Pierwszy miesiąc w firmie jest wręcz usłany różami niestety bajka pryska po pierwszym miesiącu...
Mobing w firmie jest na porządku dziennym, Pan Arkadiusz - mąż właścicielki a w rzeczywistości właściciel
(nie widnieje oficjalnie w rejestrze ze względu na swoją kryminalną przeszłość) jest furiatem i awanturnikiem,
pracownicy doznają z jego rąk wszelakich upokorzeń od codziennych awantur, oskarżeń, przymusowego czyszczenia toalet po ucinanie pensji do minimum (Firma zatrudnia pracowników na podstawie umowy o pracę na minimum - reszta pod stołem) - serdecznie odradzam wszystkim pracę w tej firmie, zresztą kariera tam i tak nie potrwa długo gdyż rotacja pracowników jest tam spora, z mojego doświadczenia max 8 miesięcy.