1. Wszystkie lepsze stanowiska oraz większe stawki mają ludzie po znajomości (wnuk, wujek, syn, szwagier, ciotka, siostrzeniec itp) Nie ważne, że osoba nie zna się na powierzonej pracy.
2. Zatrudnili po znajomości nowego koordynatora produkcji, który NIC NIE ROBI, a co miesiąc 2000zł dostaje za swoje [usunięte przez moderatora] się. Nikt nie ma do tego człowieka szacunku, osoba kompletnie nienadająca się na takie stanowisko. Brak jakiegokolwiek pojęcia o pracy w takim zakładzie i zarządzaniu grupą podległych ludzi. Byle tylko ukuśtykać 8h i wio do domu.
3. Normy wymyślane za biurkiem, wyjęte z [usunięte przez moderatora] Możesz wylewać siódme poty, [usunięte przez moderatora] się po pachy, harować bez jakiejkolwiek wentylacji przy 36-40c stopniach. NORMA MA BYĆ, A JAK NIE TO SIĘ TŁUMACZ. Czego nikt z biur nie popracuje przez tydzień-dwa na hali zanim wymyśli sobie norme?
4. Jesteś traktowany jak wróg, nie liczysz się dla nikogo powyżej Twojego stanowiska. Masz [usunięte przez moderatora] i tyle. Jak wymiękniesz to znajdą nowego jelenia na Twoje stanowisko.
5. ZAPOMNIJ o jakiejkolwiek pochwale ze strony kierownictwa itd. Przez 15 lat pracy nie usłyszałem takie słowa z ich ust. Jedyne co jest pewne to ochrzan, nie raz po parę razy dziennie za totalne bzdury, ale i do tego idzie się przyzwyczaić,
6. Dużo by tego jeszcze pisać...ale i tak to nic nie zmieni.
Ogólnie odradzamy wszystkim pracę w tym zakładzie. Kiedyś była to dobra firma, obecnie schodzi na psy, że rzygać się chce człowiekowi na samą myśl o pójściu do "pracy". Ale niestety kredyty, dzieci, rodzina zmusza ludzi do pracowania tam po paręnaście lat...