Opinie o Stowarzyszenie WIOSNA w Kraków

STOWARZYSZENIE WIOSNA – wiodąca organizacja społeczna w Polsce, łącząca w sobie unikalne w skali świata modele realizowania pomocy potrzebującym, innowacyjne technologie oraz talenty i profesjonalistów w kluczowych obszarach kompetencyjnych. Stowarzyszenie realizuje jedne z największych w Polsce projektów społecznych: Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości, jak również projekty takie jak Ekstremalna Droga Krzyżowa, Sztuka Teraz czy Ślub Pełen Miłości. Poniżej przeczytasz opinie byłych oraz aktualnych pracowników o pracodawcy Stowarzyszenie WIOSNA, oraz Klientów firmy. Znajdziesz tutaj również opinie kandydatów do zatrudnienia w firmie Stowarzyszenie WIOSNA o rozmowie kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Stowarzyszenie WIOSNA w Kraków

ku przestrodze
Były pracownik

Piszę tę informacje ku przestrodze dla osób interesujących się zatrudnieniem w stowarzyszeniu. Mianowicie stowarzyszenie niedawno opublikowało kilka ogłoszeń o pracę w tym jedną jak to określili sami jako "pracę marzeń" w branży gamingowej. Komentując to krótko tylko przestrzegę wszystkich, którzy byliby zainteresowani: to stanowisko bardzo mocno uzależnione jest od realizowanego dosyć pilotażowo projektu "gra paczka". W tej chwili stowarzyszenie naciska na tę formę zbierania funduszy, jednakże jeśli skończy się opłacalności tego projektu lub cokolwiek się wydarzy nie tak (np. nagła zmiana na inną formę, powrót do normalności po pandemii) macie jak w banku, że od razu bez żadnego słowa się z wami pożegnają. Robią tak zawsze już od wielu lat, jeśli jakiś projekt nie idzie wyrzucane są od razu całe zaangażowane zespoły. Nie ma nawet najmniejszej próby adaptowania takiej osoby na inne stanowisko lub szukania mu innego zajęcia. Tak samo było kiedy stowarzyszenie miało bum na pewien projekt związany ze sztuką. Kiedy jego opłacalność się skończyła duży zespół w całości od razu poleciał. To się dzieje już od dłuższego czasu, ale to co stowarzyszenie zrobiło na początku pandemii przekracza wszelakie wyobrażenia. Zwolniono kilkadziesiąt osób z powodu jak to nazwali bardzo złej sytuacji finansowej. Po paru miesiącach już hura wszystko ok jesteśmy na plusie. Proszę was, nie myślcie tylko, że jeśli jest to organizacja non profit to ktokolwiek będzie się przejmował waszym losem, bo tam jest gorzej niż w najgorszej korporacji w Krakowie pod tym względem. Korporacje przestrzegają przeważnie jakichkolwiek procedur chociażby. Tam wszystko jest jak to określa nawet sam zarząd "bardzo dynamiczne i trzeba być gotowym na zmiany". Nie dajcie się oszukać frazesami o niesieniu dobra, bo to można robić na milion sposobów. Tam zostaniecie najzwyczajniej w świecie wykorzystani, a kiedy wasza "przydatność" się skończy - wyrzuceni. Przyznam są to dosyć ostre słowa, ale prawdziwe w 100%.

były pracownik_SZPiPS
Były pracownik

Krótko mówiąc jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Katastrofalne miejsce pracy, mega rozczarowanie, zawód i strata czasu. Rozwojowe cofnięcie się o parę lat. Zarobki przy których pewnie mogłabym się kwalifikować jako rodzina w potrzebie w programach pomocowych stowarzyszenia. Przykro mi bardzo. Nie polecam pracy i radzę omijać.

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 17 dni.
 Pytanie

Czy w Stowarzyszenie WIOSNA odbywają się wewnętrzne rekrutacje?

były pracownik_SZPiPS
Były pracownik

Krótko mówiąc jedno z najgorszych doświadczeń w moim życiu. Katastrofalne miejsce pracy, mega rozczarowanie, zawód i strata czasu. Rozwojowe cofnięcie się o parę lat. Zarobki przy których pewnie mogłabym się kwalifikować jako rodzina w potrzebie w programach pomocowych stowarzyszenia. Przykro mi bardzo. Nie polecam pracy i radzę omijać.

Helena
@były pracownik_SZPiPS

Co masz na myśli poprzez stwierdzenie 'rozwojowe cofnięcie się o parę lat'? O co chodzi? Mogłabym także poznać wysokość zarobków w Stowarzyszeniu WIOSNA? Nie muszą być to dokładne kwoty... Chociaż orientacyjnie, mniej więcej. Na ile można liczyć?

Były
Były pracownik
@Helena

Najniższa krajowa UZ lub UoP na czas określony.

Helena
@Były

To jest wysokość wynagrodzenia obowiązująca cały czas? Czy można ubiegać się o jakieś podwyżki lub są jeszcze jakieś dodatki do wynagrodzenia? Od czego zależy rodzaj umowy w Stowarzyszeniu WIOSNA? Można podać tę preferowaną przez siebie?

@były Nowy wpis
Były pracownik
@Helena

oczywiście można się starać o podwyżki, ale o takowych nie słyszałam. Ogólnie pracownicy SW niechętnie rozmawiają o finansach i raczej się tego wstydzą. Ja wstydziłam się tego bardzo. Zależy od tego jaką umowę chcesz, ale przeważają UZ lub UoP na czas określony. Te na czas określony są przedłużane co roku, aż w końcu musza ci dać na nieokreslony. Finanse się raczej nie zmieniają.

ku przestrodze
Były pracownik

Piszę tę informacje ku przestrodze dla osób interesujących się zatrudnieniem w stowarzyszeniu. Mianowicie stowarzyszenie niedawno opublikowało kilka ogłoszeń o pracę w tym jedną jak to określili sami jako "pracę marzeń" w branży gamingowej. Komentując to krótko tylko przestrzegę wszystkich, którzy byliby zainteresowani: to stanowisko bardzo mocno uzależnione jest od realizowanego dosyć pilotażowo projektu "gra paczka". W tej chwili stowarzyszenie naciska na tę formę zbierania funduszy, jednakże jeśli skończy się opłacalności tego projektu lub cokolwiek się wydarzy nie tak (np. nagła zmiana na inną formę, powrót do normalności po pandemii) macie jak w banku, że od razu bez żadnego słowa się z wami pożegnają. Robią tak zawsze już od wielu lat, jeśli jakiś projekt nie idzie wyrzucane są od razu całe zaangażowane zespoły. Nie ma nawet najmniejszej próby adaptowania takiej osoby na inne stanowisko lub szukania mu innego zajęcia. Tak samo było kiedy stowarzyszenie miało bum na pewien projekt związany ze sztuką. Kiedy jego opłacalność się skończyła duży zespół w całości od razu poleciał. To się dzieje już od dłuższego czasu, ale to co stowarzyszenie zrobiło na początku pandemii przekracza wszelakie wyobrażenia. Zwolniono kilkadziesiąt osób z powodu jak to nazwali bardzo złej sytuacji finansowej. Po paru miesiącach już hura wszystko ok jesteśmy na plusie. Proszę was, nie myślcie tylko, że jeśli jest to organizacja non profit to ktokolwiek będzie się przejmował waszym losem, bo tam jest gorzej niż w najgorszej korporacji w Krakowie pod tym względem. Korporacje przestrzegają przeważnie jakichkolwiek procedur chociażby. Tam wszystko jest jak to określa nawet sam zarząd "bardzo dynamiczne i trzeba być gotowym na zmiany". Nie dajcie się oszukać frazesami o niesieniu dobra, bo to można robić na milion sposobów. Tam zostaniecie najzwyczajniej w świecie wykorzystani, a kiedy wasza "przydatność" się skończy - wyrzuceni. Przyznam są to dosyć ostre słowa, ale prawdziwe w 100%.

Obecny pracownik
Pracownik
@ku przestrodze

Przykro czytać tak nieprawdziwe informacje. Osoby, które tworzyły projekt Sztuka Teraz (3 z 4-5 osób) odeszły z pracy, bo znalazły dla siebie nowe miejsca i nie zostały zwolnione. Zarówno ze swoimi przełożonymi jak i z nami są w dobrych relacjach. Każda z tych osób miała nowe odpowiedzialności i zadania. Współpracowałam z tymi osobami. A projekt o grach nie jest już dawno pilotażowy. Kiedy wybuchła pandemia zarząd Stowarzyszenia spotkał się z całym zespołem, pokazał sytuację finansową, powiedział z czego ona wynika i jakie kroki zamierza podjąć, aby zminimalizować skutki kryzysu, który dotykał i dotyka wszystkich. Żadna firma nie pozwala sobie na taką otwartość, a tutaj było długie, spokojne, merytoryczne spotkanie. Podjęto decyzję o rozstaniu z kilkunastoma (nie kilkudziesięcioma osobami, Wiosna zatrudnia kilkadziesiąt osób w ogóle) w możliwie „opiekuńczy” sposób. Zwalniane osoby otrzymały dodatkowe wynagrodzenia, bo przyjęto taki model; w kilku przypadkach (jeśli ktoś chciał z tego skorzystać) wsparcie w znalezieniu nowej pracy. To był czas, kiedy duże i mały firmy zwalniały z dnia na dzień, grupowo, za pośrednictwem maila, a w Wiośnie zostało to ograniczone do niezbędnego minimum. Dzięki tak trudnym decyzjom obecnego zarządu stowarzyszenie dobrze przechodzi przez kryzys ekonomiczny związany z pandemią. Wiosna nie zmniejszyła skali pomocy, nie było późniejszych zwolnień, które wynikały by z trudnej sytuacji ekonomicznej. Nikt w marcu czy kwietniu rok temu nie był w stanie przewidzieć jak będzie wyglądała sytuacja w Polsce. Komentarz powyżej i komentarze poniżej brzmią jak napisane przez kogoś, kto bardzo dawno tu nie pracował, ale ciągle coś słyszy. Albo wciąż nie mógł pogodzić się z decyzją o rozstaniu. Wiosna nie jest idealnym miejscem pracy, ale jest bardzo, bardzo dobrym miejscem pracy. Po różnych trudnych latach w końcu spokojnie i konsekwentnie zarządzanym.

Były Pracownik
Były pracownik
@Obecny pracownik

Poziom braku samokrytycyzmu i wypieranie własnych poważnych błędów przez niektórych pracowników tego stowarzyszenia jest przykry.

również były
Były pracownik
@ku przestrodze

Ktoś w końcu napisał przykrą prawdę o stowarzyszeniu i pracy tam. Cały czas jest tak samo źle, nic się nie zmieniło z tego co widzę...a wielka szkda. Pozostaje nadal omijać szerokim łukiem.

Były Pracownik Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@Obecny pracownik

Podręcznikowy wręcz przykład, kiedy to "oprawca" próbuje wmówić osobie "poszkodowanej", że to ona ma problem. Nie przyszło autorowi tego kuriozalnego komentarza do głowy, żołnierzowi SW, do głowy, że ktoś nie tyle nie pogodził się z decyzją o rozstaniu, co prędzej z niesprawiedliwym potraktowaniem?! Czy autor posta widzi różnicę?! Trzeba, jak najbardziej trzeba, opisywać takie doświadczenia z pracodawcami i bardzo dobrze, że istnieją takie strony, jak gowork.pl, bo dzięki temu jest szansa na podniesienie standardów zarządzania firmami, stowarzyszeniami etc. .

Pytanie
 Pytanie

Jakie narzędzia pracy zapewnia Stowarzyszenie WIOSNA? Można liczyć na służbowe auto? Czy można z niego korzystać również poza godzinami pracy?

Słabo
Były pracownik
@Pytanie

Tylko komputer i to stary poleasingowy Dell.

Hmm Nowy wpis
Były pracownik
 Pytanie
@Pytanie

Auto? Chyba nie znam NGO, które dawałoby auta pracownikom, a jeśli tak robi to chyba nie na to zbiera pieniądze od darczyńców? Trzeba trochę realistą być.

Specjalista
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Pytania o doświadczenie zawodowe, największe osiągnięcia w branży, pomysłowość, wartości w życiu, czy brałeś udział kiedyś w Szlachetnej Paczce lub akademii przyszłości i najważniejsze: Czemu chcesz pracować w WIOŚNIE. Najlepiej mówić same peany na temat firmy, wykazac się znajomością projektów Stowarzyszenia i jej ideą.

Pytania

W drugim etapie przesłali maila z prośbą o ułożenie planu promocji i napisanie krótkiego tekstu

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
uwaga na tego pracodawce
Były pracownik

Bardzo bym uważała na waszym miejscu aplikująć do stowarzyszenia. Coraz więcej pojawia się ogłoszeń, gdzie stowarzyszenie mówi że "poszukuje pracowników w związku z rozwojem organizacji..." Nie dajcie się zwieść, bo to coroczne łatanie dziur w pracownikach po okresie rotacji. Nikt nie wytrzymuje tam zbyt długo, co lepszy pracownik który się nieco rozwinie od razu ucieka. Stowarzyszeniem zarzadza kółeczko wzajemniej adoracji. Ja wytrzymałam tam nieco ponad pół roku i po tym co tam zobaczyłam postanowiłam uciekać najszybciej jak się da. Niestety w moim zawodzie niełatwo było znaleść szybko dobrą pracę, więc pracując tam musiałam rozglądać się i czekać na okazje, ale każdy dzień był dla mnie katorgą. Podsumowując, zarobicie tam tyle co na utrzymanie się, atmosfera jest toksyczna, warunki pracy złe, ludzie w miarę ok ale od razu się zmieniają, brak jakiejkolwiek stabilizacji, brak perspektyw rozwoju. Polecam omijać.

były pracownik
Były pracownik

Odradzam pracę w tym miejscu. Stowarzyszenie jest fatalnie zarządzane. Strata czasu i niskie zarobki.

dramat
Były pracownik

Dramat...niestety nic się tam nie zmieniło od kiedy kończyłam współprace. Cały czas te same rzeczy powielane od lat.

Był Pracownik
Były pracownik

Odradzam pracę w Stowarzyszeniu WIOSNA. Niedotrzymywane są warunki umowy, a gdy pracownik upomni się o swoje, oczywiście z zachowaniem zasad kultury i współżycia między ludźmi, to zostaną znalezione na niego "haki", czyli jego błędy (które KAŻDY popełnia), za które może nawet zostać zwolniony. Odwracanie kota ogonem. Daleko takim metodom do wysokiej kultury pracy czy wysokiego poziomu zarządzania. Podopieczni Stowarzyszenia często są traktowani rutynowo, szybko przykleja się im łatki, które mają mało wspólnego z empatią. Wynika to w mojej opinii zarówno ze słabego przeszkolenia pracowników, jak i z charakterów niektórych pracowników, którzy zbyt szybko wyrabiają sobie zdanie o innych ludziach.

Paulina
Były pracownik
 Pytanie

W skrócie nie polecam w żadnym wypadku tego pracodawcy. Rozwijając, gdy się tam zaczyna pracę ma się w głowie dziwne przeświadczenie o robieniu czegoś ultra dobrego i potrzebnegoi niezbędnego dla społeczeństwa. Rzeczywistość jest jednak z goła inna, bo wychodząc jakiś czas temu ze stowarzyszenia mam pełną świadomość, że społeczeństwo sobie bez niego poradzi i to bardzo dobrze. Emocjonalne zaangażowanie zwłaszcza na początku jest olbrzymie, ale traci się je z dnia na dzień. Tak jakby ktoś przebił balonik i powoli ulatywało z niego powietrze. Z czego to wynika? Nie mam pojęcia, ale wiem że nie dotyczy tylko mnie. Wydaje mi się, że wszystko powiązane jest z fatalnym zarządzaniem przez organizacje (w mojej opinii, aczkolwiek tę opinię podziela wiele osób z którymi rozmawiam). Niestety po ponad roku rollercostera ja musiałam zawijać się z tego miejsca, bo warunki pracy, ogólne zarządzanie firmą, dziwna atmosfera oraz brak widoków na rozwój mnie w tym bardzo utwierdziły. Polecam zaangażować się wolontaryjnie, dla siebie, dla poznania fajnych ludzi, ale odradzam pracę w tym miejscu. W jakimkolwiek charakterze. Ludzie, którzy cokolwiek przepracowali w swoim życiu trafiając tam wylatywali po paru miesiącach lub sami rezygnowali, bo chcieli wprowadzić coś nowego, coś poprawić, ulepszyć. Jednakże, niestety tam wszystko musi być pod ścisłą kontrolą zarządu i w zasadzie nie ma miejsca na realizację innych pomysłów. Ludzie młodsi zostawali na nieco dłużej i przykro mówić, ale byli powoli i systematycznie psychicznie "urabiani" do lojalności i posłuszeństwa. Stąd też bardzo wielu managerów było przed 30-stką. Ludzie którzy bardzo skutecznie wypeniali zadania zarządu, przez który byli bardzo dobrze przygotowani do tego aby być przedłużeniem ich własnych rąk. Po tym jak ta euforia się kończyła, wielu odchodząc miało bardzo zakrzywiony obraz rzeczywistości. Ja sama mogę powiedzieć, że doświadczenia związane z pracą tam bardzo negatywnie wpłynęły na moje życie i rozwój. Nie podjełabym drugi raz tej samej decyzji w żadnym wypadku.

Ania K.
Były pracownik

Nie, nie i jeszcze raz nie.

były pracownik
Były pracownik

Towarzystwo wzajemnej adoracji. W Stowarzyszeniu jest grupa starszych już pracowników. Dochodzi do toksycznych zachowań. Brakuje konsekwencji w obietnicach/ ustaleniach co do warunków pracy ze strony przełożonych. Nierówne traktowanie pracowników. Zatem to miejsce nie oferuje ani dobrych zarobków, ani dobrej, ale też profesjonalnej atmosfery. Unikać!

Pracownik
Były pracownik

Praca tylko dla studentów i to na krótko. Tylko nieliczni z kółeczka wzajemnego uwielbienia (tak jest tam takie) zostają dłużej. Niestety niepoważne podchodzenie do pracowników, brak wsparcia kierownictwa, fatalnie podejmowane decyzje, niejednokrotnie skrajnie toksyczne sytuację oraz fatalne warunki pracy (sprzęt jest naprawdę tragiczny). Kwestie wynagrodzenia zostawię lepiej bez komentarza bo w zasadzie nie ma czego komentować...

były pracownik
Pracownik

Nie polecam tego miejsca. Nieodpowiedzialne zarządzanie, rekrutowanie za dużej ilości pracowników, niskie zarobki, słaba organizacja, wymaganie więcej od pracowników niż od siebie przez osoby kierujące/ zarządzające.

Pytanie
 Pytanie

Jak długo czekaliście na odzew z Stowarzyszenie WIOSNA? Oddzwaniają zawsze?

Nie
Kandydat
@Pytanie

Nie

Juju
Były pracownik

To straszne miejsce. Pod płaszczykiem idei pozwala się tam na karygodne praktyki. Obłuda i przekonanie, że cel uświęca środki. Miłość do liczb i wynikow finansowych, przy bardzo kiepskim wynagradzaniu ludzi za pracę w bardzo niestabilnych warunkach. Krycie swojaków, co by nie zrobili. Wycieranie sobie ust wzniosłymi slowami, za którymi niewiele stoi. Bardzo trudne i bolesne doświadczenie, po którym potrzebna mi była terapia.

Byłam na rozmowie
Kandydat

Jakiś czas temu odbywałam rozmowę na pewne stanowsiko w dziale projektów społecznych. Było to w zasadzie jeszcze przed pandemią, ale to co mnie tak negatywnie zaskoczyło to wszechowcenie panujący bałagn i to serio wszędzie. Załużmy, że jesteście osoba niepełnosprawną, albo w jakimś stopniu ograniczoną ruchowo to nawet nie ma szans, żeby sie tam jakkolwiek poruszać: strome schody, cisne korytarze, duchota, samochód na samochodzie. Rekutacje przeszłam pozytywnie, ale przyjęłam ofertę z innego miesca. W tamtym momencie przyznam, że głównie z powodów finansowych bo w innemy miejscu dostałam prawie 2 razy wyższa ofertę. Jak czytam teraz po komentarzach to była moja najlepsza decyzja w życiu.

były pracownik
Były pracownik

Odradzam pracę w tym miejscu. Praca na bardzo słabym sprzęcie, kadra zarządzająca (w tym managerowie) reprezentują bardzo niski poziom, zarobki - bardzo niskie. Stracony czas.

Anna
Były pracownik
 Pytanie

Przyznam szczerze, że od dłuższego czasu obserwuję pojawiające się co raz to wpisy na temat stowarzyszenia i tak sobie myślę: w końcu ktoś miał odwagę powiedzieć prawdę. Pracowała za obu zarządów, więc co nieco wiem. Pierwszy zarząd, a właściwie jego prezes był patologiczny ale przynajmniej skuteczny. Gdyby nie był księdzem i nie prowadził tego typu organizacji pewnie zaszedłby bardzo daleko. Natomiast drugi zarząd był bardzo nieudolny w mojej ocenie - wybrany po niemałym przewrocie (kto śledził lub uczestniczył ten wie), ale przede wszystkim bardzo nieuczciwy. To ile rzeczy zostało pominiętych lub przeinaczonych to wiedzą tylko ci którzy tam pracowali. Wiem, też od obecnych pracowników, że jak nadeszła tzw. czystka covidowa pracowników opracowywany był całościowy plan z prawnikami jak najmniejszymi kosztami pozbyć się zbędnego balastu. Najgorsza jest ta hipokryzja mówienia jak to dużo sięnie robi, jak to uczciwie sięnie podtąpiło, ale ich najwiękzym błędem było zawsze to, że uważali się za niomylnych. W swoich mniemaniu nigdy nie podjęli złej decyzji. Oceniając stowarzyszenie jako pracodawcę to wystawiłabym mu ocenę dopuszczającą, tyle co by się przejść z klasy do klasy - tak na przeżycie. Nie bez powodu piszę, że "na przeżycie" bo tyle się tam zarabia. Jestem zorientowana mniej więcej w zarobkach na poszczególnych stanowiskach i różnice potrafiły być tam kosmiczne. Z czego wynikały? Nie wiem. Ludzie na własnych działalnościach potrafili naprawdę nieźle tam wyciągać co raz wystawiając jakąś dziwną fakturę za usługę. Pracownik na UoP lub UZ w zasadzie egzystował. Stowarzsyzenie w zasadzie od początku bazuje na zaangażowaniu młodych ludzi, jednak to miejsce jest tak toksyczne, że wysysa wszystkie siły z człowieka i potem musi dochodzić do siebie bardzo długo (fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie). Zawsze zachęcano potencjalnych pracowników tym, że ptaca tam to świetny wpis w CV - (usunięte przez administratora)prawda. Pracodawcy niespecjalnie biorą to pod uwagę. Co więcej uważam, że pracując tam tylko straciłam czas. Atmosfera między ludźmi potrafiła być na tyle toksyczna, że jedni obgadywali drugich za plecami, działy długo były podsycane między sobą (ostatnio faktycznie mniej). Spisek i konspiracja były tam praktycznie na porzadku dziennym. Najgorsza natomiast jest tam kultura pracy. Dyrektorzy lub managerowi, którzy praktycznie nie pracowali tylko tkwili na bezsensowych spotkaniach w celu ustalenia "niczego" w żaden sposób nie pomagali swoim zepołom. Jak coś nie szło to zawsze zaczynano obwiniać ludzi od dołu, a to przecież manager odpowiada za swój zespół. Dyrektów możnabyło prosić o poświęcenie choćby minuty na załatwienie czegoś. Niektórzy byli nieuchwytnie tygodniami. Co radzę stowarzyszeniu? Bardzo dokładne przeanalizowanie kultury swojej pracy oraz docenianie pracowników, ale tak jak robi to normalny pracodwawca czyli finansowo. To cała firma została pochwalona na co tygodniowym spotkaniu naprawdę nie wystarczy. Te cotygodniowe przyklaskiwanie sobie było w zasadzie najbardziej przygnębające, bo człowiek wiedział, że zrobił dobrą robotę, zaangażował się i nic z tego nie ma. Jest to praca czysto dla studentów plus dla kółeczka ludzi wzajmenej adoracji, którzy będą tam siedzieć dopóki tylko się da. Analiza, kto w tej sytuacji jest wykorzysywany jest chyba jasna. Przykro to mówić, ale stowarzyszeniu byłoby dużo lepiej jakby opierało się całościowo na wolontariacie, oczywiście oprócz garstki osób które są konieczne, bo w tym momencie garstka ludzi wykorzystuje innych, którym płaci ochłapy. Ja przychodziłam do organizacji już z nimałym bagażem doświadczeń i byłam silna psychicznie, ale TY szukając pracy nie daj się skrzywdzić na początku swojej kariery i odpuść sobie.

były pracownik
Były pracownik
 Pytanie

Zdecydowanie odradzam pracę w tym stowarzyszeniu. Na początku ludzie są mili, ogólnie większość pracujących tam osób to mili ludzie. Trochę zmęczona poprzednimi nienajlepszymi doświadczeniami z przełożonymi w innym miejscu, zdecydowałam się na pracę w Stowarzyszeniu Wiosna, mimo bardzo niskich zarobków. Stwierdziłam, że może trochę odpocznę psychicznie, choć oczywiście angażowałam się w swoją pracę. Myślałam sobie, że może takie miejsce przyciąga fajnych, wartościowych ludzi, a że dla mnie relacje i atmosfera w pracy są ważne, stwierdziłam, że spróbuję. I żałuję. Zmienił się zarząd i jedne problemy zostały zastąpione innymi. To miejsce jest bardzo źle zorganizowane, managerowie są nieprzygotowani do swojej roli, konsekwencje własnych błędów zwala się na pracowników. Najbardziej uderzające było zachowanie pana, który zajmował się rekrutacją. Podczas rozmowy rekrutacyjnej mówił, że przepracować będzie trzeba minimum 40 godzin tygodniowo. Taką informację usłyszeli wszyscy rekrutowani na to stanowisko. Gdy okazało się (już po podpisaniu umów zlecenie), że jednak zatrudniono za dużo osób, to poobcinano godziny pracownikom o 50 %, a pan od rekrutacji szedł w zaparte, że nie mówił wcale, że gwarantują min. 40 h tygodniowo... I bezczelny argument o tym, że przy umowie zlecenie Pracodawca nie ma obowiązku organizować Pracownikowi 40 godzin tygodniowo.... Tak, wg zasad prawa nie ma, ale wg zasad przyzwoitości, jeśli takie coś deklaruje słownie, to jak najbardziej ma taki obowiązek. Albo opieramy się na zaufaniu i odpowiedzialności za własne słowa albo spisujmy wszystko na umowie, bo inaczej jest taka sytuacja, że kilka osób twierdzi, że słyszało tak, a jeden pan z rekrutacji odwraca kota ogonem. Ii kto ma "rację"? Oczywiście silniejszy, a kopanie się z koniem to strata energii. Managerka w akcie solidarności nie broni pracowników, tylko tych, którzy są od niej wyżej. Pan od rekrutacji sprawiał wrażenie, jakby nie widział w tym nic niewłaściwego, co może był przesłanką do przypuszczenia, że takie praktyki tam są "normalne". Obcięcie Pracownikom godzin po 50 % oznaczało oczywiście wypłatę o 50 % niższą. Czas między rozmową rekrutacyjną, a podpisaniem umowy, to był czas, kiedy każdy z nas mógł przeznaczyć na poszukiwanie pracy w miejscu, w którym zarobiłby takie pieniądze, żeby nie musieć brać pożyczki (która też kosztuje) na bieżące wydatki. Przeczytałam tu odpowiedź kogoś ze Stowarzyszenia z sugestią, że komentarze pisze jedna osoba, rozgoryczona tym, że musiała rozstać się z pracą w SW. Biorąc pod uwagę to, jak widziałam mechanizm odwracania kota ogonem przez zarządzających tam ludzi i to, jak pracownicy między sobą skarżyli się na niedotrzymywanie warunków umowy (słownej) i inne bieżące kwestie, nie sądzę, żeby tak duża ilość negatywnych opinii była pisana przez jedną osobę.

Jakie wynagrodzenie
Kandydat
 Pytanie

Czy możecie coś powiedzieć na jakie wynagrodzenie może liczyć w wiośnie osoba zaczynająca karierę np. w dziele projektów społecznych?

Najnisza krajowa
Były pracownik
@Jakie wynagrodzenie

Najniższa krajowa i raczej umowa zlecenie. Ewentualnie UoP na czas określony.

Zostaw merytoryczną opinię o Stowarzyszenie WIOSNA - Kraków

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Stowarzyszenie WIOSNA