Państwowa Inspekcja Pracy

Kraków

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 40 ocen.

Opinie o Państwowa Inspekcja Pracy

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Państwowa Inspekcja Pracy

czika
użytkownik zarejestrowany

@maria no zarobki to z pewnością nie są złe, ale dokładnie się dowiesz na rozmowie.

Powsinoga

OIP w Krakowie to firma rodzinno towarzyska na państwowym wikcie. Ktoś kto jest spoza tego układu nie ma szans na zrobienie kariery i awansowanie jak w normalnej firmie. Liczy się układ. Ten kto jest w tej pajęczynie jest awansowany mimo, że jest słabym pracownikiem. Aby wykazać, że jednak jest dobry puszcza się parę w gwizdek zamiast w tłoki stąd organizacja różnych widowisk w mediach jak szczypawice, szlakiem pierwszej pracy, prewencja na budowach, rozdawanie dyplomów dla pracodawców zamiast mandatów, konkursy dla dzieci, wizytacja u rolników itp. Organizatorzy tych "Imprez" dostają wysokie nagrody i nie muszą iść na kontrolę. A pozostali załatwiają za nich skargi i inne trudne tematy. Nagrodę można dostać za złożenie wniosku o podwyższenie składki wypadkowej- dla pracodawcy zatrudniającego kilku pracowników nie jest to znaczący koszt i nic nie robi dla poprawy bhp ale nagroda dla swojego inspektora jest znaczna. Dwoma słowami można określić tą firmę - szopka krakowska.

cif

Zmiany w tej instytucji potrzebne są od dawna, czekamy już na nominacje z w-wy, a potem pójdzie już wszystko z górki. Kto nowym OIP w K-wie ????

agaciatko

Podpinam się pod pytanie, jak się dostać do pracy, mnie interesuje Podkarpacie, jestem aktywnie pracującym BHP-owcem z mgr z prawa. Rozumiem, że trzeba czekać na ogłoszenie naboru na okręgu ? Czy to się jakoś od "kuchni " załatwia ?

nicky

nieróbstwo. brak kompetencji. wprowadzanie poszkodowanych w błąd. zrobiłby ktoś w końcu porządek z tą gówno instytucją w Krakowie.

Idzie nowe

Mam nadzieję że nowy GIP wymiecie bandę z OIP Kraków. Królik był na tyle cwany że przed wyborami zatrudnił syna znajomego posła żeby zapewnić sobie nietykalność. Oby obecnie ktoś się poważnie przyglądnął patologicznym układom w OIP Kraków. Juz chyba najwyższy czas żeby odwołać kogoś ze stanowiska OIPa po ponad 20 latach. Po tylu latach facet nie jest w stanie wiedzieć na czym polega praca inspektora w terenie. A jak nie ma pojęcia to nie powinien kierować ich pracą. Tyle i aż tyle.

rs777rs

PIP Polsce to fikcja. Inspektorzy nie potrafią poradzić sobie z mobbingiem w sklepach Biedronki (Skierniewice).

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

młody

Tak jest jedna kwalifikacja - Trzeba być znajomym królika:-)) W przeciwnym razie twoje kwalifikacje zdadzą się jedynie na kurtuazyjną rozmowę tak żeby odhaczyć przeprowadzenie rekrutacji. PIP w Krakowie to już w zasadzie instytucja rodzinna i pajęczyna różnych powiązań które zapewniły królikowi możliwość zasiadania na stanowisku już tyle lat.

były pracownik oipkr

Jak tam w OIP Kraków? Dalej rządzi ten sam skład? Czy może coś się polepszyło?

hwt

do gość- Niestety zgadzam się z Tobą. I myślę, że zgadzają się wszyscy pracownicy OIP Kraków. Ale tak złej atmosfery i takich fatalnych relacji z szefostwem nie ma w żadnym innym Okręgu. Tu nic nie jest ważne oprócz walki o utrzymanie stanowisk kierowniczych, a zasada bmw jest jedyną zasadą obowiązującą średni nadzór. Już fakt określeń nadinspektorów przez innych współpracowników mówi wiele- von Nogay, kapral, kierownik magazynu. To ludzie strachliwi, posłuszni, bezmyślni i gotowi na każdą podłość wygrzewający się w promieniach apodyktycznego, oderwanego od rzeczywistości, niezatapialnego i złotoustego Księcia. A to wszystko za pieniądze podatnika...

gość

Baaaaaardzo ciekawe. Wrzuciłem sobie w wyszukiwarce Państwowa Inspekcja Pracy i tylko na Krakowie taki ruch! Rzeczywiście chyba jest coś na rzeczy. Ciekawe że nad Krakowem nie ma żadnego wyższego szefa, który zrobiłby porządek. Ja nie mogę uwierzyć trochę w to że instytucja która powinna być jak żona Cezara jest tak zepsuta! Kto będzie bronił pracowników firm prywatnych? Sfrustrowany inspektor PIP? Ja pierd......... le!

Wyautowany

SYF+KIŁA+MOGIŁA = ATMOSFERA PRACY PIP Kraków. Szkoda se dugłowe zawracać. Jedyne co to płacą terminowo ale marnie.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

fejk
użytkownik zarejestrowany

Praca w Państwowej Inspekcji Pracy jest świetnym pomysłem dla osób które kochają być przy władzy. Gorzej sytuacja wygląda z tym jak tacy ludzie sa postrzegani przez innych z boku. Dobrze wiemy wszyscy że Ci pracownicy nie są zbyt lubiani... Jednak władza niesie ze sobą również tego typu konsekwencje ...

elka

A w OIP Kraków nowa akcja. Szukanie trupów w szafach. Zawsze będzie można ukrywając własny (kierownictwa) bałagan i niekompetencję uderzyć w liniowych inspektorów odwracając tym samym uwagę od rzeczywistych problemów. Pozorowana UB-cka metoda twórców kodeksu etyki (!!!) Inspektora Pracy. Czy ten kodeks dotyczy też Okręgowego i jego Zastępców??? Bo nic na to nie wskazuje. Oni są poza wszelkim prawem i zasadami. Degeneracja trwa.

joana

Znalazłam - inspekcja przyjmuje do pracy, ale tylko na stanowisko podinspektora. A na pracowników biurowych nie będzie przyjęć?

Elf
@joana 06.02.2015 20:26
Znalazłam - inspekcja przyjmuje do pracy, ale tylko na stanowisko podinspektora. A na pracowników biurowych nie będzie przyjęć?...

Marne szanse, bo pewnie kolejne przyjęcia będą dopiero wówczas, jak odejdą z pracy w OIP emeryci, których tam trochę jest. Tylko z drugiej strony kto z nich ot tak zrezygnuje z posadki i pensyjki?

werta

Niektórzy mieli jeszcze nadzieję, że coś zmieni powstające stowarzyszenie inspektorów pracy. Niestety widać już wyraźnie o co chodziło. Pod szyldem stowarzyszenia łatwiej dotrzeć w różne miejsca, a reprezentując środowisko PIP można spotkać się niemal z każdym. Za środki zebrane od członków można pojechać i pokazać się to tu, to tam. Łatwiej zaistnieć, być rozpoznawalnym. To procentuje (potwierdzają to awanse wszystkich dotychczasowych przewodniczących ZZ). A w stowarzyszeniu - prezes jest już nadinspektorem, jeden z kolegów ze ścisłego kierownictwa stowarzyszenia osiadł w samorządzie (został v-ce burmistrzem). Ale pewnie to przypadek, zwykły zbieg okoliczności.

Ludek
@werta 01.02.2015 21:05
Niektórzy mieli jeszcze nadzieję, że coś zmieni powstające stowarzyszenie inspektorów pracy. Niestety widać już wyraźnie o co c...

Mam małe pytanko do Verty, magnolii oraz innych krytyków. Krytykujecie koleżanki i kolegów z OIP Kraków, którzy najczęściej kosztem swojego wolnego czasu starają się coś wymiernego i pożytecznego robić by zmieniać istniejącą inspektorską rzeczywistość, a wy co konkretnie w tym kierunku zrobiliście poza nieuzasadnionym oczernianiem Bogu ducha winnych ludzi i zniechęcaniem ich tym samym do działania?

mario
@werta 01.02.2015 21:05
Niektórzy mieli jeszcze nadzieję, że coś zmieni powstające stowarzyszenie inspektorów pracy. Niestety widać już wyraźnie o co c...

Abstrakcyjny tok rozumowania werty świadczy dobitnie że kierownictwo OIP w Krakowie odnalazło stronę gowork.pl i dało upust swojej zawiści. Jak to możliwe że taki młody poszedł w samorząd? To pewnie dzięki stowarzyszeniu! Większych herezji w życiu nie słyszałem. Oj boli niektórych, hehe! I oczywiście przy okazji w myśl starej zasady dziel i rządź nie można odpuścić okazji żeby kogoś oczernić. JA już się przyzwyczaiłem do tych UB-eckich metod. Ludzie czy wy nie rozumiecie że na 90 pracowników OIP jest was garstka może kilkunastu! Coraz ciężej będzie wam nas pacyfikować.

magnolia

Odnosząc się do opinii Jenka. Nie miejmy złudzeń. Dotychczasowe doświadczenia uczą, że zarządy związków zawodowych (i komisji zakładowych) dbają wyłącznie o własne interesy. Nowy związek to S'80. Powstał w oip Warszawa, z powodu waśni przy walce o wpływy w dotychczasowych związkach. Znając życie walka o wpływy zaniedługo pojawi się w nowym związku. Tak to już jest :-(

viol

A wypłacili Wam już w Krakowie ekwiwalent za odzież i obuwie??? Słyszałem, że tamtejszego Okręgu nie dotyczą regulaminowe terminy. Za coś takiego inspektor pracy podczas kontroli jest zobligowany do zastosowania postępowania wykroczeniowego. Ale wszędzie głośno, że OIP Kraków rządzi się swoimi prawami. Co na to GIP??? Jak zwykle głowa w piach i cisza.

stary

W Krakowie to żyją też odejściem jednego z inspektorów, który poszedł w samorząd lokalny i dobrze zrobił. Swoją drogą Marcin to super gość i bardzo kompetentny inspektor. Odejście wykonał po mistrzowsku! Wiem z różnych źródeł, że zaczyna nieźle już działać w tym samorządzie. Nie wiem jak reszta tu piszących ale ja uważam że jak nabierze doświadczenia w samorządzie lokalnym to jakby mu ten samorząd się znudził to byłby dobrym materiałem na OIPa i po kilku latach przerwy byłby w stanie zrobić porządek z zakonem Cifa. Nie wiem czy moje zdanie jest odosobnione bo teraz to nawet strach takie tematy w biurze poruszać. Ze względu na strach przed utratą pracy w przypadku mojej osoby jest duży napiszę tylko że bardzo podobają mi się nowe kody:-)

jenka

Może nowy ZZ, który powstał w PIP coś pomoże? Ludzie musi być jakiś sposób na to zastraszenie i ignorancję zarządzających kolesi w jak by nie było państwowej instytucji, która ma stać na straży prawa... A w Krakowie słyszałem, że szefostwo nakazało inspektorom organizować sobie stanowiska pracy. A czyj to jest obowiązek? Bo od zawsze było tak, że to pracodawca był zobowiązany do zapewnienia właściwych warunków na stanowisku pracy. To już jest tak śmieszne, że aż zaczyna być niebezpieczne. A w GIP o tym nic nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć.

smutna

Tyle się mówi, że siła we wspólnym działaniu, ale strach o utratę pracy paraliżuje działanie - to mozna przekonac sie w OIP Bydgoszcz.Ludzie nie macie szans tego zmienić, więc dajcie sobie spokój...

sia

Cała prawda, tylko nikt tego nie chce widzieć... "Święta trójca" zarządzająca ma wszystkich gdzieś... A pracowników w szczególności... A absurd goni absurd... Ale jak się zarządza 20 lat, to można utracić kontakt z rzeczywistością i otaczającymi realiami. Etyka zawodowa niestety ma dotyczyć tylko pracowników. Nie polecam nikomu. To typowy, modelowy przykład upadku "urzędu" opartego na układach w majestacie i pod egidą warszawskiego szefostwa oraz biernych Związków Zawodowych przyklejonych do wodza...

kiela

Czytam i nie wierzę. Pracowałem tam kilka lat temu. Czy nadal ten sam książe na fotelu? Ile to już lat? Nie ma mocnych?

olka

Tam łamane są wszelkie prawa... łącznie z bhp... Warunki pracy to katastrofa, co ostatnio wykazano... Ale nikt sobie z tego nie robi... Państwo w państwie... A atmosfera i kompetencje zarządzających to popis nieudolności... Nie polecam nikomu, ściana bezradności i trzymania się krzesełek zarządzających... Układy, układy i jeszcze raz układy... Są kolesie i reszta. Od lat nikt nie reaguje... Pracowałam tam . Wiem od koleżanek i kolegów... I cieszę się , że mnie tam już nie ma... Aż dziw, że to jest urząd państwowy...

cif

A czy koleżanki i koledzy zauważyli jak wodzowi odpaliło po otrzymaniu orderu od Komorowskiego? Chyba poczuł że jak ten orzeł biały że ma skrzydła i jest nieomylny! Aha i zapomniałbym. Poczucie bezkarności sięga już chyba zenitu!!! Jeszcze ze dwa ordery (nie wiem za co) i trzeba będzie "całować pierścień" na powitanie najwyższego szefa nad szefami. Generalnie kanał jakich mało. I na Naszym przykładzie ale też i całej instytucji możemy z pełną stanowczością potwierdzić słowa ministra o nagrań że Państwa Polskiego w zasadzie nie ma. Są tylko większe i mniejsze sitwy.

mariusz&inni

Tworzę statystykę i ciągle mało. Czy nagrody zostały już podzielone ???

lll...

Pracuję tu jakiś już czas. I zgadzam się z wcześniejszymi wpisami. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko dzieje się w instytucji, która ma stać na straży prawa. Ale i GIP i ZZ cichutko siedzą udając , że nic nie widzą. (usunięte przez administratora) Nikomu nie polecam.

doopa

Związki mają to w dooooopie. Rozdawnictwo posadek. Normalka. Udzielny TFksiaze ze swoimi pociotkami rządzi. Zwykli ludzie na skraju roztroju nerwowego bez wyjatku. O kerownikach mówi się von nogaye. Banda sfrustrowańców na swoich posadkach uzurpujacych sobie prawa do nieomylności. Ogólnie kicha. Nie polecam nikomu.

zinia

A związki zawodowe? Co one na to wszystko?

zinia

Skoro urzędnik państwowy złamał prawo, to dlaczego nie poniósł z tego tytułu konsekwencji karnych? Gdzie są osoby, których danymi się posłużono? Gdzie są przełożeni tego urzędnika, którzy tego nie zauważyli? Czegoś tu nie rozumiem. Aż tak źle jest w tej instytucji?

gość
@zinia 05.04.2014 16:17
Skoro urzędnik państwowy złamał prawo, to dlaczego nie poniósł z tego tytułu konsekwencji karnych? Gdzie są osoby, których dany...

Nie poniósł konsekwencji bo jest obstawiony czyt. ma znajomości. Gdzie są osoby? Siedzą cicho bo "wytypowany" przez Wielką Trójcę autor anonimu został spacyfikowany i pewnie nie chcą podzielić jego losów lub nie wiedzą o tym co pisał "mmmm". Gdzie są przełożeni tego urzędnika? No właśnie - Gdzie są przełożeni tego urzędnika? Ja i wielu innych też tego nie rozumiemy, że w tej instytucji - stojącej jakby nie było na straży prawa pracy - jest tak źle. Podział jest prosty: trutnie i pszczoły robotnice.

agent

Dajcie ten tzw. anonim, który Oip rozsyłał na skrzynki mailowe co prawda jeżyk jego jest kniajacki, ale treść w sam raz o atmosferze w OIp

mmm
@agent 28.03.2014 18:55
Dajcie ten tzw. anonim, który Oip rozsyłał na skrzynki mailowe co prawda jeżyk jego jest kniajacki, ale treść w sam raz o atmos...

Tak tylko niech ktoś zamaluje znajdujące się tam nazwiska bo OIP przesyłając na skrzynki taki list złamał ustawę o ochronie danych osobowych - chyba że miał zgodę tych, którzy są tam wymienieni z imienia i nazwiska - ale to też jest dowód na poziom wiedzy tego człowieka.

mmm

Atmosfera panująca w tym miejscu to układ zamknięty 2 - kiedyś też może doczeka się ekranizacji. Jedynym wyjściem jest całkowita zmiana kierownictwa i 70% nadinspektorów. Jeśli się nic nie zmieni to osobiście po 31.12.2014 r. zwijam się z tej firmy. Szkoda nerwów. Człowiek ma większy stres we własnym biurze niż podczas kontroli!!! Tragedia. Zarobki marne i brak widoków na większe bo "starszyzna" nie dopuści do koryta. Pracę tą jedynie można potraktować jako punkt w CV. Szkoda tylko fajnych, uczciwych i kompetentnych młodych kolegów i koleżanek. Ja jak pisałem jestem na wylocie. Wy też szukajcie bo tu nic się nie zmieni!!!

wito

Zgadzam się... Kolesiostwo, rozdawnictwo posadek, dyskryminacja płacowa. Dyrekcja to porażka. Mowa woda i przyklejanie do państwowych posad. Układy, układziki i udawanie "pracy". Nie polecam.

Robin

Wsród osób, które znam nie ma takich, które są zadowolone z panującej tam atmosfery w pracy. Ci, którzy tam pracują mówią, że z dnia na dzień jest tam coraz gorzej.

zuza

(usunięte przez administratora)Generalnie OIP Kraków to porażka. Nikomu nie polecam osoby które tam się przeniosły z innych OIP-ów po jakimś czasie starały się wszelkimi sposobami wrócić do swoich macierzystych jednostek. Atmosfera fatalna.

anonim 2

Zgadzam się...To co się tam dzieje, to masakra. Szefostwo od 20 lat dzieli i rządzi jak chce... Absurd goni absurd... Ciągłe kontrole kontrole (a to wewnętrzne, a to CBA). Pracownicy szykanowani, dyskryminacja nie "swoich" i medale, wysokie nagrody dla kolesi... A pomyślałby ktoś, że ta instytucja ma stać na straży przestrzegania prawa pracy... A GIP milczy i wkłada głowę w piasek... Cierpią na tym tylko pracownicy młodsi stażem... i chcący coś sensownego zrobić dla innych... A szefostwo przyspawane od lat i żyjące całkowicie poza otaczającą nas rzeczywistością... Smutne, ale prawdziwe...

anonim

Dużo by pisać. Najciemniej pod latarnią jest chyba na miejscu. Stres w biurze większy niż u kontrolowanego pracodawcy. Atmosfera fatalna. Ale może poczekam na inne opinie...

Zostaw opinię o Państwowa Inspekcja Pracy - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Państwowa Inspekcja Pracy