Witam zbłąkane dusze, jeśli tutaj trafiliście to musicie wiedzieć, że Compal Europe jest totalną stratą czasu. Oczywiście jeśli ktoś chce popracować tylko przez krótki okres czasu i zarobić parę groszy to to miejsce jest dla Ciebie.
Kto tam pracował lub pracuje ten wie w jaki sposób traktuje się ludzi. Ci którzy są w najniższej hierarchii są traktowania jak (usunięte przez administratora) mowa tutaj przede wszystkim o białych fartuchach). No chyba, że lubicie liza (usunięte przez administratora) wyżej postawionym (np. liderom) to będziecie żyć jak pączki w masełku. Generalnie im mniej myślisz na linii tym lepiej dla Ciebie.
Jeśli lubisz czuć się jak w szkole to tutaj zaznasz tej wygody. Dzwonki na przerwę, siedzenie prosto i grzecznie na stanowisku, odpytywanie przy biureczku z tak zwanych stacji dotyczących linii i działów firmy, chodzenie liderów między liniami by dokonać kontroli kto co robi (ile zrobił) i co posiada na stanowisku. Jak pamiętacie w szkole można było dostać również uwagę. W tym przypadku można dostać tak zwaną notę (czyli karę regulaminową). To jest już totalnie zabawne, ponieważ nieważne jak byś się starał i jakim jesteś pracownikiem to i tak wlepią Ci notę. Nie ma na to reguły. Były przypadki, że za dużo osób stało przy dystrybutorze wody (chociażby przypadkowe osoby) to szanowna Pani wysoce postawiona musiała nałożyć na tych ludzi karę regulaminową (ciekawe jak to uzasadniła w notatce). Albo pewna osoba chciała wziąć dzień wolnego, nawet na żądanie bo tego wymagała sytuacja to zagrożono jej karą. Lub następny przypadek nałożenia kary, za spóźnienie się z przerwy aż dwie minuty, itd. A żeby tego było mało dzień po nałożeniu kary powinno się podpisać informację o wymierzeniu kary co się równa z przyznaniem się do winy. Więc już bardziej nie można poniżyć człowieka. Były przypadki, że osoba nie podpisała noty i po miesiącu wyleciała z pracy. Warto dopowiedzieć, że nikt nie jest w obowiązku podpisania kary regulaminowej. A mimo to dla przykładu trzeba taką osobę usunąć z firmy by reszta się podporządkowała.
W zasadzie to co się tam dzieje można spokojnie podciągnąć pod mobbing. A z tego co każdy wie, mobbing jest karalny i wcale mnie to nie zdziwi jak kiedyś firma zostanie pozwana. Ale podobnież nie zawsze tak było. Firma lepiej traktowała pracowników (informacja zaczerpnięta od ludzi).
Kolejną rzeczą którą trzeba się wystrzegać w tej firmie to Liderzy. Jeśli chcesz tam pracować to uśmiechaj się szeroko i kabluj na innych. Podobnież dzięki takiemu podejściu możesz liczyć na solidne wynagrodzenie, a na pewno na stałą posadę.
Nie ma mowy o rozwijaniu się, kłamią w żywe oczy, obiecują i nie realizując obietnic. Nie można wnosić na halę telefonów, no chyba że posiadasz specjalną zgodę. Z moich obserwacji wynika że telefony komórkowe mają tylko osoby wysoce postawione (od liderów w górę).
Ostatnia rzecz, która mnie ujęła to nacisk na testowanie płyt głównych. Na linii liczy się tylko target. Target jest wtedy kiedy pracownik przetestuje i spassuje powiedzmy sześć płyt. Wszystko pięknie ładnie gdyby nie wychodziły płyty do klientów, nadal popsute lub z usterkami. A tylko dlatego że firma nie posiada lub okraja programy do testowania płyt. Wszystko po to by przyspieszyć ‘naprawienie’. Oczywiście nie w każdym przypadku tak musi być ale z rozmów z ludźmi i z własnych obserwacji wnioskuję, że przeważnie tak się dzieje.
To tyle jeśli chodzi o minusy firmy. Plusów jest naprawdę mało, ale warto o nich napisać. Można tam naprawdę dużo fajnych osób poznać, dosłownie jak rodzina. W zasadzie praca jest monotonna, nie wymagająca nic więcej od Ciebie jak siedzenie na (usunięte przez administratora) i testowanie płyt głównych komputerów przenośnych. Pod tym względem praca łatwa i przyjemna. Zarobki minimalne ale nic więcej nie można oczekiwać po takiej pracy. Przysługują Wam dwa dni urlopu w miesiącu. Ci którzy są na umowie bezpośrednio z Compalem mają do dyspozycji również w ciągu roku parę dni wolnych na żądanie.
Reasumując firma ma taką rotację nowo przyjętych pracowników, że im nie zależy na godnym traktowaniu ludzi. Naprawdę bardzo odradzam tej firmy. No chyba że jesteście zdesperowani lub chcecie przepracować sezon. Bądźcie kreatywni i nie dajcie się wpuścić w maliny.
Pozdro