Ktoś pracował kiedyś jako pracownik inwentaryzacji cmentarzy? Jak faktycznie wyglądały wyjazdy delegacyjne po całej Polsce i czy praca rzeczywiście była tak dobrze płatna, jak pisali?
W ogłoszeniu dawali 6000–7000 brutto, zapewniali sprzęt, samochód i noclegi oraz zatrudniali na umowę o pracę. Wymagali prawa jazdy i gotowości do częstych delegacji.