Witam, czytając przedmówców i znając niektóre tematy, wszystkim należy się średnia ocena 3+. Ale czy ktokolwiek z tzw. "opluwaczy" zastanowił się kiedykolwiek ?...A dlaczego nie ja wpadłem na taki pomysł zarabiania pieniędzy jak P. Szylistowski? Niejestem związany z firmą, więc wypowiedź moja jest niezależna od układów jakie panują w BHM-3. Ten człowiek, o którym piszecie, że " słoma mu z butów wystaje" znalazł to czego szukał i dopiął swego. Oo. Rydzyk do pięt mu nie dorasta. Przy skromności i uwielbieniu $ zachowuje się tak jak każdy z Was, którym nie starczyło szczęscia, polotu, inicjatywy, żeby wykorzystać czas i miejsce aby rozwinąć firmę. To że otacza się mernotami w stylu "JWP" byłego dyrektora Domagały to na minus, ale rację musicie przyznać że każdy biznes ma swoje ciemne i jasne strony. Może i trochę pomieszało się P. Pezesowi od nagłego przybytku, ale jeśli ktoś, zgadza się na warunki oferowane przy przyjmowaniu się do pracy, to nie powinien mieć później pretensji, bo na takie warunki się godził. Zaznaczam że nie pracuję i nie jestem owiązany z firmą, aby bło wszystko jasne. Minusem jest to że każdy,kto przyjmie się do pracy w BHM-3 musi jednak pracować te 12h, ale umowy , czy to o pracę , czy na zlecenie, czy też własna działalność gospodarcza, nie gwarantują nikomu godziwej emerytury, ponieważ jak namniejszym kosztem ZUS i wszelkich innych świadczeń zakład stosuje politykę "dzikiego kapitalizmu" płacąc wynagrodzenia za najniższą stawkę krajową. I to też w świetle naszego polskiego "prawa". Pozdrawiam wszystkich "murzynków" i w nastęnym poście nieco szerzej o polityce i ekonomii BHM-3. ps. Szanujcie P.Prezesa. bo następny pracodawca może być gorszy:)