Poltur Polska Sp. z o.o Biuro Podróży

Zielona Góra

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 115 ocen.

Opinie o Poltur Polska Sp. z o.o Biuro Podróży

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Poltur Polska Sp. z o.o Biuro Podróży

potraktowana

. Może my też zaczniemy "wydzwaniać" w Pani sprawie i dopytywać się o różne rzeczy.poziom prezesa

Zbulwersowana

Pani Ewa kierownik w Pucku nie miała autorytetu wśród wychowawców to u niej wychowawca zgubił dziecko na Helu i go szukał i nie było wyciagnietych konsekwencji, to ona nie wiedziała ilu dzieciom zginęły pieniądze i to jej wychowawczyni nie zeszła na kolację z grupa i doszło do sytuacji że bez opieki koło stołówki dzieci się pobily a w nagrodę za zasługi pojechała za zgoda kierownika bazy dzień wcześniej do domu....dlaczego...?

sick

Ludzie... to jakie są warunki w danym noclegowisku to jest jakby troche oddzielna sprawa niż Poltur... Pracowałem dla tej firmy w Hutniku... i tak: jesli chodzi o warunki w bazie - nie mam zabytnio zastrzeżeń, to nie hotel 3 gwiazdowy prosze państwa. Ludzie zatrudnieni przez ośrodek hutnik naprawde wporządku tj, recepcja, kuchnia. Jedzenie naprawde OK :) Natomiast druga strona medalu to ludzie Polturu, zwłaszcza ci na "stołkach" kierownikiem bazy była kobiecina która nie potrafi rozmawiać z ludźmi, z równowagi wyprowadza ją to że ktoś jej nie dostarczył paczki do pokoju tylko zostawił na recepcji i ona te paczke kopie itd... no to jak ktoś taki jest zatrudniany w tej firmie to ja podziękuje... w życiu bym nie wysłał dziecka na kolonie z kimś takim bo jeszcze dzieciak by dostał w pysk... Kolejna rzecz to biuro w Zielonej Górze i firma... nierzetelni ludzie, co innego mówią co innego robią. Oszukują na kasie jak tylko się da. Ucinają z każdej strony i nawet nie potrafią wysłać rozliczenia opisanego szczegółowo dlaczego taki a nie inny przelew. 180 zł za mało przelewu... już nie wspomne o ryczałcie za używanie prv telefonu w celach służbowych...

DORA

Największą wadą biura POLTUR jest OPIESZAŁOŚĆ w stosunku do osób pracujących. Po przepracowanym miesiącu nie ma się nawet od kogo dowiedzieć o własne pieniądze, mino że minęło już prawie półtora m-ca. Wszyscy albo NIEOBECNI albo ZAPRACOWANI albo NIEZORIENTOWANI... . Sam pan prezes słabo włada językiem ojczystym, na pytanie o należny przelew odpowiada: WSZYSTKO W SWOIM CZASIE PROSZĘ PANIĄ...!!! Cóż, jaki prezes - takie biuro i kolonie...

Pielęgniarka

Byłam,pracowałam w tym roku .Mija 3 tygodnie od terminu zapłaty za wykonaną pracę a firma Poltur nie dotrzymuje warunków umowy .Zastanawiam się jakie podjąć kroki.Zarobek niewielki ale należny.Warunki na kolonii były skromne ale bardzo zaangażowana kadra i gdyby nie to ,że Biuro Podróży lekceważy ,może tylko niektórych pracowników,wspomnienia były by miłe.

Aniela

Super firma...dobra organizacja...zgrany zespół dzieci płakały bo nie chciały wracać do domu...Pani B...na Hutniku zorganizowana, ale wymagająca

uak

Wiecie czy oferta pracy na specjalistę ds. utrzymania ruchu jest wciąż aktualna? podejmowanie działań na bazie analiz awaryjności podzespołów maszyn, realizacja projektów optymalizacyjnych to normalny obowiązek, ale skoro, że nie określili rodzaju zawieranej umowy.

wychowawca

Pracowałam w tym roku jako wychowawca na turnusie 10-dniowym w Zawoi. To był mój drugi turnus (wcześniej byłam z inną firmą na 3-tygodniowym turnusie), więc mam pewne porównanie. Dlatego chciałabym wszystkim bardzo serdecznie odradzić współpracę z Polturem. Nie mają szacunku do pracownika. Wynagrodzenie jest po prostu śmieszne, ale nie to mi najbardziej przeszkadzało, bo tłumaczyłam sobie, że to dla dzieciaków, które naprawdę nie mają łatwo w życiu, więc można się trochę poświęcić. Ale teraz wiem, że nigdy więcej nie będę współpracować z Polturem, bo po prostu nie chcę być kojarzona z Tą firmą. Organizacja okropna, nie potrafią nawet zaplanować trasy. Jechaliśmy z centrum Polski do Zawoi i jakiś niezwykle kompetentny pracownik BIURA PODRÓŻY (gdzie chyba jednak umiejętność czytania mapy i znajomość geografii Polski powinny być podstawą) zaplanował drogę tak, że wychowawcom kazał spotkać się dzień wcześniej w Sieradzu (w jakiś kwaterach na zupełnym odludziu, gdzie nie dało się dojechać inaczej niż taksówką). Do Samego Sieradza również nie było się łatwo dostać. Żeby było jasne, dzieci z Sieradza nie braliśmy. Następnie pojechaliśmy po dzieci do miejscowości położonej na południe, aby w dalszej kolejności, przez 2 godziny jechać do Skierniewic (na północ!) przypomnę tylko, że miejscem docelowym była Zawoja (Małopolska, południe Polski!). Naprawdę, nasze dzieci z turnusu by im lepiej trasę ułożyły! Gdy dojechałam na kwaterę do Sieradza pani gospodyni była zaskoczona moją obecnością bo pan, który z nią rozmawiał zamówił pokoje dla pięciu mężczyzn i jednej pani, a przede mną przyjechała już jedna wychowawczyni. Ostatecznie okazało się, ze nocowało nas 3 kobiety i jeden mężczyzna. Ale przejdźmy do sedna. To, co najgorsze, to opieka medyczna. Owszem jest pielęgniarka, na telefon, która wpada do ośrodka, nie informując o tym wychowawców. I np. wracałam ze spaceru z dziećmi, pytałam się o pielęgniarkę, bo dzieci narzekały na ból gardła. Okazało się, że pani pielęgniarka już była, przeszła sobie po pustych pokojach i pojechała. Była izolatka, w której były niby leki - rutinoscorbin, jakiś syrop, wapno, maść na ukąszenia i to by było na tyle... Nawet pielęgniarka narzekała, że nie ma jak pomóc dzieciom. Gdy jeden z chłopców upadł na łokieć i ręka zaczęła puchnąć (zdarzyło się to wieczorem), to pani kierownik i pani pielęgniarka chciały czekać do następnego dnia, bo po co jechać do szpitala. Na szczęście jedna z wczasowiczek z naszego ośrodka zaproponowała, że nas zawiezie. Bo przecież pani pielęgniarka nie mogła nas zawieźć, chociaż miała samochód i podejrzewam, ze płacili jej za opiekę nad uczestnikami kolonii ;) Dodam, tylko, że na wcześniejszym turnusie miałam taką samą sytuację, również stłuczony łokieć. Nikt się nie zastanawiał, tylko od razu pojechaliśmy na SOR. Owszem w obu przypadkach okazało się, że to tylko stłuczenie, ale kiedy chodzi o dzieci, lepiej chuchać na zimne, nigdy nie wiadomo, czy to tylko stłuczenie, czy pęknięcie, czy złamanie. Później robiłam dziecku okłady z altacetu, gdy zgłosiłam, ze się kończy, to usłyszałam, że nie opłaca się kupować nowego, bo koniec turnusu! Teraz kilka słów na temat traktowania wychowawców Pierwszy absurd - wychowawcy nie są kadrą! Kadra to kierownik, pilot, instruktor KO, psycholog, kierowca. Bo przecież bez wychowawców kolonia może się obejść. I pani kierownik traktowała nas jak idiotki, które do niczego się nie nadają. Cały czas narzekała, że ona musi myśleć o wszystkim i wszystko robić. A naprawdę wypełniałyśmy swoje obowiązki i zwracałyśmy się do niej tylko w sytuacjach, które wymagały konsultacji z kierownikiem. Hitem była dla mnie funkcja pilota wycieczek. Pani również miała problemy z posługiwaniem się mapą i zwykle prowadziła nas okrężną drogę. (I jak tu wytłumaczyć dzieciom dlaczego robimy kółko!). Ponadto, gdy jedna z uczestniczek miała problemy zdrowotne i nie mogła wziąć udziału w wycieczce, to kto z nią został w ośrodku? Oczywiście pani pilot, no bo po co pilot wycieczek na... wycieczce :) Takich smaczków było jeszcze więcej. I teraz z perspektywy czasu wydaje mi się to po prostu śmieszne, ale wtedy, gdy wypełniałam swoje obowiązki i naprawdę się starałam, bo wiem, że jako wychowawca biorę odpowiedzialność za dzieci, to czułam się po prostu oszukana. Wychowawcy dostają najmniejsze pieniądze, są traktowani z góry i mają najwięcej obowiązków i żadnej pomocy od kadry (chyba, że trafi się na fajne osoby, u nas akurat była super pani psycholog i pani KO i na nie można było liczyć). A po swoim wcześniejszym turnusie wiem, że naprawdę można stworzyć zespół i sobie pomagać. Bo oczywiście wychowawca zawsze będzie odpowiadał za swoją grupę, ale to chyba normalne, że każdy jest człowiekiem, czasami po prostu trzeba chwilkę odzipnąć, szczególnie, gdy jest się na dłuższym turnusie. W Polturze program był tak ułożony, że były takie dni, że nawet nie miałam czasu iść do toalety, bo biegłam z jednej zbiórki na kolejną. Oczywiście dzieci

zw

Szefostwo jak zwykle chcą ukręcić sprawie łeb. ( usunięte przez administratora )był poinformowany przez kadrę o molestowaniu, to stwierdził że panie są młode i widocznie jeszcze mało w życiu widziały. Szczyt chamstwa. Pilot nadal klnie przy wszystkich i mówi że wszelkie skargi ma w głębokim poważaniu i pokazuje środkowy palec. Pan pilot Jerzy.

Biuro Poltur Polska Sp. z o.o.
@zw 17.08.2016 20:48
Szefostwo jak zwykle chcą ukręcić sprawie łeb. ( usunięte przez administratora )był poinformowany przez kadrę o molestowaniu, t...

W imieniu prezesa (usunięte przez administratora) występujemy w dniu dzisiejszym o ujawnienie danych osobowych osoby, która dokonała pomówienia naszej Firmy oraz Prezesa. Zarzut opisany w opinii jest zarzutem karnym, zatem pomówienie takie też podlega odpowiedzialności karnej. Nie pozwolimy na to, aby "ludzie" ukrywający się anonimowo rozpowszechniali kłamstwa o Firmie i członkach jej Zarządu.

doświadczona

Ej, z tego co tu piszecie czegoś nie rozumiem. Skoro gościu zachowuje sie wulgarnie to dlaczego wypisujecie bzdury w necie zamiast zadzwonić do tego kto go zatrudnia? Zwolnią gościa i bedzię spokój. Chyba,że ktoś chce zwrócić na siebie uwagę i trolluje... A wychowawczynie obmacywane to zamiast pisać ,powinny dać gościowi po "ryju" na stronie i spokój a nie się dają macać ;p

zw

Pijany pilot grasuje w Słowińskiej Perle w Rowach. Obmacuje wychowawczynie. Czy ktoś jest w stanie coś z tym zrobić?

belfer

Powrót dzieci z kolonii: pilot z kierowcą na okrągło bluźnią, podważają autorytet wychowawców, opowiadają niestosowne żarty. Dzieci zdezorientowane, wychowawcy bezradni wobec chamstwa.

wychowawczyni
@belfer 15.08.2016 16:53
Powrót dzieci z kolonii: pilot z kierowcą na okrągło bluźnią, podważają autorytet wychowawców, opowiadają niestosowne żarty. Dz...

Współpracowałam z Polturem wielokrotnie i nigdy nie było takich sytuacji... Tak z ciekawości... jaki pilot tak się zachowuje?

Ania

Zarobki są ustalane w zależności od doświadczenia- max 2400 brutto za miesiąc

maslowa

Czy wie ktoś ile zarabia pilot w polturze?

anonim

(usunięte przez administratora)

Ania :)

Oferty pracy są na bieżąco aktualizowane na głównych portalach ogłoszeniowych w Polsce . Także tutaj :) Zapraszamy do aplikowania.

pra

juz nigdy nie pojade do pracy z Polturem warunki fatalne brak slow

Wioletta

Chciałam podjąć współpracę z POLTUREM, gdyż jestem organizatorem turnusów dla dzieci. Jestem w szoku jak zostałam potraktowana jako potencjalny klient, który jeśli zadowolony mógłby zostać na lata. Kilkukrotne telefony i maile z prośbą o przedstawienie oferty spotkały się z totalnym zbagatelizowaniem. Ostatni telefon wczoraj, pan prezes Mieczysław Bonisławski ponownie zaskoczony nie wie nic o mailu, prosi o przesłanie kolejnego na wskazany adres mailowy. Dziś sytuacja się powtarza, znów pełne zaskoczenie. Poinformowałam pana, że skoro nie zależy im na kliencie grupowym, to w sytuacji takiego podejścia rezygnujemy z jakiejkolwiek współpracy a on na to: "to niech mi pani nie zawraca głowy". NIE, NIE I JESZCZE RAZ NIE - OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!

czytającyzuwagą
@Wioletta 31.03.2016 11:41
Chciałam podjąć współpracę z POLTUREM, gdyż jestem organizatorem turnusów dla dzieci. Jestem w szoku jak zostałam potraktowana...

jeżeli zaczyna pani od tekstu, że obrażona pani rezygnuje, to czego się pani spodziewa. Faktycznie, po co pani zawraca głowę. Może należało zacząć od pytania czy mail doszedł...

M
@Wioletta 31.03.2016 11:41
Chciałam podjąć współpracę z POLTUREM, gdyż jestem organizatorem turnusów dla dzieci. Jestem w szoku jak zostałam potraktowana...

Czy po drobnym nieporozumieniu trzeba od razu opisywać swoją frustracje na form zamiast spróbować jeszcze raz normalnie porozmawiać... Współpracuję z Polturem i nigdy nie miałam problemu, żeby się dogadać, porozumieć z prezesami.

Sebek

SUPER JEST NA KOLONIACH POLECAM WSZYSTKIM SUPER POLTUR ZAWSZE BĘDĘ JEŹDZIŁ Z POLTUREM

anonim

(usunięte przez administratora)

Marta

Nie wyobrażam sobie inaczej spędzić wakacje niż pracując na koloniach organizowanych przez B.P Poltur.

łazy

Byłam na koloni w łazach 2015 wakacje było fajnie dyhskoteki stół ta restauracja i wogóle ale sie wkurzyłam jak była nasza wyhowawcazyni kinga pewnie powinniscie kojarzyc została wylana i nadeszedł pan andrzej który sie nami opiekował a nie chodził sobie po plazy i oddalał sie od dzieci!

Eryk

Super jest na koloniach z Polturem polecam

Nack

Ha! Ha! Ha! Wiemy kto wypisuje takie bzdury!Najlepsza firma...ale jaki tupet... Szok

KATARZYNA
@wychowawca 06.09.2015 15:42
nie szok ale prawda Poltur , jest najlepszą firmą , nie ma lepszej , polecam wszystkim tą firmę , nie ma lepsze...

BYłam z POLTUREM w 2014,, było strasznie z KOBIETA pani KIEROWNIK B..... polecam inne FIRMY i WYJAZDY do BULGARII- FIRMY INDEX GULIVER .OLIVER Morze jest gorące . zawsze jest słońce oraz duzo wieksza wyplata

Aniela
@KATARZYNA 10.08.2017 08:17
BYłam z POLTUREM w 2014,, było strasznie z KOBIETA pani KIEROWNIK B..... polecam inne FIRMY i WYJAZDY do BULGARII- FIRMY INDEX...

Witam pani B...wymaga...a jak się nie pracuje i nie dba o dzieci to się denerwuje...

Andrzej Zając - pilot

dziękuję za opinię :) sprostuję ponownie, bo jakoś niektóre wpisy znikają tutaj, (ciekawe za czyim pośrednictwem :). Po tym kiedy umieściłem informacje w dniu 20.05.2015r. na forum, uzyskałem w dniu dzisiejszym informację mailowo od prezesa Polturu, za co mu bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

Andrzej Zając - pilot

Informacja dla wszystkich pilotów - poltur nie chce rozmawiać z pilotami, którzy doznali wypadku w pracy. Nie wiem nic o ubezpieczeniu, nie mogę dostać od nich danych na ten temat. Zamilkli. Może Bonisławski na tym forum spędza zbyt wiele czasu i nie ma czasu odpowiedzieć

M.Bonisławski
@Andrzej Zając - pilot 20.08.2015 15:09
Informacja dla wszystkich pilotów - poltur nie chce rozmawiać z pilotami, którzy doznali wypadku w pracy. Nie wiem nic o ubezpi...

Informacja dla wszystkich Biur Podróży i organizatorów wyjazdów - pilot Andrzej Zając z Wrocławia nie zakończył żadnej umowy w BP Poltur, bo za każdym razem opuszczał wcześniej , w trakcie realizacji zadania grupy ze względów zdrowotnych. Po takim pechowym zakończeniu każdej z umów miał tysiące dąsów do Polturu, nagabywał notorycznie aby załatwiać jego pytania i problemy od razu, bez kolejki, a w przypadku jakichkolwiek rozbieżności straszył sądem. W tym roku dodatkowo oszkalował Poltur na forum internetowym. Mieczysław J. Bonisławski

Andrzej Zając - pilot
@M.Bonisławski 25.08.2015 14:37
Informacja dla wszystkich Biur Podróży i organizatorów wyjazdów - pilot Andrzej Zając z Wrocławia nie zakończył żadnej umowy w...

dziękuję za opinię :) sprostuję ponownie, bo jakoś niektóre wpisy znikają tutaj, (ciekawe za czyim pośrednictwem :). Po tym kiedy umieściłem informacje w dniu 20.05.2015r. na forum, uzyskałem w dniu dzisiejszym informację mailowo od prezesa Polturu, za co mu bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :) odnośnie szkalowania no comments

KOBIETA wychowawczyni

te opinie o Kierownikach to prawda.krzyczna na NAS . Byłam na koloni nad morzem i w górach . wrzeszcza że macie tu pracowac 24 na dobę.... odprawy robi sie od godz...23 00- do 24. naprawde to smutne ze osoby dorosle czesto nauczcycile tak zle traktują - wychowawców .za rok napewno pojade z inna FIRMa .dzieci na koloni sa dobre i złe i trzeba dać im ciepło.

maja

ja ci mogę napisać , 100 zł za post

maria

proszę się udać do Waszego mops-u zażądać kontroli warunków , czy np. biuro zapewnia to co jest w umowie , psychologa, ko , instruktora sportu i etc... wysłać rezydenta , przecież MOPS ma prawo do kontroli biura , jeżeli są skargi - TU CHODZI O DOBRO DZIECI , I O TO ABY PAŃSTWOWE PIENIĄDZE NIE BYŁY ZMARNOWANE !!!!!!!! PROSZĘ DZIAŁAĆ :)

realista
@renia 06.08.2015 16:48
przecież takie kontrole nic strasznego, trzeba matkę udobruchać , maria ma rację skoro biuro jest ok to matka wyjdzie na głupią...

kontrole są OK, ale nikt tu nie napisze o wyniku kontroli a ludzie czytają tylko, jak to niby strasznie było. Chodzi o samą zasadę weryfikacji nie sprawdzonych lub nieprawdziwych info, na których ludzie budują sobie potem obraz organizatora. Sam Poltur mi powiewa, to mogła by być poczta polska albo biedronka...

wychowawca
@renia 06.08.2015 16:48
przecież takie kontrole nic strasznego, trzeba matkę udobruchać , maria ma rację skoro biuro jest ok to matka wyjdzie na głupią...

Poltur to najlepsze biuro podróży , w kraju

mama

witam obecnie moje dzieci sa na koloniach w lazach i placza cos stresznego nie zostawie tego tak opisze wszedzie gdzie sie da nawet w telewizji jak tak mozna traktowac dzieci tylko dlatego ze sponsorowala wyjazd opieka spoleczna ostatn raz pojechaly cala kadra powinna isc do wymiany a pozatym waronki sa straszne jak w hotelu dla pracownikow kolonie z piotrkowa tryb dzieci mialy tam odpoczaca nie byc zestresowane

maria
@mama 04.08.2015 22:28
witam obecnie moje dzieci sa na koloniach w lazach i placza cos stresznego nie zostawie tego tak opisze wszedzie gdzie sie da n...

proszę powiadomić kuratorium w koszalinie , powinna być interwencja

wściekła mama
@mama 04.08.2015 22:28
witam obecnie moje dzieci sa na koloniach w lazach i placza cos stresznego nie zostawie tego tak opisze wszedzie gdzie sie da n...

Witam, mój syn właśnie wrócił pobity Łaz. kolonie organizowane przez poltur i kuratorium oświaty Katowice. Czy weszła Pani na drogę sądową? Bo mam taki zamiar.

Eryk

Witam mam zapytanie to jakie to biuro że tyle płacą

Eryk

Cześć mam pytanie czy ktoś był w ogóle nie tylko w Hutniku Jastrzębia Góra z kierownikiem Włodzimierzem

wanda

byłam na kolonii jako wychowawca z jednym z biur podróży za 12 dni dostałam 813 zł na rękę ...

irena
@wanda 31.07.2015 08:49
byłam na kolonii jako wychowawca z jednym z biur podróży za 12 dni dostałam 813 zł na rękę ...

a ja co roku jeżdżę na kolonie organizowane przez szkołę i gminę, dostaję symboliczne 150 zł za turnus 7-dniowy.

Eryk

Czy jest możliwość pokoju 1 osobowego w Hutnik i czy jest dobra baza sportowa pozdrawiam

eryk

Witam czy ktoś był może na ośrodku HUTNIK w Jastrzębiej Górze jako Instruktor proszę napisać jak tam jest

mp
@eryk 28.07.2015 16:55
Witam czy ktoś był może na ośrodku HUTNIK w Jastrzębiej Górze jako Instruktor proszę napisać jak tam jest...

Byłam w Hutniku w tamtym roku jako wychowawca. Warunki w ośrodku dobre, pokoje z łazienkami. Maks 4 osobowe. Dobre jedzenie. Na terenie ośrodka boiska i sala dyskotekowa.

Nellie

Ha!Ha!porostu śmieszne!!! Naprawdę!!! Kim jesteś?

turr
@Nellie 19.07.2015 22:30
Ha!Ha!porostu śmieszne!!! Naprawdę!!! Kim jesteś?

jeden z lepszych dowcipów jakie słyszałem; Miecio i Krzysio - szarmanccy ; to albo szydera albo ..... czegoś baaaaardzo potrzebowali.

karolina

NIE ROZUMIEM O CO CHODZI ....JESTEM NA KOLONII Z POLTUREM - I JESTEM OCZAROWANA , PREZESI TO OSOBY O WYSOKIEJ KULTURZE OSOBISTEJ , SZARMANCKIM STOSUNKU DO KOBIET... ZA WOALEM SŁUŻBOWYM KRYJĄ SIĘ DELIKATNI WRAŻLIWI FACECI O GOŁĘBICH SERCACH...PRZYJACIELE DZIECI , WYCHOWAWCÓW I KIEROWNIKÓW....

2013

w Rewalu 2013 roku jeden psycholog był na 2 koloniach w Rewalu i na 1 koło Rewala ....

KINGA
@2013 18.07.2015 17:59
w Rewalu 2013 roku jeden psycholog był na 2 koloniach w Rewalu i na 1 koło Rewala ....

Jeździłam na obozy i na kolonie przez 12 lat z innymi biurami(jako wychowawca i potem jako kierownik) i NIGDY, NIGDZIE !!! nie miałam - nie widziałam, tyle kadry co tutaj czytam!! a pan który pisze,że to nie wakacje tylko ciężka praca to chyba pomylił rolę wychowawcy i wczasowicza !!!

kierownik

grupy są z przetargów, w których podaje się dokładnie konkretne punkty programu, codziennie. Jeżeli się czegoś nie wykona zamawiający po prostu nie zapłaci lub naliczy kary. To też jest kwestia pewnej uczciwości wobec zamawiającego, jak się podało program to wypada go zrealizować a nie zwalać na dzieci, że czegoś nie chciały. Poza tym, w szkole ma lekcjach czy na studiach niekoniecznie wszystko co podawali nauczyciele czy wykładowcy studentom (uczniom) się wydaje interesujące. To samo jest na kolonii, to jest placówka wychowa2czo - edukacyjna a nie sama przyjemność. Program musi zawierać rzeczy poznawcze a nie tylko zabawy na boisku. Jeżdżę od czterech lat jako kierownik z Polturem i zawsze jest psycholog, kaowiec, ktoś od sportu, przewodnik itd. Jak ktoś pisze inaczej to chyba pomylił firmy. Tylko w Polturze jest tyle kadry. Przedtem byłem kierownikiem w innych firmach (nieważne w jakich) i tam to faktycznie była oszczędność na kadrze.

ws

Ja jeździłem z PTKRAJ/POLTUR 3 lata i nie narzekam. W tym roku nie jechałem tylko ze wzglęgu na obecną sytuację zawodową. Oczywiście są różni kierownicy, ale "góra" nie jest w stanie stać z batem nad każdym kierownikiem. Pisanie o oszustwach finansowych jest daleko idącym nadużyciem. Jedynie co bym wskazał jako rzecz do poprawy, to zbyt późne informowanie o szczegółach turnusu.Natomiast ogólnie mogę ocenić tę firme na 4 z solidnym plusem. Takie jest moje zdanie i każdy ma prawo do swojego.

brej

Z Polturem pojechałem dwa razy w sezonie 2013 i 2014. Byłem studentem. W pierwszym roku nastawiłem się na ciężką pracę, choć wiedziałem że wynagrodzenie będzie mizerne. I tak było. I turnus był w porządku, kierownik okazał się spoko, ale ejgo organizacja była słaba. Drugi turnus gorzej, kierownik miała swoich ulubionch wychowawców, reszta była niedobra. Zresztą sama kierownicza była kobietą niezrównoważoną, cześto wybuchała płaczem, skarżyła się na warunki i obowiązki, aż dziw brał. Nie rozumieliśmy o co jej chodzi, ciągle coś było źle, jak nie coś to co innego. Punktem kulminacyjnym był przyjazd jej rodziny do ośrodka. KOMEDIA. Najgorzej że cierpiały na tym dzieciaki. w 2014 roku, znów wiedziałem ze będzie ciężko ale z braku lepszych perspektyw pojechałem. Pieniądze nieco większe, ale dalej małe. Szczególnie że dzieci, i kadra to była komedia. Trzeba znaznaczyć że kadra na koloniach powinna współpracować. W polturze często było tak że wychowawcy trzymali się razem, próbowali zintegorwać się z ko czy instruktor sportu, kierownikiem, a oni traktowali ich z góry. Właśnie to czekało mnie i innych wychowawców w 2014. Pierwszy turnus - mega trudne dzieci. Nawet nie mops. Kierownik mówi: nie odsyłamy. Były wskazania, ale wg niego trzeba sobie radzić, no nie można odesłać bo to źle będzie w papierach wyglądać. KAżdy problem z dzieckiem (potrzebny był psycholog, inne sprawy) był zwalany na wychowawcę. Kontakt z ko był dobry całe szczęście, ale tylko dlatego że kierownicy i im zaszli za skórę. Dzieci jakie były to okay, ale że wsparcia nie było ze strony kierownika? To był dla mnie szok. Jak zdarzył się jakiś wyopadek to wina wychowawcy, nawet jeśli wynikał z decyzji kierownika (20 kolonistów poszło z 4 wychowawcami do kościoła, 60 została z 2 i ko. Z tym że ko nie jest odpowiedzialne za dzieci, oni zapewniają rozrywkę a nie opiekę). Zastraszanie przez kierownika było na porządku dziennym. Kolejne turnusy - kolejny kierownik, który nie rozumie że my tu przyjechaliśmy pracować i pomagać w realizacji programu. Znów upokorzenia, ostatni był w porządku, ale tylko dlatego ze był nowy. Zupełny świeżak w polturze. Nie ogarniał że w firmie liczy się tylko realizacja programu. Właśnie PROGRAM, słuchajcie to świętość największa u nich. Zawalony od góry do dołu jakimiś atrakcjami, ale nikt nie zmierzył czasu, nie wziął pod uwagę pogody nic. (W propozycji na zakończenie kolonii nad morzem był test o górach, komuś nie chciało się przerabiać). Masę rzeczy musi wykonać wychowawca chociaż nie leży to w jego opowiązkach, ale robi to bo są groźby o nie zaliczeniu zadania, czy groźby prawne. Zresztą sam plan dnia zmienia sie co chwila, poganianie dzieci bo trzeba zdążyć z jednego miejsca na drugie, notoryczne zwalanie winy na wychowawców (np. że dziecko dostało okresu, i trzeba wymieńić prześcieradło). Ale ten program, nie ma miejsca na rozrywki które chcą dzieci. One ci mówią że chciałby pójść na boisko a ty wiesz że nie można bo teraz jest wyjście na miasto chociaż nawewt pogody dobrej nie ma na spacery, a bliżej pensjonatu to łątwiej się przed deszczem nawet na świtlicy schować. W tym przypadku kombinowało się. Wracało sie wcześniej z miasta czy plaży by dzieciaki mogły piłkę pokopać. Oczywiscie ni można tego w dzienniczku zapisać. Zresztą dopisywanie tego co się nigdy nei zdarzyło to chleb powszedni. Padało pod koniec turnusu a nie zrobiliśmy rzeźb z piasku? Co z tego wpiszmy je i tak. Słuchajcie. Ogólnie nie polecam. Jeśli jesteście zdesperowani, albo chcecie zdobyć doświadczenie *tego będzie dużo) to jedźcie, ale pamiętajcie: - to nie są wakacje a ciężka praca - płacą mało (mi zapłacili za każdym razem w terminie) - brakuje kadry na bazie (ko, instruktor sportu, psycholog) - ciągły mobbing i stres niewspółmierny do otrzymanej zapłaty - duże prawdopodobieństwo, że będziecie pracować z osobami nieżyczliwymi, może 1/10 będzie w porządku i fajna. Wychowawcy raczej trzymają się razem bo siedzą w tym razem. - problemy z dziećmi będą tylko waszymi problemami, przygotujcie się na bycie psychologiem, terapeutą, psychiatrą, ko, instruktorem sportu, a po trochu też kierownikiem (bo zdarzają się syutuację że się tobą wyręcza) - będziecie wykonywać mnóstwo rzeczy nadprogramowych i nie będziecie mogli odmówić. - dzieci będą głównie z problemowych rodzin, czasem będą poukładane, czasem nie. To jedna wielka loteria. - oczywiście poznacie trochę fajnych ludzi, pewnie nawet super dzieciaki wam sie czasem trafią nieproblemowe (a raczej pozornie nieproblemowe, będą problemy innego typu), uśmiech i radość dziecka dużo wynagradza, ale samymi uśmiechami człowiek nie żyje. Jak już je odstawisz na końcową stację to czujesz taką ulgę że hej. stąd do Kairu jak nie dalej. Ulgę że nie musisz już pracować w tym towarzystwie a dzieci uśmiechnięte wracają do domów. - w polturze wszystko się może zdarzyć,

m.bonislawski

karygodne jest przede wszystkim to, że taki wyrokowiec i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak Ty Andrzeju, może wypisywać swoje oszczerstwa na tym portalu i wyrabiać fałszywą opinie o mojej firmie, no po prostu oszukiwać użytkowników portalu, którzy chcieli by zasięgnąć o nas wiarygodnej opinii.

do m.bonisławskiego

komornik nie miał prawa zająć całości wynagrodzenia!!!! i nie wypisuje się takich rzeczy o pracownikach- to jest karygodne

m.bonislawski

Andrzej, nie dostałeś kasy, bo komornik ci zajął wynagrodzenie. Napisz cała prawdę, nie płacisz alimentów na swoje dziecko i to była jedyna szansa, aby miało na chleb. Zamiast pisać bzdury o mnie i naszej firmie, napisz o swoich wyrokach, jakie dostałeś. Albo o pieniądzach jakie okradłeś z Polturu.

?

Czy ktoś kto jedzie jako instruktor sportu lub kulturalno-oświatowy dostał już wiadomość na jaką bazę ma się udać?

jola

lepiej nie!!!!kierownik może Ci wykonania zadania nie zaliczyć i zostajesz bez kasy....Jak jedziesz jako wychowawca i jesteś na tyle zdesperowany to ..... ja byłam na kolonii , gdzie ,np.kierwonictwo nam pomagało - nam to wychowawcom... kulturalno-oświatowy zabierał np. codziennie na godziną każdą grupę i my mieliśmy czas dla siebie, podobnie było z insktruktorem sportu- ale to na poczatku musieliśmy wykrzyczeć...

mati

witam, dostałem umowę zlecenie i teraz nie wiem czy podpisać czy nie?

belpher

jeżdżę na kolonie i zimowiska już od 1976 roku i jeszcze nigdy nie spotkałem się z tym aby płacić pieniądze jeśli nie można wyjechać na kolonie czy zimowisko. W ubiegłe wakacje zrezygnowałem z wyjazdu prawie miesiąc przed wyjazdem i musiałem zapłacić 400 zł kary. Wiele razy zdarzało się tak, że ktoś z wychowawców rezygnował nawet 3 dni przed wyjazdem i nie płacił żadnych kar a ja zamiast pracować jako służba zdrowia to już w dniu wyjazdu poproszono abym był tez wychowawca ponieważ ktoś zrezygnował w ostatniej chwili. Każdemu człowiekowi może wypaść coś poważnego w życiu i musi zrezygnować z wyjazdu tak jak ja to zrobiłem prawie miesiąc przed. Ktoś napisał w opinii, że Poltur ma w zapasie wychowawców i jest to nieprawda ponieważ wówczas postępowałby uczciwie i nie karał ludzi w ten sposób. Zgadzam się z negatywnym opiniami wielu ludzi nie tylko nieetatowych ale i PRACOWNIKÓW POLTUR. Pozdrawiam wszystkich piszących i ostrzegam przed nieuczciwymi ludźmi. belpher

Kinia
@belpher 30.04.2015 12:35
jeżdżę na kolonie i zimowiska już od 1976 roku i jeszcze nigdy nie spotkałem się z tym aby płacić pieniądze jeśli nie można wyj...

Ma wychowawców w Bazie w Wiśle, w Kołobrzegu, Rewalu...na każde dwa tygodnie przypada conajmniej dwie osoby..że musiałeś płacić cóż od tego jest umowa aby się z nią dokłądnie zapoznać...z czytania ze zrozumieniem nikt cię nie zwolni....

Marian

Przestańcie tak wymyślać..jeżdze zPolturem już pięć lat jako kierownik i to co niektórzy piszą to informacje wyssane z palca; Poltur chyba jako jedna z niewielu firm ma wychowawców rezerwowych zarówno w górach, jak i nad morzem. Wszyskie kwestie zawarte są w umowie, więc każdy przed podpisaniem ma możliwość zaznajomienia się z warunkami zatrudnienia. Dla kadry organizuje się dwa razy do roku szkolenia, które trwają 3 dni. Jeśli wam oś nie pasuje - to nie jeźdźijcie. Ja jakoś nigdy z otrzymaniem pieniędzy nie miałem, moi znajomi również...

matimat1992

Witam wszystkich ja nie zgadzam się z opiniami które są wystawiane przez innych. Byłem w zeszłym roku w Ustce w szkole podstawowej i w Łazach w bardzo pięknym ośrodku Bryza. Kierowników miałem też bardzo fajnych Pan S. Wartacz w Ustce i dodatkowo do pomocy była p.Alina gdy miałem jakiś problem to zawsze szybko i sprawnie doradzała co zrobić oraz J.Cygan w Łazach w ośrodku Bryza byli wymagający ale dlatego by mobilizować do współpracy. W Łazach byłem wychowawcą i też służyłem jako instruktor KO i Sportu i z jednej strony powiedzcie mi czy było to coś strasznego z dziećmi powygłupiać się przed snem w sensie przed ciszą nocną np zabawa w chowanego czy w czasie dnia pośpiewać z nimi czy zorganizować im dyskotekę pograć w piłkę lub pościć im film wyjść na spacer to jest duży problem według was, przecież to my chcemy być wychowawcami a że dzieci są z patologicznych rodzin to nie problem my własnie od tego jesteśmy by zapomnieli o tym co jest w domu a żyli chwilą na tych koloniach.Jeśli dla takiego dziecka będziesz w porządku to one będzie wobec ciebie też w porządku. Według mnie z Firmą Poltur Bardzo Dobrze Się Współpracowało i Pojadę z nimi w te wakacje również.

Anka

Hej, pracowałam z Polturem/PtKrajem w sumie 3 miesiące. Byłam w Łazach, Poddąbiu i dwa razy w Ustce. Pensjonaty nie są w złym stanie, posiłki całkiem niezłe. Mieszkanie w szkole też nie było dla mnie problemem. Mieszkanie w 8 osobowej sali z perspektywy czasu całkiem dobrze wspominam. Gorzej oceniam dojazd z mojego miejsca zamieszkania po dzieci, potem dopiero na miejsce wypoczynku. Spędziłam w autokarze jednorazowo nawet 20 godzin(czyt. 2 dni bez snu). Mimo to razem z miłymi kierowcami i niczego sobie pilotami podróż nie przebiegała tak źle! Na ośrodku wszystko zależne jest od kierownika, miałam przyjemność pracować z kierownikiem Baczmańskim - robi swoje, wszystko trzyma w ramach a mimo to jest miło i sympatycznie. Kierowniczka H. Łyszczek - jest rygorystyczna, czasami słowami sprawia przykrość ale mimo wszystko jeżeli ktoś robi, to co do niego należy nie robi żadnych problemów. Kierowniczka A. Pollany?(nie jestem pewna naziwksa) - wygląda bardzo surowo ale przy bliższym poznaniu da się lubić. ;) Nigdy nie miałam kontaktu z prezesem ale widziałam jak inni (w tym nawet kierownicy uronili nie jedną łzę). Dzieciaki są bardzo specyficzne są skierowane z MOPS-ów, mają swoje za uszami. Mimo to można z Nimi dobrze współpracować, jeżeli się potrafi. Najgorsza jest wypłata, nie dość, że marne grosze to wypłacana zawsze koło pod koniec września - taka data zaznaczona jest w umowie, wiadomo o tym od początku współpracy. Ja osobiście nigdy nie miałam problemu z wypłatą, koszty dojazdów na i z miejsca zbiórki są zwracane. Rzeczywiście Poltur jako jedyne biuro podróży nie ma stałej kadry, co rok nowe(niedoświadoczone) osoby. O czymś to świadczy. A dla tych niedoświadczonych, którzy chcą przeżyć swój pierwszy raz z poluterm to skok na głęboką wodę. Jednak wiem z doświadczenia, że większość osób myśli, że wyjazd na takie kolonie to odpoczynek i darmowy wyjazd na wakacje. To ciężka praca - może stąd tak dużo negatywnych komentarzy? Moja opinia jest taka: Jest ciężko, ale nie jest najgorzej. Pozdrawiam!

Joanna

Czy ktoś z Was pracował w sezonie letnim jako psycholog? Jak wrażenia?

rumiana

Witam ! ostrzegam wszystkie młode osoby przed tą FIRMĄ pożal się boże.. Kierownik w jednej z baz to zboczeniec, łapał dziewczyny za pośladki lub piersi, padały również niemoralne propozycje, choć ów osobnik nie grzeszy ani urodą ani młodym wiekiem(nie wiem czy któraś z dziewczyn była by zauroczona starym siwym dziadem), wypłaty marne, warunki spartańskie, często zapiekanki podawane na kolacje były tzw. przeglądem tygodnia, co skutkowało rozstrojem żołądka u dzieci, salmonella, wykonywanie zadań niezgodnych z umową i wiele innych negatywów na których wymienienie zabrakło by tu miejsca, szczerze odradzam.

Zostaw opinię o Poltur Polska Sp. z o.o Biuro Podróży - Zielona Góra

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Poltur Polska Sp. z o.o Biuro Podróży