sprawie rekrutacji

Lola

Zarobki w tej firmie to porazka... szkoda tylko ze sytuacja w naszym kraju jest jaka jest i ludzie sie godza na takie kwoty. Wyslalam CV, odzwonili, przez telefon zostaly mi przedstawione warunki umowy i kwota brutto. Fakt sa dodatki, umowa o prace itd... ale jesli szuka sie osob z pewnym wyksztalceniem na zdobycie ktorego ktos poswieca czas i pieniadze i potem ma zarabiac tyle co kasjer w hipermarkecie to dziekuje bardzo...

hehe

Zarobki to sprawa tajna, ale - nie ma tragedi, napewno nie najnizsza krajowa ;) Pracuje juz chwile w CWT MSC, Kadre mamy spoko, szefostwo tez, nie wiem o jakich wy placowkach piszecie.

Zostaw opinię o Carlson Wagonlit Travel - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Carlson Wagonlit Travel