Co mogę opowiedzieć jako były pracownik tej firmy o The Perfect Match Detachering BV.
Na początek Poznań. To że Poznań Cie rekrutuje na jakieś konkretne stanowisko, to nie znaczy że na miejscu biuro będzie tego samego zdania. O ile nie zatrudniasz się tam jako rzeźnik to możesz trafić wszędzie. Nie ważne co ci obiecuje Poznań.
Stawki. Stawką podstawową jest 5,25 euro (pięć dwadzieścia pięć) jeżeli ukończyłeś 23 lata (czyli najwyższa stawka), przy trzeciej umowie (umowy co 3 mce) masz szanse na nieco więcej. Stawka bierze się stąd że odciągają ci za mieszkanie i za wiele innych tajemniczych rzeczy. Ciekawostką jest to że gdybyś nie mieszkał w firmowej kwaterze, także ci będą odciągać. Nie dostaniesz wakacyjnego. Nie to że ci je zabiorą, po prostu przy podpisywaniu umowy podpisujesz plik różnych dokumentów w których pewnie jest twoje oświadczenie że nie chcesz. Co do dokumentów to część jest po Holendersku i nie licz że ktoś ci wyjaśni co podpisujesz.
Zakwaterowanie. Możesz trafić albo "na domek" które z reguły są całkiem cywilizowane chyba że trafisz do pięknego domku z wielkim stylowym salonem, tylko że ten domek będzie stał 10m od obory ze świniami (obory holenderskiej czyli wielkości hangaru samolotowego). Albo trafisz na kemping do domku z płyty wiórowej. Kempingi mają to do siebie że kwitnie tam życie towarzyskie - picie, ćpanie i zabawa. W związku z tym rotacja ludzi jest tam spora.
Idziesz do pracy. Do pracy dostaniesz się na trzy sposoby:
- Albo zawiezie cie tam ktoś kto dostał firmowe auto i już tam pracuje, lub zwyczajnie ma po drodze.
- Albo dostaniesz rower. Rower dostajesz wtedy gdy masz prace w odległości mniejszej niż 7 czy 10 km.
- Albo zawiezie cie tam kierowca. O ile trafisz na kierowce koordynatora to spoko. Jeżeli zaś trafisz na kierowce kierowce to możesz mieć problem. Mianowicie osoby wykonującą prace kierowcy w firmie PerfectMatch nie na widzą swojej pracy. Z tej ich frustracji wynika to że często wożą ludzi naćpani. Oraz to że będą Ci stale dawać do zrozumienia że tak w ogóle to kierowca właściwie to ci robi łaske że cie wiezie. Wkupić się w ich łaski możesz tym że albo poczęstujesz ich ćpaniem, albo poprosisz o to żeby ci to ćpanie kupili.
Idziesz do pracy. Jak wyżej wspomniałem. Trafić możesz wszędzie. Jeżeli jesteś kobietą to pewnie to będzie taśma. Jeżeli facetem, to dokładnie wszystko, przerzucanie flaków, przerzucanie półtusz (tu się przyda doświadczenie w treningu strongmenów), budowa, rozładunek, cokolwiek.
Wypłata. Jeżeli się zdarzy, że się doliczysz tego że brakuje ci kilku euro na przelewie i pójdziesz zapytać się o to do biura to usłyszysz że to błąd systemu. Ciekawostką jest fakt, że system jeszcze nigdy się nie pomylił na niekorzyść firmy. Jeżeli będziesz uporczywie dochodził swoich pieniędzy w biurze, możesz być pewny że niebawem spędzisz długie dni bez pracy.
To z grubsza tyle pozdrawiam.