Przedsiębiorstwo Wydawniczo - Handlowe „Siedmioróg”

Wrocław

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 89 ocen.

Opinie o Przedsiębiorstwo Wydawniczo - Handlowe „Siedmioróg”

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Przedsiębiorstwo Wydawniczo - Handlowe „Siedmioróg”

życzliwy

Ludzie czytacie opinie i dalej chcecie tam pracować? Kołchoz to Wersal przy tym co się tam wyprawia.

Agata

@pracownik ds. obsługi klienta przeszedłeś już proces rekrutacji i możesz się podzielić spostrzeżeniami? Firma poszukuje teraz magazyniera więc na pewno ktoś chciałby poznać aktualne informacje o zasadach zatrudnienia.

Pracownik ds. obsługi klienta

Czy ktoś z obecnych pracowników może napisać coś więcej na temat pracy w tej firmie? Jak wygląda faktycznie praca na tym stanowisku i zespół ds. obsługi klienta. Czy wakat na to stanowisko świadczy o tym, że kogoś zwolniono czy sam podziękował za pracę. Opinie tutaj o pracodawcy są fatalne, czy jest faktycznie aż tak źle?

Były

Hahah i znowu ogłoszenia i szukają naiwnych na parę miesięcy bo nie ma już komu tam pracować - została garstka osób bo większość albo sama odeszła albo zwolnili tych, którzy buntowali się i upominali o swoje zaległe pensje....zostali już chyba tylko "dyrektorzy", którzy mimo zarzekań odejść nie mogą bo wyciągają jeszcze z prezesika ile się da....:D

erfg

hej pamietam ze szukali tutaj jakis czas temu redaktora do marketingu internetowego i handlu zagranicznego ze znajomością języka francuskiego ciekawe czy niedlugo znow cos wstawia

też tam pracowałam, na szczęście to przeszłość

Wszytko to prawda, omijajcie tę firmę szerokim łukiem! Pensje marne (etat minimum + jakieś ochłapy na inne umowy) i wieczne zaległości sięgające miesięcy, a nawet lat (zdarzało się, że ludzie mieli zaległości 2-3 lata do tyłu). Umowy zlecenie podpisywało się w momencie otrzymania pieniędzy. Jeśli w międzyczasie ktoś odszedł, mógł ich nigdy nie zobaczyć na oczy. Kto upomniał się o swoje pieniądze dowiadywał się, że jest roszczeniowy i bezczelny, a czasem nawet niezrównoważony. Samo to, że trzeba chodzić i prosić o własne pieniądze (które łaskawie zapłacą albo nie) jest upokarzające. Co miesiąc pracownicy zastanawiali się, czy dostaną pensję, kiedy i ile, bo czasem dostawali też w ratach. Kontrole z PIP owszem się zdarzały, wiele to nie zmieniło, natomiast potem było śledztwo wśród pracowników, kto doniósł? Ci, którzy odchodzili (często z powodu finansowych zaległości, ale też atmosfery) dowiadywali się, że są nielojalni, niewdzięczni i byli traktowani jak zdrajcy. Panował ogólny bajzel, nie było żadnej spójnej wizji rozwoju firmy (wizje często się zmieniały), nie zawsze było jasne, kto za co odpowiadał, a standardową praktyką po odejściu kogoś było dokładanie pracy wszystkim innym, oczywiście za Bóg zapłać, czy tego chcieli czy nie. Jeśli ktoś chciał podwyżkę to słyszał, że musi się wykazać, i takim sposobem ludzie "wykazywali się" po kilka lat. Ponieważ wszystko w tej firmie zmieniało się stale tylko na gorsze, nie sądzę, że cokolwiek się tam poprawiło, myślę, że teraz jest jeszcze gorzej. Firma nie od dziś ma problemy finansowe, pracownicy często się zmieniają (każdy kto może ucieka stamtąd i z tego co wiem, nikt nigdy tej decyzji nie żałował). Wiem, że kiedyś mieli też problemy z opłacaniem składek, nie mam pojęcia, jak to wygląda dzisiaj. Jednym słowem nawet nie zaczynajcie pracy w tej firmie, bo wpakujecie się w szambo jakich mało. Szkoda życia i nerwów.

nie polecam!

Jeśli dla Was czekanie na pieniądze za pracę po kilka miesięcy to norma to spoko składajcie CV :) Zawsze przecież może się coś zmienić :) Pracując w tej firmie (pracowałem tam 4 lata) ciężko o jakąkolwiek stabilizację finansową.

nie polecam!

Absolutnie nie polecam. Dużo stresu, zero rozwoju. Płace baaaardzo kiepskie. Zazwyczaj jakaś minimalna na umowę o pracę, a reszta na umowę o dzieło. Podwyżek zero. Brak wizji w prowadzeniu firmy. Firma ciągle borykająca się z problemami finansowymi. Ciągłe zaległości w płacach. Wydawnictwo staczające się od lat na samo dno... Omijać szerokim łukiem! Dobrze radzę.

zdegustowany

Siedmioróg to po prostu fabryka mięsa wydawniczego - omijać z daleka!

mm

ja natomiast zostałem zaproszony na rozmowe w sprawie pracy ale trochę już sie stresuje- zależy mi na podjęciu zatrudnienia a rozmowa rekrutacyjna to w wielu przypadkach stres, gonitwa myśli, chęć pokazania się z jak najlepszej strony, ogromna trema, setki celnych, trudnych pytań... Jak mam sobie poradzić, czy mogę liczyc na wasza pomoc w tej sprawie, może opiszecie swoje doświadczenia dot.rozmów w tej firmie?

byly kandydat

Miałem przyjemność rozmowy z prezesem, który wywarł na mnie niestety negatywne wrażenie. Podczas rozmowy zadał mi bardzo niepoważne pytanie : "Chce Pan umowę z Zusem ?". Podobno byłem bardzo ciekawym kandydatem...do momentu przedstawienia moich warunków finansowych, które nie były specjalnie wygórowane, aczkolwiek w kontekście bardzo kiepskiej kondycji finansowej wydawnictwa, okazały się być one przeszkodą nie do przeskoczenia. W czasie samej rozmowy, która była niemal de facto monologiem, nie za miałem szansę cokolwiek powiedzieć. Dużo lepsze wrażenie wywarła na mnie Pani z działu kadr: wykazywała rzeczywiste zainteresowanie kandydatem, a jej pytania były rzeczowe. Proces rekrutacyjny składał się z 3 części: tłumaczenia literackiego, technicznego oraz znajomości komputera( zagadnienia dotyczące Excela, skrótów klawiszowych, a także zadań na logiczne myślenie).

Nick

Nie polecam, odradzam, ostrzegam, zniechęcam wszystkich potencjalnych kandydatów. Chyba że ktoś chce sobie popracować dla sztuki, a nie dla wypłaty, ponieważ na pieniądze ani duże nie można liczyć, ani na minimalne należące się, ponieważ comiesięczna wypłata jest wyproszona, wybłagana, wychodzona. Jednym słowem żenujące podejście do pracy człowieka. Ale być może jest to efektem nie złej chęci pracodawcy, co jego Bardzo kiepskiej sytuacji finansowej, ale to tym bardziej świadczy o tym że jako pracodawce, firmę tą należy omijać szerokim łukiem!

Ktoś

Mogę powiedzieć jedno, zdecydowanie odradzam.

Autor

Koszmarny prezes! Jestem autorem, który [niestety] pracował jakiś czas dla tej "firmy". Od kilku lat próbuje odzyskać honorarium. Za każdym razem, kiedy dzwonię do prezesa muszę wysłuchiwać jego chorych diagnoz polskiego rynku wydawniczego i obietnic bez pokrycia! Dno! Duża rotacja pracowników - co jakiś czas projekt przejmuje inny redaktor. Zdecydowanie odmawiam.

były pracownik

Oceniam firmę z perspektywy byłego pracownika biura handlowego. Warunki pracy na stanowisku komfortowe, ale .... problem leży gdzie indziej. Zgodnie z powiedzeniem, że ryba psuje się od głowy, tak jest i w tym przypadku. Wydawnictwo posiada ogromny potencjał ludzki, logistyczny i rynkowy, który niestety jest marnotrawiony idiotycznymi zachowaniami i decyzjami "jednej osoby". Wszelka pozytywna inicjatywa jest dławiona a zarządzanie przedsiębiorstwem ogranicza się do podejrzliwości, wprowadzania wszelkich możliwych cięć i realizowaniu nonsensownej polityki pozbywania się "nośnych" produktów i stawiania na handel przestarzałymi gniotami. Nie trzeba analityka by wydedukować jakie są finalne konsekwencje takich działań - bardzo słaba sprzedaż, brak pieniędzy na inwestycje i rozwijanie portfolio produktów, zwalnianie handlowców, zatrudnianie na umowy śmieciowe, niewypłacanie pensji o czasie, wstrzymywanie płatności kontrahentom itd. Sytuacja przekłada się na atmosferę w pracy, gdzie każdy zastanawia się co będzie jutro i czy kolejna decyzja "góry" nie doprowadzi do nagłego zamknięcia firmy.

fachowiec
@były pracownik 26.08.2013 16:18
Oceniam firmę z perspektywy byłego pracownika biura handlowego. Warunki pracy na stanowisku komfortowe, ale .... problem leży g...

to chyba klasyczny sabotaż, za Komuny za sabotaż gospodarczy była czapa!!!

fakty

1. Wynagrodzenie nie jest płacone na czas ( średnie opóźnienie w granicach 2,3 tygodni do 1,5 miesiąca) 2. Niektórzy pracownicy nie mają całych pensji np za zeszły rok 3. W lecie naruszone są przepisy bhp dotyczące wilgotności i temperatury w miejscu pracy 4.Brak jakiejkolwiek spójnej strategii rozwoju firmy Jeśli to mało mogę dorobić jeszcze kilkanaście punktów

kiedys kandydat

ta firma to faktycznie dno i dramat w jednym, kiedys chcieli mnie zatrudnic ale po pierwszej rozmowie od razu olałem ten szajs

były pracownik

Drogi Anonimie, Jeśli szukasz pracy w Siedmiorogu polecam zimny prysznic i nawet jeśli zaproszą się na rozmowę to nie idż!!!!! To najbardziej chora firma w jakiej do tej pory pracowałem. Wszystko zależy od jednego człowieka, który totalnie nie ma pojęcia o zarządzaniu dużą firmą. Wynagrodzenia płacone są z miesięcznym albo dwumiesięcznym opóźnieniem. Szef podpisuje z Tobą umowę o pracę na najniższą krajową, a resztę dostajesz na zleceniu, które podpisujesz po otrzymaniu wynagrodzenia fajnie ? Jest jeszcze lepiej bo szef często zapomina wypłacać tych umów zleceń, a jak już się upomnisz o pieniądze to jesteś z góry traktowany jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Generalnie tak irytującego człowieka nie spotkałem w całym swoim życiu. Ma tendencję do rozwalania kazdego nowego pomysłu i rzadko spotykaną umiejętność gaszenia w ludziach zapału do pracy. Firma to dno, w lecie jest tam tak gorąco, że można zemdlec, a w zimie pracujesz w rękawiczkach i kurtce. Jak przyniesiesz sobie farelke to Ci szef wpadnie i wyłączy bo on przecież płaci kolosalne pieniądze za prąd!!!! PWH Siedmioróg wielokrotnie było kontrolowane przez pip,a pracownicy składający zawiadomienie zwalniani.Kontrole wprowadzają tylko nerwową atmosferę śledztwa, a pieniądze tak czy inaczej nie są płacone na czas. Marzeniem każdego pracownika jest się stamtąd zwolnić. Jeśli dobrnąłeś do końca mojej wypowiedzi zadaj sobie pytanie Czy ja chce tam pracować? Pozdrawiam wszystkich byłych pracowników

ojojoj

ILUSTRATORZY OMIJAJCIE Z DALEKA TO,, WYDAWNICTWO\"!!! Jestem jednym z ilustratorów, który z nimi współpracował. Obiecują góry złota i wszystko się kręci do momentu kiedy ,,Szef\" ma w tym interes. Następny etap to wieczne odkladanie płatności tłumaczone, chyba w zależności od pogody ;) , różnymi, chwilowymi, kłopotami finansowymi. Nie dajcie się na to nabrać! Jeszcze raz odradzam wszystkim! Z pewnością tego typu problemy dotykają nie tylko ilustratorów.

PH

Rozmowa na stanowisko PH bardzo miła przeprowadzona przez Pana (usunięte przez administratora). Gdy dostałem zaproszenie na rozmowę, to sceptycznie zareagowałem po przeczytaniu zamieszczonych tutaj opinii. Nie mam pojęcia jakie są rzeczywiste realia panujące wewnątrz firmy, ale biura wewnątrz zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Wyremontowane i przyjazne dla oka. Wstępne warunki finansowe bardzo przyzwoite, narzędzia pracy również. Co do zniesławionej tutaj Pani dyrektor, to zostałem poinformowany że już nie pracuje. Proces rekrutacyjny szybki, składający się z rozmowy face to face + krótkiego testu pisemnego.

mietek

1200 zł to standart i ani grosza więcej, wypłaty nie na czas, bałagan, chaos i tylko ostatnie sieroty i nieudacznicy pracują w tej firemce... i wsłuchajcie się w słowa Dantego: "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate"

lunka

Witam. Byłam na rozmowie. Warunki pracy okropne. Wypłata na okresie próbnym to 1200zł, po najwyżej 1400zł. Chyba, że będziesz robić dwa razy więcej + sprzedawać ich książki to może (ale bardzo wątpliwe) dojdziesz do 1600zł. Z góry powiedziane, że w lipcu,sierpniu i wrześniu na urlop nie ma mowy.

znawca

tak samo jak w innych

Rob

Rob - 2011-12-11 22:33:40 Witam. Czy we wszystkich działach jest tak samo "źle"? Jak sytuacja wyglada w części biurowej?

Rob

Witam. Czy we wszystkich działach jest tak samo "źle"?

rekruter

ostro jadą Panie z rekrutacją buahahahaha http://praca.gazetapraca.pl/0,4050,,,1,,,,,,,,siedmior%C3%B3g.html

znawca firm

rotacja pracowników w tej firmie to dramat, co chwila nowy nabór i nowe ogłoszenia i tak średnio co kilka miesięcy, więc mamy pełną jasność co do klasy tej firmy i jakości jej zarządzania, unikać jak ognia, niech szukają nowych pracowników na Marsie !!!

anonim

Nadal oferują śmiesznie niskie zarobki, restrykcyjnie podchodzą do kwestii urlopów, zwolnień lekarskich.

znawca firm

zajefajna firma, byłem tak jakiś rok temu na rektutacji i ubwaiłem się po pachy, płacą kieszonkowe, a wymagania mają jak w Deloitte buahahahahaha, zabawna firemka

sammy

Cytując z tego ogłoszenia: "zdolnych, pełnych energii twórczej i zaangażowania w pracę" ...czyli takich, co stawiają samorealizację i "wielką przygodę", a dobra doczesne mają za nic? Też odpuszczę, chociaż przez 2 minuty myślałam o zmianie pacy...

sorsha

Witam, a czy praca wygląda w ten sposób w całym wydawnictwie? Zauważyłam, że rekrutują do redakcji na stanowisko redaktora prowadzącego i byłam zainteresowana, jednak po Waszych opiniach trochę mina mi zrzedła... Czy moglibyście napisac jak wygląda praca w redakcji? I przede wszystkim ile płacą? Czy jest umowa o pracę? Z góry dziękuję za odpowiedź pozdrawiam!

M

Też odradzam. To typowy przykład firmy, która zamiast rozwijać uwstecznia i podcina skrzydła, pracownicy i współpracownicy traktowani są przedmiotowo, nie płaci im się na czas wynagrodzeń, które i tak nie należą do szczególnie wysokich.

Zostaw opinię o Przedsiębiorstwo Wydawniczo - Handlowe „Siedmioróg” - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Przedsiębiorstwo Wydawniczo - Handlowe „Siedmioróg”