Shewolf02.11.2009 12:41
Inne
PLUSY
*Atmosfera w firmie jest miła i koleżeńska.
* Jeśli ktoś ma smykałkę do przekonywania ludzi jest w stanie zarobić sporo. Osobiście podpisałam w ciągu 25 dni 52 umowy.
*Kierownicy działów również są mili i znają swoje rzemiosło, chociaż nie odpowiedzą na wszystkie pytania z zakresu warunków na jakich pracują ich podwładni.
MINUSY
*Szkolenia były oczywiście traktowane dość po macoszemu, w zasadzie było to dwa dni, w których pouczono nas co mówić, a co nie i w jaki sposób. Reszta zależała od własnej metody perswazji na klientach i pewnej dozie szczęścia.
KŁOPOTY Z KASĄ
* Największy problem jest oczywiście z wypłatą. Gdyby nie to mogłabym powiedzieć o tej firmie same superlatywy.
W tej firmie są na początku dwie możliwości podpisania umowy:
1. umowa o dzieło- polega to na tym, że trzeba w ciągu okresu rozliczeniowego (miesiąc kalendarzowy) i w ciągu trwania umowy ok.25 dni, sprzedać usługi min. 40 klientom. Wówczas za każda poprawnie spisaną umowę 25zł brutto, co netto daje 20,25 zł( to kwota po odjęciu 19% podatku dochodowego). 40 * 20,25 = 810 zł. Jeśli pracownik nie wyrobi 40 umów, wówczas ma za każdą płacone tylko 10 zł brutto czyli 8,10zł netto co np za 39 umów daje 315,19zł.
2. umowa zlecenie- tu jest kasa za samo siedzenie w biurze: to 5 zł brutto czyli 4,05zł netto, za ok 25 x 6 h to 607 zł. Oprócz tego jest jeszcze kasa za umowy. Również 5 zł brutto, więc za min 40 umów
( tak tu też jest to wymagane min) dostajemy ok. 162 zł , czyli RAZEM: 769zł na rękę.
Są jednkaże premie:
> od 40 do 45 poprawnie zweryfikowanych umów to 100zł brutto więcej czyli 81 zł
>od 46 do 55 to 200 zł 162 zł więcej.
> powyżej 56 to 300zł brutto---> ale nie licznie na takie szczęście:)
Tak naprawdę opłaca się wam, gdy jesteście osobami się uczącymi, wówczas zabierają wam mniejszy % podatku.
Istnieje jeszcze coś takiego jak ZWROTY. Dotyczy to umowy o dzieło i zlecenie. Mianowicie po ok 40 dniach od podpisania umowy przez klienta fizycznie i aktywowaniu usługi, pracownik dostaje zwrot czyli dodatkowe 25 zł brutto w przypadku umowy o dzieło i dodatkowe 5 zł brutto w przypadku umowy o zlecenie.
DNI WYPŁATY
W umowie pisze wyraźnie, że wypłata wynagrodzenia jest NAJPÓŹNIEJ do 25 dnia następnego miesiąca, jak to zwykle jest przy umowie o działo lub umowie zleceniu. Jednakże zwykle pensja wypłacana jest z TYGODNIOWYM OPÓŹNIENIEM, około 30 dnia następnego miesiąca, lub nawet później. Jest to tłumaczone tym, że kontrahenci z opóźnieniem przelewają pieniądze na konto Boold sp. z.o.o. Nie wiem jak to tam jest, ale to nie fair, skoro w umowie, która podpisują obie strony stoi inaczej.
PODSUMOWUJĄC, to praca dla osób, które mają wielką cierpliwość i opanowanie, przy jednoczesnej dobrej gadce i umiejętności wciskania kitu. Nie tylko będziesz użerał się z klientami, ale i pracodawcą, który nie wypłaca kasy na czas. Opłaca się pracować tylko na umowę zlecenie, więc nie daj sobie wcisnąć umowy o dzieło, jeśli nie jesteś pewien swoich umiejętności handlowych. Przynajmniej kawa w automacie jest za 50 gr. i to całkiem smaczna.