2 lata temu, gdy LGBS dopiero powstawało (bo wcześniej firma nazywała się Airline Accounting Center), perspektywy pracy tam były obiecujące. Obecnie, po 2 latach z przykrością muszę stwierdzić, że bardzo się rozczarowałam. Przede wszystkim brak możliwości rozwoju, brak jakichkolwiek szkoleń zewnętrznych. Firma jawnie okłamuje zatrudnianych pracowników, np. na rozmowach kwalifikacyjnych wielu osobom obiecywano podwyżkę po pomyślnym przejściu okresu próbnego, nie dostał oczywiście nikt. Nie mówiąc o obiecywanych awansach na rozmowach rocznych czy podsumowujących - ale to chyba standard w każdym korpo. Na dzień dzisiejszy jest bardzo duża rotacja pracowników. Zresztą od managementu można usłyszeć wprost na oficjalnych spotkaniach, że rotacja na poziomie kilkunastu procent na rok jest wliczona w koszty (!). Coraz wiecej dodatkowych obowiązków, rozdzielanych na pracowników i podpinanych pod "szanse na rozwój". Przykład - jeden z managerów / koordynatorów odchodzi, nie szuka się nowej osoby na jego miejsce, tylko przydziela jego zadania innym.Oczywiście żadnej gratyfikacji za te dodatkowe zadania nie ma. Jedyny plus, który mnie tam jeszcze trzyma to elastyczne godziny pracy (można przychodzić między 7 a 10 i wychodzić po 8.15 h pracy). Plusem jest też bonus roczny, który na razie jest zależny od wyników pracownika, a nie kondycji firmy. Ale też już zaczynają przy nim majstrować....Ogólnie słabo, najbardziej opłaca się osobom z niemieckim, ale nawet z tego działu sporo ludzi odchodzi. Poza tym duża presja czasu i tickety, tickety, tickety...