podziele sie własnymi doswiadczeniami z agencja TR, bez wymyslania i koloryzowania. moja przygoda zaczela sie dokladnie rok temu, do zludzenia przypominalo to o czym piszecie powyzej. Telefon w celu sprawdzenia znajomosci ang, umowione spotkanie, wylot.
>Jezeli ktos pomimo zaczerpniecia opinii w internecie zdecyduje sie na wylot musi wiedziec że:
1.zakwaterowanie
-phoenix to najwieksza sciema na jaką mialem okazje sie w zyciu nabrac, placicie za mozliwosc zamieszkania w hotelu i gwarancje znalezienia zakwaterowania. W praktyce wyglada to tak: przyjezdzacie do hotelu, czesto waszego nazwiska nie ma nawet w ich bazie danych, poł biedy jesli potraficie sie dogadac po ang przez,telefon i wyjasnic sytuacje, jesli nie to macie problem.Załatwienie zakwaterowania przez kogos z Phoenixa to kolejny wałek :) przyjezdza ciapol w wypsionej terenówce, proponujac lokum - najczesciej pokoje dwuosobowe(bez łóżek,szafy) za kosmiczne jak na Barnsley'owskie realia pieniadze, z koniecznoscia zaplacenia kaucji,o metrazu ok 7-8 (mowie calkiem serio)
2. Pierwszy dzien w pracy
w moim przypadku po przyjezdzie do UK musialem czekac na telefon od agencji, oczywiscie nikt nie zadzwonil (panuje tam straszny bałagan) wiec nie czekajc dlugo pojechalem do Asosa, zapisali mnie na spotkanie na przyszly tydzien, musialem rozwiazac test dot. znajomosci jezyka ang i podstaw matematyki.
Pierwszy tydzien to kilka kursow w stylu ,,co, jak, dlaczego itp'' oraz kilkanaście, tak kilkanaście testów dot informacji ze szkolenia - bez lepszej podstawy jezyka ang nie do ogarniecia, chyba ze macie od kogo ściągać.
3.Normy do wyrobienia
I tutaj temat rzeka, tego obawialem sie najbardziej.
Na picku jeszcze rok temu wystarczylo spikować ok 80 itemów aby nikt sie nie czepial, teraz troche sie to pozmienialo, pod uwage w teorii brany jest przebyty dystans, szybkosc itp, ale to tylko teoria.W praktyce aby czuc sie bezpiecznie nalezy zebrac 100+ na godzine i tutaj pojwiają się schody bo:
-w 90% list które dostajecie do zebrania na pięciu pietrach jest ok 80 itemów, dochodzi czekanie na windy, w okresie swiatecznym na zjechanie wózkiem z 5 na 4 pietro czeka sie średnio 10-15min, ale nikogo z góry to nie obchodzi, ma byc zrobione i juz bo skoro inni mogą to Ty tez. W kwestii performancu decydujące jest więc to jaką wylosujecie liste, na jakim piętrze, poprzez ile pięter, z czasem mozna w tej kwestii troche kombinować ale w przypadku wykrycia... chyba mowic nie muszę.
Pamietam ze jednym z argumentow Pana Bartosza byl fakt ze nawet dziewczyny potrafią wyrobic grubo ponad 100% performancu - czytaj wyzej, procentowo na pickowaniu dziewczyn jest ok 10%, zostają najwytrzymalsi fizycznie, odporni na nabijanie codziennie po kilkadziesiat kilometrow pchając metalowy wózek.
4.Stabilizacja
Zapytajcie Pana Bartosza dlaczego co roku sytuacja sie powtarza tj nabór ogromnej ilosci osob? bo liczba miejsc pracy ciagle rosnie? otóż nie, panuje tutaj ogromna rotacja, rok temu z mojej zmiany zostalo dokladnie 5 osób. Wygladalo to tak,że po przyjezdzie na poranną zmianę(środek stycznia), aby wejsc do magazynu nalezy uzyc swojego identyfikatora, o dziwo prawie wszystkie zostaly zablokowane, ludzie poszli wiec zapytac do agencji co sie dzieje, na co bardzo mila Pani powiedziała, że bardzo jej przykro ale to nie lezy w kwestii agencji i dla was nie ma juz pracy - i rób co chcesz, ludzie wracali do Polski bedąc ,,na zero'' albo w plecy
5.koszty pracy czyli ile mnie to wynioslo
170f dla phoenixa - wodząc co sie dzialo w hotelu, sam wybralem sie do Barnsley i ogranalem pokoj w cenie 45f/tydzien i 100f kaucji zwrotnej, platne z gory za 2 tyg - 190f za 2 tyg mieszkania (taniej juz sie nie da)
wyzywienie ok 50f na tydzien - 100f za 2 tyg
bilet tygodniowy 12f - 24f za 2 tyg
musialem ponadto kupic do pokoju kołdre i kilka innych podstawowych rzeczy, nalezy jeszcze wspomniec o kosztach podrozy z lotniska itp, czyli suma sum pierwsze 2 tygodnie wyniosly mnie ok 500f, a to naprawde dobry wynik.
6. jak to jest z tymi normami i czy się czepiają?
a no czepiają się, jesli po treningu nie wyrobisz 85% jestes wzywany na rozmowe, krótka piłka - musisz miec tyle i tyle rozumiesz? daja do podpisania stosowny formularz i zestresowany jedziesz dalej, 3 takie wezwania i out :) mnóstwo ludzi na tym polecialo
7. chorobowe w razie przemeczenia
przemeczenie, nadciagniecia mieśni, odwodnienie, opuchnięte nogi to tutaj codziennosc 8-10h bezustannego pchania wózka obładowanego odzieżą (oprócz bielizny takze buty, płaszcze itp) 1-2 nieobecnosci w pracy - mowa o uzasadnionych konczy sie zwolnieniem, ew 1 bez uprzedzenia i wylot masz jak w banku. pisze 1-2 bo że tak powiem to są profesionalisci i do kazdego podchodza indywidualnie (lekki sarkazm z mojej strony)
8. kod podatkowy, terminowosc wyplat
tak jak ktos wyzej napisal, wszyscy na dzien dobry mają