Opinie
GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...
Opinie
Opinie
Opinie
Opinie
Opinie
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
12.06.2023 14:58
Kandydat

14.06.2023 10:44
Pracodawca
14.06.2023 18:26
Były pracownik
14.06.2023 12:11
Były pracownik

14.06.2023 12:33
Pracodawca
12.06.2023 13:10
Pracownik

12.06.2023 14:18
Pracodawca
10.06.2023 15:09
Inne
10.06.2023 08:29
Kandydat
03.06.2023 18:17
Pracownik
05.06.2023 12:13
Pracownik
20.05.2023 10:41
Pracownik
23.05.2023 15:09
Inne
20.05.2023 00:49
Były pracownik
16.05.2023 19:58
Były pracownik
15.05.2023 11:24
Kandydat

15.05.2023 12:25
Pracodawca
02.05.2023 08:44
Były pracownik
25.04.2023 17:19
Były pracownik
25.04.2023 17:04
Pracownik
25.04.2023 16:13
Były pracownik
21.04.2023 13:09
Pracownik
25.04.2023 14:09
Były pracownik

25.04.2023 14:22
Pracodawca
19.04.2023 08:14
Były pracownik
24.04.2023 08:33
Były pracownik
21.04.2023 11:58
Były pracownik
18.04.2023 15:59
Były pracownik
21.04.2023 11:39
Były pracownik
21.04.2023 08:26
Były pracownik

21.04.2023 11:31
Pracodawca
24.03.2023 22:24
Pracownik
26.03.2023 10:10
Pracownik
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Jupiter?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
21.03.2023 19:07
Pracownik
Wywiadu udzielił/aNatalia
21.03.2023 15:37
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Dołączyłam do holenderskiej agencji Jupiter około trzy miesiące temu. Pierwszą rzeczą, która wzbudziła moje niezadowolenie, były warunki mieszkalne. Na miejscu okazało się, że dzielę mieszkanie z osobami, które były uzależnione od różnych substancji. Dodatkowo osoby te notorycznie robiły bałagan i zostawiały papierosy w zlewie w kuchni. Osoby z recepcji kempingu kontrolowały mieszkania czasem nawet trzy razy w ciągu dnia. Zmuszano mnie, abym sama tam sprzątała. Moje tłumaczenia dotyczące tego, że to nie ja robię bałagan, a nawet sprzątam po innych, nic nie dawały. Cały czas mówiono mi, że grozi nam wyrzucenie z miejsca zamieszkania bądź kara 50 Euro! Na dowód mojej racji robiłam fotografie, że to ja sprzątam. Początkowo koordynator nie reagował na moje zastrzeżenia. W końcu przeniesiono mnie i jeszcze jedną kobietę z kempingu do Poortvliet. Po przeniesieniu tam wróciłam do Polski. Sytuacja w pracy przypomina wyścig szczurów. Każdy manipuluje sytuacją tak, by zachować swoją posadę. Pewnego dnia team leaderzy wraz z osobami pracującymi tam dłużej zrobili bardzo głupi żart. Rozpuścili plotkę na mój temat. Nie wytrzymałam psychicznie i uciekłam z pracy, z płaczem. Półtorej godziny zajął mi powrót do miejsca zamieszkania, ponieważ nie miał mnie nawet kto odebrać z pracy, pomimo wyjaśnienie sytuacji osobom z agencji. Wracałam na nogach i autobusami. Zostałam zwolniona dzień później. Opowiedziałam w agencji o tej sytuacji. Powiedzieli, że rozumieją moją stronę, ale nie mają dla mnie żadnej innej pracy. Do wyboru miałam albo powrót do pracy, albo opuszczenie lokacji do niedzieli. Cała sytuacja działa się w czwartek, więc z cudem graniczyło to, żeby znaleźć samodzielnie jakąś inną pracę w tak krótkim czasie. Postanowiłam wrócić do kraju. Od kilku tygodni jestem w Polsce. Zadzwoniłam do agencji a bardzo nieprzyjemna Pani z księgowości stwierdziła ze nie należą mi się żadne pieniądze urlopowe, ponieważ do każdej wypłaty były one doliczane. Wypłata po odjęciu ubezpieczenia i mieszkania wynosiła idealnie tyle, ile powinnam zarobić, czyli nie miałam do niej doliczonych dodatkowych pieniędzy z urlopu. Kontakt z księgowością jest bezskuteczny. Opisałam również moją sytuację oficjalnie u pracodawcy. Do tej pory nic z tym nie zrobiono.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Pracowałam jako order picker/sensoring w magazynie Bleckmann, w miejscowości Bergen op Zoom. Do moich obowiązków należało pikowanie ubrań, kompletowanie zamówień, przygotowywanie i sprawdzanie paczek gotowych do wysyłki. Sensorowanie ubrań od razu zaczęło iść mi dobrze i zauważyły to osoby, które pracowały tam dłużej. Według mnie właśnie to było przyczyną tego, jak później byłam traktowana w pracy.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Powinno być to do 350 Euro tygodniówki. Ja zarabiałam 108 Euro, ponieważ firma mimo moich chęci do pracy dawała mi "stand by" (sytuacja, w której pracownik pełni dyżur i jeśli wymagają tego okoliczności, jest gotowy do podjęcia pracy - przyp.red.) 2-3 razy w tygodniu lub co najmniej jeden co tydzień.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Pracowałam przez 3 miesiące.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Nie poleciłabym tej pracy nikomu, najgorszemu wrogowi. Warunki mieszkalne są bardzo złe a przede wszystkim niebezpieczne dla osób, które chcą normalnie pracować. Z moich doświadczeń wynika, że w firmie jest bardzo dużo osób z Polski, które są wrogo nastawione. Gdy tylko zobaczą, że ktoś dobrze sobie radzi a dodatkowo potrafi posługiwać się językiem angielskim, to zrobią wszystko, by utrudniać takiej osobie pracę.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Możliwości rozwoju były uniemożliwione głównie przez osoby, które pracowały tam długo. Jeśli ktoś chce pracować uczciwie i bezproblemowo, to nie ma szans na wyższe stanowisko.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Szkolenia w firmie nie było. Praca fizyczna na magazynie w Holandii nie jest skomplikowana i nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności. Wygląda to tak, że albo pracownik szybko się uczy (ma jeden dzień na zrozumienie systemu pracy), albo jest upominany lub od razu zwalniany.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
W moim odczuciu atmosfera w pracy była tragiczna. Nigdy w życiu nie spotkałam się z aż tak złym traktowaniem przez „team leaderów” i starsze pracownice, a jestem osobą, która pracowała w swoim życiu w wielu miejscach. Dodatkowo uważam, że cała agencja funkcjonuje źle. Nie ma z nią kontaktu, a kiedy już uda się z kimś skontaktować, to trudno jest otrzymać jakąkolwiek pomoc. W tej agencji najczęściej słyszy się sformułowania takie, jak: „ja się tym nie zajmuje” i "nic więcej nie mogę dla Ciebie zrobić".
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Warunki mieszkalne miały być zupełnie inne niż te, które zastałam po przyjeździe. Nikt nie uprzedzał mnie, że będę mieszkała z mężczyznami uzależnionymi od wszelakich używek, a jestem młodą kobietą. Nikt nie powiedział mi wcześniej, że będę musiała sprzątać po innych osobach, bo inaczej zostanę wyrzucona lub ukarana. Osoby z recepcji kempingu nie rozumiały sytuacji i tego, że to nie ja robię bałagan. Odpowiedzialność za wygląd mieszkania była wspólna. Koordynatorzy nie informowali o tym, jak w rzeczywistości wygląda praca. Umawiałam się na pracę cały tydzień+weekendy (w weekend mogłam przyjść raz). Nie było mowy o "stand by" 2-3 razy w tygodniu. Przed podjęciem pracy nie było również informacji o tym, że do wypłaty będą doliczane pieniądze za niewykorzystany urlop.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Chciałabym przekazać firmie, żeby mocno zastanowili się nad swoimi działaniami oraz organizacją pracy w Holandii. Warunki dla pracowników są okropne, zarówno pod względem mieszkalnym, jak i pod względem kontaktu ze współpracownikami. Pracowałam tam, ponieważ naprawdę potrzebowałam pieniędzy. W tamtym momencie sytuacja była taka, że w wielu innych miejscach nie było pracy i firma Jupiter doskonale o tym wiedziała. Wykorzystali to, że ludzie potrzebowali pracy. Zaoferowali najgorsze możliwe warunki. Nie miałam ochoty zaczynać kolejnego dnia. Byłam bliska zrobienia sobie krzywdy. Teraz musiałam rozpocząć terapię, by móc wrócić do zdrowia.
21.03.2023 14:53
Pracownik
20.03.2023 12:11
Pracownik

20.03.2023 13:15
Pracodawca
20.03.2023 12:03
Pracownik
17.03.2023 09:44
Pracownik
24.02.2023 06:59
Były pracownik
05.03.2023 12:08
Pracownik
27.01.2023 18:40
Pracownik
03.03.2023 20:34
Pracownik
04.03.2023 23:12
Były pracownik
03.03.2023 18:46
Były pracownik
02.01.2023 15:05
Kandydat
27.01.2023 20:23
Pracownik
03.12.2022 15:03
Kandydat
22.01.2023 09:32
Pracownik
23.01.2023 10:24
Były pracownik
05.01.2023 21:19
Pracownik
14.01.2023 15:56
Kandydat
19.01.2023 20:35
Kandydat
02.01.2023 15:42
Kandydat
01.01.2023 10:48
Inne
05.12.2022 19:47
Pracownik
29.12.2022 10:43
Kandydat

29.12.2022 11:34
Pracodawca
26.10.2022 22:22
Pracownik
01.12.2022 12:03
Były pracownik
04.12.2022 08:31
Inne
29.11.2022 17:36
Pracownik
23.11.2022 13:58
Pracownik
25.11.2022 13:07
Były pracownik
15.11.2022 16:19
Kandydat
24.11.2022 14:51
Były pracownik
28.10.2022 19:37
Były pracownik