opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanie / Rejestracja
Logo

Maxcess

Profil oficjalny - płatna współpraca

3.3/5

Na podstawie 283 ocen
Opinie(492)
Dodaj opinię
Aktualności(2)

Opinie(492)

Dodaj opinię
Aktualności(2)
Logo
  • O nas
  • .
  • Galeria
  • .
  • Social Media
  • .
  • Dołącz do nas
  • .
  • Kontakt

O nas

Galeria

Social Media

Dołącz do nas

Kontakt

Tło
Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Poznań
  • Bydgoszcz
  • Kalisz
  • Toruń
  • Konin
  • Ostrów Wielkopolski
  • Gniezno
  • Jarocin
  • Piła
  • Kościan
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Fałkowo
  • Łubowo
  • Dziekanowice
  • Przyborowo
  • Imielenko
  • Chwałkówko
  • Lednogóra
  • Żydówko
  • Pierzyska
  • Rzegnowo
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Fałkowo
  4. /
  5. Opinie o Maxcess Sp. z o.o.

Opinie

Opinie o Maxcess Fałkowo

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie
Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    Opinie

    • 1
    • …
    • 5
    • 6
    • 7
    • 8
    • 9

    Opinie

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o Maxcess Sp. z o.o.!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

    ReviewUserIcon
    anonim

    05.02.2011 11:58

    Inne

    Ci Pracownicy co są z nami od 2-3 lat wiedzą jak zakład się szybko teraz rozwija i wspominają czasy jak było nas ok 20 w całym zakładzie. Te osoby mają świadomość ogromu zadań jakie stoją przed nami szczególnie teraz do końca marca (transfer produkcji). Młodzi Pracownicy ze stażem kilku miesięcznym niestety chcieliby wszystko natychmiast, nie potrafią uzbroić się w cierpliwość. Młodzi Pracownicy patrzą na las a widzą jedynie drzewa. Pozwólcie się firmie rozwinąć i rozbudować, to jest cały czas rozwój. Teraz jest nas ponad 130, kolejna część hali do zagospodarowania, nowe biura będą stawiane, nowa część socjalna dla Pracowników. Naturalnym jest stwierdzenie, że przy takim nawale zadań zakład ma problemy organizacyjne. Jak ktoś jest tutaj na chwilę i nie uzbroi się w cierpliwość ten może kiedyś żałować. Aczkolwiek, jak podkreślają przedmówcy nikt nikogo tutaj nie może zatrzymać.
    ReviewUserIcon
    anonim

    03.02.2011 23:53

    Inne

    Jestem bardzo zadowolony z tej firmy na punkcie wynagrodzenia i doswiadczenia,w 3 miesiace nauczyłem sie wiecej niż w innej przez 2 lata w tym fachu.Można by troche ponarzekać odnośnie zorganizowania,starych maszyn i szefostwa ale to nie ma znaczenia ja robie swoje i za to mi płacą.
    ReviewUserIcon
    anonim

    03.02.2011 23:03

    Inne

    Zgadzam się z przedmówcą !! dla byle kogo , maxcess to szczyt marzeń , a dla drugiego tylko pewien etap w karierze .... Panie Lord heller (Niemusisz w (usunięte przez administratora) wchodzic , i zabiegac o wzgledy kogos z tej firmy na tym forum......) !
    ReviewUserIcon
    anonim

    03.02.2011 15:50

    Inne

    Do anonima - w marcu ubiegłego roku było niespełna 60 pracowników, obecnie coś ponad 120. Śmiem przypuszczać, że zakupy nie dają po prostu rady z wyrabianiem się - ale to nie mój dział, stąd pewności nie mam. Ogólnie reasumując, cała ekipa nadal pracuje, nie wiem by ktoś się próbował zwolnić, ale kto tam wie. Proponuję spróbować, pieniążki są takie w miarę :) Do reszty ekipy, poczytajcie post [usunięte przez moderatora], bo zachowujecie się jak banda dzieci ze szkoły. Wystarczy, że ktoś z Wami zamieni parę zdań na temat, kto skąd pochodzi i co robił, by mieć pewność, że tutaj się wypowiada. Po prosu żenada - jeśli Wam coś nie pasuje, to sajonara. Jak mój przedmówca powiedział, dla niektórych to stacja przesiadkowa, a dla innych po prostu cale życie. Ja tylko jestem pasażerem, który dąży do celu sporadycznie wysiadając na przeróżnych stacjach, by coś przekąsić i mieć świadomość, że było to dobre ;)
    ReviewUserIcon
    anonim

    02.02.2011 22:45

    Inne

    Mam pytanie dotyczące działu zakupów ... od jakiegoś czasu czyli co 6-8 miesiecy pojawia sie ogłoszenie na to stanowisko ... i tu moje pytanie: - taka jest rotacja na tym stanowisku? - tak prężnie się rozwija że potrzeba nowych kupców? - jak wygląda realna oferta pracy na tym stanowisku? - czy ktoś podzieli sie odczuciami z rozmów kwalifikacyjnych lub może ktos kto odszedł z tego stanowiska? Z góry bardzo dziękuję za wszystkie informacje. pozdrawiam
    ReviewUserIcon
    do lorda helera

    02.02.2011 11:27

    Inne

    Panie szczepaniak przestańmy udawać dla jednego pracownika maxcess to szczyt marzeń a dla drugiego kolejny etep w życiu. nara
    ReviewUserIcon
    anonim

    31.01.2011 18:29

    Inne

    Miałem na uwadze obecnego mistrza [usunięte przez moderatora], który korzystał z pomysłów byłego mistrza [usunięte przez moderatora], i biegał do [usunięte przez moderatora] sprzedając je jako swoje - kto w tej firmie pracuje od długiego czasu wie o czym mówię. Jeden robił, drugi się na nim ślizgał. Jak byś popracował z rok czasu i ponad, to pewnie i byś zauważył te rewelacje ze strony [usunięte przez moderatora] ;) To tak na marginesie małe sprostowanie ;)
    ReviewUserIcon
    anonim

    31.01.2011 18:21

    Inne

    Lord Heller - 2011-01-29 12:52:45 cnc - 2010-07-31 16:02:50 xxxx daj se spokoj jest wiele firm ktore docenia twoje umiejetnosci... anonim...nie bede milczal widzac jak firma z ogromna rotacja zasobow ludzkich probuje sciemniac ze rekrutuje non stop co widac po ogloszeniach od stycznia i probuje sciemniac ze to dlatego ze ciagle sie rozwiaja...ale jakos przyznac sie widac trudno ze sa inne powody takiej ogromnej rotacji ludzi.. Pomiajajc fakt ze jestescie na zadupiu to moze czas atmosferke w firmie zmienic bo nedznymi zarobkami nie sciagniecie ludzi... Sciemnianie na forum nic wam nie da bo opinie o warunkach pracy u was docieraja szybciej do innych firm niz wam sie wydaje.... Pozdrawiam z Poznania wiesniakow:) CHŁOPIE. Jesteś rodowitym Poznaniakiem, czy tylko napływowym z kompleksami? Ja się urodziłem i wychowałem w mieście nieco większym niż Poznań, ale nikogo od wieśniaków wyzywać nie mam zamiaru. Oprócz ciebie. Bo od ciebie aż paruje wsią i to taką zabitą dechami. A firma nie ściemnia z rekrutacją, bo naprawdę zatrudnia ludzi, a nie zwalnia. Nie można mówić o uciekaniu z firmy, skoro na kilkadziesiąt przyjętych osób tylko kilka odeszło. I to w większości byli ludzie, którzy nie dawali sobie rady. Jeżeli tak dobrze zarabiasz, to pochwal się, gdzie... bo jezeli za granicą zarabiasz, w przeliczeniu, 3 tys., tzn. że jestes zerem... i chyba owoce zrywasz... malkontent zasrany... Człowieku, daj sobie spokój i nie dowalaj swej osobie plusików. Za granicą za minimum socjalne idzie normalnie wyżyć, kto był tren wie, sam byłem... Pracowałem jak większość naszych pracowników, ale nie za minimum - stąd na zarobki się nie narzeka. Tam raczej żyje na zupełnie innym poziomie. Co do ludzi, którzy odeszli, mieli osobiste powody - skoro nie wiesz, nie wypowiadaj się. Rotacji jako takiej niema, to z powodu że nie wyrywa się rękawów - a to jest ważne. Programistów jest dwóch, raz piszą lepiej raz gorzej - ale nie pierd...cie, że się wdrażają, bo to wdrażanie się trochę wydłuża... Pracują tutaj ludzie inteligentni i tępi jak buty z lewej giery! Firma rekrutuje wśród ludzi, którzy mało zarabiali i to im daje przewagę. Faktem jest to, że nikt nie wyzywa nikogo, gdy pracownik da ciała, ale te pieniądze są żenujące. Nie mówię tutaj o kilku osobach, które naprawdę godziwie zarabiają. Ja gdy policzę sobie premię na poziomie maksimum 3 zł brutto, a często jest 2 z hakiem, plus moja godzinówka wychodzę jakieś 13.40 na godzinę netto. Nie trudno sobie policzyć, że przy normalnym miesiącu dużo nie mam. Tutaj są realia poznania, wiec życie jest drogie. Podatki w górę, paliwo i żywność, ale kto na to uwagę zwraca. Kolejną sprawą jest fakt, że nowi pracownicy są zatrudniani na stawkach jak pracownicy będącymi w firmie od dawna, to [usunięte przez moderatora] maksymalnie - słyszałem o osobach, które będą nalegały na zmianę warunków płacy. Wiedza jaką posiadamy, jest naprawdę na wysokim poziomie - gdyby jeszcze tylko dali możliwość ją spożytkować, było by super - nawet te śmieszne pieniądze nie były by aż tak ważne. Ale resumując, kolega dał mi namiary na kilka firm, w których aż się cieszą gdy widzą w CV nazwę "Maxcess" , bo mogą pozyskać pracownika, który został już nieźle przygotowany do praktycznego wykorzystania zawodu. Potencjalny pracodawca ma bez przyuczenia pracownika, który po tygodniu wdrożenia jest w pełni wydajny - chwała Wam osiołki, za dawanie darmowej widzy, za którą jeszcze płacicie... Wspomniany wyżej pracodawcy płacą średnio od 500 do 700zł w okresie próbnym, w moim wypadku jest to naprawdę dużo. Jak ktoś ma ochotę na polemizowanie, serdecznie zapraszam do wypowiedzi ;) Pozdrawiam wszystkich.
    ReviewUserIcon
    anonim

    29.01.2011 13:09

    Inne

    obecny pracownik - 2010-11-23 09:25:27 A tak reasumując, rozumiem tych co za 1500zł pracowali. Tutaj faktycznie kasa jest inna, ale zrozumcie jedno - pracuje już w tej firmie ponad 100 osób. Ja gdy się przyjmowałem, byłem coś pomiędzy 50 a 60, było widać miłą atmosferę. Niestety zmienia się to na maksymalnie. Dla tych, którzy pracują od początku chyba widzą to najlepiej. Tylko jest z nimi mały problem, oni mają się najlepiej... Jako przykład podam byłego mistrza - facet naprawdę super, który bardzo się wykazywał, a na tym wszystkim korzystał inny mistrz, który przypisywał sobie wszystkie zasługi biegając do kierownika oraz managera, sprzedając jego pomysły... I tak moi drodzy tutaj wygląda sprawa, niby firma szuka stałego personelu, ale tak naprawdę sprawa z pracownikami wygląda śmiesznie. Reasumując zarobki, jeden zamknie twarzyczkę, bo dostanie 3400 i może się obijać, drugi się za podobne obowiązki jakie wykonuje, dostanie 2600. To jest rewelacja, gdy patrzę na te oliwione paluchy, które gdzieś tam są wtykane ;) Pomyślmy o chłopakach z montażu itd., oni jeszcze mniej zarabiają, a odwalają kawał dobrej roboty... A jeśli chodzi o rozwój zawodowy, faktycznie - kilka osób się rozwija, reszta ma być typowymi robakami... Nie widzę przyszłości w firmie, która uwstecznia pracownika, nie dając mu możliwości rozwoju.... Cieszy mnie tylko fakt, że niebawem nie będę brał w tym wszystkim udziału... Stary sprzęt, dosłownie tragedia, jak wczoraj wspomniałem ;) Ale póki co, na popołudniówkę trzeba iść ;)) "Biedronka"
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 13:07

    Inne

    anonim - 2010-11-22 14:50:30 m... - 2010-11-22 02:28:19 Były pracownik - 2010-11-18 16:24:50 Aż żal i zdziwienie, że tylu nieudaczników potrafi używać komputera... Maxcess jest spoko firmą, jedną z bardziej przyjaznych w mojej karierze. Chcecie zobaczyć co to terror to zapraszam do Mikromy. Nigdzie nie zdobędziecie doświadczenia na takich sprzętach jak ma Mikroma i nigdzie nie spotkacie takiej bandy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w zarządzie jak tam. Każdy z Was narzekające mięczaki powinien to przeżyć, żebyście wiedzieli co to jest twarda szkoła. W Maxcess produkcja przenoszona jest z niemiec, więc dlatego poszukują pracowników i firma faktycznie rośnie w oczach. Maszyny raczej starsze ale nie ma tragedii i cały czas wstawiają kolejne.Wielu ludzi pamięta same początki, więc to kłamstwo, że wszyscy uciekają. Ja odszedłem ale nie Maxcess był powodem, a propozycja firmy o innym profilu działalności. Fakt, jest czasem mały bałagan ze zleceniami, bo młoda kadra zarządzająca też zdobywa doświadczenie, a czasem nie może podjąć decyzji bez błogosławieństwa z Niemiec ale wszyscy są przyjacielscy i kulturalni.Nigdy nikt przy mnie na nikogo nie krzyczał, a jedyny który się przewinął niemiły majster szybko został pożegnany. Pokażcie mi firmę gdzie główny szefo przychodzi do maszyny i rękę pracownikowi poda(pozdrawiam [usunięte przez moderatora];)...mało takich jest. Są zasady, jest praca i jest kultura. Co do pracy to są tygodnie, że rękawy wyrywasz i wszystko potrzebne na wczoraj, a jak zlecenia zejdą są dni kiedy jest czyszczenie maszyn, pogaduchy i wtedy zespół ma luzik. Faktycznie z zabieraniem premii to prawda, bo zawsze straci się jakieś procenty, bo czas przewidziany na jedno jest strasznie krótki, na inne długi i nikt nie jest w stanie przewidzieć dokładnie ile praca zajmie, a z tego czasu się rozlicza. Z drugiej strony nawet po tej stracie % zarabiałem znacznie więcej niż te okrzyczane tutaj na forum 1900zł :) Z czystym sumieniem polecam i pozdrawiam w pelni sie zgadzam...ludzie pisza tu bzdety ze az strach to czytac....ale tak to juz jest ze jak jest za dobrze to i tak jest zle...tez znam podoba firme mieszczaca sie w wagrowcu gdzie [usunięte przez moderatora] hest na 1miejscu zaraz po prezesie i jego zadufanych synalkach...tu wiele sie mozna nauczyc i miec to zadowolenie z pracy...pozdrawiam Biorąc to pod uwagę co piszesz, to trochę temat jest nie za młody! Niebawem na numerykach wejdzie 3 zmiana, monitoring itp., zmieni się wszystko na gorsze. Co do zarobków, firma musi tyle płacić, bo by nie było chętnych. Tu mamy prowincjonalną miejscowość pod Poznaniem, ceny robią swoje. Powiem Wam szczerze, że pracowałem za granicą i mimo iż jestem pracownikiem Maxcess - tam było o wiele lepsze życie... Widać zbliżający się koniec dobrych czasów. Na chwilę obecną jest przyciąganie pracowników, Uwierzcie mi, kolega z numeryków pracował w 2 firmach z obcym kapitałem. Wszędzie było tak samo, na początku bajka - a później ostra szkoła przetrwania. Najgorsze jest to w tej firmie, że kilka osób ma siłę przebicia - co by nie powiedzieli jest święte np. p. [usunięte przez moderatora]. Nie będę używał imion, ale wiele osób wie o kim mówię - nie lubię lizusów... To samo z nadgodzinami, z reguły jest stała ekipa - a każdy by chciał mieć 200 za sobotę do wypłaty. Nie wspomnę już o wyjazdach na różnego rodzaju szkolenia. Miało to być dostępne dla wszystkich jak zapewniał [usunięte przez moderatora], a tylko stała ekipa była wysyłana za granicę - również palce w tyłku ;)) Co do maszyn, to jest naprawdę kpina - stare wyeksploatowane rupiecie, na których pracuje się przeróżnie. Niemcy pozbyli się śmieci, a Polacy w koszty to wliczyli... Chłopacy na tokarniach numerycznych mają niezła jazdę, dokładność w tolerancji rzędu 10 mikronów, a maszyna ma powtarzalność z dokładnością 0.5mm. Tak więc reasumując, jeśli ten park maszynowy się nie zmieni, to do [usunięte przez moderatora] z taką firmą. Pozdrawiam Was wszystkich Na wstępie... Od pana [usunięte przez moderatora] to się od..... będziesz miał wiedzę, taką jak on, to się zacznij wypowiadać. Co do nadgodzin. Zostają ci, którzy są potrzebni. To samo dotyczy sobót. Szkolenia? Widocznie nie są potrzebne na twoim stanowisku, tak jak na moim. Ale ja nie rzucam gównem po forach, że [usunięte przez moderatora] mi coś obiecał, a nie dotrzymał. Co do maszyn, masz rację. Jeżeli nie zmieni się park, to możemy tylko marzyć o jakości... Ale dobry pracownik poklnie, a na "swojej" maszynie zrobi i tak dobrze. Nie za pierwszym, to za drugim
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:52

    Inne

    cnc - 2010-07-31 16:02:50 xxxx daj se spokoj jest wiele firm ktore docenia twoje umiejetnosci... anonim...nie bede milczal widzac jak firma z ogromna rotacja zasobow ludzkich probuje sciemniac ze rekrutuje non stop co widac po ogloszeniach od stycznia i probuje sciemniac ze to dlatego ze ciagle sie rozwiaja...ale jakos przyznac sie widac trudno ze sa inne powody takiej ogromnej rotacji ludzi.. Pomiajajc fakt ze jestescie na zadupiu to moze czas atmosferke w firmie zmienic bo nedznymi zarobkami nie sciagniecie ludzi... Sciemnianie na forum nic wam nie da bo opinie o warunkach pracy u was docieraja szybciej do innych firm niz wam sie wydaje.... Pozdrawiam z Poznania wiesniakow:) CHŁOPIE. Jesteś rodowitym Poznaniakiem, czy tylko napływowym z kompleksami? Ja się urodziłem i wychowałem w mieście nieco większym niż Poznań, ale nikogo od wieśniaków wyzywać nie mam zamiaru. Oprócz ciebie. Bo od ciebie aż paruje wsią i to taką zabitą dechami. A firma nie ściemnia z rekrutacją, bo naprawdę zatrudnia ludzi, a nie zwalnia. Nie można mówić o uciekaniu z firmy, skoro na kilkadziesiąt przyjętych osób tylko kilka odeszło. I to w większości byli ludzie, którzy nie dawali sobie rady. Jeżeli tak dobrze zarabiasz, to pochwal się, gdzie... bo jezeli za granicą zarabiasz, w przeliczeniu, 3 tys., tzn. że jestes zerem... i chyba owoce zrywasz... malkontent zasrany...
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:38

    Inne

    hm - 2010-06-20 11:07:39 zgadzam sie z przedmowca...napisac mozna wiele w cv a maszyna i tak wszystko zweryfikuje...w maxcess jest produkcja jednostkowa a nie seryjna gdzie ustawi sie cnc i caly dzien wciska tylko start...trzeba myslec i na stanowisku pracy sobie radzic ew wspomoc sie doswiadczeniem innych kolegow...a bledy i braki zdarzaja sie wszedzie to jest nieuniknione bo reklamacje moga byc na wszystko... Zgadzam sie w pelni... Operatorzy CNC, ktorzy chca sie tu przyjac, musza wziac pod uwage, ze nie beda "malpami" o wciskania START i STOP (uwazac zeby sie nie pomylic), tylko musza kombinowac. Programistow jest dwoch, a maszyn dziewiec, wiec trzeba troche lapac programowanie i wprowadzac ewentualne poprawki. I mowie to nie po to, zeby dopiec programistom, tylko po to, zeby niedoszly operator wiedzial, ze przy takim nawale pracy, programisci maja prawo sie pomylic. A, moim zdaniem, do obowiazkow operatora nalezy wychwycenie bledow, zanim wlaczy maszyne. Tyle na temat.
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:28

    Inne

    Bywały - 2010-06-14 21:24:49 Tych facetów, którzy nazywają siebie menedżerów i pochodzą z Niemiec, tylko wszystko w Niemczech Fife-Tidland z Unfhigkeit zostały złamane, a teraz robią to w polskim zakładzie, Maxcess Gehrt. Od ostrzegł ludzi, nie będzie dobrze. A mozesz to na polski przetlumaczyc? Bo nie lapie o co ci chodzi...
    ReviewUserIcon
    anonim

    29.01.2011 12:26

    Inne

    anonim - 2010-06-10 13:39:02 ok..dziekuje za opinie.przejechalem sie sam i wypytalem pracownikow o opinie itp...sam se obejrzalem/zobaczylem co sie dalo i niestety....mam dziwne odczucia....2 grajacychc w karty chyba magazynierow,jedzacych chleb brudnymi lapami.....jakis facet wyzywajacy od (usunięte przez administratora) drugiego to chyba dosc aby se wyrobic jakas opinie.Premie mozna dostac ale nie koniecznie sie ja dostaje i z dojazdem klopot.A rotacje sa ale nie ze wzgledu na dojazd tylko ze wzgledu na atmosferke..... dziekuje za wszystkie opinie poszukam pracy gdzie indziej. To chyba byles w jakiejs firmie obok...
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:23

    Inne

    Ania - 2010-06-07 12:06:11 Ci którzy tak tu narzekają chyba jeszcze mało w życiu przeszli, są mało odporni, i nie chce się im pracować, bo w żadnej firmie nie jest idealnie. A jesli slyszeliscie o idealnej firmie, gdzie wynagrodzenie i premia jest bardzo dobra, szef bardzo mily, zespol bardzo dobrze zorganizowany i pracujesz bez kontroli czy pospiechu, to chyba byla to ubarwiona opowiesc Twojego kolegi. A jak komuś 2tys malo na poczatek to niech szuka pracy jako prezes a nie operator CNC. Idealna firma, idealne państwo... kiedys bylo, w literaturze i nazywalo sie UTOPIA
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:19

    Inne

    pprzemo - 2010-05-24 21:09:32 No ok to jak sie (usunięte przez administratora) a nie lezy to ile sie nalezy..? np: operator CNC.? z dodatkowymi uprawnieniami.? Elektyka lub na wozki widlowe.? [tak tak teraz 1 umiejetnosc w tym glupim kraju nie wystarczy] A czy komus w tej firmie potrzebne sa te twoje upawnienia...? Nie! To zawrzyj jape, bo plujesz nie w tym kierunku. Masz uprawnienia na suwnice? Bo ja mam i to dzieki tej wlasnie firmie. Tak wiec zgnij w swoich wypocinach, malkontencie
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 12:10

    Inne

    rutyniaz - 2010-05-21 19:19:15 Firma rozwija sie tak szybko, jak w Niemczech maleje, w kazdym razie powodzenia. Jak na razie place sa jak za niewolnika. Trzeba byc dosyc zdeterminowanym zeby pracowac za ta cene. Myslalem ze tyle wynosi pensja sprzataczki, ale byc moze sie myle. Jesli chodzi o premie, to raczej mozna sobie odpuscic. Jak na razie to jedynym niewolnikiem jest twoj rozum, ktorego nie chcesz uwolnic... sprobuj w wiekszym miescie, np. w Lodzi. Dadza ci 9 brutto i ciesz sie, ze masz prace...
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 11:56

    Inne

    Były pracownik - 2010-11-18 16:24:50 Aż żal i zdziwienie, że tylu nieudaczników potrafi używać komputera... Maxcess jest spoko firmą, jedną z bardziej przyjaznych w mojej karierze. Chcecie zobaczyć co to terror to zapraszam do Mikromy. Nigdzie nie zdobędziecie doświadczenia na takich sprzętach jak ma Mikroma i nigdzie nie spotkacie takiej bandy (usunięte przez administratora) w zarządzie jak tam. Każdy z Was narzekające mięczaki powinien to przeżyć, żebyście wiedzieli co to jest twarda szkoła. W Maxcess produkcja przenoszona jest z niemiec, więc dlatego poszukują pracowników i firma faktycznie rośnie w oczach. Maszyny raczej starsze ale nie ma tragedii i cały czas wstawiają kolejne.Wielu ludzi pamięta same początki, więc to kłamstwo, że wszyscy uciekają. Ja odszedłem ale nie Maxcess był powodem, a propozycja firmy o innym profilu działalności. Fakt, jest czasem mały bałagan ze zleceniami, bo młoda kadra zarządzająca też zdobywa doświadczenie, a czasem nie może podjąć decyzji bez błogosławieństwa z Niemiec ale wszyscy są przyjacielscy i kulturalni.Nigdy nikt przy mnie na nikogo nie krzyczał, a jedyny który się przewinął niemiły majster szybko został pożegnany. Pokażcie mi firmę gdzie główny szefo przychodzi do maszyny i rękę pracownikowi poda(pozdrawiam [usunięte przez moderatora];)...mało takich jest. Są zasady, jest praca i jest kultura. Co do pracy to są tygodnie, że rękawy wyrywasz i wszystko potrzebne na wczoraj, a jak zlecenia zejdą są dni kiedy jest czyszczenie maszyn, pogaduchy i wtedy zespół ma luzik. Faktycznie z zabieraniem premii to prawda, bo zawsze straci się jakieś procenty, bo czas przewidziany na jedno jest strasznie krótki, na inne długi i nikt nie jest w stanie przewidzieć dokładnie ile praca zajmie, a z tego czasu się rozlicza. Z drugiej strony nawet po tej stracie % zarabiałem znacznie więcej niż te okrzyczane tutaj na forum 1900zł :) Z czystym sumieniem polecam i pozdrawiam Pozdrawiam kolege, z ktorym poznawalem maszyne od podstaw. I w pelni sie zgadzam z tym, co powiedziales. Ale takie sa prawa internetu, byle nieudacznik moze wywalac swoje frustracje i nikt mu tego nie zabroni. A pozegnanie mistrza od "Biedronki"... caly zaklad odetchnal. Kolo chyba do tej pory nie moze sie otrzasnac; nikt nie dostrzegl jego "talentow" i kierownictwo "smialo" go posunac... Pamietam, przyszedlem kiedys na jego zmiane, a maszyna stala (awaria). Zeby mi znalezc prace, wydzwonil wszystkich swoich przelozonych plus swojego zmiennika (na koszt firmy oczywiscie). A teraz jakis baran (mam pewne podejrzenia, kto to jest) wypisuje bzdury, ze drugi mistrz przypisywal sobie jego "pomysly". A jakie "pomysly"?! - Potrzebuje wiertlo. - To idz do Biedronki i kup sobie. Rewelacja... Pozdrawiam, zmienniku :)
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 11:17

    Inne

    Jofik - 2010-12-08 17:54:47 Proszę Państwa Tak czytam to forum i się zastanawiam: (nadmienić warto iż nie jestem pracownikiem tej firmy) 1. Problem niskich płac - wydaję mi się iż każdy decydując się na pracę w danej firmie akceptuje też warunki finansowe które wynegociował lub też mu zaproponowano, 2. Ilość pracy - role wszystkich pracowników w firmie produkcyjnej są jasno określone. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie stawiał człowieka który pracował od lat na tokarkach manualnych na maszynę cnc (czyba że dana osoba ma o tym pojęcie i tego chce), co za tym idzie jeśli ktos jest dobrym specialistą to się nie narobi (pracowałem w paru firmach i to jest moje doświadczenie) 3. I tu masz pełne poparcie [usunięte przez moderatora]
    ReviewUserIcon
    anonim

    29.01.2011 11:13

    Inne

    Eliot - 2010-12-18 19:26:06 Praca w tej firmie jest po prostu nie do wytrzymania - nigdzie nie spotkałem sie z tak Czy to ty jestes tym nieudacznikiem, ktorego zwolnili? Bo mam takie wrazenie...
    JobInterviewIcon

    Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Maxcess?

    Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

    Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

    Rozmowa kwalifikacyjna
    ​
    Nick
    * Stanowisko
    * Przebieg rekrutacji

    0/5000

    * Treść pytania

    0/5000

    ​
    * Rezultat
    ​
    * Poziom trudności
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

    Kontakt - Maxcess Sp. z o.o.

    Technologiczna 1 62-262 Fałkowo

    NIP:7811785783

    KRS:0000257706

    http://www.maxcess.pl/
    Branże: Usługi techniczne
    ReviewUserIcon
    Lord Heller

    29.01.2011 11:01

    Inne

    kkkkkkkkkkkkkkkkkkkk - 2010-03-16 18:48:35 napisz cos wiecej.......czemu atmosfera nieciakawa.? a co robisz.? tokarz.? bo w ogloszeniu jest ze 22 potrzebuja.? co robicie cos dokladnego czy skorowa.? jaki dojazd.??? jak se radzisz ze zdarzeniem na 6 rano.? ps: jak stoisz przy maszynie to co moze ci podskakiwac brygadzista.? jakosc to se na CNC niech robia.? Kilka zdań... Wcale nie nieciekawa atmosfera. Każdy, kogo poprosisz, postara się pomóc i nikt nikogo świadomie na minę nie wpieprza... Tokarz? Od skórówy do dokładności w setkach (brak szlifierki do wałków, to fakt) Co do dojazdu, to pociąg z Posen, ale zawsze możesz się dogadać z dojeżdżającymi (ja tak dojeżdżam) Nie ma brygadzistów, tylko mistrzowie. Znają się na robocie i jak mówią, że spieprzyłeś, to tak jest... ale przeważnie starają się pomóc w takich przypadkach. Jakość na CNC? A niby dlaczego tylko na CNC? Nie potrafisz utrzymać jakości, to się zatrudnij przy produkcji tralek drewnianych... też toczenie... Tyle od pracownika...
    ReviewUserIcon
    anonim

    09.01.2011 17:54

    Inne

    Teraz juz wiem kto te gowna robi.. Czy cymbaly macie pojecia projektowaniu maszyn? Nie polecam lepiej doplacic i kupic zachodniej produkcji maszynke ps: wasz przeboj :lampa swiecaca po oczach zamiast oswietlac to oslepia lub pulpit uwzgledniajacy chyba wysokosc liliputow..... sprzedac i zapomniec taka macie dewize?
    ReviewUserIcon
    anonim

    08.01.2011 14:15

    Inne

    AFM.PL Andrychowska Fabryka Maszyn SA należy do grona najstarszych firm polskich. Powstała w roku 1946 i od 60 lat jest czołowym polskim producentem obrabiarek. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych wkracza do zakładu technika sterowań numerycznych. Pierwszą tokarką wyprodukowaną w kooperacji z niemiecką firmą BOEHRINGER jest TAE-32N, ze sterowaniem numerycznym firmy SIEMENS. Na przełomie lat 1980/1990 AFM produkuje w dużej mierze tokarki uniwersalne na rynki zagraniczne oraz sterowane numerycznie na rynek krajowy. Następna dekada to w dużej mierze produkcja tokarek sterowanych numerycznie i szeroki zakres usług. Od 2000 roku AFM SA zaczyna montaż komponentów mechanicznych – centra pionowe CNC i tokarki CNC dla grupy GILDEMEISTER. Równocześnie rozpoczyna produkcję własnej konstrukcji centrów obróbkowych pionowych W chwili obecnej AFM SA produkuje również nakiełczarki sterowane numerycznie, pionowe tokarki CNC, sterowane numerycznie centra bramowe. Większość wyrobów trafia do producentów elementów dla motoryzacji. Szeroki asortyment produkowanych tokarek sterowanych numerycznie i centrów pionowych CNC oraz bogate wyposażenie specjalne umożliwiają konfigurowanie obrabiarek pod konkretne zapotrzebowanie klienta. Konfigurowanie tokarki wspólnie z klientem pozwala na pełne wykorzystanie zalet sprzedawanych maszyn i osiągnięcie przez klienta największych korzyści z zakupionych obrabiarek. Naszą jakość potwierdza wieloletnia obecność obrabiarek AFM SA na rynku krajowym i wymagających rynkach Europy Zachodniej i Ameryki. Zachęcamy Państwa do zapoznania się z bogatą ofertą handlową naszej firmy
    ReviewUserIcon
    adam wraca

    08.01.2011 14:11

    Inne

    [usunięte przez moderatora] wraca
    ReviewUserIcon
    anonim

    07.01.2011 12:05

    Inne

    [usunięte przez moderatora] juz nie wroci;(
    ReviewUserIcon
    do eliota

    21.12.2010 16:11

    Inne

    Eliot - 2010-12-18 19:26:06 Praca w tej firmie jest po prostu nie do wytrzymania - nigdzie nie spotkałem sie z tak --------------------------------------------------------------------------------------[usunięte przez moderatora] jak ci nie pasuje maxcess do podaj sie do dymisji. -------------------------------------------------------------------------------------
    ReviewUserIcon
    Adam kiedy wracasz ściemniaczu.

    21.12.2010 16:08

    Inne

    [usunięte przez moderatora] kiedy wracasz ściemniaczu.
    ReviewUserIcon
    anonim

    20.12.2010 06:32

    Inne

    kiedys byl taki film tytul nie wazny w tym momencie ale wybierali najlepszego dospodarza domu-super
    ReviewUserIcon
    pracownik

    19.12.2010 17:03

    Inne

    większość wypowiedzi dotyczy operatorów cnc, a nikt nie wspomina o operatorach maszyn manualnych !! a tam też odwalają super robotę !!...szkoda tylko że nie są doceniani za zwoje zaangażowanie !!wiele się nauczyłem ..i zaskoczyły mnie nagrody na spotkaniu...są osoby o wiele większym doświadczeniu niż nagrodzony "najlepszy operator maszyn manualnych"....
    ReviewUserIcon
    Eliot

    18.12.2010 19:26

    Inne

    Praca w tej firmie jest po prostu nie do wytrzymania - nigdzie nie spotkałem sie z tak "kijową" atmosfera i traktowaniem pracowników przez kadrę. A to, że dyrektor podaje ręke, to totalna sciema z jego strony. Chce byc postrzeganym jako super kierownik, a za plecami robi swoje. Dokładnie tak jak reszta jego [usunięte przez moderatora]. Mówią do okoła, ze atmosfera w firmie jest super, a jak tylko ktoś tam przyjdzie do pracy to sam zobaczy. Tragedia!!! Nie polecam nikomu takiej pracy. A tym , że płacą nieźle chyba chce zrekompensować styl pracy i atmosfere tam istniejącą. Pamiętajcie pieniądze to nie wszystko. I nie dajcie się zwieść tej firmie - nie warto tracić nerwów....
    ReviewUserIcon
    spoko

    18.12.2010 10:35

    Inne

    Witam pracuje w tej firmie mniej niz 2lata ale wiecej niz pol roku i moja opinia jest taka nie zarabiam wiecej niz 1850zl z premia:( bylem juz pare razy pytac sie o podwyszke to najpierw mydlili oczy ze na przelomie lipca beda podwyszki i co NIC! potel ludziom powiedzieli ze beda dofinasowania do dojazdow i co NIC! teraz sie tlumacza ze prezes sie zmienia i tak beda mydlic dale! jest widoczna faworyzacja kto jest lepszy a kto gorszy! niema nic co by nas motywowalo ze bedzie lepiej, pare osub ma naprawde lekka prace ale sa tez osoby ktore pracuja na kilku stanowiskach i daja duzo od siebie sa ambitne i nie bardzo to widza i doceniaja a szkoda bo czasem nawet pare slow a o ile czlowiek by sie poczul troche doceniony za swoj wysilek.pozdrawiam
    ReviewUserIcon
    manual

    17.12.2010 22:57

    Inne

    i jak wrażenia po TELETOMBOLI ??!! ;-) generalnie widać wazelinę !!
    ReviewUserIcon
    Maszynista

    12.12.2010 00:23

    Inne

    Centrozłom Maxcess...... zatrudni.... Bilety do skansenu .... mozna kupywac na wejćsiu.........;D
    ReviewUserIcon
    Pracownik

    11.12.2010 11:04

    Inne

    Powiem wprost, w Maxcess nie pracują, jak ktoś wspomniał powyżej: "ci co pracowali po jakiś stolarniach czy hurtowniach, lub nie potrafią posługiwać się miarą". Wszyscy pracujący to specjaliści w swoich zawodach i często należy pochylić czoło tym, którzy na czasami starych maszynach potrafią wykonywać fantastyczną pracę. Tutaj nie są zatrudniani sfrustrowani ludzie nie mający świadomości swoich umiejętności. A za umiejętności i doświadczenie firma płaci. Prawdą jest też to, że nie każdy zarabia tyle samo, bo i stanowiska, obowiązki na tych stanowiskach, jak i odpowiedzialność różna. Kiedyś w czasach socjalizmu, kiedy wszyscy zarabiali równo były osoby niezadowolone, dzisiaj jak zarobki są uzależnone od prawdziwych umiejętności też będą niezadowoleni i takich nastrojów żadna firma produkcyjna nie uniknie. Takie jest życie, a firma w Bugaju naprawdę szybko się rozwija. Potwierdzę, to co mówił Adam w swoim poście, w ostatnim półroczu odeszło, bądź zostało zwolnionych z firmy 2-3 pracowników...
    ReviewUserIcon
    hmmmmmm

    11.12.2010 05:41

    Inne

    Dobrze mówisz adamie ale widzisz nie którzy widza tylko pępek który mają przed sobą.
    ReviewUserIcon
    Jofik

    08.12.2010 17:54

    Inne

    Proszę Państwa Tak czytam to forum i się zastanawiam: (nadmienić warto iż nie jestem pracownikiem tej firmy) 1. Problem niskich płac - wydaję mi się iż każdy decydując się na pracę w danej firmie akceptuje też warunki finansowe które wynegociował lub też mu zaproponowano, 2. Ilość pracy - role wszystkich pracowników w firmie produkcyjnej są jasno określone. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie stawiał człowieka który pracował od lat na tokarkach manualnych na maszynę cnc (czyba że dana osoba ma o tym pojęcie i tego chce), co za tym idzie jeśli ktos jest dobrym specialistą to się nie narobi (pracowałem w paru firmach i to jest moje doświadczenie) 3. "Burdel" w zakładzie - tak jak już ktoś wspominał w każdej fabryce on jest mniejszy lub większy Wszystkie te 3 punkty sprowadzają się do jednej konkluzji: JEŚLI NIE RADZISZ SOBIE/LUB CI SIĘ COŚ NIE PODOWA W DANEJ FIRMIE POPROSTU JĄ ZMIEŃ (nikt nikogo w kajdany nie zapina). PS. Bawią mnie płaczki którzy potrafią wylewać swoje żale tylko na forum internetowym a nie zrobią nic by porawić swoją sytuację. Tacy ludzie wedle mnie nic w życiu nie osiągną Pozdrawiam
    ReviewUserIcon
    anonim

    06.12.2010 11:20

    Inne

    anonim - 2010-12-02 13:41:58 anonim - 2010-11-27 16:12:48 anonim - 2010-11-25 20:13:59 DZIEKI KOLEGO ZA TE INFORMACJE 13,5 ZL ZA GODZ BRUTTO TO TROCHE MALO BYLEM NA ROZMOWIE I ZOBACZYLEM CO NIECO,MAM JESZCZE TROCHE CZASU DO POSZUKANIA NOWEJ ROBOTY WIEC CHYBA SOBIE ODPUSZCZE TEN MAXCES,ALE BEDE TU ZAGLADAL BO FAJNIE POCZYTAC O TAKICH FIRMACH NIECH LUDZIE WIEDZA JAK NAS SIE WYKORZYSTUJE,POZDRAWIAM PRACOWNIKOW I ZYCZE POWODZENIA ------------------------------------------------------------------------------------- nie s??uchaj opinii ludzi bo monterzy zarabiaja mniej od operator??w CNC i ich to boli. A zeby sie dowiedziec jak jest w danej firmie musisz sie sam przekonac, kazdy pracodawca podzchodzi do pracownika indywidualnie, Witam Państwa... Wszystkie powyższe wypowiedzi należą do mnie. Podkreślam, że pracuję na numerykach a nie na montażu. A tak opiniując wynagrodzenia - przyznam szczerze, że mam 18zł brutto na godzinę + premia, w zależności od miesiąca. Ale podam jako szczegół, że montaż ma powiedzmy te 13,5 + premia. Różnica pomiędzy nami jest jakieś 500 do 600zł. A jeszcze śmieszniejsze jest to, że operatorzy Deckel Maho mają o 1000zł większą pensje ode mnie, a nie napracują się tak jak ja! Czyli reasumując montaż ma 1900, operatorzy Sinumericów jakieś 2500 a operatorzy DMU 3500. Oczywiście poprzednie wypowiedzi są moje, a nie pracowników montażu, żeby to było jasne. Rozumiem, że mój przedmówca ma ciekawą posadkę i tłuste palce, skoro tak broni pracodawcy ;) Powiedzmy sobie szczerze, podstawowe umiejętności w zakresie ustawiania, prostego programowania, a poznań oferuje w okresie próbnym 2500 a później to już kwestia umiejętności pracownika. Więc w Maxcess rewelacji płacowej nie ma. Rozumiem pracowników, co dla przykładu pracowali po jakiś stolarniach czy hurtowniach, lub nie potrafią posługiwać się miarą... Pracownik. Witam, Otrzymałem od kolegi dość ciekawą informację, że firma w której pracuję ma nie ciekawą renomę. Hmm, same ciekawości są tutaj ujęte - aż się chce płakać, ale ze śmiechu... Wracając do powyższych wypowiedzi, proszę nie używać mojego imienia, nie bardzo sobie tego życzę. Moje wypowiedzi będą podpisane imieniem, by nie było wątpliwości, kto jest autorem postu! A tak reasumując, ktoś pojechał po Staszku, fajny gość, wiele mi pokazał i nauczył – cieszę się, że firma ma takiego pracownika, mało takich jak on się po świecie przetacza ;) Ma swój styl bycia i życia, niech nikogo to nie denerwuje, bo po co! Jeśli ma ktoś jakieś problemy w związku z w/w problemami, zróbcie spotkanie z Managerem i wyjaśnijcie sobie wszystko. Jak zwykle odbiegłem od tematu ;) Moje podejście do pracy było i jest na jakimś określonym poziomie, robiłem co do mnie należało i jakoś byłem z tego zadowolony, mam nadzieje, że przełożeni również. Przyznam szczerze, że nie musiałem robić czegoś w zaskakującym Tempie, miało być spokojnie i dobrze. Jeśli chodzi o bałagan, uwierzcie mi – w każdym zakładzie produkcyjnym jest burdel, mniejszy lub większy, ale to już indywidualna sprawa firmy. Jeśli chodzi o te wspomniane rotacje, w ciągu mojej kariery w tej firmie odeszły chyba, podkreślam tylko 2 osoby. Tym bardziej, że w/w pracownicy zwolnili się z powodów osobistych. Nie widziałem aby była jakaś wielka rotacja, faktycznie jest cała masa nowych twarzy, wielu z nich w ogóle nie znam – ale to jest związane z rosnącym zapotrzebowaniem firmy na nowych pracowników. Szczerze Wam powiem, że bardzo rzadko można spotkać takie spokojne podejście ze strony kierownictwa do pracownika. Nie miałem okazji usłyszeć w moim kierunku lub innych współpracowników wysokiego tonu… Może i też nieraz narzekałem na całokształt, ale chyba nigdy nie było to spowodowane powódkami, które dzisiaj tutaj przeczytałem. Ktoś gdzieś napisał o Kazimieruku, faktycznie – polecam, 300 godzin w miesiącu u niego – a zobaczycie co to jest nie mieć życia prywatnego. Zarobki, jak to zarobki, płaci się za umiejętności oraz za wykonywane obowiązki. To jest sprawą sporną, jednemu odpowiada, drugiemu nie, nie powinniście podawać, kto ile zarabia! Tragicznie nie jest – a jak komuś nie pasuje, to niech się zwolni… Doczytałem się opinii przedmówcy, że ktoś tam pracował w firmie z obcym kapitałem, że początki były obiecujące, a później totalny [usunięte przez administratora]. Ja też pracowałem w podobnej firmie do Wrzesińskiej Mikromy – więc mówię Wam, tutaj źle nie ma – nawet jak będzie z czasem wymaganie rosło względem wykonywanych obowiązków. Uwierzcie mi, tragedii nie będzie.
    ReviewUserIcon
    anonim

    02.12.2010 13:41

    Inne

    anonim - 2010-11-27 16:12:48 anonim - 2010-11-25 20:13:59 DZIEKI KOLEGO ZA TE INFORMACJE 13,5 ZL ZA GODZ BRUTTO TO TROCHE MALO BYLEM NA ROZMOWIE I ZOBACZYLEM CO NIECO,MAM JESZCZE TROCHE CZASU DO POSZUKANIA NOWEJ ROBOTY WIEC CHYBA SOBIE ODPUSZCZE TEN MAXCES,ALE BEDE TU ZAGLADAL BO FAJNIE POCZYTAC O TAKICH FIRMACH NIECH LUDZIE WIEDZA JAK NAS SIE WYKORZYSTUJE,POZDRAWIAM PRACOWNIKOW I ZYCZE POWODZENIA ------------------------------------------------------------------------------------- nie s??uchaj opinii ludzi bo monterzy zarabiaja mniej od operator??w CNC i ich to boli. A zeby sie dowiedziec jak jest w danej firmie musisz sie sam przekonac, kazdy pracodawca podzchodzi do pracownika indywidualnie, Witam Państwa... Wszystkie powyższe wypowiedzi należą do mnie. Podkreślam, że pracuję na numerykach a nie na montażu. A tak opiniując wynagrodzenia - przyznam szczerze, że mam 18zł brutto na godzinę + premia, w zależności od miesiąca. Ale podam jako szczegół, że montaż ma powiedzmy te 13,5 + premia. Różnica pomiędzy nami jest jakieś 500 do 600zł. A jeszcze śmieszniejsze jest to, że operatorzy Deckel Maho mają o 1000zł większą pensje ode mnie, a nie napracują się tak jak ja! Czyli reasumując montaż ma 1900, operatorzy Sinumericów jakieś 2500 a operatorzy DMU 3500. Oczywiście poprzednie wypowiedzi są moje, a nie pracowników montażu, żeby to było jasne. Rozumiem, że mój przedmówca ma ciekawą posadkę i tłuste palce, skoro tak broni pracodawcy ;) Powiedzmy sobie szczerze, podstawowe umiejętności w zakresie ustawiania, prostego programowania, a poznań oferuje w okresie próbnym 2500 a później to już kwestia umiejętności pracownika. Więc w Maxcess rewelacji płacowej nie ma. Rozumiem pracowników, co dla przykładu pracowali po jakiś stolarniach czy hurtowniach, lub nie potrafią posługiwać się miarą... Pracownik.
    ReviewUserIcon
    anonim

    27.11.2010 16:12

    Inne

    anonim - 2010-11-25 20:13:59 DZIEKI KOLEGO ZA TE INFORMACJE 13,5 ZL ZA GODZ BRUTTO TO TROCHE MALO BYLEM NA ROZMOWIE I ZOBACZYLEM CO NIECO,MAM JESZCZE TROCHE CZASU DO POSZUKANIA NOWEJ ROBOTY WIEC CHYBA SOBIE ODPUSZCZE TEN MAXCES,ALE BEDE TU ZAGLADAL BO FAJNIE POCZYTAC O TAKICH FIRMACH NIECH LUDZIE WIEDZA JAK NAS SIE WYKORZYSTUJE,POZDRAWIAM PRACOWNIKOW I ZYCZE POWODZENIA ------------------------------------------------------------------------------------- nie s??uchaj opinii ludzi bo monterzy zarabiaja mniej od operator??w CNC i ich to boli. A zeby sie dowiedziec jak jest w danej firmie musisz sie sam przekonac, kazdy pracodawca podzchodzi do pracownika indywidualnie,
    ReviewUserIcon
    anonim

    25.11.2010 20:19

    Inne

    obecny pracownik - 2010-11-23 09:25:27 A tak reasumując, rozumiem tych co za 1500zł pracowali. Tutaj faktycznie kasa jest inna, ale zrozumcie jedno - pracuje już w tej firmie ponad 100 osób. Ja gdy się przyjmowałem, byłem coś pomiędzy 50 a 60, było widać miłą atmosferę. Niestety zmienia się to na maksymalnie. Dla tych, którzy pracują od początku chyba widzą to najlepiej. Tylko jest z nimi mały problem, oni mają się najlepiej... Jako przykład podam byłego mistrza - facet naprawdę super, który bardzo się wykazywał, a na tym wszystkim korzystał inny mistrz, który przypisywał sobie wszystkie zasługi biegając do kierownika oraz managera, sprzedając jego pomysły... I tak moi drodzy tutaj wygląda sprawa, niby firma szuka stałego personelu, ale tak naprawdę sprawa z pracownikami wygląda śmiesznie. Reasumując zarobki, jeden zamknie twarzyczkę, bo dostanie 3400 i może się obijać, drugi się za podobne obowiązki jakie wykonuje, dostanie 2600. To jest rewelacja, gdy patrzę na te oliwione paluchy, które gdzieś tam są wtykane ;) Pomyślmy o chłopakach z montażu itd., oni jeszcze mniej zarabiają, a odwalają kawał dobrej roboty... A jeśli chodzi o rozwój zawodowy, faktycznie - kilka osób się rozwija, reszta ma być typowymi robakami... Nie widzę przyszłości w firmie, która uwstecznia pracownika, nie dając mu możliwości rozwoju.... Cieszy mnie tylko fakt, że niebawem nie będę brał w tym wszystkim udziału... Stary sprzęt, dosłownie tragedia, jak wczoraj wspomniałem ;) Ale póki co, na popołudniówkę trzeba iść ;)) adas to ty.

    Zostaw merytoryczną opinię o Maxcess Sp. z o.o.

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.