Opis przypadku:
Oddałem na początku stycznia do naprawy laptop. Szybka opinia: uszkodzona karta graficzna do wymiany. Mieli dać znać co dalej. Czekam dwa tygodnie i nic. Dzwonię, Pani informuję mnie, że da znać jutro jak zapozna się z opinią serwisanta. Dzwoni następnego dnia, opcje albo czekamy miesiąc na kartę ze Stanów (jest dedykowana) i kosztuje to dużo kasy i czasu albo decyduję się na tańszy i kiepski zamiennik i nie czekam. Proszę o nazwę karty zamiennej, dostaję smsa z nazwą, szukam w sieci, cholera nie ma takiej karty. Dzwonię następnego dnia...Pani zapomniała o jednej cyferce w nazwie, mały szczegół. Cóż jak już się dowiedziałem o jaką kartę chodzi (na allegro można kupić za 90 pln, koszt wymiany ok 500pln)uznałem, że nie mogę czekać miesiąc bo to moje narzędzie pracy więc przepłacę i jak będę miał więcej gotówki to kupię nową. Wybór: tańszy i szybko. Mijają kolejne 3(!) tygodnie, żadnej informacji, nic. Dzwonię, Pani jak za pierwszym razem idzie do serwisanta, oddzwania i informuje, że karta (tańsza) nie współpracuje z laptopem (o czym mowy nie było wcześniej), i że mam do dyspozycji albo czekać miesiąc na kartę ze Stanów (deja vu) albo naprawiają uszkodzoną za 200 pln na moją odpowiedzialność, że jak się coś zepsuje, pogorszy to trudno . Lekko poirytowany brakiem kontaktu oraz amatorszczyzną, decyduję, że chcę go odebrać. Pani informuje mnie, żebym wcześniej poinformował kiedy chcę go odebrać, żeby mityczni serwisanci go złożyli do kupy. Tak też zrobiłem, dzwonię w piątek, że w sobotę przyjadę po niego, Pani: ok. Przyjeżdżam w sobotę i Pani (okazuje się, że inna) informuje mnie bez cienia zażenowania, ze laptop jest w częściach, niezłożony i trudno, i nie specjalnie ją rusza, że jechałem w korkach bo na poniatowskim akurat bus pas malowali, że mi nie po drodze do nich w tygodniu etc. W końcu wspaniałomyślnie proponuje, że odeślą mi laptop na koszt własny (cóż za łaska). Efekt: prawie dwa miesiące bez laptopa (moje narzędzie pracy), komunikacja na poziomie: zbliżamy się do dna, zero współpracy między Paniami, które obsługują klientów. Ogólnie: nie polecam, dramat. Oceniam na mierny tylko dlatego, że go odesłali - to jedyne co im się udało. Przy okazji informuję z satysfakcją, ze już dwóm osobom odradziłem skutecznie ten serwis. MegaSerwis? MegaŚciema!