Promedica Care Sp. z o.o.

3 Dodaj opinię
Promedica Care Sp. z o.o.
counter
3 847 1831 5 1

Opinie o Promedica Care Sp. z o.o.

Pracodawca

 Aktualność
Przekraczanie granicy polsko-niemieckiej.

W ostatnim czasie pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących tego kto, kiedy i w jakim celu może przekraczać granicę polsko-niemiecką. Podkreślamy to na samym początku – przekraczanie granic jest możliwe, choć istnieją pewne ograniczenia.

Wyjazd do pracy w Niemczech pozostaje możliwy. Zgodnie z przepisami obowiązującymi obecnie w Niemczech, każdy obywatel Polski może przekroczyć granicę polsko-niemiecką, o ile posiada istotny powód - takim powodem jest wyjazd do pracy. Od 10 kwietnia osoby wjeżdżające do Niemiec objęte są obowiązkową, 14-dniową kwarantanną, jednakże kwarantanna ta nie dotyczy Opiekunek i Opiekunów osób starszych - po wykazaniu, że opieka nad seniorem jest niezbędnym elementem systemu opieki zdrowotnej bądź jest wyrazem wsparcia osoby wymagającej szczególnej troski. Kwarantanna nie dotyczy również osób, które ze względów zawodowych przewożą osoby, towary lub pocztę. Zgodnie z powyższym, kierowcy busów Promedica24 również podlegają wyłączeniu spod obowiązku odbycia 14-dniowej kwarantanny na terenie Niemiec.

W Niemczech obowiązują obecnie pewne ograniczenia w poruszaniu się w przestrzeni publicznej. Wyjścia na zewnątrz możliwe są tylko pojedynczo lub w  parach, należy też zachowywać minimum 1,5 metrowy dystans od innych osób. We wszystkich niemieckich landach w najbliższych dniach zacznie również obowiązywać nakaz zakrywania ust i nosa w sklepach i środkach transportu publicznego. 

Nieco inaczej wygląda procedura związana z powrotem do Polski. Każdy obywatel naszego kraju wracający z Niemiec może przekroczyć granicę niemiecko-polską. Od 27 marca automatycznie obejmowany jest jednak obowiązkową 14-dniową kwarantanną, która 1 kwietnia została rozszerzona również na osoby mieszkające wspólnie z powracającym z zagranicy. Oznacza to, że obostrzeniu podlega nie tylko Opiekunka czy Opiekun, ale także wszyscy domownicy.

Na terenie Polski wciąż obowiązują ograniczenia dotyczące poruszania się. Od 16 kwietnia, wychodząc na zewnątrz, należy zasłonić usta i nos. Można to zrobić za pomocą specjalnej maseczki bądź po prostu chusty czy szalika. Niezmiennie obowiązują również przepisy dotyczące obowiązku zachowania minimum 2 metrowego dystansu w czasie przemieszczania się pieszo.  

W razie pytań czy wątpliwości związanych z pracą w opiece i kontraktami Promedica24, prosimy o kontakt z naszą Infolinią pod numerem: +48 22 250 55 00.
Pomocna?
TakNie4
Opiekun

Firma jest godna Polecenia przede wszystkim chciała bym zaznaczyć ,że Pracownicy w tej firmie są bardzo kompetentni oraz bardzo pomocni w każdej Sytuacji nawet czasem bardziej Rekruter niż Kordynator to jedyny mały minus ..... Trafiłam do Oddziału w Siedlcach z polecenia koleżanki która wyjedzałam z tą firmą do pracy w Niemczech . Od Progu dzrzwi spotkałam się z Profesjonalizmem oraz serdecznością ze strony Pani Rekruter I.Sz . Pani Rekruter od razu zaufałam a byłam w trudnym momencie swojego życia były momentu załamania na kursie ,że sobie nie poradze poprzez wiek ale wsparcie( rozmowy , i dobre słowo ) które jaki Ja ale i inne koleżanki z kursu doznałyśmy dotrwałyśmy do końca z uśmiechem . Gdyby nie Pani Rekruter nie uwierzyła bym w siebie i nie zmieniła bym swojego Życia. Teraz jestem osobą niezależną i zarabiam godne pieniądze. Promedica24 - Jest firmą Godną polecenia , a po 60-siątce Życie dopiero się zaczyna :)

Pomocna?
Tak13Nie57
Zgłoś22
Jarooooo

Witam wszystkie opiekunki opiekunów i ich bliski oraz wszystkich hejterow, pracowników innych firm którzy dolewaja oliwy do ognia... Moja mama pracowała na czarno, postanowiła podjąć legalna pracę przy opiece po tym jak miała wypadek a rodzina się od niej odwróciła. Drogie opiekunki... Rozumiem wasze wszystkie żale, oraz to że ktoś hejtuje dana firmę by pozyskać klienta, a tak się dzieje. Powiem wam że moja mama została zweryfikowane językowo po czym poszła na spotkanie z rekruterem. To chyba normalne że jeśli przekonują cie dane warunki współpracy czy też nie jesteś w stanie podjąć odpowiednią dla siebie decyzję. Po rozpoznaniu kontraktu po zadaniu szeregu pytań i uzyskaniu odpowiedzi podpisała kontrakt 2 dni później wyjechała na niego. Jest na tym kontrakcie już 3 raz chwali sobie również wynagrodzenie. Przed ostatnim wyjazdem poprosiła o weryfikację językową co pozwoliło jej na uzyskanie jeszcze lepszego wynagrodzenia. Sądzę, że dla wielu z Was praca opiekunki osób starszych ma inne wyobrażenie. To tak jak idziesz do zakładu na produkcję i wyobrażasz sobie stanie przy maszynie i nic nie robienie. Tak to nie wygląda. Dostają umowę trzeba ją przed podpisaniem przeczytać (jeśli sprawia to problem to trzeba poprosić kogoś by to za was zrobił) przemyśleć temat i podjąć odpowiednią dla siebie decyzję. Jadę bo chce zarobić i dam radę albo odpuszczam bo mimo możliwości zarobkowych nie podołam psychicznie. Słabe psychicznie osoby nie podołają opiece osób starszych niezależnie od tego czy będą to Niemcy, Anglia, Norwegia, Polska czy jaki kolwiek inny kraj. Tu potrzeba cierpliwości, pokory, spokoju, wytrwałości, często empatii. Moja mama nie narzeka na warunki płacowe, ma opiekę medyczną w Niemczech, jako emerytka opłacane ma w Polsce składki, pokrywają jej koszta transportu, ma kontakt z opiekunem kontraktu. Jeśli chodzi o dodatkowe obowiązki czy opiekę nad jeszcze jedna osoba... Pamiętajcie co nie jest spisane na papierze nie jest objęte umową, jeśli są niezgodności z umową zawsze można od niej odstąpić z winy zleceniodawcy czy też pracodawcy. Powiem jeszcze raz... CZYTAJCIE UMOWĘ, PYTAJCIE bo im więcej pytań tym mniej niewiadomych. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak44Nie40
Zgłoś22
ANIA W.

W Promedice się zaczął trzeci rok mojej pracy i teraz UWAGA! Jestem zadowolona z pracy w Promedice, bo moje wynagrodzenie nie zwala wszystkich z nóg, ale wg mnie jest godziwe. Wiecie wszyscy z własnego doświadczenia, że pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia. Tak powiedział mistrz J. S. Lec. W związku z tym podstawowym czynnikiem motywacji do pracy i zadowolenia z niej jest pieniądz, który czyni wszystko. Z pozostałych warunków mojej pracy, czyli niefinansowych także jestem zadowolona. Polecam z całą szczerością Promedicę!!! Proszę więc nie obrażać, jeżeli ktoś ma inne zdanie, gdyż szacunek do drugiego człowieka, to ciężar, któremu nie każdy jest w stanie sprostać. Prostactwo za to, jest lekkie, łatwe i proste w obsłudze. Pozdrawiam i zachęcam wahających się do podjęcia pracy w Promedice!

Pomocna?
Tak40Nie55
Zgłoś24
Natka88

Ciekawa nie zgodze się z Tobą ponieważ ja bardzo długo pracuje z Promedicą 24 i jestem bardzo zadowolona z tej firmy!!! Atmosfera u podopiecznego czy u podopiecznej to zależy od nas opiekunów jak ją stworzymy po drugie nikt nie mówi o tym że mamy ogrody pielegnować nawet mamy zabronione to robić. A Podopieczni nie traktują nas jako śmiecia jak to Pani ujeła. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak15Nie47
Zgłoś20
Gość Nowy wpis

Ja to się do tej firmy zrazilam nawet po podejściu jakie mają do opiekunek , dzowni do mnie kobieta z biura z ofertą wysłuchałam powiedziałam , ze nie przyjmuje a ona " to po co pani słucha jak nie ma pani zamiaru jechać? " bez komentarza

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Emilia Nowy wpis
@Gość

A do mnie dzwoniła pani i bardzo miła była, przedstawiła mi ofertę, odpowiedziała na wszytskie pytania, jakie zadałam i się zdecydowałam na wyjazd. Szczerze mnie takie sytuacje nie zrażają, każdy może mieć lepszy lub gorszy dzień w końcu jesteśmy tylko ludźmi.

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś1
Anai

Dużo pytań o wygrodzenie, niestety wszystko zależy od tego kiedy się wyjeżdża na kontrakt, ponieważ miesiąc rozliczeniowy w firmie to 26bm-ca -25 nm-ca. Sama patrząc na rachunek bankowy mam wrażenie ,ze miesiąc miesiącowi nie równy.Jak pytam dlaczego raz mam więcej ,a drugim razem mniej to się dowiaduję że pobrane są składki i uwaga w reklamie firmy jest ,że odprowadzają od średniej krajowej ,niestety nie wspominają ,że za pobyt dwumiesięczny jest tylko jeden miesiąc składkowy....Prawdą też jest to ,że nie zawsze znajomość języka wiąże się z wyższym wynagrodzeniem.Ostatnio moja zmienniczka odeszła do firmy V...s i tam z miejsca dostała 300 euro więcej. Teraz dzwonią do niej z Promedici i proszą aby wróciła i dostatnie tyle co chce. Moje drogie Panie w biurze ,a nie można tak od razu podnieść wynagrodzenia , tym bardziej ,że wszystko poszło do góry, a Opiekunki są w cenie ponieważ wiele z nas boi jechać się do pracy z powodu pandemii. Dużo by pisać , Ciekawe czy Panie , Panowie z biura też maja tak dziwnie odprowadzane składki , oraz czy po utracie pracy nie dostaną zasiłku. Na funkcjonowanie firmy składa się wiele trybików my Opiekunowie , pracownicy biurowi no i zarząd...

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
EEWA
@Anai

Prawda. Z roku na rok jest coraz gorzej. Koordynatorki wciąż się zmieniają i czasem mam wrażenie,że są to młode dziewczyny bez żadnego doświadczenia. Najgorsze jest to, że nie ma osoby, do której można byłoby się poskarżyć i uzyskać pomoc.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Agataa
@EEWA

Pracuje z nimi 2 lata i problemów nie ma. Mam spoko koordynatorkę, ogarnięta dziewczyna jest dostępna nawet po swoich godzinach pracy jak się coś dzieje i sprawa nie może czekać. Jak masz jakieś zastrzeżenia do swojej koordynatorki to zadzwoń na infolinię i powiedz to zareagują

Pomocna?
Tak2Nie3
Zgłoś2
Gość Nowy wpis
@Agataa

Problemów to nie ma do czasu i ja się przekonałam o tym na własnej skórze, W tej firmie to jak jest dobrze to ok a jak są problemy to koordynatorka potrafi wyłączyć telefon i udawać że nie istniejesz

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Jola Nowy wpis

Kierowcy bez masek,albo je mają i nagle ściągają jak gdyby nic, choć folia w busie wtedy po co?skoro bez masek,druga kwestia to kultura(usunięte przez administratora)godziny dlugie wspólnej jazdy powodują rozluźnienie do tego stopnia?nie wszyscy kierowcy zachowują się jednakowo,jednakże z całą pewnością kilka trafiło tam przez pomyłkę,nie podoba mi się standard dojazdu do pracy,zbyt dlugo to trwa

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Xxxx

. Na stronie promedici jest masa ofert wyjazdowych, a na miejscu w Gdańsku okazało sie ze żadnych nie mają ofert. Straciłam czas na sam dojazd.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
CareForYou
 Pytanie

Można brać zwolnienie l4 jak coś mi się stanie ?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Marek
@CareForYou

Zwolnienie możesz brać. Proszę bardzo. Jeśli jesteś na wyjeździe - przedstawiasz zwolnienie i Cię ściągają. Czasami, jak była to niestotna choroba - nawet przumuszali, żeby zostać. Pytanie jednak co zrobią później. Jeśli to umowa o pracę - 180 dni możesz chorować. Czy później dostaniesz wilczy bilet, czy wrócisz to już inna kwestia. Natomiast umowa zlecenie to jeszcze inna kwestia. To nie umowa o pracę. Jeśli zaznaczyłeś/aś, iż chcesz opłacać składki na chorobow(mniejsze zarobki) - jakaś kasa wpadnie, jako chorobowe - jeśli nie - nie robisz, nie zarabiasz. Natomiast - sam się na tym przejechałem - polityka tej agencji(innych także) jest krótka - chorujesz i masz chorobowe = kosztujesz = chorujesz zbyt długo/często = wypowiedzenie. Jedni dostają wypowiedzenie po okazaniu zwolnienia, inni po dwóch tygodniach, inni nie dostają. Generalnie wolna amerykanka, bo to umowa zlecenie. Oczywiście - zanim zjedziesz z roboty to też kilka dni. Jeśli sytuacja jest poważna - najważniejsze fanty (smartfon, ładowarka, dokumenty, pieniadze w saszetkę) telefon na pogotowie ratunkowe, masz ekuz w końcu - czy wbpaotwci karty, czy sprawdzają w systemie - mniej zachodu o latanie po lekarzach, czekanie na busa, słuchania lamentów kto się zajmie babcia/dziadkiem, bez słuchania że musisz czekać na zamiennika itd. Wszystko zależy od Twojej indywidualnej sytuacji.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś1
CereForYou
@Marek

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Ostatecznie odesłali mnie do domu. Lekarz nie wystawił mi zwolnienia więc siedziałam tak jak by na wolnym. Pozdrawiam

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Pracodawca

 Aktualność
Przekraczanie granicy polsko-niemieckiej.

W ostatnim czasie pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących tego kto, kiedy i w jakim celu może przekraczać granicę polsko-niemiecką. Podkreślamy to na samym początku – przekraczanie granic jest możliwe, choć istnieją pewne ograniczenia.

Wyjazd do pracy w Niemczech pozostaje możliwy. Zgodnie z przepisami obowiązującymi obecnie w Niemczech, każdy obywatel Polski może przekroczyć granicę polsko-niemiecką, o ile posiada istotny powód - takim powodem jest wyjazd do pracy. Od 10 kwietnia osoby wjeżdżające do Niemiec objęte są obowiązkową, 14-dniową kwarantanną, jednakże kwarantanna ta nie dotyczy Opiekunek i Opiekunów osób starszych - po wykazaniu, że opieka nad seniorem jest niezbędnym elementem systemu opieki zdrowotnej bądź jest wyrazem wsparcia osoby wymagającej szczególnej troski. Kwarantanna nie dotyczy również osób, które ze względów zawodowych przewożą osoby, towary lub pocztę. Zgodnie z powyższym, kierowcy busów Promedica24 również podlegają wyłączeniu spod obowiązku odbycia 14-dniowej kwarantanny na terenie Niemiec.

W Niemczech obowiązują obecnie pewne ograniczenia w poruszaniu się w przestrzeni publicznej. Wyjścia na zewnątrz możliwe są tylko pojedynczo lub w  parach, należy też zachowywać minimum 1,5 metrowy dystans od innych osób. We wszystkich niemieckich landach w najbliższych dniach zacznie również obowiązywać nakaz zakrywania ust i nosa w sklepach i środkach transportu publicznego. 

Nieco inaczej wygląda procedura związana z powrotem do Polski. Każdy obywatel naszego kraju wracający z Niemiec może przekroczyć granicę niemiecko-polską. Od 27 marca automatycznie obejmowany jest jednak obowiązkową 14-dniową kwarantanną, która 1 kwietnia została rozszerzona również na osoby mieszkające wspólnie z powracającym z zagranicy. Oznacza to, że obostrzeniu podlega nie tylko Opiekunka czy Opiekun, ale także wszyscy domownicy.

Na terenie Polski wciąż obowiązują ograniczenia dotyczące poruszania się. Od 16 kwietnia, wychodząc na zewnątrz, należy zasłonić usta i nos. Można to zrobić za pomocą specjalnej maseczki bądź po prostu chusty czy szalika. Niezmiennie obowiązują również przepisy dotyczące obowiązku zachowania minimum 2 metrowego dystansu w czasie przemieszczania się pieszo.  

W razie pytań czy wątpliwości związanych z pracą w opiece i kontraktami Promedica24, prosimy o kontakt z naszą Infolinią pod numerem: +48 22 250 55 00.
Pomocna?
TakNie4
Malgorzata

Czy to jest portal do wystawiania opinii pracodawcom i zleceniodawcom, czy portal z ogloszeniami od nich ?? Cos chyba poszlo nie tak. Na swoich stronach sie lansujcie.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Zośka67

Generalnie jestem zadowolona, oferuja kurs niemeickiego na start, dzieki czemu moglam podłapać języka i potem juz w Niemczech mi sie ten kurs bardzo przydał. Sztela też spoko, wiadomo, że to ciężka praca, ale dobrze płatna i można liczyć na bonus. Kontakt z agencją wzorowy, sam transport na msc tez w porządku.

Pomocna?
Tak1Nie7
Zgłoś5
koban

Dla byłego i przyszłego personelu- nie polecam agencji z powodu braku miesięcznego wynagrodzenia oraz składek.Uwaga na okres rozliczeniowy i zaliczki-problem z Zus-em i urzędem skarbowym. Jeśli pracujesz za granicą a nie mam po miesiącu pracy pensji oraz składek to jesteś nielegalnie delegowana/ny. Podlegasz pod Dyrektywe 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług nawet jak masz umowę zlecenia. W Polsce obowiązuje ustawa o minimalnym wynagrodzeniu art.8a. Zgłoś agencję do PIP, Arbeidinspectie-Holandia,Wielkia Brytania - Home Office, HMRC. W Niemczech Zoll, Francja URSSAF.

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś

Pracodawca

@koban

W związku z komentarzem, który się pojawił wydaje się, że wyjaśnienia wymaga kilka kwestii: 1) Firma działa zgodnie z prawem i na zasadach określonych przez państwo. 2) Usługi opieki i pomocy domowej (czyli praca Opiekunek i Opiekunów) - rozliczne są w dwu miesięcznych okresach rozliczeniowych, które trwają od 26 dnia jednego miesiąca do 25 dnia drugiego miesiąca okresu rozliczeniowego. 3) Wynagrodzenie jest wypłacane zgodnie z okresami rozliczeniowymi, terminami i wynagrodzeniem ustalonym w umowie, warunki tej umowy są dokładnie tłumaczone na spotkaniach rekrutacyjnych. 4) Składki ZUS: od wynagrodzenia Opiekuna, firma odprowadza składki na ubezpieczenia społeczne ZUS: ubezpieczenie emerytalne, rentowe, zdrowotne, chorobowe i wypadkowe. Składki ZUS są odprowadzane w miesiącu kolejnym, za miesiąc w którym realizowany jest przelew. 5) Jeśli zasady wypłacania i naliczania wynagrodzeń są niejasne – działają infolinie (w tym dedykowana kwestii wynagrodzenia), zawsze można tam zasięgnąć precyzyjnej informacji. W razie wątpliwości zachęcamy do kontaktu z infolinią: + 48 22 250 55 00. 6) Złożenie doniesienia o popełnieniu przestępstwa do PIP lub analogicznej agencji w innym kraju jest bezzasadne, przede wszystkim ze względu na różnej porządki prawne – prawo cywile i prawo pracy mają odmienne regulacje i ochronę.

Pomocna?
TakNie6
Opiekunka
@Promedica Care Sp. z o.o.

Warunki umowy z wami o świadczenie usług nie są wcale tłumaczone,(usunięte przez administratora) bo nie ma czasu,bo mało czasu,wszystko jest zgodnie z przepisami,bo następna kandydatka za drzwiami czeka itd. (usunięte przez administratora)Nawet to co wypisujecie na tzw.symulacjach zarobków żadnej kupy sie nie trzyma (usunięte przez administratora). Inne wydatki,koszty utrzymania na kontrakcie- co to do cholery jest?

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Marek
@Opiekunka

To prawda. Specjalnie nie robią przejrzyście. 3 razy w ciągu - ponad 2,5 roku współpracy - aktualizowanej dane, przerobiłem też ponad 25 miejsc , od zastępstw na kilka dni, poprzez pobyty - nawet kilku miesięczne w jednym miejscu. Aktualizowanej dane 3 razy - e-mailem. W międzyczasie dwa razy dawno nową umowę ciągle były stare dane, które musisz kreślić, dawać parafkę i dopiero możesz wysłać umowę. Cała umowa pokreślona.. Po prostu jest totalna olewka aktualizacji danych w biurach. Tak samo rozliczeń i tak dalej. Jakie było moje zdziwienie, po 1 roku współpracy, a następnie po 2 latach i 3 miejscach współpracy, gdy zajeżdżam na miejsce, a rodziny pokazują mi dokumenty z kandydatem (moja osobą), gdzie aktualność danych jest na dzień przyjęcia do Promedicy. Staż się nie zgadza. Doświadczenie się nie zgadza - dawno wyrobiłem o wiele większe doświadczenie z nowymi przypadkami. Poziom języka się nie zgadza. Numer telefonu się nie zgadza. Po jakiego grzyba, każą aktualizować dane jak mają to gdzieś ? Kogo obchodzi, że koordynatorki są zalatane ? Zarabiamy na nie. Nie pasi to niech idzie na inne prace biurowe np. na sekretarke do przedszkola. Po co zbierać "opinie" o Twojej osobie od rodzin, skoro nie ma aktualizacji Twojego doświadczenia, nawet jak o to prosisz ? Jak pytasz o swój status to zaczynają Ci mętnie tłumaczyć, że punkty(które Panu nic nie powiedzą), że oceny typu srebrny, platynowy znajomości języka. Oczywiście "egzaminu", by zdać ponownie język i dostać podwyżkę też się nie idzie doprosić "bo jesteśmy zajete", "jak to nikt do Pana nie dzwonił" i tak dalej. Jak mi się w końcu udało, dwa lata nauki języka - dostałem marne 37 euro podwyżki. Później, po zmienia agencji dostałem +250 euro na rękę więcej, za 31 dni pracy, niż w Promedicy. Także łapcie doświadczenie, uczcie się języka i nie bójcie się zmieniać agencji. Co z tego, sa numery telefonów do kadr, skoro nie wiesz co jest dokładnie składnikiem pensji co do grosza - masz tylko ogólnie - pensja - zależnie od świat i ilosci dni w miesiącu - potrafi się wachać +/- 700 zł miesięcznie nawet. Nigdy nie otrzymujesz rozliczeń na piśmie. Nawet jak prosisz kadry o "odcinek" z danymi wypłaty/nawet na e-maila - nie otrzymujesz. (usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Zen

(usunięte przez administratora)Ostatni raz pracowałem u nich pierwszy i ostatni.Zero bonusów premii a te ich przepytywanie z języka w celu podwyższenia zarobków niech sobie wsadzą.(usunięte przez administratora)Starsze osoby tylko są zadowolene z pracy bo ich przyjmą. Kolos na drewnianych nogach.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Opiekunka w Niemczech
Nazwa działu: Handlowy

Warunki w domach rozne, czesto brak komfortu i chwili dla siebie, zaleznosc od innych - nie jest to weryfikowane. Przedstawiciele dzialaja na zwloke, bardzo niskie place dla opiekunkow, brak komunikacji, o wszystko trzeba sie prosic i przesylaja informacje w ostatniej chwili. W dzisiejszych czasach kiedy podwyzka powinna byc rzecza naturalna dla opiekunki sprawujacej bardzo dobrze swoje osobowiazki, zdala od rodziny, ta firma nawet nie stara sie zrekompensowac tego finansowo co jest takie potrzebne! (usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Agnes

Nie polecam Promedici. Byłam jakiś czas temu w biurze w Poznaniu na głogowskiej. (usunięte przez administratora)Szkoda czasu na tą agencję. Mało płacą(usunięte przez administratora)licząc tylko na to aby nagonić jak najwięcej osób. Szukajcie po innych firmach. Pozdrawiam Agnes

Pomocna?
Tak6Nie1
Zgłoś
Martyna

@Pan a jak mam zaawansowany poziom języka to myślisz że stawa będzie większa niż 1100?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Gość
@Martyna

To zależy chyba też od doświadczenia, są panie które mają dobre stawki ale to nie swiezaki, tylko panie które parę lat pracują no i nikt chyba też nie da pani 1400 jak się jeździ tylko do lekkich przypadków

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Gość
@Martyna

Mam na myśli to że wydaje mi się że w promedice swoją stawkę trzeba "wypracowac" z czasem bo nikomu na początek nie dają w tej firmie kokosow

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Pan

Czy moze ktos napisac prawde jaka stawka jest z podstawa jezyka. Jak wyglada ze jak dzwonisz to nie mowia o stawce tylko krotki kors . Jezeli ktos ma doswiadczenie zmuszaja do kursu prosze osoby jak to wygladalo u was.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Arek
@Pan

1. Ja z podstawowym wg. nich - językiem miałem 1100 euro za 31 dni. Niby możesz się poduczyć, zdać ponownie "egzamin - rozmowę - test" i dostać wyższą stawkę. Nigdy nie mogłem się o taki "test" doprosić. Prosiłem 4 razy, w końcu wkurzony zmieniłem agencję. Po przejściu do innej agencji 1270 e na rękę. Obecnie po 2 latach później i sporym podskoczenie z językiem 1470 euro w innej agencji. Jak jest obecnie w Promedice, jak Ciebie ocenia - nie wiem. 2. Z kursami jest krótko - obojętnie jaki kurs - lojalka, iż albo przepracujesz x dni, albousisz za ten kurs zapłacić. Także chodzi o przytrzymanie człowieka. Te kursy, generalnie są (usunięte przez administratora) warte. Owszem dowiesz się czegoś nowego - w skali od 1 do 10 - oceniam przydatność całej tej wiedzy na 2-3. W robocie i tak będzie inaczej. W innych agencjach patrzą z politowaniem na "certyfikaty" z Promedicy. Mają to wszyscy, którzy robili w Promedice - w skali hurtowej. Gdyby chociaż jeszcze uczyli jak na wygląda transfer, jak używać lifta no to rozumiem. Kurs niemieckiego w tak szybkim tempie lepszy niż nic, ale i tak 80% nauczysz się sam.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Gość
@Arek

No nieźle to ja z bardzo dobrym mam 1100 , gdzie mówię naprawdę płynnie i umiem wszystko powiedzieć, ciężko dojść w tej firmie ile komu płacą

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Arek
@Gość

Taa jest do masakryczna loteria. Czasami mam wrażenie, iż zarobki nie zależą od doświadczenia i znajomości języka, lecz wrzucają kulkę do maszyny losującej i jazda. Co wypadnie, tyle płacą. Podwyższasz zarobki tylko przez ponowne zdawanie niemieckiego, co nie we wszystkich agencjach jest takie oczywiste, lub w momencie przesłania wypowiedzenia agencja się budzi i nagle możesz mieć podwyżkę o 100-150 euro. Mniejsza z tym, że ta podwyżka interesowała Cię rok temu, a nie w momencie odejścia. W małych agencjach płacą więcej niż w dużych, jednak zazwyczaj trochę inaczej konstruują umow np. wyjazd na 3 miesiące. Nie jest to regułą. Wada - mogą mieć mniej pracy dla facetów. W średnich agencjach płacą też więcej niż w dużych, jednak mniej niż w małych. Średnio z praca dla facetów. Jak już złapiesz fajny kontrakt i ciągle tam wracasz - okay. Szukanie nowego chwilę trwa. W dużych agencjach typu Promedica i nie tylko - płacą mniej - raczej jest tendencja "idziemy na ilość, luda do roboty u nas mnogo", jakość leży, obsługa leży - jedyna nadzieja na trafienie fajnej grupy koordynatorek - jednak o to ciężko -chociaż nie we wszystkich dużych agencjach jest źle - dwie agencje trafiłem spoko. Wada + mniejsze zarobki + moloch(zanim sie cos ruszy/podejmą decyzję czekasz np. zostałeś wywalony z domu podopiecznego - zgłaszasz do agencji - stoisz jak dekiel 2 godziny i czekasz, no chyba, że wezwiesz Polizei - w magiczny sposób następuje skrócenie czasu reakcji do kwadransa, miałem oferte, gdzie mnie tak 4 razy w miesiącu wywalano, naturalnie agnecja tylko wymieniała ludzi i trzymała ofertę dla kasy) - zaleta w dużych agencjach jest bezdyskusyjna w dwóch przypadkach - dużo ofert, w razie czego mogą Ci znaleźć robotę do 48h - dość dużo roboty dla facetów.

Pomocna?
Tak8Nie1
Zgłoś
szaj

2 lata temu po 7 latach współpracy z PM 24 zrezygnowałam składając wymówienie, nie żałuję. Przez te 2 lata pracownicy firmy regularnie dzwonią oferując "świetne " warunki. Ostatnio skusiłam się i wysłuchałam Pani rekruterki. Po 20 latach w De znam język, mam kilkanaście lat doświadczenia , świetne referencje, kursy i wszystko inne co podobno kwalifikuje mnie do dostania najlepszej stawki. Z ciekawościa pytałam dalej, Pani poinformowała mnie, że dostane na rękę 2000 euro, hmm pomyślałam poprawili się, tylko że te pieniążki to za 6 tygodni mojej pracy. Wnioski ...proponowali mi stawkę mniejszą niż miałam 2 lata temu. Potwierdzam firma płaci na czas, dobra dla emerytów(usunięte przez administratora). Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że rezygnacja ze współpracy z PM 24 była najlepszą decyzją jaka podjęłam. Pozdrawiam zadowolonych i tych mniej zadowolonych

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Marek

"Pracowałem"(zlecenie to nie praca) z tą firmą 2,5 roku. Jak była dobra koordynatorka, a oferta sprawdzona przez promedicę, lub raczej solidnego niemieckiego partnera - było okay. Wiedziałem co biorę. Na 70-95% zawsze się zgadzało. Nie powiem, na łącznie 22 oferty - 16 było okay. Fajni ludzie, bądź przynajmniej poprawni. Gorzej pozostałe oferty. Niestety 25-30% koordynatorek to (usunięte przez administratora) i suki. Mają Cię gdzieś. Znaleźć debila do obsadzenia oferty, nakłamać. Byleby (usunięte przez administratora) wziął ofertę i odklepane. A jak o cos pytasz to tylko "nie mogę powiedzieć". Ale jak zaczyna takiej koordynatorce się palić pod tyłkiem, to robi wszystko byś nie dał rady skontaktować się z kierowniczką. Firma to toleruje i ma gdzieś. Później zajezdzasz i dowiadujesz się, że zamiast jednej osoby, masz do opieki dwie. Była mowa tylko o jednej. Mówisz więc spoko, mogę tu zostać ale 1100 euro razy 2, bo dwie osoby - 2200 na rękę. Dwie osoby, dwie pensje. Zleceniodawce(promedica) na to nie stać ? Nie mój problem. Niech mnie natychmiast ściągają. Koordynatorka zaczyna kręcić, kombinować, żebyś tam siedział. No to ja zwolnienie lekarskie i nara. Zajezdzasz, jesteś sam, stary dziad wyje, wyzywa, próbuje Cię tłuc bo rodzinka zabrała mu samowolnie tabletki. Koordynatorka ma to gdzieś. "Mam dwa tygodnie na wciągnięcie Pana", a to że (usunięte przez administratora) sama zaprezentowała ofertę jako "miły starszy Pan,.lekka demencja i wspaniałą rodzina" to nic ? Zajezdzasz - facet zamiast 70kg ma 130kg, rodzina strzela z tyłka, że masz transferować (nie ma tego formalnie w umowie), koordynatorka nie odbiera telefonów. 4 dni brak kontaktu. Mimo 3 próśb o kontakt u innych koordynatorek + maila. Mam dość. Nagrywam wyzwiska, wzywam Polizei, odtwarzam wyzwiska Polizei, mówię że będzie to do sądu. Rodzina w szoku. Za telefony. nagle w ciągu 5 minut znalazła się koordynatorka i jej szefowa, ktora dzielnie broni swojej koleżaneczki. Myślicie, że koordynatorke spotkały konsekwencje ? Phi. Wziąłem prawnika, poszedł pozew do niemieckiego sądu. Nagle promediczka zerwała zlecenie. Poszedłem w niemiecka budowlankę - sprawy sądowe dokończyłem - za te wyzwiska wygrałem solidne pieniądze. Mimo kosztów jestem do przodu. Także pamiętajcie: - istnieje coś takiego jak dyktafon w smartfonie - jak coś - koordynatorka odwala szajs - do niemieckiego lekarza nacignalea se plecy i dawaj zwolnienie - jeśli zostawia Cię w robocie narażenie na utratę zdrowia)/życia - jak dobrze trafisz będzie okay, jak źle będzie do kitu - zawsze dobrze wypytujcie o ofertę - zawsze zgłaszacie telefonicznie i mailowo, aby mieć dowody - uczcie się niemieckiego - jak coś się dzieje odrazu polizei - pamiętajcie - na zleceniu macie 100% odpowiedzialności karnej i finansowej. Narazicie seniora/seniorke - możecie iść siedzieć/płacić dziesiątki tysięcy euro odszkodowania. Agencja się na was wypnie. W końcu podpisujecie umowę i tam pisze w stylu mam odpowiedni stan zdrowia/wiedzę do wykonania zlecenia - naturalnej agencja zapisuje kary - rozumiem kary typu alkohol etc. Jednak sami sobie nic nie zapisują typu 10 tysięcy za niezgodność oferty czy opóźnienie w wypłacie wynagrodzenia - pamiętajcie - polecenia niemieckiej rodziny i agnecji ciul was obchodzą. Na zleceniu nie można wydawać poleceń, zlecenie to zlecenie. Kłaniają się niemieckie przepisy i polski kodeks cywilny. No ale jak nie znacie przepisów, często też języka to nie mój kłopot. Każdy kiedyś zaczynał w tej branży, tylko część się edukuje, a inni walą w stołek i narzekają, ale nic nie robią aby było im lepiej. Potem Piela ogródki, kosza trawniki. Pod przymusem. Za darmo. Bo co innego z dobrego serca, co innego bo tak chcą cwane Szwaby - podczas, gdy za niemieckiego majstra zapłaciliby od kilkudziesięciu do kilkuset euro. Generalnej agencja jest średnia. Niby duża z niby się reklamuje, co do czego Twoja wina. Patrzą jak wszystko zwalić na Ciebie. Nawet jak koordynatorka coś schrzani - zrzuci to na Ciebie niż sama weźmie za swój błąd odpowiedzialność. Obecnie robię trochę budowy, trochę opieka w innej dużej agencji, później w średniej. Naturalnie mniejszeyxh niż promedica i jest okay. Na 18 ofert tylko jedna się nie zgadzała. Jak się okazuje jakoś można współpracować i wzajemnie się szanować, czego w promedice brak na te 30%.

Pomocna?
Tak26Nie1
Zgłoś
Karolina
Nazwa działu: Produkcja
@Marek

Witam. Może się Pan do mnie odezwać na maila?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zła

Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie. Atmosfera pracy okropna wręcz nie do zniesienia. Niskie zarobki (usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak12Nie1
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
XYZ

Nie słyszałam takich wiadomości chociaż gapie się w tv co wieczór. Nawet jak zamkną to problem będzie wjechać nie wyjechać. Nie rób zamętu i nie mieszaj ludziom w glowach. Sami się nakręcamy i robimy zadymę zamiast skupić się na tym co trzeba czyli chronić wlasny tyłek. Niemcy też ludzie i też muszą żyć. Czego nie wolno tego nie robią i opiekunów też nie narażają na zarazki wirusa .

Pomocna?
Tak1Nie12
Zgłoś
haha!
@XYZ

Tylko ciekawe jak bus wjedzie,żeby odebrać ludzi po 20.04.2020 r. jeśli Niemcy przestaną wpuszczać Polaków i obcokrajowców? Nie sieję paniki tylko uczciwie ostrzegam,co Promedica24 powinna zrobić wobec swoich ludzi. Nawet Wasi kierowcy potwierdzają taką sytuację.

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
XYZ
@haha!

I oczywiście tobie to meldowali. Nie strasz ludzi, nie wymyślaj historyjek jak do końca nie wiemy co się wydarzy. Sami zamęt robimy i bałagan w głowach. Tez teraz jestem na kontrakcie i żadna krzywda mi się nie dzieje. Nawet do sklepów chodzić nie trzeba bo zgłasza się telefonicznie co potrzebne w domu i przywiozą ludzie. Wystarczy ciut rozsądniej myśleć a nie robić tzw.zadyme. Oprócz tego że tu jestem to jeszcze pracuje a nie gapie się skąd mi nogi wyrosły i skąd wziąć pieniądze. Ale każdy mierzyć się z tym światem musi sam. I sam wybierać.

Pomocna?
Tak1Nie7
Zgłoś
Marek
@haha!

Narazie jest po staremu. Bez kwarantanny. Pracownicy z Polski są z niej zwolnieni. Jednak póki co spierają się dwie opcje - wprowadzić dla każdego wjeżdżającego 2 tygodnie kwarantanny oraz, żeby nie wprowadzać bo brakuje ludzi do roboty w opiece, logistyce, rolnictwie, produkcji itd. W teorii byłoby: Zjeżdżasz do Polskim 2 tygodnie kwarantanny - tutaj da się L4 i parę złotych wpadnie. Pytanie co na to Promedica, raczej chętni do płacenia za L4 nie będą. Jakiś czas w Polsce. Wyjeżdżasz z powrotem do Niemiec 2 tygodnie kwarantanny. Pewnie tych co siedzą zmusza do siedzenia 2 tygodnie dłużej. W tym czasie zmiana przejdzie kwarantanne. I tak wkoło. Niemcy będą czekać, bo nie mają wyjścia. Ludzie - część nie wyjedzie, część nie zjedzie, bo miesiąc kwarantanny to lipa, część już tu będąca zrezygnuje ze zjazdu. Cały czas będzie ryzyko, iż zachorujesz, możesz o tym nie wiedzieć i bye bye praco. Ciekaw jestem czy NFZ pokryje 100% kosztów leczenia/kwarantanny na terenie Niemiec. Coś w tym czasie musisz jeść. No i zapewne 2 tygodnie na niemieckiej kwarantannie - nie zarabiasz. Ciekaw jestem, jak to rozwiążą.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Mariusz

Konina na potęgę. Po roku pracy mój podopieczny zmarł dowiedziałem się o tym we wtorek tydzień przed zaplanowanym do niego powrotem. Złożyłem kondolencje rodzinie (z którą swoją drogą miałem znakomite kontakty) i czekałem do na telefon z firmy. Nie doczekałem się do piątku więc sam zadzwoniłem zapytać się co z moim wyjazdem. Pani opiekunka kontraktu zdziwiona :a co ma być? Po wyjaśnieniu całej sytuacji przyznała mi rację i zapewniła że znajdzie następne zlecenie. Wtorek, dzwoni do mnie kierowca że za 15 będzie ????pytam o adres i oczywiście chodziło o mojego zmarłego pacjęta. Na następnym zleceniu po jakiś 6 tyg podopieczny pewnego wieczora ni ztego no z owego powiedział że po naradzie z rodziną stwierdzili iż już doszedł do siebie i nie potrzebuję już pomocy więc rozwiązali umowę z p24.na 2 tyg przed końcem mojego zlecenia. Konie z biura raczyły zadzwonić do mnie na 2h przed przyjazdem busa. Stawki najniższe na rynku . Zmieniając firmę od razu zyskałem 350e NIE POLECAM ????

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś

Pracodawca

 Aktualność
Zapobieganie i przeciwdziałanie koronawirusowi COVID-19

W Promedica24 odpowiedzialnie podchodzimy do zagrożenia epidemiologicznego, z jakim mamy obecnie do czynienia. Najważniejsza jest dla nas ochrona Opiekunów, Opiekunek oraz Podopiecznych. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy zatrudnionych osób podejmujemy wszystkie niezbędne oraz konieczne działania związane z zapobieganiem i przeciwdziałaniem koronawirusowi COVID-19. Promedica24 uspokaja i zapewnia Opiekunki oraz Opiekunów, że stosuje się do ogólnych zasad higieny oraz zaleceń przekazywanych przez Główny Inspektorat Sanitarny, WHO oraz polskie organizacje rządowe. Zdrowie zatrudnionych osób jest i zawsze będzie absolutnym priorytetem dla naszej firmy. W związku z powyższym opracowaliśmy i wdrożyliśmy szereg szczegółowych procedur i instrukcji, dotyczących sposobów zachowania higieny w miejscu pracy oraz weryfikowania stanu zdrowia osób wyjeżdżających w celu realizacji zlecenia, jak i z niego powracających. Szczegółowo poinstruowaliśmy wszystkie nasze Opiekunki o niezbędnych działaniach w tym zakresie. Chcemy zwrócić uwagę, że przyjmowane procedury dotyczą nie tylko pracowników, ale również osób zatrudnianych przez kontrahentów Promedica24, a także kierowców, czy osób przeprowadzających szkolenia.     

Na koniec pragniemy podkreślić, że obecna sytuacja jest bez precedensu dla wszystkich pracowników Promedica24, Polaków czy mieszkańców innych państw na całym świecie. Szczególnie w tym czasie potrzebujemy wzajemnej solidarności i zrozumienia, o co niezmiernie mocno Państwa prosimy. Wyrażamy nadzieję, że poprzez wypracowywanie określonych rozwiązań oraz ich późniejsze stosowanie, wspólnie uda nam się zminimalizować wszelkie trudności i bezpiecznie przejść przez ten okres.     

W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości dotyczących zagadnień związanych z koronawirusem COVID-19 oraz działań podejmowanych w tym zakresie, bardzo prosimy o kierowanie ich na naszą Infolinię alarmową, która jest do Państwa dyspozycji przez całą dobę:022 250 5566 (tel. stacjonarny) oraz 662 162 068 (tel. komórkowy).

Z poważaniem
zespół Promedica24.    
Pomocna?
Tak1Nie25
To nie fer

Moja mama dzwoniła na oba telefony i pod jednym z nich powiedziano,że ma "nie panikować i siedzieć". Proszę przywieźć mi w trybie natychmiastowym mamę do domu i nie stwarzać zagrożenia Jej życia,gdyż im dłużej tam przebywa,tym większe jest zagrożenie zachorowania. Prosiła Was o to kilkakrotnie-dzwoniąc i informując,że rezygnuje ze zlecenia. Koronawirus jest wystarczającym powodem do tego,by wróciła. Klęska została ogłoszona po Jej wyjeździe,w czasie trwania kontraktu w Niemczech i nie podpisywała ,iż ryzykuje zrealizowanie kontraktu własnym życiem i zdrowiem. Proszę tu nie pisać głupot,tylko zareagować i nie utrudniać mojej mamie i innym osobom powrotu do domu. Świadomie narażacie życie mojej mamy i nie tylko. Tylko pieniądze są dla Was ważne.

Pomocna?
Tak20Nie
Zgłoś
Gość
@To nie fer

Jak skończyła się sprawa z mamą? Udało się ja ściągnąć?

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Zamyslona
 Pytanie

Jak wygląda sprawa ze wszczesniejszym powrotem do pl? Nie dam rady psychicznie zostać tu tyle czasu. Mógł by mi ktoś podpowiedzieć co robić i czy będę ponosila jakieś koszta?

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś
sara
@Zamyslona

Zgłoś do firmy albo złóż wymówienie e-meilem lub na piśmie i ono trwa 2 tygodnie .I tyle

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Zamyslona
@sara

Czy ponosze jakieś koszty związane z wypowiedzeniem umowy i powrotem oraz czy będą mię obowiązywały jakieś kary pieniężne? Jestem w Niemczech obecnie dopiero 6dni

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś1
Zamyślona
@sara

Czy zapłacę jakąś karę? Nie ukrywam chciała bym wrócić jak najszybciej, ale nie chcą bym ponosić żadnych kosztów

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Hans Kloss
@Zamyślona

Niestety wiele osób szukając pracy w opiece widzi tylko jedno:€€€€€€€. Zatrudniałem kilkunastu pracowników tutaj w Niemczech i większość właśnie widziała tylko Eurasy. Poza tym Polacy z natury chyba potrafią tylko widzieć czyjeś pod lasem a nie widzą swojego pod nosem.

Pomocna?
Tak2Nie9
Zgłoś4
Kasia
@Zamyslona

Zgłoś problem zdrowotny. Moja znajoma na drugi dzień poinformowała firmę pisemnie drogą @, aby mieć dowód, że mam problem z psychiką i myśli tylko o tym jak skrzywdzić pacjenta. Dwa dni później miała transport powrotny do domu. Gdyby to okazało się prawdą i opiekunka zrobiłaby krzywdę pacjentowi , firma którą poinformowałaby o tym fakcie nie zareagowałaby na to, to odpowiedzialność spadłaby na Firmę. A choroby chodzą po ludziach... Szczególnie te psychiczne :)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Dusia
@Hans Kloss

A ty jako osoba zatrudniająca ludzi do pracy nie widzisz tylko eurasow??? Za darmo to robisz ???Nie ma niczego gorszego od obrzydliwej hipokryzji, takie Janusze biznesu to myślą że laske robią że komuś pracę dają a za wynagrodzenie to trzeba w rączki całować , że milord dał zamiast sobie wszystko zabrać, ludzie mają rodziny, problemy finansowe, nie rznij(usunięte przez administratora) że ktoś jeździ charytatywnie

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Opiekun

Firma jest godna Polecenia przede wszystkim chciała bym zaznaczyć ,że Pracownicy w tej firmie są bardzo kompetentni oraz bardzo pomocni w każdej Sytuacji nawet czasem bardziej Rekruter niż Kordynator to jedyny mały minus ..... Trafiłam do Oddziału w Siedlcach z polecenia koleżanki która wyjedzałam z tą firmą do pracy w Niemczech . Od Progu dzrzwi spotkałam się z Profesjonalizmem oraz serdecznością ze strony Pani Rekruter I.Sz . Pani Rekruter od razu zaufałam a byłam w trudnym momencie swojego życia były momentu załamania na kursie ,że sobie nie poradze poprzez wiek ale wsparcie( rozmowy , i dobre słowo ) które jaki Ja ale i inne koleżanki z kursu doznałyśmy dotrwałyśmy do końca z uśmiechem . Gdyby nie Pani Rekruter nie uwierzyła bym w siebie i nie zmieniła bym swojego Życia. Teraz jestem osobą niezależną i zarabiam godne pieniądze. Promedica24 - Jest firmą Godną polecenia , a po 60-siątce Życie dopiero się zaczyna :)

Pomocna?
Tak13Nie57
Zgłoś22
"""
@Opiekun

Praca opiekunki do osób starszych w agencji Promedica jest właśnie dla takich osób jak Pani. Szczęśliwi jeżeli w ogóle dostaną prace , na zakręcie życiowy , po 60-ym roku życia. Które są nie pewne siebie czy zdadzą kurs który z zasady zdają wszyscy bo agencja za niego płaci. Więcej wiary w siebie.

Pomocna?
Tak12Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Szaj
@Opiekun

PM może godna polecenia dla emerytów jest serdeczny rekruter coś mi to mówi .... serdecznie witamy - już was mamy w garści ha ha ha . Od rekruterow i koordynatorów śmiałbym wymagać profesjonalnego i odpowiedzialnego podejścia do swojej pracy co wykazuje niestety mały ich odsetek a taka opinie już gdzies czytałam .. a wiem. w reklamie kłamliwej ja puszczali. Długoletnia była pracownica PM24

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Opiekun
@Szaj

Bardzo się Pani myli. Proszę nie dyskutować z moim zdaniem i moja opinia .

Pomocna?
TakNie15
Zgłoś2

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
szaj
@Opiekun

nie dyskutuję, to moja opinia i moje ponad 7 -mio letnie doświadczenia

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Samosia
@Opiekun

To chyba ktoś pisał z Promedici

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
absmak09.18
@Opiekun

ale KAŻDY MOŻE MIEĆ SWOJE ZDANIE ? CZYŻ NIE ? na temat tej firmy był np. reportaż w TV niemieckiej - NEGATYWNY ! - POLECAM , a na marginesie , ciekawe dlaczego NIE MOŻNA DYSKUTOWAĆ ze zdaniem i opinią "Opiekun - a" ???? co ? dlaczego?

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
StrusPedziwatr
@Opiekun

Przestalem czytać ten kłamliwa opinie zaraz po GODNA polecenia

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Czy w Promedica Care Sp. z o.o. panuje luźna atmosfera?

Pomocna?
TakNie9
Zgłoś
XYZ
@Pytanie

To pytanie to z której choinki się urwało? Teraz okazja "na zająca" jest więc nie zadawaj (usunięte przez administratora) pytań bo tu ludzie piszą o swoich doświadczeniach i problemach ,z którymi przyszło im się zmierzyć - dzięki tej "znakomitej" firmie.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
X
@Pytanie

Chce być osoba anonimową ale moim zdaniem jeżeli chodzi o centrale zdecydowanie Nie.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
To nie fer...

Cześć. Postanowiłam tu napisać,gdyż jestem przerażona i załamana. Pracownikiem tej firmy jest moja mama (68 lat). Mama od 27 lutego 2020 r. do 10.04.2020 r. przebywa na kontrakcie w Niemczech (legalnie, z umową, z ubezpieczeniem). Ryzykuje własnym zdrowiem i życiem. Koronawirus rozprzestrzenia się błyskawicznie,a w Niemczech jest już ponad 20 tys. chorych. (nie licząc osób na kwarantannach) Rozmawiam z mamą po kilka razy dziennie (jeszcze zanim na dobre się wszystko rozkręciło) i radziłam,żeby zadzwoniła do firmy i powiedziała,że chce wrócić,gdyż nie podpisywała kontraktu z narażeniem życia i zdrowia,a kiedy jechała w Niemczech nie było ogłoszonego stanu klęski-jak teraz. Dwie osoby z firmy,pod dwoma telefonami (także linia alarmowa,bo opiekun nie odbiera) stwierdziły,żeby "nie panikować i siedzieć". Losie...jak nie panikować? Najlepiej siedzieć,bo wtedy firma nie musi zrywać kontraktu z Niemcem,nie musi zwracać żadnych kwot i być może płacić jakichś kar (przypuszczam) stronie niemieckiej. Ponad to Pani,która mamę do tej pory zmieniała (mama jeździ tam kilka już lat) oznajmiła,że nigdzie nie pojedzie,nie będzie ryzykowała i mama nie będzie miała zmiany. Zatem domniemam,że wyjazd mojej mamy się przedłuży (mimo ewentualnie zakończonego kontraktu),gdyż podopieczny nie może zostać bez opieki i bez opiekunki. Mama przebywa w jednym z 3 landów,gdzie zachorowalność jest najwyższa-w samym epicentrum wirusa w Niemczech. To prawda,że póki siedzi w domu jest bezpieczna. Bywało jednak,że wychodziła na przykład po zakupy,bo wymagały tego obowiązki. Problem polega na tym,że im dalej w czas,tym więcej zachorowań i większe ryzyko wyjścia z domu. Wirusa jest coraz więcej i coraz więcej ludzi umiera. Moja mama jest w grupie podwyższonego ryzyka z uwagi choćby na wiek. Nawet jeśli teraz wsiadłaby do busa wracającego do Polski to też nie ma gwarancji,że wszyscy w nim są zdrowi,bo mogą na tę chwilę nie mieć objawów. Ratujcie ! Doradźcie jak Ją wyciągnąć z tych Niemiec? Firma czeka na koniec kontraktu albo dłużej, zero reakcji ,a moja mama jest zdana tylko na tego busa. Nie rozumiem jak można było tak narażać pracownika i tak ryzykować Jego życiem !!!

Pomocna?
Tak17Nie
Zgłoś
Ania
@To nie fer...

Moja mama jest w takiej samej sytuacji... Co robić?...

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś
Marek
@Ania

Po pierwsze "mama" jest osobą dorosłą. Wie co robi. Podpisała umowę o pracę/zlecenie. Bo widzę Panie nie rozróżniają. Agencja z reguły nie ma zwyczaju dawać takich umów - jak o pracę. Zapewne chodzi o zlecenie. Po drugie jest (zakładam) zleceniobiorcą. Jak się nie zna i nie umie walczyć o swoje to tak jest jak w opisie w powyższym komentarzu. Raz - ciche nagrywanie rozmów. Dwa - nie żadne dzwonienie, lecz wszystko e-mailem - pisemnie. Oświadcza, iż w ciągu 14 dni proszę zaorganizować powrót, wypowiada obecne zlecenie. Jednak skoro zostało to schrzanione, a koordynatorka robi co chce (typowe dla owej agencji) - zostają inne kroki. Naturalnie agencja korzysta na niewiedzy, głupocie i zapisach w umowach ile wlezie. Teraz mniej osób wyjeżdża. Część zjezdza bonsoe boi. Zaraz zaczną się zjazdy do domu na Wielkanoc. Już brakuje ludzi, a będzie gorzej. Nieobsadzone kontrakty = ewentualne kary/mniejsza kasa dla firmy. Jeśli niemiecka rodzina płaci 4000 euro, niemiecka agencja zostawia prowizje 1000 euro. 3200 trafia do Promedicy, z czego Pani mama kosztuje jakoś 1800, niech będzie 2000 euro brutto. Agencji zostaje 1000 euro. Naturalnie są koszty, naturalnie istnieje coś takiego jak VAT, odloczenia, więc agencja nie jest stratna na podatkach. Załóżmy, że mają z owej opiekunki 700 euro na czysto. W tym miesiącu delegowano do Niemiec 2000 osób, z czego każda przesiedzi miesiąc. 2000 osób x 700 euro równa się 1400000 euro x 4,60 euro = 6,4 miliona złotych. Dlatego agencji zalezy, żeby ludzie siedzieli i nie zjeżdżali. Ludzie a tu tylko kosztem i materiałem wymiennym. Liczy się kasa. Jeśli dajmy na to zysk zmalał z tych 6,4 miliona do 4 milionów, gdyż spoto osób nie wyjechało - zrobią wszystko by każdego jak najdłużej przetrzymać/wysłać na zlecenie do Niemiec. Później, na koniec roku będą rozliczenia, dewidendy i każda spółka potrzebuje wykazać jak najwięcej. Kasa i jeszcze raz kasa. A Wielkanoc dopiero przed nami. Krótka droga - lekarz, L-4 na przeciągnięte plecy, muszą Cię ściągnąć. Nie chca ? Prawnik. Dłuższa droga - wypowiedzenie, dwa tygodnie i do domu. W przypadku przewidywanych problemów z powrotem po zakończeniu okresu wypowiedzenia, lepiej zrobić inaczej - Skutczniej będzie iść do kancelarii prawnej(nawet już nie polskiej, lecz niemieckiej z polskojęzyczną obsługą), niech kancelaria wystosuje pismo do agencji o wypowiedzeniu umowy zlecenia, z zaznaczonymi datami kiedy okres wypowiedzenia się kończy. Firma będzie musiała do tego dnia znaleźć zmianę i nikogo nie obchodzi "może posiedzi Pan/Pani kilka dni dłużej". Jeśli po zakończeniu okresu wypowiedzenia - agencja będzie robiła trudności w zjeździe - zawiadomienie do prokuratury polskiej, ewentualnie niemieckiej. Trzecia droga - zerwanie zledenia, odjazd na własną rękę. Wady: kary z umowy + jeśli agencja + ewentualnie niemiecka rodzina wezmą opiekunkę do sądu - nie muszą wmówić ile narażenie seniora/seniorki na utratę zdrowia/życia może kosztować. Zamiast klepać komentarze, wystarczy albo złożyć samemu wypowiedzenie, albo iść do prawnika i poprzez kancelarie domagać się zjazdu - pisemnie. Zakosztuje, ale proszę mi uwierzyć, zjazd do domu będzie relatywnie szybko.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Marek
@Marek

Dodam jeszcze, iż (zakładam) zlecenie = jesteś dorosły = wykonujesz zlecenie samodzielnie z na własną odpowiedzialność karnani finansową. Nie ma socjalizm kodeksu pracy i innych zabezpieczeń. Dostajesz zlecenie i masz je wykonać z należytą starannością. Tyle. To co masz zamówione w zleceniu. Robisz ekstra rzeczy bo tak chcę niemiecka rodzina ? Twój problem. Agencje interesuje tylko to co zamówiła w zleceniu. Koronawirus ? Jesteś bity ? W umowie zlecenie jest zapis - zgłaszać niezwłocznie. Nie zgłaszasz ? Agencja odbije piłeczkę - nie zgłaszałaś. Polizei też nie wzywałaś. Obdukcji nie masz = dowód brak, więc nie zmyślaj. Jesteś dorosła. Zarazisz się czymś ? Polamiesz obie nogi ? Jesteś dorosła. Podpisując zlecenie, szacowałas ryzyko i miałaś świadomość gdzie jedziesz i do czego. Zalecenie, można powiedzieć jest to na te 70% prawieże własną działalność. Sam za siebie odpowiadasz. Za to co robisz także. Dlatego w razie czego musisz mieć twarde dowody. Najlepiej pisemne z emaila chociaż.

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
Opiekun
@Ania

Niech idzie do lekarza i powie, że się źle czuje, niech weźmie zwolnienie od lekarz i wyśle do promedici do koordynatorki w ciągu 24 h, max 48 musi wrócić do Polski, ma zwolnienia od lekarza, prosta sprawa

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
To nie fer...
@Ania

Właśnie też się nad tym zastanawiam. Przez 3 dni zachorowania w Niemczech skoczyły z 20 tys. do ponad 32 tys. To jest 4 miejsce na świecie pod kątem chorych,gdzie w Polsce mamy niecały tysiąc. Póki nasze mamy są w domu jest ok,ale jak wrócić do Polski? Dzwoniłyśmy z mamą do Promedica24. Mamie udało się dodzwonić do kierowcy busa,który powiedział,że busy jeżdżą normalnie-tylko są rzekomo dezynfekowane,mierzą ludziom temperaturę i dają jakieś chusteczki. Nie ma mimo tego przecież żadnej gwarancji,że busem jadą wszyscy zdrowi. Nie mam pojęcia...czy czekać do końca kontraktu (18.04.2020 r.) ,czy próbować wypowiedzieć umowę. A co jeśli firma naliczy sobie koszt przewozu,wyżywienia itp. ? To jakiś koszmar. Jak firma może tak narażać ludzi i tak traktować? Chyba sama do Nich zadzwonię albo napiszę do Ministra.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
To nie fer...
@Marek

Owszem,moja mama jest dorosła,ale nie podpisywała absolutnie w żadnej umowie ryzyka własnego zdrowia i życia na skutek jakiejś zarazy,a poza tym nie podpisywała,że jedzie w obszar objęty klęską,która została ogłoszona już po tym,jak wyjechała. Proszę więc mi nie pisać,że ktoś jest półgłówkiem i nie przeliczać zysków,jakie ma firma z tytułu wysyłania opiekunek. Nie jestem na tyle ograniczoną osobą,by nie zdawać sobie z tego sprawy. A jeśli chodzi o pomoc prawnika niemieckiego,to w tej sytuacji jest On zamknięty i nie pracuje,a poza tym wyjście z domu może doprowadzić do śmierci. Najlepiej kogoś skrytykować za bezmyślność. Zastanawiam się jakbyś Ty Marku zachował się w podobnej sytuacji i czy tak biegałbyś po prawnikach mając świadomość,że jest na zewnątrz ponad 32 tys. chorych i mając pod opieką babcię niemiecką. Prosiłam o pomoc,radę i zrozumienie,a nie wbijanie gwoździa do trumny. Dzięki.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
To nie fer...
@To nie fer...

Dodam jeszcze,że cały świat trąbi o koronawirusie i cała firma i Ci ludzie dobrze wiedzą o tym,co się dzieje,a mimo tego świadomie "trzymają" tam ludzi,narażając wszystkich na nawet śmierć. Nie wszyscy świadomie wyjechali w rejon klęski. Niektórzy wyjechali przed,wczesniej,ale w związku z tym nie czyni się nic,by tym osobom pomóc. Wręcz przeciwnie...,mówi się "siedź i nie panikuj".Nie rozumiem dlaczego ktoś ma o tym zaświadczać.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
To nie fer...
@Opiekun

Wyjdzie do lekarza,gdzie na zewnątrz jest ponad 32 tys. zachorowań i godzina policyjna,a do tego babcia do opieki? Jeszcze trzeba się przemieścić,wiedzieć gdzie,dobrze znać język. A wyśle jak,kiedy nie obsługuje internetu i ma telefon bez mozliwości robienia zdjęć? Dzwoniła wielokrotnie do firmy,ale każdy ma to w nosie. Firma na pewno poniesie konsekwencje jesli mojej mamie spadnie choćby włos z głowy. Wszyscy ogladają TV i nic nie musi dokumentować. Nikt nie jest półgłówkiem,żeby nie widzieć,co się dzieje. Ona nie podpisywała niczego,by jechać z narażeniem życia w stan klęski. To zostało ogłoszone sporo później,a firma nie zareagowała do dziś. (mimo telefonów)

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Tak to jest...

Tym razem dziękuję Ci Marku za miłą odpowiedź i dobre rady. Pomysł z nagłośnieniem nie jest zły. Powodzenia i dużo zdrowia zyczę.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Jarooooo

Witam wszystkie opiekunki opiekunów i ich bliski oraz wszystkich hejterow, pracowników innych firm którzy dolewaja oliwy do ognia... Moja mama pracowała na czarno, postanowiła podjąć legalna pracę przy opiece po tym jak miała wypadek a rodzina się od niej odwróciła. Drogie opiekunki... Rozumiem wasze wszystkie żale, oraz to że ktoś hejtuje dana firmę by pozyskać klienta, a tak się dzieje. Powiem wam że moja mama została zweryfikowane językowo po czym poszła na spotkanie z rekruterem. To chyba normalne że jeśli przekonują cie dane warunki współpracy czy też nie jesteś w stanie podjąć odpowiednią dla siebie decyzję. Po rozpoznaniu kontraktu po zadaniu szeregu pytań i uzyskaniu odpowiedzi podpisała kontrakt 2 dni później wyjechała na niego. Jest na tym kontrakcie już 3 raz chwali sobie również wynagrodzenie. Przed ostatnim wyjazdem poprosiła o weryfikację językową co pozwoliło jej na uzyskanie jeszcze lepszego wynagrodzenia. Sądzę, że dla wielu z Was praca opiekunki osób starszych ma inne wyobrażenie. To tak jak idziesz do zakładu na produkcję i wyobrażasz sobie stanie przy maszynie i nic nie robienie. Tak to nie wygląda. Dostają umowę trzeba ją przed podpisaniem przeczytać (jeśli sprawia to problem to trzeba poprosić kogoś by to za was zrobił) przemyśleć temat i podjąć odpowiednią dla siebie decyzję. Jadę bo chce zarobić i dam radę albo odpuszczam bo mimo możliwości zarobkowych nie podołam psychicznie. Słabe psychicznie osoby nie podołają opiece osób starszych niezależnie od tego czy będą to Niemcy, Anglia, Norwegia, Polska czy jaki kolwiek inny kraj. Tu potrzeba cierpliwości, pokory, spokoju, wytrwałości, często empatii. Moja mama nie narzeka na warunki płacowe, ma opiekę medyczną w Niemczech, jako emerytka opłacane ma w Polsce składki, pokrywają jej koszta transportu, ma kontakt z opiekunem kontraktu. Jeśli chodzi o dodatkowe obowiązki czy opiekę nad jeszcze jedna osoba... Pamiętajcie co nie jest spisane na papierze nie jest objęte umową, jeśli są niezgodności z umową zawsze można od niej odstąpić z winy zleceniodawcy czy też pracodawcy. Powiem jeszcze raz... CZYTAJCIE UMOWĘ, PYTAJCIE bo im więcej pytań tym mniej niewiadomych. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak44Nie40
Zgłoś22
Maria
@Jarooooo

Filozofujesz w imieniu mamy,a nic nie wiesz o tym jak naprawde to działa.Jesteś pewnie jedną z menadżerek które mają w zwyczaju wysłać opiekunkę daleko a potem nie odbierać telefonów.Ja wiem jedno podopieczny to jedno a firma to drugie.Promedica mało płaci,nie interesuje się tobą w czasie wyjazdu,nie płacą na czas.Nie informują o żadnych zmianach zaistniałych w czasie trwania zlecenia.Jesteś pozostawiona sama sobie i radz sobie.Przy podpisywaniu umowy wszystko jest pięknie a po wyjeżdzie czar pryska.A mnało tego nie mają zleceń bo rodziny niemieckie zaczynają rezygnować z ich usług.Pracujesz 6 tygodni a potem możesz siedzieć 3 miesiące w domu.Firma nie daje gwarancji pracy.

Pomocna?
Tak21Nie2
Zgłoś1
Nemo
@Jarooooo

Dalej wyjazd jest na umowę zlecenie i stawka ok 200 zł. brutto?

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś
Nemo
@Nemo

Kiedyś tak było, a teraz?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Paweł
@Jarooooo

Zgadzam się

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Misia
@Jarooooo

Dzień dobry, Na pani miejscu sprawdzilabym w Zusie jakie Promedica odprowadza składki. Pozdrawiam.

Pomocna?
Tak14Nie1
Zgłoś
Selena
@Misia

W zestawieniu rocznym z ZUS widać czarno na białym , że są miesiące 0 składek nawet kiedy byłam 3 lub 4 miesiące nakontrakcie!Na moje pytanie dlaczego nie mam odprowadzonych składek ? Firma mówi o 2 miesięcznym okresie rozliczeniowym , tak jet w umowie i koniec dyskusji!A przecież za przepracowany miesiąc pracodawca ma obowiązek opłacić wszelkie składkizusowskie

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Marek
@Selena

Doucz się co to jest pracodawca, a zleceniodawca. Co to jest umowa o pracę, a umowa zlecenie. Co przysługuje pracownikowi, a co zleceniobiorcy. Przestaniesz pisać bzdury. Niczego nie przepracowałaś, lecz wykonałam zlecenie, z takimi warunkam, które w 100% zaakceptowalaś podpisując umowę zlecenie. Niewiedza kosztuje. A to, że zleceniodawca optymalizuje na 1000% kasę, etycznie i moralnie (usunięte przez administratora) zleceniobiorców na kasę to można esej na 20 stron napisać. Obecnie polskie sądy, z reguły mają tendencję do odrzucania roszczeń tego typu że strony zleceniobiorcy, wobec zleceniodawcy - jest są na ten temat zapisy w umowie. Umowa zaś jest ogarnięta tak, iż to Promedica jest zabezpieczona na 95%. Jakby co wszystko idzie na zleceniobiorcę.

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
Selena
@Marek

Sam się douczJak uważasz się za takiego madrale to powinieneś zauważyć , że zwyczajnie się przejezyczylam . Powinno być zleceniodawca i zleceniobiorca. Chodzi o to ze firma obiecuje składki zusowskie lecz nie precyzuje z jaką częstotliwością i nie za każdy przepracowany miesiąc To jest fakt. Pracuje już 10lat w tej firmie wiec przestań popisać się wątpliwa elokwencją

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
To nie fer...

OK. Bardzo przepraszam. Zwracam honor,bo komentarz jednak się pojawił. Wszystko w porządku.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Karolina

Nie jestem zadowolona ani z opieki menagerow Promedica, ani z kontraktów na które mnie wysyłanie. Ani z wynagrodzenia płacone nie w terminie , ani w tej wysokości co obiecano. Żałość i zgroza. Omijać.

Pomocna?
Tak29Nie
Zgłoś
Tomasz
@Karolina

Podpisując kontrakt musiałaś mieć wyszczególnione warunki pracy, a także wynagrodzenia. Czy na miejscu okazało się, że nie zgadzają się z realnym zatrudnieniem? Napisz proszę więcej informacji.

Pomocna?
Tak9Nie1
Zgłoś
Znenacka
@Tomasz

A czy kiedykolwiek zdarzyło się żeby realne zatrudnienie zgadzało się z tym co jest na miejscu ?

Pomocna?
Tak9Nie1
Zgłoś
Tomasz
@Znenacka

Oczywiście, że powinno się zgadzać, w końcu po to jest podpisana umowa, żeby znać warunki w jakich będzie się pracować, a także wysokość wypłaty. Możesz napisać jakie Ty masz doświadczenia z pracy poprzez tę agencje pośrednictwa i czy byłeś zadowolony z wynagrodzenia?

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Selena
@Karolina

Niestety ale to prawda

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Shila
@Selena

Potwierdzam, mi też się nigdy pieniądze nie zgadzają a na próby wyjaśnienia zbywaja

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Leszek
@Karolina

To wypowiedź umowę. Proste.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Anai
@Znenacka

Czy zawsze ..nie koniecznie nasi podopieczni są w takim wieku ,że ich stan moze się szybko zmienić. jest też tak ,że informacje o podopiecznym nie są uzupełniane na bieżąco , że rodzina widzi stan podopiecznego inaczej niż opiekunka itp i td ,,moze co do warunków panujących na miejscu to raczej tak

Pomocna?
Tak2Nie2
Zgłoś
Irena

Witam.zgadzam się.tak jest potrącają wszystko po powrocie do Polski.bo wysyłają prośbę i zgodę Twoją na potrącenia . Noclegi.internet.ktorego nie miałaś.wyzywienie którym się dzieliles z podopiecznym itp. Ja miałam szczęście do opieki.bo rodzina niemiecka potrzebowała profesjonalna opiekunkę do domowego hospicjum A w Promedice pracują w biurze od przypadku tylko mogłam liczyć Promedike Warszawa i niemiecką. Zmarł pacjent.ja zostałam do końca umowy Żona pacjenta i niemiecką Promedica prosili mnie.zebym pozostała teraz zajęła się sobą.Z.Santa piszemy listy.uczy mnie poprawnie pisać po bawarsku.trudniejszy od niemieckiego.Wszystko zalezy od profesjonalizmu z obu.stron pracodawcy i pracobiorcy Pozdrawiam wszystkich Promedikow. Irena

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Irena

Pisałam wszystko jest w umowie więc potrącają nie ma nic za darmo Pozdrawiam Irena

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Opiekunka
@Irena

A to ich upoważnia do (usunięte przez administratora)opiekunów i opiekunek, bo wpisali taka klauzule w umowie. Na to też jest bat prawny i sądowy. Te ich dokumenty nie mają nawet wartości papieru toaletowego. Bo za sztywny materiał i skaleczyć się można.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
ANIA W.

W Promedice się zaczął trzeci rok mojej pracy i teraz UWAGA! Jestem zadowolona z pracy w Promedice, bo moje wynagrodzenie nie zwala wszystkich z nóg, ale wg mnie jest godziwe. Wiecie wszyscy z własnego doświadczenia, że pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia. Tak powiedział mistrz J. S. Lec. W związku z tym podstawowym czynnikiem motywacji do pracy i zadowolenia z niej jest pieniądz, który czyni wszystko. Z pozostałych warunków mojej pracy, czyli niefinansowych także jestem zadowolona. Polecam z całą szczerością Promedicę!!! Proszę więc nie obrażać, jeżeli ktoś ma inne zdanie, gdyż szacunek do drugiego człowieka, to ciężar, któremu nie każdy jest w stanie sprostać. Prostactwo za to, jest lekkie, łatwe i proste w obsłudze. Pozdrawiam i zachęcam wahających się do podjęcia pracy w Promedice!

Pomocna?
Tak40Nie55
Zgłoś24
???
@ANIA W.

Kim na litość boską jest J.L.Lec ?

Pomocna?
Tak13Nie1
Zgłoś
absmak09.18
@ANIA W.

ODRADZAM !!!!

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
Malgorzata
@ANIA W.

Super, ze tak zadowolona jestes. Brawo Ty!!!! Zadaje sobie jednak pytanie, czy pracujesz jako opiekunka czy koordynatorka???????????? A wynagrodzenie jest smieszne wrecz a nie "godziwe" jak to okreslilas.

Pomocna?
Tak26Nie
Zgłoś
MJ
@???

A do szkoły się chodziło ❓

Pomocna?
Tak1Nie4
Zgłoś2
K
@ANIA W.

Niech umozliwia wrzucanie zdjec, to ci udowodnie, ze sie mylisz.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Danusia

Mam nieraz wrażenie, że prowadzi się nagonkę na pr24, ok czasem komuś noga się może podwinąć i coś się nie udać, to normalne, nie każdy jest idealny. Ale agencja wnioski wyciaga i jest lepiej. Jak ktoś dobrze operuje niemieckim to ma lepsze pieniądze tak jest w wielu agencjach z tego co się orientuję.

Pomocna?
Tak4Nie8
Zgłoś1
Pro
@ANIA W.

Odpowiedział pracownik kadr i szkolenia.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
 Pytanie

Jestem na pierwszym wyjeździe jestem tu dopiero 7 dni. Chciała bym zjechać do Pl ponieważ nie radzę sobie psychicznie. Wie ktoś może czy będę ponosila jakieś koszty w związku z wcześniejszym powrotem i rozwiązaniem umowy? Chciała bym wrócić jak najszybciej ale nie wiem jakie kroki powinnam podjąć

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
XYZ
@Pierwszy wyjazd

Z czym sobie nie radzisz? Zmieniłaś opiekunkę więc było trochę czasu żeby cię wprowadziła w obowiązki. To trochę problemów mniej. Jeśli zapisałaś się na długi pobyt to twój błąd. Do ciężkich przypadków też się nie wpada od razu chyba że ty ze służby zdrowia to trudności da się pokonać. I nie da się wrócić zrywając umowę bez konsekwencji. Bo to nie wypadek losowy że nie możesz pracować ze względu na nagle pogorszenie się zdrowia twojego Z językiem każdy ma na początku trudności nawet jak go zna. Niemcy posługują się swoim regionalnym dialektem. Ale ciebie będą rozumieć normalnie i poproś żeby używali gramatycznego języka jak w szkole

Pomocna?
TakNie6
Zgłoś1
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Nie zmieniałam żadnej opiekunki. O wyjeździe dowiedziałam się dosłownie 1 dzień przed wyjazdem. Rodzina podopiecznej mnie przyjęła i 'powiedziała' co mam robić. Coś mi się stało z kręgosłupem że prawie chodzić nie moge mimo to staram się należycie wykonywać moje obowiazki. Nie radzę sobie psychicznie i strasznie się tu mecze chciała bym wrócić do domu. Mój niemiecki jest strasznie słaby a na kursach miałam tylko 7 lekcji więc jest to nic. Połowa rzeczy które przedstawiono mi w ofercie się nie zgadza.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
XYZ
@Pierwszy wyjazd

Zanim wyjechałaś otrzymałaś chociaż szczątkowe informacje. Jeśli nie dali to niestety popełniłeś błąd. Jeśli chcą wysłać na tzw.kontrakt- minę to ślizgają się z odpowiedzią że dostaniesz dokumenty później na miejsce pocztą albo e-mailem na swoje konto. I tu cię mamy. Tego z pr24 nie przeskoczysz. A jeśli na miejscu zastałas co innego niż w opisie do zlecenia- składaj szybko o zmianę miejsca pracy. Bo to niezgodne z umową. Jak cię obsłużą i kiedy ? Tu trzeba być konsekwentnym bo sposobów na niezałatwienie twojej sprawy mają wiele.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Ale chciała bym się dowiedzieć jak wrócić do domu. Co wieczór ryczę w poduszkę jestem tu 9 dni i nie wytrzymuje. Nie chcę iść na inny kontrakt bo po tym co mi zrobili teraz chce poprostu zakończyć współpracę. Nie podpisywalam im żadnych dokumentów na temat tego jak długo tu będę. Ja poprostu chce wrócić. Z tego co rozmawiałam z córką podopiecznej( po angielsku) ich Tes trochę (usunięte przez administratora) ponieważ miała być osoba która zna i posługuje się niemieckim. Powiedzieli jej również że ja jestem tylko na chwilę. Mi jednak tego nie powiedzieli.

Pomocna?
Tak8Nie2
Zgłoś
XYZ
@Pierwszy wyjazd

Najpierw to sie uspokój,zacznij logicznie myśleć i pisać. Przekazujesz ludziom jeden galimatias i nie wiadomo co ci odpowiadać. Każdy kontrakt ma czas trwania od....do. wynika to z twojego zlecenia i karty informacyjnej. Nawet jeśli to zastępstwo "na chwilę" to też masz napisane ile i kiedy wracasz. Przeczytaj i licz w którym miejscu kontraktu jesteś. Skoro znasz angielski to po jakie licho po paru dniach poklepania niemieckich dźwięków jedziesz na tereny niemieckie? Jak wogóle było z tzw.weryfikacja języka. Bo ten nazwijmy to cyrk zawsze odprawiają żeby potem zaniżyć uposażenie. Jeśli jesteś tam pierwsza opiekunka i nic ci nie podali o stanie zdrowia to ty dostajesz dokumenty do wypełnienia co?jak?kiedy?jakie schorzenie,ile pracy? W którym miejscu cię oszukali? Na razie to ci się nic nie zgadza,nic nie pasuje tylko do końca nie wiesz sama gdzie twój problem. Nikt ci nic rozsądnego nie podpowie bo nie wiadomo o co chodzi. Zacznij od początku. Łącznie z tym kim się miałaś zajmować według otrzymanych dokumentów, a w jakim stanie ta osoba jest.

Pomocna?
Tak1Nie8
Zgłoś4
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Chciałam jechać do Anglii jednak powiedzieli mi że mój język angielski nie jest wystarczający(mimo że go znam bardzo dobrze). Nie dostałam żadnej karty informacyjnej i nie znam daty powrotu do pl. Mój wyjazd odbył się z dnia na dzień. Z tego co się dowiedziałam od Pań z jednej z siedzib promedika że jadę do pani która ma 84 lata ma nadciśnienie i jest w pełni sprawna, nie używa pampersow i porusza się o własnych siłach. Gdy przyjechałam okazało się jednak że pani do której przyjechałam ma demencje (już w dosyć zaawansowanym stadium), depresję i przeszła niedawno (w grudniu) operacje na kolano i poruszanie jest utrudnione oraz na noc używa pieluchy. Gdy jechałam tutaj nawet nie dostałam adresu. Nie miałam nic kompletnie. Nawet nie wiedziałam jak się ta pani nazywa. Oni szukali kogoś na szybko dostałam wykres szacunkowy mojej wypłaty i został on sporządzony na 6 tygodni i 5 dni. Dziękuję za zainteresowanie moim pytaniem jutro będę dzwonić do mojej siedziby promedika aby dowiedzieć się wszystkich szczegółów. Chciałam się tylko dowiedzieć jak by wyglądał mój wcześniejszy powrót do Polski ale widzę że niestety nie spotkałam się ze zrozumieniem.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
XYZ
@Pierwszy wyjazd

No i wyszło szydło z worka! Dostałaś kontrakt na 6 tygodni i pięć dni. To nie jest chwila bo doskonale umiesz czytać. A jeśli twierdzisz że znasz dobrze angielski i zostałaś kiepsko oceniona to się zbiera zabawki i idzie do innej firmy. Ogłoszeń jest tu nieskończona ilość. A robią tak zwyczajnie dla pieniędzy. Za dużo byś zarobiła Ty a oni by stracili. Nie znasz niemieckiego to po minikursie dostałaś minimum czyli wyszli na swoje. Teraz twoje jedyne rozwiązanie bez ponoszenia kosztów to załatwienie przeniesienia na inne miejsce pracy i dokończenie kontraktu. Inaczej kara pieniężna cię nie ominie. A jak wrócisz sama na swój koszt to zapłacisz jeszcze więcej bo plus podróż.I najpierw doszukaj się w swojej biurokracji opisu przypadku. Jeśli nie masz to pierwsze trzeba ten opis wydębic od pr24. Jeśli opis masz niezgodny z rzeczywistym stanem to masz podstawę do ubiegania się o przeniesienie i dokończenie kontraktu. Więc albo się zmobilizujesz i dokończywszy prace albo wydusisz inne miejsce i skończysz pracę na tym kontrakcie zgodnie z założonym czasem. I nie ma innego rozwiązania,chociaż opinie i odpowiedzi ci się nie podobają. Wszyscy jadą tutaj na tym samym wózku.

Pomocna?
Tak2Nie8
Zgłoś
Grażyna
@Pierwszy wyjazd

Nie wiem jak dokładnie sytuacja wygląda, umowa itp, ale w pierwszej kolejności powinnaś skontaktować się ze swoją koordynatorką, która Ci pomoże. Nie jest to łatwa praca i wymaga zaplecza psychicznego jak i fizycznego, dlatego może trochę pośpiesznie się zdecydowałaś. Ja przy 1 zleceniu z Promedicy też nie do końca sobie radziłam, rodzina mi pod górkę robiła. Zadzwoniłam do koordynatorki i pomogła mi ten problem rozwiązać. Właśnie po to one są. Pamiętaj, nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia, także weź się w garść i bądź silna !

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Rozmawiałam dziś z moją koordynatorką, powiedziała mi że szuka zastępstwa na moje miejsce. Pytałam się również czy będę musiała ponosić jakieś koszty oraz karę pieniężną, ona powiedziała że nie. Może dla tego że coś mi się z kręgosłupem stało i ledwo chodzę. Jutro mam poznać datę mojego prawdopodobnego powrotu i odrazu udaje się do lekarza. Tylko nie wiem co dalej czy iść do jakiegoś radcy prawnego. Bo wolę mieć pewność że nie poniose tych kosztów tak jak mi powiedziała to pani koordynator. Tylko nie wiem kiedy wrócę może to być za tydzień albo za dwa tygodnie. Jestem zmęczona psychicznie i jeszcze do tego ten kręgosłup. Wezmę od lekarza l4 na pokrycie tego że powrót to nie moja widzimisię i może będzie dobrze.

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Ale jak mi oni udowodniła że miałam być tu ponad 6 tygodni skoro ja im kontraktu nie podpisywalam? Ba ja go nawet nie widziałam koordynatora mówiła o przeniesieniu ja powiedziałam jednak ze chce wracać do Polski i nie chce zmieniać kontraktu i powiedziała że nie będę ponosila żadnej odpowiedzialności finansowej. Teraz po twojej odpowiedzi nie wiem co myśleć. Czy powiedziała mi ta pani prawdę czy może nie do końca.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

A czy wiesz może co z pieniędzmi za nadgodziny? Słyszałam że podobno nie płacą. W umowie mam napisane że jest 40h w tygodniu a 160 w miesiącu jednak to jest nie realne żeby tylko tyle zrobić. Moja podopieczna idzie spać koło godziny 23 później w nocy raz wstaje i budzi się przed godziną 8 później po 13 idzie spać na około godzinę (ale nie zawsze) a tak ciągle z nią jestem i coś robię. To jest ok 14h dziennie a nie po 6 tak jak jest w umowie. To jest 98 godzin w tygodniu a nie 40? Czy jak mam to rozumieć? Że po 6h dziennie mogę sobie pójść?.... Nie mogę zostawić podopiecznej samej więc dla czego mam płacone tylko za 40h w tygodniu?

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
XYZ
@Pierwszy wyjazd

W tym "Interesie" czyli pr24 nie istnieje słowo i pojęcie "nadgodziny". (usunięte przez administratora). To ich kolejny chwyt, bo wpisane masz godziny w papierach. A żeby ślizgać się na ubezpieczeniach i ZUSie ,za który nie odprowadzają całych składek, nasz "durne" oświadczenia o ulotkach,gazetkach i wypłaty za to co oczywiście nie robisz. Mnie wciskają systematycznie tą makulaturę,która i tak odsyłam bez podpisów,ponieważ tak wyliczone godziny i terminy są ,że na zdrowy rozum to ja musiałabym 70% doby pracować łącznie z sobotami bo inaczej tych godzin nie da się rozliczyc. Czyli długo robić i niewiele spać. I uprzedzam- nie dostaniesz kwoty netto co masz na papierze,bo zabierają z niej ok.30% dla siebie jako koszty utrzymania nas na kontrakcie,których oczywiście nie ponoszą,bo to zleceniodawca nas utrzymuje w tym czasie. Ale zleceniodawca Pr24, czyli osoba u której pracujemy. To mój ostatni kontrakt z tymi spryciarzami. Przed tobą jeszcze trochę czasu.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Moja koordynatora postanowiła mnie olać i nawet nie odbiera telefonu... Super utknełam tu i nie wiem co robić. Z kręgosłupem co raz gorzej ból przegodzi od pleców przez posladek az do łydki..... Poszła bym tu w Niemczech do lekarza ale nawt nie mam za co leków kupić bo za 10 euro nie kupię nic :)

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Moja pani koordynator miała mi powiedzieć kiedy wrócę do pl niestety nie mogę się z nią skontaktować nie odbiera moich telefonów.. Nie wiem co robić nie mam już siły. Miała znaleźć kogoś na moje miejsce i od tygodnia wie o tym że mi coś w plecach siadlo jednak nic z tym nie robi

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś1
XYZ
@Pierwszy wyjazd

To zrób taki zabieg- zadzwoń na linie alarmowa żeby ci podali informacje jakie przywileje wynikają dla ciebie z karty ubezpieczenia,bo wymagasz pomocy lekarza. Ile to kosztuje i w jakim czasie pr24 zapłaci. Na odpowiedź szybka i konkretna bym nie liczyła ale będziesz miała dowód,że wymagałaś pomocy lekarskiej i na organizację tego oczekiwalas. A jak już jesteś dwa tygodnie to tak cię potrzymaja że pięknie minimum miesiąc albo i kontraktowy czas. Pierwszy mój wyjazd był zapisany na 6 tygodni. Wróciłam po 3 miesiącach. I tak mam za każdym razem. Tylko śladu poprawek w dokumentach moich osobowych i kadrowych do tej pory nie ma a będzie latem dwa lata. I uzasadnienie mojego wydłużonego czasu pracy- trudności ze znalezieniem osoby na zmianę.

Pomocna?
Tak8Nie1
Zgłoś
OP
@Pierwszy wyjazd

A dzwoniłaś na linię alarmową? Masz ubezpieczenie, więc za leki raczej nie będziesz płacić. Za te przepisane przez lekarza w Niemczech z reguły się nie płaci.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@OP

Z tego co wiem muszę zapłacić za leki później po powrocie pr24 "oddaje" pieniądze po 30 dniach jak się im przywiezie kopie recepty i paragin. Ja niestety nie zabezpieczyłam się tu gotówkowo.

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Hans Kloss
@Pierwszy wyjazd

Moja droga koleżanko. Tak, po powrocie najlepiej idź do lekarza, tylko L4 jest niepłatne. W tej pracy trzeba mieć silna psychikę. Ja pracuję dopiero ok.piec lat w Niemczech z czego z Promedica24 ponad trzy. O czymś to swiadczy.Za każdym razem kiedy mam wyjechać to mówię sobie, że jad e pomieszkac z innymi w ich domu i pomóc im w życiu. Pamiętam swój pierwszy wyjazd na Nidersachsen. Pacjent był bardzo chory ocewnikowany, sparaliżowany i......bity w twarz, przez swoją żonę. Poprostu kiedy prZyjechala pielęgniarka z DRK powiedziałem jej tak, jak umiałem, że żona go bije w twarz. Nic to nie dało ale, jak jeszcze raz zauważyłem siniaki na twarzy złapałem ta Hexe za nadgarstek i ja poprostu ....po polsku jej powiedziałem, że zadzwonię na policję. Ten wyjazd miałem kontraktowany z inne firmy za 850€ miałem być 3 tygodnie, a rodzina prosiła mnie, żebym nie wyjeżdżał. Pracowałem prawie cztery miesiace. Promedica jest moja piąta firma ale najdłużej z nimi współpracuje. Życzę ci wytrwałości i odporności. Powodzenia.

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś4
Pierwszy wyjazd
@Hans Kloss

Dodzwonienie się do mojego koordy autora jest wręcz nie możliwe ciągle linia jest zajęta. Miałam poznać datę mojego powrotu a dalej nic nie wiem a oni nie odbierają. Nie wiam co mam robić! Nie daje rady z kręgosłupem. Chcę wracać do domu a paniusie nawet łaskawie nie chcą podnieść słuchawki

Pomocna?
Tak4Nie1
Zgłoś
Pierwszy wyjazd
@XYZ

Moja koordynatorka wie od 10.01 o moich problemach z kręgosłupem i ciagle mnie tylko zwodzi że ona nic nie wie i nic mi nie powie kiedy wrócę do Polski. Powiedz mi proszę co mogę zrobić aby wrócić do pl? Przysłali mi dokumenty z których wynika że planowy powrót mam 25.01 ale moja pani koordynator nie chce mi nic powiedzieć. Martwię się i nie daje rady poprostu.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Xyz
@Pierwszy wyjazd

Zwyczajnie awanturę przez telefon. Nie można narażać dwojga ludzi. Ani ciebie na pogorszenie stanu zdrowia ani pani która się opiekujesz,co może się stać kiedy ty nie jesteś w pełni sprawna. Zobacz dobrze zapiski. Nie możesz wracać w sobotę bo to już jesteś w domu. Z kontraktów jedziesz w piątek albo wtorek. Piątek jest 24. Żeby cię nie zostawili przez niby pomyłkę która informuje że ty już wróciłaś bo w sobotę powinnaś być w domu

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Leszek
@Pierwszy wyjazd

Moja droga koleżanko. Tak właśnie wygląda ta praca. To jest tak naprawdę dyżur w domu swojego podopiecznego. Ja uważam, że dostaje pieniądze za dyżur, na którym często co się dzieje. Tak podchodzę i dlatego już wyjezdzam szósty rok. Nie można się nastawiać na dniówki ośmiogodzinne. To nie jest fabryka.

Pomocna?
Tak2Nie3
Zgłoś2
Hans Kloss
@Pierwszy wyjazd

Jeżeli nikt nie odbiera, to ja czasami wysyłam emaila do Warszawki. Skutkuje zawsze.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Ewa
@Pierwszy wyjazd

Kobieto dzwoń na infolinię i tam otrzymasz wskazówki co masz robić. Nie rozumiem czemu zamiast działać i dzwonić rozpisujesz się tutaj. Nie zależy Ci na Twoim zdrowiu? Przecież tam na infolinii Ci pomogą i wrócić do domu i będziesz mogła rozpocząć leczenie.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Kasia
@XYZ

Mój pierwszy wyjazd do Niemiec był z Promedicą24 . Pierwszy i ostatni bo za miesiąc pracy przy obłożnie chorej osobie otrzymałam od nich 800 euro. Zaraz po tym wyjeździe przeniosłam się do innej firmy i tak dostałam bez języka 1300 euro. Mając laptop ze sobą nie ma mowy o tym abym się z rodziną nie zrozumiała. Zresztą tak naprawdę jeśli trafimy na naprawdę chorego podopiecznego, to niewiele będzie on mówił, niewiele z tego będzie miało sens. Liczy się empatia, chęć pomocy i to co mamy w głowie.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
XYZ

Duchy Lesiu to mogą być w bajkach. Pani nasza już z nich wyrosła dawno. I praca opiekunki to niestety konkrety i do tego ciężkie bo zajmować się trzeba ludźmi starymi i chorymi. Kolejna bariera to język. Już te dwa powody weryfikują możliwości kandydata na opiekuna. Jeśli chciała spróbować tej roboty( każdy może ale z rozsądkiem) to powinna dopilnować kwitów ,terminów i być świadoma z jaką choroba przyjdzie się jej zmierzyć. A jeśli potrzeba szybkiego zarobienia pieniędzy( czasy mamy trudne i trzeba sobie z tą bieda też radzić) to trudy przyjmuje się i myśli jak sobie z nimi poradzić. Wzdychania i użalania do spółki z rozmówca nic nie pomogą . Mężczyzna jesteś więc tym bardziej świadomy sprawy

Pomocna?
Tak1Nie3
Zgłoś2
Jadwiga
@XYZ

Nie wspomniałaś o zaliczkach na szklolenis

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
XYZ
@Jadwiga

Jakie zaliczki i jakie szkolenia masz na myśli? Dwa razy po pół dnia bylyb tzw.szkolenia a złapali mnie dla statystyki. Chociaż moje zdanie o tym jest dobre. Opiekunki czy kandydatki na nie mówiąc brzydko "olewają" uczestnictwo i lektor nie ma do kogo mówić. A do głowy zawsze coś mądrego wpadnie i może się taka mini wiedza potem przydać. Ja zanim podjęłam się tej roboty to zrobiłam dyplom opiekuna medycznego. Tak to się teraz ładnie nazywa. I świadoma jestem co to za "gatunek" pracy jest.

Pomocna?
Tak1Nie2
Zgłoś2
Leszek

Kolego/koleżanko nie klaruje mi na czym polega ta praca, proszę. Ci, którzy wykonują tą pracę długo, wiedza o tym doskonale. Ja się za taką osobę uważam. Faktem jest, że większość przed podpisaniem umowy widzi tylko, jak napisałeś/napisałaś Eurasy. To fakt, ale do tego prZyczyniaja się osoby, które plotki rozsiewają, że tutaj się tylko kawę pije i ciastka je. Napewno po takich osobach nieraz usłyszeliśmy od rodziny "Der Arschloch das oder das hat gemacht" Tylko to rzutuje na opinie Polaków. Z tego powodu się wstydzę nieraz. A nawiasem jak masz na imię xyz?Pozdrawiam

Pomocna?
Tak1Nie3
Zgłoś2
Leszek
@Pierwszy wyjazd

Witaj koleżanko, Czy wytrzymała do końca tego pierwszego wyjazdu? Jeżeli tak, to odpocznij i zbierz siły na kolejne wyjazdy. Powodzenia.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Tomasz
@Grażyna

Wspominasz, że pracując jako opiekunka osób starszych za granicą ma się dobry kontakt z koordynatorem projektu, który pomaga w załatwianiu ważnych spraw na miejscu i rozwiązywaniu problemów. Mogłabyś dodać, czy kontrakty są zawierane na kilka miesięcy i po tym czasie firma szuka Ci nowej osoby do opieki, czy raczej jest to długoterminowa praca?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Anai
@Tomasz

Różnie to bywa , Jestem u mojej podopiecznej 6 rok , a inne dziewczyny są raz , dwa razy ... jedna była ponad dwa lata ze mną na zmiany ,...

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Doswiadczona.
@Pierwszy wyjazd

Najlatwiejszym sposobem na wczesniejszy zjazd jest bez konsekwencji jest zakomunikowanie wszem i wobec, ze twoj czas pracy pochlania wiecej godzin, niz te 40, ktore sa powypisywane w umowie. Zazadaj wtedy zaplaty za nadgodziny i popros o potwierdzenie NA PISMIE, ze beda wyplacac wynagrodzenie co tydzien, zeby miec pewnosc, ze na pewno za nie zaplaca. Jezeli nie, wtedy mozesz zerwac kontrakt, gdyz zleceniodawca nie wywiazuje sie z umowy. Mowi o tym Kodeks Cywilny: Jezeli ktoras ze stron nie wywiazuje sie z umowy, wtedy mozna te umowe zerwac, ze wzgledu na utrate zaufania. Warto ten Kodeks poczytac w tej kwestii i/lub poradzic sie prawnika, jezeli mamy zamiar pracowac na umowe zlecenie.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś1
Rozowe Wlosy

Nie zaplaca, bo mi tez nie zaplacili. Mam nagrana rozmiwe z menedzerka, ktora mowi, ze Promedica nie placi za nadgodziny.

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś1
Ola
@Rozowe Wlosy

Jak nie zapłacą sprawa będzie w sądzie. Bo ja tego tak nie zostawię.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś1
To ja
@Rozowe Wlosy

Potwierdza. Pr24 nie płaci za nadgodziny

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś1
Ola
@To ja

To już nie mój problem tylko ich. Bo jeśli mi jie zapłacą idę do prawników :)

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
ania
@Ola

duzo ludzi straszy firmę sądami i co...nic cisza .... moze Ty napisze jak sobie poradziłaś z założeniem sprawy w sądzie.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
wolny elektron
@Rozowe Wlosy

Oczywiście że ci nie zapłacą bo to jest umowa zlecenie gdzie wszyscy gwizdza serdecznie na płacenie za takie rzeczy. Po to wymyślili taze umowe...

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś1
Rozowe wlosy
@wolny elektron

To niech sobie szukaja naiwnych gdzies indziej, ktorzy beda im pracowac po 15 godzin dziennie i jeszcze w nocy.

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Olga
@Rozowe wlosy

Witam ! Obecnie szukam ludzi , którzy zostali pokrzywdzeni przez Promedica 24 uk , zignorowani ,potraktowani w bardzo zły sposób , Nie chce dopuścić aby nadal ktoś tak traktował Polaków za granica gdyż jest to prosta reguła kiedy Polacy tak sami traktują swoich rodków to i cudzoziemcy pozwalają sobie na brak szacunku . Chce zrobić cos w tym temacie i wszelkie zjednoczenie się w grupie było by wskazane gdyż razem możemy zmienić znacznie więcej a nawet dostać odszkodowania . Bede pisać artykuły , rozmawiać z przedstawicielami władz , prawnikami , politykami , inspekcjami dopóki to się nie zmieni .(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Rozowe Wlosy
@Olga

Wejdz na grupy dla opiekunek na fb. Tam sie roi od poszkodowanych przez te "firme".