Chcę się ustosunkować do postów "Julek 1000 i ABC". Po pierwsze nie pracowałam/em od początku istnienia tej firmy więc nie wiem co było na początku. Idąc dalej zgadzam się z tym, że są ciężkie dni, gdzie trzeba zacisnąć zęby i robić swoje i jest wtedy ciśnienie, ale bez przesady. Czytając posty Julek 1000 i ABC, mam wrażenie, że stoją murem za niektórymi brygadzistami, bo to ich koledzy i koleżanki, więc proszę nie pisać takich głupot na temat, że jesteśmy dziećmi, rzeczywiście marnuję się tam już bo przedtem to nie bo było wszystko OK i nie zarzucaj mi ABC że potrafię pisać świetne bajki dla dzieci bo to co piszę to prawda. Ty pracując od początku firmy widać, że się sam marnujesz bo ciągle pracując na produkcji masz zero ambicji, więc nie pisz do mnie takich tekstów. Każdy wie na czym polega chyba życie dorosłego człowieka. Idąc dalej tak jak pisałem/am wcześniej o zarobkach najmniej proponuję chyb obecnie firma RECARO, jeżeli mamy porównywać zamiany to oczywiście kiedyś była jedna i było OK teraz wprowadzają dwie, to czy teraz nie będzie lepszą opcją pójścia już na trzy zmiany i zarobić więcej. Owszem jest regulamin zasad wynagradzania pracowników, ale jest łamany przez brygadzistów. Jeżeli Państwo pracowaliście ze wszystkimi brygadzistami to czemu nie staliście murem za brygadzistą z czwartej linii, który został zwolniony, bo ludzie miel dość już jego traktowania, czemu mu nie pomogliście w jakiś sposób, żeby on został, "a jak pisze Julek 1000 do pracy przychodzi się pracować zarabiać pieniądze a nie tworzyć np. rodzinne przyjacielskie relacje itp.", jak tak to dlaczego są zatrudniani znajomi/me brygadzistów. Proszę odpowiedzcie!!, a nie głupio pisać. Każdy jest mądry, bo myśli, że broni kogoś słusznie, ale jeżeli ktoś już ma dosyć i nic z tym nie jest robione to chyba trzeba się zastanowić co z tym dalej, jak się coś wydarzy to wtedy wszyscy nagle, rzeczywiści coś musiało być coś musiało się stać, ale na to już za późno. Przykładów mogę wymieniać dużo, ale nie o to tu chodzi. Bo człowiek ma przyjść do pracy z uśmiechem i robić co do niego należy i wyjść z uśmiechem czując, że dał z siebie wszystko, a nie być zrównanym z ziemią i przychodzić do domu zdołowanym. Pisałam/em, że warunki pracy między pracownikami produkcji są OK bo się szanują i pomagają sobie, chodź czasem jakiś mały zgrzyt wychodzi, ale szybko mija. Skoro post ABC powiedział, że takich bajek nie czyta to czemu na tym forum zawitał i się wypowiada!? Skoro odebrałeś telefon w czasie pracy to złamałeś regulamin, a i od kiedy brygadzista prosi, żeby się wyszło gdzieś na bok go odebrać i on też złamał regulamin w tym momencie, ściemniać to można w książce dla dzieci, a ty w tym momencie lecisz to robisz. "Wiele razy byłem/am świadkiem również sam/a na własnej skórze jak pracownicy prosili brygadzistę o pomoc w produkcji fotela jeszcze nigdy żaden z nich nie odmówił zawsze pomagali pracownikom". Odnoszą się do tego to kłamstwo, zdarzały się sytuacje, że pracownik prosił brygadzistę o pomoc i może raz pomógł, ale czy więcej to nie, odpowiadał, że masz ten moduł to rób sam/ma, a nie proś mnie o pomoc. "Post ABC - Podsumowując mojego posta mogę powiedzieć, że firma RECARO AIRCRAFT SEATING według mnie nie jest może rewelacyjną firmą na rynku pracy w rejonie Świebodzina, ale gwarantuje bardzo duży pakiet socjalny", moja opinia pakiet socjalny to już każda dzisiaj firma daje na start i albo lepszy, albo taki sam, to już tak nie wychwalaj tego. Mam tylko nadzieję, że kiedyś ktoś się dołączy do tego co napisałam/em i też powie jak jest naprawdę (wiem, że będzie ciężko bo każdy się boi i siedzi cicho), ale do odważnych świat należy. Dziękuję jeszcze raz za uwagę.