Witam,
Nie wiem od czego zacząć ale mogę udzielać odpowiedzi wszystkim zainteresowanym ludziom, którzy zastanawiają się nad zatrudnieniem na produkcje, na stanowisko operatora maszyn Dozujacych.. Jestem byłym pracownikiem który spędził tam 3 lata.
Sama praca nie jest zła, i fizycznie nigdy nie byłem jakoś super zmęczony po pracy, ale zarządzanie tym wszystkim to jest inny (usunięte przez administratora) i człowiek jest bardziej zmęczony psychicznie niż fizycznie, szczególnie po zmianach dziennych gdzie w pracy jest „cudowny” Pan Dyrektor Produkcji, którzy we wszystko się wpieprza, nawet jak operatory którzy zjedli zęby w pracy na danej maszynie wiedza lepiej od niego jak to wszystko wyglada w praktyce, bo przecież On nie pracował nigdy na maszynach! Człowiek bez szacunku do innych ludzi, kumulujący się tylko z ludźmi którzy mu donoszą co się dzieje w zakładzie! W zakładzie od maja 2020, została uruchomiona nowa hala produkcyjna, ktoś kto tam trafi, ma największy problem. 2 operator ma za zadanie, obsłużyć 5 maszyn, nauczyć nowych pracowników, i czasami jeszcze wykonać obowiązki kierownika zmiany, chociaż zależy na którego się trafi o tym później, a pieniądze są oczywiście te same! Zatrudniają cie na jednym stanowisku, a czym jesteś lepszy, i kumaty, masz narzucane więcej obowiązków, podwyżek, premii brak, a leserzy którzy kombinują jak tylko maszynę zatrzymać, maja minimum obowiązków żeby czasem z takim nie było problemów podczas zmiany, oczywiście za te same pieniądze, a czasami nawet lepsze, niż osoby które pracują po 15lat, albo które nadrabiają za 3 osoby. Dyrektor potrafi przyjść, zapytać dlaczego dzieje się na maszynie tak a nie inaczej, a jeżeli odpowiesz mu na pytanie, to tak czy siak to zignoruje, i zrobi swoje a później i tak będzie miał do Ciebie pretensje. Tak jak pisałem wyżej, im więcej potrafisz, tym masz więcej obowiązkow ale możesz zapomnieć o docenieniu. Obecnie zatrudnionych jest wielu pracowników, którzy notorycznie kablują, i są na gorącej lini z dyrektorem produkcji, oczywiście tacy ludzie mają najlepiej, i najwiecej z nim załatwią :) Oczywiście w firmie obowiązuje tajemnica zarobków, wiec nie będę o nich mówił konkretnie, ale zakaz rozmowy o tym występuje dlatego, ze nowi pracownicy dostają praktycznie takie same stawki, a stary pracownik nie ma szans na podwyżkę :) Ale nie są zle, jeżeli chcesz, robota się znajdzie, pieniądze się znajda, można przyjść w weekend, są okresy w których jesteś w stanie co weekend przyjść dorobić, wszystko zależy od chęci i motywacji. Brud, zapylenie, wiadomo występuje, ale nie ma tragedii, w tym nigdy nie widziałem problemu, wszystkie środki czystości i ochronne są, nie ma z tym problemu. Jesteś w stanie dostać naganę, bo pracownik którzy cie notorycznie podkablowal ma układy, a on tak samo popełniał te same błędy, ale to się wtedy nie liczy i przykładowo wtedy jesteś pozbawiony bonusa półrocznego który jak najbardziej występuje, jest jaki jest ale występuje :) Podsumowując, w firmie są osoby dla których naprawdę warto się zatrudnić, i wiele znajomosci stamtąd zostanie na dłużej, pieniądze jak dla mnie nie są zle, zawsze się znajdzie ktoś kto powie ze są dla niego za male. Jeżeli chcesz pracować, dorobić, nie ma z tym problemu, zawsze możesz mieć więcej. Jeżeli nie boisz się ubrudzić, tez dasz radę. Jeżeli chcesz usiąść na krześle przy maszynie, albo dłużej przy kawie na jadalni ale tylko pod warunkiem ze wszystko masz zrobione, tez dasz radę. Ale jeżeli szukasz pracy w której przez dyrektora albo zle zarządzająca brygadę będziesz dzień w dzień zmęczony psychicznie, chcesz niesprawiedliwości w zarobkach, to omijaj szerokim łukiem. Moja opinia jest szczera, neutralna. Znajda się pewnie ludzie którym to co napisałem nie będzie sprawiało problemów :) Ale jedno wiem na pewno, nie warto tam iść i pokazać ze jesteś kumaty, bo dostaniesz obowiązków z 3 stanowisk, a pieniądze będziesz zarabiał te same :) Jeżeli chodzi o social, jest bo jest, zawsze coś. Jeżeli chodzi o podnoszenie kwalifikacji pracownikom to nie wiem, ale kiedyś były jakieś kursy, przy których musisz podpisać ze przez jakiś okres czasu się nie zwolnisz, bo inaczej będziesz musiał ponieść koszty danego kursu.
Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pytania, proszę pisać.
Pozdrawiam