Krzysztof dawaj ten stragan, wywrotke ziemniakow i jedziemy z koksem :)
Buka
16.05.2017 08:14
Inne
Chwilami już bym wolała te ziemniaki.. W momencie w którym zabraknie na wypłaty przynajmniej zwrócili by nam w ziemniakach i było by co jeść. Paździerzem się nie najemy :(
Ruda
16.05.2017 10:20
Inne
Pomysł dobry, ale co będzie jak to wszystko sprzedamy? Co położymy na tych nieszczęsnych stołach i fejsach w regałach? Przecież te książki fajnie robią za taką "zapchajdziurę". 10 egzemplarzy tego samego tytułu można położyć na 3 różnych stołach i jeszcze w fejsie i tak fajnie sprawiają wrażenie księgarni "na bogato";-)))))). Dopóki co bardziej wnikliwy klient nie przyjrzy się temu. Siedźmy cicho i nie podsuwajmy tego pomysłu centrali, a nuż zechcą z niego skorzystać.
Remigiusz Nesbo
15.05.2017 12:22
Inne
Pozdrawiamy naszego matrasowego Kronikarza. Dziekujemy za wyslanie na mail ksiegarni kolejny odcinek do kroniki firmowej (instrukcja VM). Droga Agnieszko....hmmm... mysle, ze wiekszosc z nas umie przyklejac naklejki i wie jak wyglada plakat. Ale jedno pytanie czy ty wiesz co to jest chocby merchandaisng lub cykl zycia produktu. Agnieszko nie kompromituj sie przeciez ty nie masz ani odpowiedniego przygotowania technicznego do bycia Visualem ani wiedzy praktycznej. Ksiazki to nie fatałaszki. Ksiazki to nie ziemniaki chociaz...witryny w matrasie pelnia obecnie funkcje bazarowego straganu.
Witam,
To że w firmie nie jest wesoło wie każdy z nas, sprawa nie odbija się tylko na księgarzach czy pracownikach magazynu ale i osobach pracujących w biurze. Mamy dzisiaj 15.05 a my do tej pory nie dostaliśmy pensji za kwiecień. Mamy kredyty które trzeba spłacić, trzeba jakoś dojechać do pracy ale firmy to nie interesuje jak mamy to zrobić. Mamy wypełniać swoje obowiązki i każdy ma to w nosie, że za darmo. Życzę osobiście firmie jak najlepiej ale ja już chyba podziękuje i czas najwyższy zmienić pracę.
skk
14.05.2017 19:03
Inne
Moja umowa kończy się w ostatniego czerwca. Pytałem czy będzie przedłużana czy mam czegoś szukać, odpowiedzi brak! Nasz punkt jest księgarnią przyuliczną, działającą pewnie jak wszystkie inne (ludzi mało bo książek prawie zero). Trzeba pytanie wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, żeby mieć pewność że chociaż dotarło? Maile milczą, telefonów nikt nie odbiera....... .
Lubię swoją pracę, mimo codziennego utrudnionego połączenia dojeżdżam bez narzekań. Chcemy po prostu wiedzieć na czym stoi nasza KS, jaka jest przyszłość. Niech napiszą chociaż orientacyjnie maile że np te księgarnie zostaną na 100%, inne prawdopodobnie zostaną zlikwidowane itd. Zwykła przyzwoitość.
Coraz więcej sprzedawców chodzi do pracy zrezygnowanych, bez najmniejszej chęci na obsługę klienta, każdy ma dość wysłuchiwania narzekać klienta na nasze powtarzające się "niestety nie ma..."
MR
14.05.2017 14:07
Inne
No proszę -NIEDZIELA - i żadnych wpisów???Gdzie jesteście???Tylko w czasie pracy najwięcej komentarzy!!! A owszem zdarzają się i o innej porze, ale zauważyłem ,że bardzo mało.......Więc praca w MATRASIE odpowiada???
:)
14.05.2017 17:36
Inne
to chyba nawet nie wiesz ile osób już odeszło, ile osób w pracy szuka lepsze4j pracy, ile jest na wypowiedzeniach.
rozumiem burze, nie rozumiem komentarzy broniących tej firmy. i brak wypłat na czas, nierzetelna informacja kiedy będą to zapalnik, który właśnie spowodował masowe zmienianie pracy. Ale widzę,że niektórzy są mało ambitni skoro taka praca im odpowiada, fakt można nadrobić zaległości w czytaniu książek tyle,że tych zakupionych u konkurencji.
Fala
14.05.2017 21:52
Inne
Panie/Pani MR dla mnie niedziela jest dniem pracującym, w przeciwieństwie do Was. U Was telefony wyłączone, e-mail nie odpowiada. Macie gdzieś. Za to ja, mając dzień wolny za sobotę lub niedzielę ,w środku tygodnia, muszę być pod telefonem (kierownik), bo wtedy się uaktywniacie. W pracy nie zaglądam na gowork, bo nie wiem, czy szpiedzy w postaci naszych informatyków i lokalizacji IP nie namierzą komputerów z których pisane są niewygodne posty. Po prostu swoje opinie piszę z domu.
Wk....a mnie to, że nikt nie raczy nam wprost napisać jaka jest przyszłość Matrasa, jakie zostają podjęte działania aby firma mogła dalej działać i przetrwać. Byłby jakiś plan. A tak sami wyciągamy wnioski z tego, co się dzieje. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia była taka sytuacja. Ci którzy pracują dłużej w Matrasie to pamiętają koniec 2012 r. i powrót pana MR w trudnym dla firmy okresie. Nie zapłacone należności dla dostawców i składki ZUS; zajęte przez komornika konta, firma która przyjechała zaspawać drzwi do magazynu, itp. Pan MR najpierw "ugasił" największy pożar, a później zwołał wszystkich kierowników i przedstawił im bez "pudrowania" sytuację firmy. Wiedzieliśmy co mamy zrobić aby wyjść na prostą. Cały czas powtarzał "żyjemy z handlu i to księgarnie są najważniejsze. Daję Wam narzędzia i Was będę rozliczał z tego jak je wykorzystacie". Mieliśmy wiedzę na temat sytuacji firmy, znaliśmy konkretne wskaźniki. Ci którzy go pamiętają wiedzą, że miał cechy socjopatyczne, ale nie można było odmówić mu fachowości. Niestety teraz ktoś na "górze" zapomniał o tym, że to my mamy zarobić na to wszystko: restrukturyzację, długi, pensje, itp. Traktujecie nas jak zło konieczne, jak przysłowiowy "kwiatek u kożucha". Wiedzcie, że my znajdziemy sobie pracę: nawet jako kasjerzy w Netto, Biedronce czy Lidlu. Wy bez nas nie istniejecie. Owszem, znajdziecie na nasze miejsca pracowników (zawsze będą tacy, którzy nie czytają tego portalu i nie umieją wyciągać wniosków z zamieszczonych tu konstruktywnych i wyważonych opinii), ale będziecie musieli ich przeszkolić a później nadzorować. Panowie i panie MR nie wymądrzajcie się tak na tym forum, nie traktujcie nas jak kretynów i kretynki, bo za m-c lub dwa będziecie musieli się w swoich regionach sklonować i uzupełnić wakaty na stanowiskach w księgarniach, chyba że je wcześniej zamkniecie. I ściemą jest to, że kolejka chętnych czeka. Ja w dużym mieście wojewódzkim przez 2 tygodnie nie mogłam znaleźć pracownika, pomimo ogłoszeń na portalach i na terenie centrum.
Wiedzcie, że to my najczęściej wiemy wcześniej od zarządu o możliwości wypowiedzeń lokali. To do nas przychodzą wynajmujący i uprzedzają o tym, to my bardzo często mamy dobre relacje z dyrekcjami galerii i wiemy czy ktoś interesuje się tym lokalem. Czasami nie macie nawet pojęcia, że za Waszymi plecami prowadzone są rozmowy z nowymi najemcami. Nam się zdarza, że o tym wiemy. Nie zgłaszamy takich przypadków ponieważ to, że weźmie nas na przykład ŚK lub BOOKBOOK traktujemy jak wygraną na loterii i mamy szansę na to, że zaproponują nam pracę. Wy dowiadujecie się dopiero wtedy jak przychodzi polecenie spakowania w ciągu kilku dni księgarni. Ktoś może powiedzieć, że to nielojalność wobec firmy. Mam to gdzieś: jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie....
Postępowanie "zarządzających" powoduje, że większość pracowników w księgarniach zaczęła intensywnie poszukiwać pracy. I nie macie prawa robić nam z tego zarzutów i wytykać.
Założę się, że gdyby Wam, w tej chwili inna firma zaproponowała stabilne zatrudnienie nawet za takie same wynagrodzenie, to uciekalibyście w podskokach z tego tonącego okrętu.
To my świecimy oczami przed klientami bo brak nowości. Stali klienci mówią wprost, że idą do konkurencji lub kupują przez internet, że czytali o naszych problemach i raczej się nie podniesiemy. Wy na górze: czy Wam się wydaje, że starociami książkowymi zarobimy na te wszystkie zobowiązania? Jeśli tak, to gratuluję naiwności i proponuję aby MR wykazali się bezpośrednio w księgarniach darem przekonania klienta, który chce nową Charlote Link do zakupu np."Lekkiej głowy" Sławnikowej.
Ale o czym tu mówić: jak przypomnę sobie swoją MR, która mimo kilku latach pracy w Matrasie, nadal używała określenia "belestryka", to kiepsko wróżę pozostałym fachowcom...... Więc może: DAJCIE NAM NOWOŚCI, ORAZ POZYCJE Z LISTY ''BEST'' ZA OSTATNIE 7-8 M-CY A MY ZATROSZCZYMY SIĘ O ODPOWIEDNI OBRÓT.
A do tego czasu "trochę ciszej nad tą trumną".
Wiktor
13.05.2017 13:24
Inne
Pytanie do istniejących ks :) czy regionalni często Was odwiedzają? piszą lub dzwonią? u nas cisza może przez to że nastąpiła zmiana mr.... czy ktoś się orientuje ilu jest teraz regionalnych?
hłehłehłe
16.05.2017 15:24
Inne
Postplanner to nic... Ciekawe kto pamięta BI...
Sprzątaczka
18.05.2017 13:46
Inne
Tancerz- akrobata ❤❤❤
Frida
12.05.2017 22:40
Inne
PRZYCHODZACYCH.Przepraszam za blad.
Księgarz
12.05.2017 14:46
Inne
Mam pytanie do osób które dostały wypowiedzenia i którym należała się odprawa - czy się jej doczekały , czy poszły na chorobowe ? Chodzi o osoby z dłuższym stażem pracy .
Grenada
12.05.2017 15:20
Inne
Ja również chętnie się dowiem
kaśka
12.05.2017 14:05
Inne
Bez takiej burzy. Trochę spokoju moi drodzy. Więcej rozsądku, mniej emocji
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
midea
12.05.2017 12:17
Inne
szkoda tylko, że przelew nie poszedł od firmy w której jestem zatrudniona :)
Pieniądze zostały przelane z innej z dopiskiem ZA...
KIEROWNIK
12.05.2017 17:16
Inne
I czym się Pani przejmuje, w ramach restrukturyzacji pieniądze są przelewane poprzez ściąganie z firmy.
Już dawno był komunikat ( w grudniu 2016)o ustanowieniu Tymczasowego Nadzorcy Sądowego.
Konta pracowników zostały zasilone , więc po co wywodzić skąd?dlaczego?
Frida
12.05.2017 22:38
Inne
Mat Finance istnieje juz dlugo.I to nie pierwsze wynagrodzenie przychodzace od tej firmy.Tytul przelewu tez taki jak zawsze. Koledzy troche orientacji,chocby w swoim koncie i przelewach przyhodzacych.
olo
12.05.2017 11:52
Inne
Ja zostaję. Poczekam aż będą jakieś efekty restrukturyzacji i wtedy będę podejmować ewentualnie dalsze decyzje.
tapir
12.05.2017 13:30
Inne
Zgadzam się z Tobą.
Księgarz
12.05.2017 10:11
Inne
Witam :)
Wielokrotnie pojawiła się tutaj kwestia bezpłatnych przejazdów do pracy, którymi firma grozi pracownikom. Odwiedziłem wczoraj PIP i dowiedziałem się, że pracodawca ma obowiązek zwracać pieniądze za przejazd do innego miasta niż to, które widnieje w umowie. Generalnie powinno to wyglądać tak, że pracodawca informuje nas o środku transportu z jakiego mamy korzystać ( najlepiej pisemnie żebyśmy mieli dowód że faktycznie było takie polecenie) a my musimy zbierać bilety i później się z tego rozliczać. Jeśli pracodawca nie wyznaczy nam środka transportu to musimy sami się o to upomnieć, a w wypadku dalszego braku kontaktu powinniśmy zostawić szefowi informację o samodzielnym wyborze środka lokomocji. Podkreślam że wszystko to powinno odbywać się pisemnie, bo pracodawcy lubią udawać, że pracownik wcale się nie kontaktował. Warto również dodać, że za delegację należy się dieta. Tutaj ma jednak znaczenie to, jak długa czeka nas droga do pracy, więc każdy przypadek jest inny.
Uczulam też wszystkich, by nie dali sobie wcisnąć nowej umowy "na delegację" w której będzie widniało nowe stałe miejsce pracy, bo wówczas o zwrotach za przejazd można zapomnieć.
Grenada
12.05.2017 10:37
Inne
Dziękuję bardzo za tak szczegółowe i pomocne informacje. Pozdrawiam
Bardzo ciekawe
12.05.2017 09:51
Inne
Przyszły wam jakieś zwroty z Olesiejuka ? Bo u nas od momentu otrzymania pisma. Wywolali 3 książki. A ogólnie patrząc na liste od wydawnictwa mamy ich ponad 100. Co wy zrobiliście z tymi ksiazkami ? Wysłaliacie je z inicjatywy wlasnej ? Schowaliscie je gdzies na zapleczu ? Czy po prostu zostaliście do sprzedaży ? Zastanawia nas to bo nie bylo dokładnej informacji co robić, tylko czekać na wywołanie zwrotow....
JakiePiękneSamobójstwo
12.05.2017 10:23
Inne
Książki są wynalezione i na zapleczu odłożone. To co robi Olesiejuk ze swoimi pismami do kierowników kwalifikuje się na paragraf o zastraszanie. Nie przejmujcie się. Szukajcie nowej pracy - powodzenia. Titanic tonie. Nie czekajcie na spotkanie z górą lodową.
nicknickcnik
11.05.2017 23:12
Inne
A ja jestem na macierzyńskim i do tej pory nie dostałam pieniędzy :(
Fala
11.05.2017 22:28
Inne
Niestety, podobnie jak wielu odwiedzających ten portal, przypuszczam że będzie tylko gorzej. W tej chwili postępowanie sanacyjne "przyblokowało" wszelkiego rodzaju zajęcia sądowe za długi i można złapać krótki oddech. Na przyszłe wynagrodzenia pewnie też znajdą się pieniądze, bo można je otrzymać z funduszu gwarantowanych świadczeń pracowniczych - ale jest to tylko pożyczka i trzeba będzie oddać.
Jeśli nawet zostanie przedstawiony plan naprawczy, dogadają się z wierzycielami i może nawet zostaną częściowo umorzone długi a może nawet uda się ocalić trochę księgarń w dobrych lokalizacjach, to niech mi ktoś wyjaśni w jaki sposób Matras przekona obecnych partnerów biznesowych, którym "wisimy" kupę kasy, aby nadal z nami współpracowali? Może będą chcieli odebrać co swoje, nawet jeśli to będzie mniej niż im się należy i nie mieć z nami więcej do czynienia?
Kilka lat temu tak naprawdę byliśmy my i Empik-dwie duże sieci. Inni dopiero "raczkowali". Wydawcy godzili się na nasze warunki - wydłużali terminy płatności bo musieli mieć rynek zbytu. Teraz sytuacja jest inna: jest Świat Książki z 73 księgarniami, a będzie ich więcej, bo przejmują nasze lokale. Jest BOOKBOOK, który ma ponad 80 księgarń i też nadal otwiera. A nam ubywa. Już nie jesteśmy 2 graczem na rynku książki, jesteśmy bankrutem. Jeśli jakimś cudem zostanie nam kilkadziesiąt księgarń, to będą musiały zarobić na spłatę pozostałych długów i bieżącą działalność, no i oczywiście na spłatę kredytów p.JK. A my, jeśli nadal będziemy pracownikami "wspaniałej" i już nie takiej wielkiej sieci Matras, będziemy zarabiać zawsze najniższą krajową. Ale bardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że umrzemy śmiercią naturalną i po kilku latach klienci nie będą już pamiętać o Matrasie. Resztę lokali wezmą inne sieci - rynek nie znosi próżni i tyle zostanie po "wspaniałej" marce. Tę nazwę na pewno dłużej zapamiętają wierzyciele, bo nie wierzę że kiedykolwiek odzyskają WSZYSTKIE swoje pieniądze............
Niejestemrobotem
11.05.2017 21:41
Inne
Ja dostałam wczoraj po 17:00 wypłatę, a dziś byłam już na rozmowie o pracę w innym miejscu i żegnam Matrasa. Ludzie, szanujcie się i nie wierzcie w to co wszyscy "wierzący" piszą... Bo upadek Matrasa nie jest nową informacją. Już od roku było wiadomo, ze firma będzie spadała w dół. Od początku tego roku powinniście się zacząć zastanawiać nad zmianą pracy. Do czego to podobne, żeby pracownik dawał z siebie wszystko, a w zamian nie ma nawet PEWNOŚCI OTRZYMANIA ZAPŁATY, ani chociażby KONTAKTU Z PRZEŁOŻONYMI. Na każdym kroku absurd... tylko pracownik musi świecić oczami, gdy po raz 1000 mówi, że czegoś nie mamy i nie możemy zamówić. Najlepiej próbować przez stronę internetową (która nie działa). Słuchać komentarzy typu "w empiku państwo kupili?", "jak zwykle nie macie", "kiedy będziecie mieli wyprzedanie asortymentu?", "oj pani to długo tu nie popracuje, czytałem co to się u was wyprawia", "jak mają państwo tyle pozwów od wydawnictw to nic dziwnego, że nie ma"... NIE WYMYŚLAM, to są cytaty z naszej księgarni, które słyszymy. "Nic dziwnego, że empik was wykupuje"- mój ulubiony komentarz. Nie wiem jak naiwnym trzeba być, żeby wierzyć, że Matras stanie na nogi. Ocknijcie się.
xyz
11.05.2017 21:29
Inne
Ta dziadowska firma nie potrafila nawet uczciwie powiedziec pracownikom o restrukturyzacji. o zamknieciach pracownicy rowniez dowiaduja sie w ostatniej chwili. Smieszni sa wszyscy wierzacy ze cos sie zmieni na lepsze. Moze splaty zaleglosci maja odroczone, ale kto im da nowosci? Kolo sie zamyka. A tu wystarczy, ze zalosne pensje przelali i juz wszystko super?Nawet porzadnie maila nie potrafili napisac, a potem odwagi zeby telefony odbierac tez im zabraklo. Takie osoby na stanowiskach, to co sie dziwic. Zero szacunku dla pracownikow. Wcale sie nie zmartwie jak sie restrukturyzacja nie powiedzie.
s
11.05.2017 19:50
Inne
Wszyscy po wypłacie nagle zaczęli chwalić Matrasa, wierzyć w sanacje, czekając na odbicie od dna. Gdyby Matras poinformował że wypłata będzie przesunięta o 1-2 dni to nikt nie reagowałby paniką, gniewem itd. Nagle wszyscy zapomnieli, że dalej sklepy są zamykane, pracownicy nie są informowani o przyszłości danego punktu, nikt nie wie kiedy z dnia na dzień straci pracę.
U nas dwóch pracowników płaciło za badania, jeden dwa miesiące, drugi trzy, czekają na zwrot za faktury. Na maile w tej sprawie nikt nie odpisuje. Jesteśmy dużym punktem, dostaw zero, konkurencja za rogiem. Ludzie wychodzą i otwarcie mówię "idziemy do empiku, tu nic nie ma", utargi mamy minimalne przez to. Jaka nasza przyszłość? Oczywiste, brak utargów, brak towaru, zaległości w czynszu...... i jakoś nikt nam nie mówi że w najbliższym czasie nasz koniec a to jest bardziej niż pewne!!!!
Jacek
11.05.2017 19:19
Inne
Czy ktoś miał dzisiaj dostawę? My nie.
Ballada o matriksie
11.05.2017 22:27
Inne
A zwykle macie codziennie? My 1-2 razy na tydzień i to zazwyczaj gdy jest paczka internetowa...
Dziś akurat była...choć nie wiem czy dostawa to nie za duże słowo ;)
Anek
11.05.2017 22:32
Inne
Paczki internetowe to też cud, skoro strona nie działa... A noc zakupów jest, a jakże!
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Księgarnie Matras?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
olo
11.05.2017 18:02
Inne
Kołobrzeg?
Ruda
11.05.2017 21:34
Inne
Zniknęły 2 ks z Koszalina?
Zamyslona
11.05.2017 21:46
Inne
W kwietniu zamknięto księgarnie uliczną, a dzisiaj z listy księgarń zniknęła w C.H., choć nadal działa...
Mróweczki
11.05.2017 16:26
Inne
My tu gadu gadu, a księgarni ubywa. 134.
oprosze
11.05.2017 16:30
Inne
faktycznie! a wiadomo kto?
xyz
11.05.2017 17:45
Inne
Ostatnio Łomża i wczoraj Ostrowiec Świętokrzyski
bambo
11.05.2017 16:07
Inne
Po co robić taką burzę? Dajmy szansę sanacji
mocny
11.05.2017 15:37
Inne
U mnie pensja normalnie już wczoraj spłynęła. A wylewającym tu żale polecam kierowanie się rozsądkiem, a nie (jak już tu ktoś napisał) emocjami. Restrukturyzacja - oto co nas uratuje.
pracus
11.05.2017 16:28
Inne
Podpisuję się pod tym co mówisz w 100%
maniek
11.05.2017 14:36
Inne
Ludzie, nie widzicie, że ktoś tu działa specjalnie, żeby nas podburzać? W takich chwilach najważniejsza jest właśnie chłodna głowa. Nie dawajmy się ponieść emocjom, bo to nic dobrego przynieść nie może. Myślę, że zanim będziemy mogli wyrokować, to musi minąć jeszcze przynajmniej kilka miesięcy.
tapir
12.05.2017 13:33
Inne
To fakt... Im więcej komentarzy czytam, tym bardziej podejrzewam, że ktoś tu działa specjalnie, żeby zasiać w ludziach niepokój i podburzyć do odejścia z firmy... Pytanie komu tak na tym zależy?
vcx
12.05.2017 21:27
Inne
hahaahaha kto normalny chce zostać w takim miejscu i wykonywać bezproduktywną pacę, bo nikt mi nie powie, ze widzi efekt swojej calodziennej pracy? tylko totalni loosersi zostaja
foka
11.05.2017 14:09
Inne
Muszę się zgodzić z @czerwin. Dajmy szansę restrukturyzacji. Pochopne decyzje nigdy nie są korzystne
czerwin
11.05.2017 14:05
Inne
Ja swoja wypłatę dostałem też już. Takie opóźnienia, to mi szczególnie nie przeszkadzają: była informacja, a dziś rano i tak kasa na koncie. A co do uciekania, to moim zdaniem jest sporo za wcześnie na takie decyzje. Była zgoda na sanację, firmy dalej żyje, zmienia się, myślę że trzeba zaczekać i ruszą. Ja przynajmniej nigdzie się nie ewakuuję.
roxy
11.05.2017 11:14
Inne
*roztrząsać miało być :)
przyszłoWynagroszenie
11.05.2017 11:13
Inne
I ja mam...
roxy
11.05.2017 11:11
Inne
Nie rozumiem po co te wszystkie kłótnie o Matrasa. Nie ma o co się kłócić, tylko trzeba uciekać. Należy CV zacząć rozsyłać, a nie rozstrząsać na forum problemy tej śmiesznej firmy. Pozdrawiam
roxy
11.05.2017 11:03
Inne
Ja chcę moją wypłatę!
już mam....
11.05.2017 10:54
Inne
Ja już otrzymałam wypłatę. To wszystko zależy od banku i czasu księgowania.
Wypłata
11.05.2017 10:49
Inne
Koleżanka z innej księgarni ma już wypłatę
Doyle
11.05.2017 10:47
Inne
Jeden z moich byłych pracowników już otrzymał przelew za kwiecień. Jest nadzieja, ale pracy szukać trzeba.
Doyle
11.05.2017 10:40
Inne
U mnie nadal nie ma wpływu wynagrodzenia za kwiecień.
:(
11.05.2017 10:10
Inne
zależy od banku ok 12 powinno być
Szkoda słów
11.05.2017 10:09
Inne
Czy to możliwe żeby przelali tylko części osób
Księgarz
11.05.2017 10:07
Inne
To jest jakaś mała nadzieja , choć mówią że to matka głupich - czekamy dalej .
Ksiegarz
11.05.2017 10:04
Inne
Coś cicho od rana , a wypłaty nadal nie ma !!
Nadalbrakwypłaty
11.05.2017 10:01
Inne
Macie już wszyscy wypłatę? Wiem że to zależy od banku ale zawsze z rana już miałem a teraz nadal pustka..
Czekam na wypłatę
11.05.2017 10:05
Inne
Tez nadal nie dostałam wypłaty a moi koledzy z pracy juz wczoraj wieczorem otrzymali przelew...
Zostaw merytoryczną opinię o Księgarnie Matras S.A.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.