Lagardere Travel Retail Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 113 ocen.

Opinie o Lagardere Travel Retail Sp. z o.o.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lagardere Travel Retail Sp. z o.o.

Ja

Je*ać Lagardere! tyle w temacie

taki sobie agent

pracuje jeszcze od czasów HDSu, prawie 8 lat juz, Inmedio Cafe, Inmedio, a teraz kawiarnie. lubie to co robie, gruba tyra - fakt, kasa - mogłaby być wyższa - fakt, pracujesz ciągle - fakt, kary? - nie, w zyciu 0,5 złotego nie dopłaciłem. Inwentaryzacje w limitach -nadal i wciąż. Wpółpraca z Regionalnymi - raz lepiej, raz gorzej - miałem 5ciu - dobre 4 - powiedzmy. Faktem też, że robi się coraz więcej obowiązków - a kasa stoi w miejscu. Natomiast - dobry ajent, który ma pojecie, umie liczyć, ogarnia market i excela i ma trochę szczęścia - ogarnie temat. Nie zarobiłbym nigdzie takich pieniędzy jak obecnie przy 2och dobrze działających psd. Natomiast - prywatnie nie poleciłbym nikomu z ulicy, trzeba pracować od samego początku, od kasjera... Złapać to flow. Ja załapałem, ilo [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i ku.. rzucanych w kierunku tej pracy przez lat osiem była niezliczona, natomiast - nadal się nigdzie nie wybieram. Większość nie ogarnia tematu. I płacą kary i spłacają inwentury.

nieznajomy
@taki sobie agent przedwczoraj, 23:31
pracuje jeszcze od czasów HDSu, prawie 8 lat juz, Inmedio Cafe, Inmedio, a teraz kawiarnie. lubie to co robie, gruba tyra - f...

Pracując gdzieś a zwłaszcza jako ajent Lagardere 8 lat można mieć tak zrytą psychikę i tak ograniczony punkt widzenia, że można nie zauważyć co się dzieje wokół. Nie ma takiej możliwości, żeby pracując na etacie taką ilość godzin jaką pracuje traktujący poważnie to co robi, nie wykorzystujący finansowo swoich pracowników i płacący pełny ZUS ajent, nie zarobić tyle co on lub więcej. Dlatego nie opowiadaj ludziom głupot, że nigdzie nie zarobiłbyś takich pieniędzy jak prowadząc psd, bo to nieprawda. Wiem to na swoim przykładzie.

Ola

Wypowiedział się ajent z lotniska w warszawie ..żenada wszyscy pracują za małą kasę a ten się chwali.ciekawe jak dostał taki punkt chyba każdy może się domyśleć.

Pracuję więc mam
@Ola 4 dni temu
Wypowiedział się ajent z lotniska w warszawie ..żenada wszyscy pracują za małą kasę a ten się chwali.ciekawe jak dostał taki pu...

To skup się na sprzedaży to nie będziesz miała małej kasy... nie mam punktu na lotnisku. A nieznajomy poszkodowany przez inmedio teraz będzie w necie obrzucał błotem lagardere :)

nieznajomy
@Pracuję więc mam 3 dni temu
To skup się na sprzedaży to nie będziesz miała małej kasy... nie mam punktu na lotnisku. A nieznajomy poszkodowany przez inm...

Powiedziałem ci głupi cwaniaczku, żebyś się nie wypowiadał, bo tylko pośmiewisko z siebie robisz. A co do mnie to nikogo nie obrzucam błotem. Po prostu mówię jak jest naprawdę.

Pracuję więc mam

A ja dostałem w tym miesiącu 75tyś przelewu z prowizją z Lagardere. :) Pozdrawiam nieudaczników piszących tu.

janosik
@Pracuję więc mam 6 dni temu
Ty jesteś ajentem/byłym ajentem że się wypowiadasz?

pracuje wiec mam, masz to krzywe nogi jak siedzisz na kiblu. kolejny troll do rozmywania tematu niestety

nieznajomy
@Pracuję więc mam 6 dni temu
Ty jesteś ajentem/byłym ajentem że się wypowiadasz?

Ty nie odpowiadasz na moje pytania, więc ja nie mam zamiaru odpowiadać na twoje. Powiem tylko, że jakbyś poczytał inne moje posty a nie tylko cwaniakowal, to byś się dowiedział czegoś o mnie. Mam taką radę dla ciebie. Nie wypowiadaj się tutaj, bo jedyne o co ci chodzi to ośmieszenie innych osób a tak naprawdę ośmieszasz tylko siebie.

keepme

Ajenci okradają pracowników z wypłat wymyślając sobie nagłe braki w inwentaryzacji lub rozmaite bezsensowne kary. Omijać szerokim łukiem. Były pracownik

Dominika
użytkownik zarejestrowany

@Abc którym regionem jesteś zainteresowany? Wiele z tych aspektów jest opisana w ogłoszeniu o pracę. Z głównych obowiązków najważniejsze wydają się być dbanie o utrzymywanie obowiązujących standardów w sieci sklepów i motywowanie pracowników. Podobno ma się pod sobą kilkanaście punktów. Masz doświadczenie w takiej pracy?

Abc

Cześć, czy ktoś może opisać warunki dla RKS? Jakie narzędzia, jaki zakres obowiązków, wielkość regionu, ilość podległych punktów, warunki finansowe, strukturę organizacji, atmosferę wewnątrz firmy itd.

kasia

czy mógłby się ktoś wypowiedzieć na temat pracy w samych strukturach lagardere? złożyłam podanie na stanowisko asystentki ds. nieruchomości (przygotowywanie umów itd.), chciałabym się dowiedzieć jak tam wygląda praca, atmosfera, zarobki.

Dominika
użytkownik zarejestrowany

@nikass a sam jesteś pracownikiem Lagardere Travel Retail, czy też ajentem konkretnego punktu? Możesz opowiedzieć coś o swojej pracy?

Antoni

Jest tutaj jakiś franczyzobiorca SO! Coffee? Chciałbym uzyskać jakieś informacje na temat współpracy.

Dominika
użytkownik zarejestrowany

@Hds a dlaczego uważasz, że firma okrada swoich pracowników? Możesz napisać konkretniej, jakie sytuacje, które spotkały Cię w Lagardere Travel Retail sprawiły, że taką masz opinię o tym pracodawcy?

Dominika
użytkownik zarejestrowany

@Ajent czyli ta współpraca nie przynosi zysku? A jak praca w Lagardere Travel Retail Sp. z o.o. na innych stanowiskach? Może ktoś opowiedzieć, czy firma zapewnia jakiś socjal, lub inne dodatkowe benefity?

Hds
@Dominika 12.08.2017, 14:21
@Ajent czyli ta współpraca nie przynosi zysku? A jak praca w Lagardere Travel Retail Sp. z o.o. na innych stanowiskach? Może kt...

Nic nie dają, to są złodzieje i nic więcej. Pracowałem tam 8 lat wiec wiem co mówię.

Ajent
@Dominika 12.08.2017, 14:21
@Ajent czyli ta współpraca nie przynosi zysku? A jak praca w Lagardere Travel Retail Sp. z o.o. na innych stanowiskach? Może kt...

CVS czyli punkty foodowe są dochodowe ale tez zależy gdzie . Z tej firmy odradzam tylko Inmedio przede wszystkim w warmińsko mazurskim

Ajent

Jedynie nie radzę wchodzić w Inmedio ponieważ tam RKS i RK to świnie które wszystko robią żeby mieć kasę dla siebie a ajentowi pozostają dlugi. Nie radzę wchodzić w Inmedio w Iławie bo miałem już styczność z kierownikami którym zależy tylko na tym żeby Ajent pracował za darmo a jak coś to tak załatwią że napewno z długu nie wyjdziecie. Walczę z nimi już 3 miesiące i coś na ten temat wiem. Pamiętajcie że tylko nie Iława S raczej ogólnie przede wszystkim warmińsko mazurskie

nikas

Powiem tak to dziwna sprawa ze tak narzekacie moja poprzednia ajentka zarabiała na czysto po ucięciu wynagrodzenia dla pracowników grubo ponad 10-12 tyś NETTO po opłaceniu ZUS i US której nigdy nie było kur.. w sklepie i ciągle narzekała że za takie pieniądze i jej kur... ciężką prace to mało ja pier.., jaką ciężką prace ja się pytam ? pracownicy latali do banku, robili zamówienia a wielce pani przychodziła 2-3 razy w tygodniu w weekendy to nie możliwe było aby ktoś ją zobaczył w sklepie i ciągle narzekała na niskie stawki ja pier... jedzcie do norwegii czy do orlenu na prezeza to dopiero może ktoś was zaspokoi jak wam 10 tyś netto mało !!! za nic nie robienie AJENTCI-NIEROBY !!!! WYKORZYSTUJĄCY PRACOWNIKÓW I CIĄGLE NARZEKAJĄCY NA NISKI STAWKI 10 TYŚ NETTO MAŁO ?? CHYBA WAS POJE...

nikass
@nieznajomy 23.08.2017, 22:14
Kto ci tych bajek naopowiadal o takich zarobkach ajentow? Masz na to jakieś dowody, że ajent, u którego pracowałeś, tyle zarabi...

Tak posiadam dowody, ponieważ posiadałem dostęp do prowizji które to ajent musi zaakceptować i widziałem kwoty jakie są wyświetlane. Dodałem koszt zatrudnienia pracownika wszystkie godziny pracy w miesiącu + legalnie odprowadzane składki ZUS i US ( gdzie ajent nie wpisywał przepracowanych np 200h tylko 50h góra 70h ) czyli pomniejszał koszta które musiał odprowadzić oraz opłatę ZUS i podatku dochodowego który wynosi 19% więc nie pier.... głupot wszystko też zależy od lokalizacji punktu ale jeżeli ajent myśli że jest panem świata że dostał punkt i ktoś za niego będzie pracował a on nic nie robił i zarabia średnio 5000 netto bo taka sumę można przyjąć przy zatrudnieniu 3-4 osób i samemu nic się nie robi i dostawać 5k i pier.. głupoty że to mało za nic nie robienie to o czym my mówimy ? niech zacznie zapier... to pensja wzrośnie do 7.5k oraz dodatkowo będzie miał kontrole nad sklepem a nie gadał że oszustów zatrudnia

nieznajomy
@nikass 26.08.2017, 16:00
Tak posiadam dowody, ponieważ posiadałem dostęp do prowizji które to ajent musi zaakceptować i widziałem kwoty jakie są wyświet...

Pracowałem jako ajent Inmedio i nigdy nie zarabialem takich kokosów a miałem całkiem dobry punkt. Dlatego albo sobie to wszystko wymyśliłeś albo pracowałeś u jakiegoś ajenta cwaniaka, który posiadał jakiś super punkt albo kilka punktów. Ja bardziej skłaniam się ku tej pierwszej opcji. Jedno jest pewne. I mówię to z pełną świadomością. Dobry etat jest bardziej opłacalny i lepszy dla zdrowia psychicznego niż praca ajenta Lagardere.

Podmiot

Albo potrafią prowadzić działalność i wiedzą z czym to się je, jakie zagrożenia a jakie pozytywy. Rafii pokazuje tylko schemat prowadzenia dzialnosci która nie jest łatwa a wszyscy patrzą przez pryzmat oszustów Lagardere. Ludzie zdejmnijcie klapy Prowadząc dzialnosc każdy chce was wy..... nie tylko przytaczane Lagardere ale dosłownie każdy. I albo macie głowę na kraku albo nie, Nie oszukujmy się prowadzenie dzialnosci nie jest dla każdego. Czytając te posty potwierdzają zasadę i niestety [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Boli.

Inn

W pełni popieram Nieznajomego. Lagardere wykorzystuje swoich ajentów, traktuje ich jak przedmioty a nie jak partnerow. Czytając te opinie myślę, że wszystkie negatywne są pisane przez osoby, które mają doświadczenie z tą firmą, które tam pracowały, a pozytywy piszą ci ktorzy nie mieli nigdy do czynienia z nią albo są z obsady.

Dominika
użytkownik zarejestrowany

@nieznajomy możesz wyjaśnić, dlaczego uważasz, że praca ajenta nie jest atrakcyjna? Chętnie poznam konkrety - na pewno skorzystają na nich wszyscy zainteresowani, bo jak widać po opiniach innych osób (np. @Zosia) są też osoby zadowolone z tego stanowiska.

Inn
@Rafii 28.07.2017, 08:29
Nieznajomy Dalej nie rozumiesz co się do ciebie mówi więc nie dziwię się że boykasz się z problemami. Tacy kozacy właśnie pł...

Przeczytanie umowy niczego nie rozwiązuje - tam nie jest napisane jak będzie wyglądała twoja praca. Jeśli tak myślisz to chyba jesteś idealistą i nie znasz życia. Prowadziłam Inmedio rok i wiem jaka to ciężka i absorbująca praca. I wcale nie zarabiasz kokosów.

nieznajomy
@Rafii 28.07.2017, 08:29
Nieznajomy Dalej nie rozumiesz co się do ciebie mówi więc nie dziwię się że boykasz się z problemami. Tacy kozacy właśnie pł...

Jaki ty mądry jesteś. Wiedzę na temat handlu masz taką, że powinieneś wykładać na uniwersytecie. A zgromadzonymi kapitałem to pewnie z Kulczykami możesz się równać. Tylko po co komu te twoje mądrości na temat handlu skoro nie o to tutaj chodzi. Bo chodzi o to, żeby przestrzec ludzi, że jeżeli myślą, że nawiązując współpracę z Lagardere znaleźli fajne zajęcie, bo prowadzą działalność a np. nie muszą się martwić z czego za lokal i inne rachunki zapłacić, to są w błędzie. To harówka i odpowiedzialność porównywalna i najczęściej za mniejsze pieniądze niż własna działalność z prawdziwego zdarzenia. Z tą jednak różnicą, że na swoim to ty zarządzasz swoim biznesem i decydujesz o tym co jest dla ciebie najlepsze a w Lagardere jesteś po prostu nikim. Ja prowadziłem Inmedio, ale zrezygnowałem, bo skala problemów jakie wywołuje Lagardere przez sposób prowadzenia działalności mnie po prostu przerosła. Dużo lepiej jest mi teraz na etacie. Pracę mam znacznie mniej stresująca a pieniądze wcale nie mniejsze.

nikass

Siema, byłem pracownikiem od 3 lat w 1 minute od 3 miesięcy prowadzę punkt jako ajent nie wiem z jakich informacji posiadacie takie informacje, jeżeli ktoś liczy na gruszki na wierzbie, liczy że zatrudni pracowników a sam będzie siedział na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w domu i miał wyj.. na pracę to się nie dziwie z waszych opinij Nierobom mówię NIE !! nie jestem żadnym pracownikiem HDS tylko ajentem który awansował za swoją pracę bez znajomości zarobki z 2500 zł razy 3 a nawet 4 zależnie od miesiąca, a jeżeli ktoś nie respektuje swoich poglądów do poglądów wymagań firmy i RKS lub KR to niech robi wypad

nieznajomy
@nikass 06.07.2017, 17:27
Siema, byłem pracownikiem od 3 lat w 1 minute od 3 miesięcy prowadzę punkt jako ajent nie wiem z jakich informacji posiadacie t...

Jeżeli taki cham i prostak jak ty, który obraża innych ludzi i który wysłowić się nie potrafi zostaje ajentem w sieci Lagardere Travel Reatail to oznaczać może tylko jedno. Że musi być problem z ajentami i siec nawiązuje współpracę z kim popadnie, bo nikt ceniący siebie i znający swoją wartość nie chce z nimi współpracować. Firmie Lagardere radzilbym zastanowić się z kim nawiązuje współpracę a tobie jaki masz stosunek do ludzi. Jeżeli tak jak zwykłych ludzi traktujesz też swoich pracowników, to życzę ci, żebyś skończył jako bezrobotny. Może wtedy nauczysz się szacunku.

przyszła ajentka z mieszanymi uczuciami

Jak wyglądają te szkolenia? Może ktoś mi to opisać? Mam ostatni dzień przed kiedy jeszcze mogę się wycofać. Rzeczywiście bite 3 tygodnie bez zjazdów do domu się tam siedzi? A jeżeli ktoś np bierze ślub, który wypada w trakcie takiego szkolenia, a data była ustalona rok wcześniej i nie można tego przesunąć lub np. ważna operacja? Proszę o wszystkie szczegóły nt. szkolenia zanim nie będę miała odwrotu.

Zosia

Jestem ajentką od 8 lat . Na samą pracę ( poza jakością sprzętu na jakim pracuję ) nie narzekam . Mam dwa punkty In Medio i szczęśliwie takich pracowników w tej chwili, którym mogę powierzyć nawet wprowadzanie do systemu dostaw, zwrotów itd. Pracy jest dużo, nawet bardzo dużo , co chwilę coś nowego, ale można to ogarnąć. Przygotowanie pracownika ( nowego ) zanim można go postawić choćby za kasą 2 tygodnie minimum. I tutaj jest bolączka niestety. Kiedy osoba chętna do pracy orientuje się jak dużo tej pracy jest zaczyna liczyć i bardzo często okazuje się, że po 4-5 dniach już się takiej osoby nie ogląda. I trzeba pracować samemu. jeśli chodzi o premie , to tylko z konkursów można coś dostać ( u mnie te pieniądze idą dla pracowników, bo premii nie mam z czego im dać ) . Zastanawiam się nad oddaniem obu punktów, tylko dlatego , że po 8 latach pracy mam taką prowizję z jaką nowy ajent zaczyna i po opłaceniu składek Zusów podatków i pracowników zostaje mi tyle co najniższa krajowa x 2 . A stresu jest naprawdę dużo. No i odpowiedzialność ogromna. Jeśli chodzi towary z datą ważności - można sobie z tym poradzić w tej chwili i tylko chyba ktoś kto nie myśli ma słodycze i napoje po terminie. RKS ??? Nauczyłam się , że jak nie marudzi to już jest dobrze :) ( nie narzekam, chociaż poprzedni o mało co mnie nerwicy nie doprowadził, zgłosiłam do KR i sytuacja się zmieniła ). Czy zdecydowałabym się drug raz? Nie - dużo jeszcze czasu upłynie zanim "szefostwo" tej firmy zrozumie , że zadowolony ajent to bardzo dobry ajent. I od takiego ajenta można i trzeba wymagać.

dziś zadzwonili z propozycją

Niestety statystyka jest taka, ze jeśli na goworku są złe opinie to rzeczywistość potwierdza te opinie. Miałem okazje sprawdzić to osibiście. W związku z powyższym odradzam. To tak samo jak z ryzykownym zachowaniem seksualnym, są tacy którym się udaje, ale większość bardzo źle na tym wychodzi. W związku z powyższym nie podpiszę umowy.

:)

Pracowałem jako RKS i czytając te wasze bzdury zastanawiam się kto je pisze. ..?Na 34 ajentow z którymi pracowałem może jeden mógłby pisać takie bzdury reszta nie narzekała ani na warunki pracy ani na zarobki. ..każdy mógł złożyć wypowiedzenie i przejść do konkurencji lecz tego nie robili.Jeśli Ajent byl dobry to obejmował psd z większymi obrotami oraz z wyższą prowizją ..tak jest w każdej pracy dobry awansuje a inny tyko narzeka i pisze bzdury . Nikt za leżenie nie płaci. Praca Ajenta nie jest lekka ale polecam choć jest ciężko. Pozdrawiam Ajentow z Warszawy oraz tych złych RKS-ów ☺

ANTY RKS
@:) 18.04.2017, 08:58
Pracowałem jako RKS i czytając te wasze bzdury zastanawiam się kto je pisze. ..?Na 34 ajentow z którymi pracowałem może jeden m...

Panie RKS a co Ty myślałeś że ludzie będą płakać Ci w kolana jak im jest źle i narzekać? Nie będą bo się boją że zaraz im kare jakąś wywalisz albo będziesz się czepiał byle czego ... To skoro ta praca jest taka wspaniała to wytłumacz dlaczego co chwila się ajenci zmieniają? Dlaczego ajent musi tyrać po około 250 - 300 godzin w miesiącu bo nie stać go na zatrudnienie tylu pracowników. I dlaczego jest tyle negatywnych opinii na temat tej "firmy"... Nie wydaje mi się żeby to pisała jedna osoba...

Ajent 1MINUTE
@ANTY RKS 27.04.2017, 08:48
Panie RKS a co Ty myślałeś że ludzie będą płakać Ci w kolana jak im jest źle i narzekać? Nie będą bo się boją że zaraz im kare...

Opinie są negatywne na temat Inmedio i to jest prawda ponieważ Kierownicy to niestety oszuści i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Firma prowadzi jeszcze inne sklepy 1 Minute i restauracje i tych akurat polecam ponieważ sam prowadzę kilka i układa się super jeżeli ma się jeszcze uczciwych pracowników. Ale jeżeli chodzi o Inmedio czy Ralay to nie polecam a wręcz odradzam bo tak jak wspomniałem kierownicy na każdym kroku będą was oszukiwali i zabierali wasze pieniądze aż wreszcie zostaniecie tylko z długami

N.

Witam. Czytam te posty i faktycznie - każdy zawiera krytykę dla tej firmy. Nie jestem ajentką, ani nie pracuje w centrali. Pracuje na lotnisku w restauracji, która została otworzona przez tą firmę. I jako pracownik w zasadzie chyba najniższego szczebla wyciągam 2000 przy 148 h pracy w miesiącu, więc nie narzekam, nie jestem jakoś przepracowana. Mogłabym zrobić więcej godzin, ale studia na to nie pozwalają. Skoro tak bardzo narzekacie to może faktycznie przestańcie gonić za "własnym biznesem". Poza tym trudno o "własny biznes" w takiej firmie, która jest korporacją :)

prawie zadowolony ajent

Pracuje jako ajent od 3 lat i z większością negatywnych opinii się nie zgadzam. Cóż, może mam szczęścię.

mądry po szkodzie
@prawie zadowolony ajent 24.03.2017, 18:10
Pracuje jako ajent od 3 lat i z większością negatywnych opinii się nie zgadzam. Cóż, może mam szczęścię....

To nie szczęście. To sposób bycia. Po prostu lubisz czuć się wykorzystywany. Niektórzy tak po prostu mają, że to lubią. I czasem nawet nie zdają sobie z tego sprawy.

mądry po szkodzie

Bylem ajentem i wiem co piszę. Ta firma nie da Ci nic dobrego. Zarobisz nie więcej niż na normalnym etacie przy takiej samej ilości godzin a się natyrasz tyle, że się wykonczysz fizycznie i psychicznie zwłaszcza. Powiem więcej. Każdy ajent, który dla nich pracuje to zwykły frajer, który nie ma odwagi, żeby otworzyć własny biznes albo zarobić pieniądze pracując w jakiejś firmie, która zatrudnia na umowę o pracę. Ja też byłem frajerem, ale zmadrzalem i jestem z tego dumny.

Normalny

To jakim cudem mają 900 sklepów wraz z Aelia w całej Polsce i nadal otwierają kolejne. Skoro jest tak źle nie powinni mieć racji bytu na naszym rynku a jest odwrotnie. Coś mi tu nie pasuje chyba kilkoro z was zaliczyło wtope i teraz próbujecie się wybielic. A pseudo dyrektorek z 25-im stażem post wyżej mając pod sobą cały dział handlowy startuje na ajenta kiosku z prasa. To jest naprawdę żałosne.

mądry po szkodzie
@Normalny 15.01.2017, 11:42
To jakim cudem mają 900 sklepów wraz z Aelia w całej Polsce i nadal otwierają kolejne. Skoro jest tak źle nie powinni mieć ra...

takim cudem mają 900 sklepów, że w kraju takim jak nasz o nadal wysokim bezrobociu i skandalicznie niskich zarobkach zawsze znajdą się ludzie, którzy dadzą się zwabić możliwością posiadania swojego biznesu (większość skrycie o tym marzy), chociaż w rzeczywistości w tym swoim biznesie nie masz nic, absolutnie nic do powiedzenia (ale o tym się później dowiadujesz). Masz tylko tyrać i posłusznie, bez słowa sprzeciwu, wykonywać polecenia centrali. A jak nie to kara. Słodycze chcesz czy nie chcesz musisz przyjąć, leki i inne rzeczy, które mogą się przeterminować też. Nie ważne czy rotują u Ciebie czy nie. Musisz je mieć. A jak Ci się przeterminują to musisz je kupić i to po cenach sprzedaży a nie zakupu (!). Bajką jest to, że RKS pomaga Ci się tych jeszcze nieprzeterminowanych nierotów pozbyć przesuwając je na inny punkt. Jak mu się chce to czasem pomoże a jak nie to nie. Albo jak przywożą Ci jakiś nowy stojak, ekspozytor z jakąś nową promocją a Ty masz tak ciasno w punkcie, bo tyle masz innych stojaków, że ludzie się o nie przewracają i mają słuszne pretensje o to do Ciebie, to też nikogo nie interesuje. Musisz i na ten nowy stojak znaleźć miejsce. Przykłady można mnożyć. Na domiar złego jak musisz zwolnić pracownika, bo np. kradnie to zostajesz sam i zapierdzielasz bez przerwy 15 godzin dopóki nikogo nie znajdziesz. I to również nikogo nie interesuje. To nie jest tak, że ktoś zaliczył wtopę i próbuje się tu wybielić ( chociaż pewnie są i tacy). Chodzi tutaj o to, że nie każdy wytrzymuje taki kierat i nie każdy ma tyle szczęścia, żeby trafić na odpowiednich pracowników.

aaa
@mądry po szkodzie 17.01.2017, 13:10
takim cudem mają 900 sklepów, że w kraju takim jak nasz o nadal wysokim bezrobociu i skandalicznie niskich zarobkach zawsze zna...

Szczera prawda. Ja dodam od siebie że ta firma to banda wyzyskiwaczy! Wielka harówa z naprawdę małe pieniądze.

Maciej

Właśnie aplikowałem, będę proszony na spotkanie, a dopiero po tym przeczytałem opinie ( typowe dla Polaka mądrego po szkodzie). No to muszę to poważnie przemyśleć, bo 100% negatywnych opinii coś znaczy. Mam 25. letnie doświadczenie w zarządzaniu sprzedażą i już mnie to zmęczyło ( stąd zmiana) - miałem "pod sobą" 20 rks'ów. My naprawdę pracowaliśmy w myśl zasady " pomóż swojemu handlowcowi, to on pomoże tobie" i " naszym najważniejszym klientem jest nasz handlowiec". Dlatego, gdy odchodziłem z pracy, ku memu szczeremu zaskoczeniu, wszyscy handlowcy urządzili mi pożegnanie w wynajętej restauracji i sami za to zapłacili. Piszę o tym ponieważ rks świadczy o wyższym kierownictwie i firmie jako takiej. Skoro tutaj jest tak wiele negatywnych ocen rks, to " wyzysk" jest filozofią firmy ( częste w firmach francuskich w Polsce). RKS jest wyzyskiwany przez swojego szefa, więc sam wyzyskuje swoich handlowców. Zadowolony jest wyłączeni prezes spijając śmietankę. Słabo to widzę, nie będę szukał dowodów na sobie. Jest wiele firm uczciwie traktujących swoich pracowników.

mądry po szkodzie

wszyscy ajenci to niewolnicy a ich pracownicy są wyzyskiwani jeszcze bardziej niż niewolnicy. Za taki zapierdal i odpowiedzialność jaka jest w Inmedio każdy ajent powinien mieć na czysto 5-7 tys. zł. a jego pracownicy, którzy dobrze wykonują swoją pracę, powinni zarabiać na rękę przynajmniej 2-2,5 tys. zł.+ mieć opłacany zus. O ile niektórzy ajenci prowadzący kilka punktów (ale tylko wtedy) mają te 5-7 tys, tak ich pracownicy na pewno nie.

Gregor9090

Lagardere to to samo co Aelia zmieniona nazwa poprzez zniszczony PR codziennie stosują mobbing ale mają dobrych prawników smutne

bezrobotna

patrząc na te wypowiedzi widzę że ludzie maja kupę czasu na narzekanie. Jacek, Handlowiec, Zbyszek i wielu wielu innych, piszecie że Firma jest zła , że to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] e nie ma czasu na siku, mała kasa itd. Tym czasem na pisanie takich głupot macie czas i na wieszanie psów na pracodawce i jeszcze macie pretensje że wam za to mało płacą. Każdy pracodawca płaci za wykonaną pracę i oczekuję efektów a nie za bierne nic nie robienie. Sądziłem że po tworzy się po to takie portale aby szukający mógł się dowiedzieć prawdziwych refleksji o danym pracodawcy bo akurat szukam pracy. czytając wasze wpisy mam wrażenie że są one mocno odbiegające od rzeczywistości. Ktoś wyżej napisał o wymianie łańcucha przez RKS u każdego ajenta bo skoro to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to i pewnie jakiś dodatkowo inny RKS siedzi pilnuje na wieżycce żeby ktoś się nie zerwał i wystrzeli do niego serię pocisków jak ten przepiłuje Łańcuch. Ludzie błagam was piszcie normalne wypowiedzi i prawdziwe bo każdy z nas był jest czy będzie w sytuacji szukania pracy a takie portale mają nam pomóc w ocenie pracodawcy i ew. związaniu się z nim. dziękuję za uwagę !

gość
@bezrobotna 05.01.2017, 08:45
patrząc na te wypowiedzi widzę że ludzie maja kupę czasu na narzekanie. Jacek, Handlowiec, Zbyszek i wielu wielu innych, pisze...

Witam panią bezrobotną.Pisząc ten wpis jest pani kobieta czy facet bo podpisując się jako bezrobotna,a jednocześnie pisząc że" Sądziłem"(a trudno pomylić na klawiaturze E z A) że po tworzy się po to takie portale aby szukający mógł się dowiedzieć prawdziwych refleksji o danym pracodawcy bo akurat szukam pracy. to myślę że jest PAN/I jest pracownikiem lub wręcz kierownikiem/czką która/y chce zabarwić /ubarwić współpracę z tą firmą.Po przeczytaniu ogłoszenia współpracy byłem chętny podjąć to wyzwanie,ale po przeczytaniu tych wpisów negatywnych w 99 % nie chcę się pakować i ostrzegam innych.Nie bądźcie naiwni.

gość
@bezrobotna 05.01.2017, 08:45
patrząc na te wypowiedzi widzę że ludzie maja kupę czasu na narzekanie. Jacek, Handlowiec, Zbyszek i wielu wielu innych, pisze...

ACH I JESZCZE JEDNO.SKORO PAN/I OPISUJE TĄ FIRMĘ W SAMYCH SUPERLATYWACH,TO DLACZEGO JAKO osoba bezrobotna nie podejmie współpracy?Zero nakładu tylko trzeba otworzyć firmę i tyle Good lack.

Jacek

O jak ladnie sie centrala wypowiada. ..Zbyszek weź sie do roboty swojej i swojej pani rks zrób za nią jej robote tak najwygodniej, zwiększ obrót by ta pani otrzymała premię za wyniki a ty aneks do prowizji bo zmiana akcyzy sie szykuje i prowizja maleja..chłopie przyzwyczaj sie ze pracujesz sam i nie licz na nikogo...to nie ta firma. Ciekawe jesli mamy dwie lewe ręce to jak przeszliśmy wasze szkolenie oraz kto pracuje na wasze pensję. Chłopak sie żali i prosi o pomoc a oni go zlewają. .Brawo.

Zbyszek

Większość tych wpisów odzwierciedla całą prawdę o firmie...ze wszystkich ajentow z np. Warszawy większości po inwentaryzacji ponosi koszty błędów jesli nie blednie wyliczone inwentaryzacje przez zle księgowanie zwrotów prasy do ruchu to dostawy centralne ktore zalegaja w psd i brak lub lenistwo rks w przenoszeniu towarów do psd z lepszym obrotem.To rks ma troszczyć sie o to by np.przenieść papierosy ze starą banderą do innego psd i zalegajace towary ...Jestem ajentem z warszawy a moja pani RKS pojawia sie raz na trzy miesiące z wielką łaską a podobno ma mi pomagać i jak ona robi arkusz kotroli jesli u mnie jej nie ma a wyniki sie pokazują czary? Czy arkusz robi jak ja zamykam i ide do domu?Ale jak liczy kasę w kasie telepatycznie?

Handlowiec
@Zbyszek 02.01.2017, 08:39
Większość tych wpisów odzwierciedla całą prawdę o firmie...ze wszystkich ajentow z np. Warszawy większości po inwentaryzacji po...

A po co ty tam jesteś skoro pani RKS ma wszystko za ciebie robić. Mistrzu przekazując ci sklep przekazano ci cała wiedzę o tym biznesie. To ty masz zwiększać sprzedaż i minimalizować straty a nie RKS. To tak jak zatrudnić handlowca który bierze kasę, a dyrektor ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] po rynku i sprzedawać za niego. Chłopie na jakim ty świecie żyjesz, ewidentnie masz dwie lewe ręce do pracy i ani w Lagardere ani w każdej innej firmie się nie sprawdzisz z takim podejściem.

Gabamalutka07

firma zmieniła nazwę po aferze pracowniczej na Okęciu kiedy zbuntowany się pracownicy z Aelia na Lagardere są bezkarni stosują mobbing ukryte kary za chorowanie pracowników a mimo to wygrali sprawę.. Dlatego tez robią co chcą i nie liczą się z Tobą bo mają innych losi na Twoje miejsce odchodzi dużo fajnych ludzi, tych którzy widzą co się dzieje i jaka jest atmosfera nie polecam pracy w tej firmie.. Wycisna jak cytrynke, widzą zasługi tylko tych których chcą, dział atg w Krakowie jeszcze ok, PC ma nieogarnieta kierowniczke która kieruje się osobistymi sympatiami, magazyn tez charuje i jeszcze ma zabierają premie za straty na sklepie śmiech na sali proponuje się mocno zastanowić tam nic się nie zmieni pomimo ciężkich naruszeń pracowniczych mają za duże plecy

Charlie P

Witam, odzywa się były ajent sklepu :). Praca sama w sobie nie jest zła, duza samodzielność, rzadkie naloty kierowników (czasami raz na miesiąc) poza Warszawą oczywiście :), jak kierownik rejonu jest ok to jest calkiem sympatycznie a jak jest zły to i tak się zmieniają co pare miesięcy. Największą bolączką tej pracy jednak całkowita odpowiedzialność za towar. Umowa tak sporządzona, że za wszystko (kradzieże, straty, błędy inwentaryzacji, dostawców,prasy) płacisz z własnej kasy. Ja podchodziłem do pracy lajtowo , i mimo praktycznych braków w kradzieży musiałem dokładać co inwenturę po 1000 -3000 tys zł (prasa, przeterminowane produkty, zle policzony towar). Po wszystkich gimnastykach z fakturami, podatkami itd. (prowadzenie innej działalności dla kosztów) zostawało mi około 2500 zł na rękę (za kasą prawie nie stałem), co jest praktycznie rekordem w tej firmie :). Mimo to zrezygnowałem, ponieważ umowa nie dawała mi spokoju, tak duża odpowiedzialnośc za tak małe pieniądze, strach przed utratą pracowników (nowych tak dobrych bym nie znalazł), i brak możliwości zrezygnowania w każdej chwili (2 miesiące wypowiedzenia, a co jak złamiesz nogę ? nikogo to nie obchodzi punkt musi działać inaczej potężne kary). Punkt był w galerii, w której pracowała sprzątaczka, która wcześniej prowadziła 3 żabki i powiem wam, że jeszcze nigdy nie widziałem tak zadowolonej osoby z faktu, że czyści toalety bez żadnej odpowiedzialności. Osobiscie znam przynajmniej trzech ajentów, którzy współpracę z HDS (tylko od restauracji) zakończyli z kilkudziesięcioma tysiącami zobowiązania wobec firmy. Happy New Year :)

Jagna
@Charlie P 31.12.2016, 18:02
Witam, odzywa się były ajent sklepu :). Praca sama w sobie nie jest zła, duza samodzielność, rzadkie naloty kierowników (czasam...

Ja kawairni nie miałam a 60-tys w plecy...

nick

Troche prawdy troche bzdur. Fakt praca lekka nie jest a jeszcze jak masz jakas kawiarnie albo bistro to dopiero..wtedy masz w sklepie dosłownie wszystko-jesteś dobrym handlowcem dobrym managerem to ogarniesz i osiągniesz sukces a KR czy RKS potrafią powiedzieć -kurde fajna robotę wykonales/las, ale fakt jest ze jesteś caly rok swiatek piatek i niedziela-możesz odpuścić ale jednak polecam pilnowac-to Wasza/Nasza kasa. Wyplaty na czas w sklepach typu cafe, a w prasowkach faktycznie bywają po 10tym jak wypada w weekend . Wrzuty towaru z centrali jak sie nie sprzedadza to likwidujemy ale nie na własny koszt tylko na koszt firmy-dobry RKS czy tam KR to zatwierdza pod warunkiem ze wykażesz ze to nie Twoje zamowienie-a jest to bardzo proste wiec bez obaw ale faktycznie to co my zawalimy albo likwidujemy na własny koszt inwentura albo odkupujemy w hipermarketach bo taniej i to niestety jest slabe ze placimy za ubytki w cenach sprzedaży..... I jest jeszcze kilka minusów ....brak spokojnego urlopu....nawet jak masz zaufanego człowieka to i tak caly czas myślisz a jak nie masz takiego człowieka to jesteś w du...pie. Pieniadze nie sa tragiczne.....ale sa nieadekwatne do obowiązków odpowiedzialności i godzin spędzonych w pracy. Reasumując oszustami nie sa ale placa za Malo za taka ilość godzin przez caly rok...za zakres obowiązków....dla pracowników zostaje Nam za malo-a Ci pracownicy maja również masę obowiązków i żeby ich utrzymać wypadałoby im dac więcej a nie stać Nas na to i następuje smutna zmudna rotacja, rekrutacja i szkolenia które trwają minimum miesiac:( KR I RKS to tez ludzie jak ktos ma jakiś hamow i gburów należy o tym mówić pisac i dzwonic gdzie trzeba...na poludniu Polski naprawde nie jest tak zle z nimi....ale pracujemy po to żeby zyc a nie żyjemy po to żeby pracowac i tu jest pies pogrzebany....zycia prywatnego jak chcesz byc dobrym ajentem prawie nie ma i kasy tez nie ma.... Ja jestem dobrym biednym ajentem i rozglądam sie za czymś nowym ....nie dlatego ze mnie mobi huja robią naloty oszukują dają kary , nie tego nie ma , tylko za maloplaca...duzo za malo....bo dadzą 6,7,8,9 tysiecy ale w zależności od punktu i tak pochlonie to w 60% koszt personelu a Ty i tak dymasz na okrągło.

nick

Troche prawdy troche bzdur. Fakt praca lekka nie jest a jeszcze jak masz jakas kawiarnie albo bistro to dopiero..wtedy masz w sklepie dosłownie wszystko-jesteś dobrym handlowcem dobrym managerem to ogarniesz i osiągniesz sukces a KR czy RKS potrafią powiedzieć -kurde fajna robotę wykonales/las, ale fakt jest ze jesteś caly rok swiatek piatek i niedziela-możesz odpuścić ale jednak polecam pilnowac-to Wasza/Nasza kasa. Wyplaty na czas w sklepach typu cafe, a w prasowkach faktycznie bywają po 10tym jak wypada w weekend . Wrzuty towaru z centrali jak sie nie sprzedadza to likwidujemy ale nie na własny koszt tylko na koszt firmy-dobry RKS czy tam KR to zatwierdza pod warunkiem ze wykażesz ze to nie Twoje zamowienie-a jest to bardzo proste wiec bez obaw ale faktycznie to co my zawalimy albo likwidujemy na własny koszt inwentura albo odkupujemy w hipermarketach bo taniej i to niestety jest slabe ze placimy za ubytki w cenach sprzedaży..... I jest jeszcze kilka minusów ....brak spokojnego urlopu....nawet jak masz zaufanego człowieka to i tak caly czas myślisz a jak nie masz takiego człowieka to jesteś w du...pie. Pieniadze nie sa tragiczne.....ale sa nieadekwatne do obowiązków odpowiedzialności i godzin spędzonych w pracy. Reasumując oszustami nie sa ale placa za Malo za taka ilość godzin przez caly rok...za zakres obowiązków....dla pracowników zostaje Nam za malo-a Ci pracownicy maja również masę obowiązków i żeby ich utrzymać wypadałoby im dac więcej a nie stać Nas na to i następuje smutna zmudna rotacja, rekrutacja i szkolenia które trwają minimum miesiac:( KR I RKS to tez ludzie jak ktos ma jakiś hamow i gburów należy o tym mówić pisac i dzwonic gdzie trzeba...na poludniu Polski naprawde nie jest tak zle z nimi....ale pracujemy po to żeby zyc a nie żyjemy po to żeby pracowac i tu jest pies pogrzebany....zycia prywatnego jak chcesz byc dobrym ajentem prawie nie ma i kasy tez nie ma.... Ja jestem dobrym biednym ajentem i rozglądam sie za czymś nowym ....nie dlatego ze mnie mobi huja robią naloty oszukują dają kary , nie tego nie ma , tylko za maloplaca...duzo za malo....bo dadzą 6,7,8,9 tysiecy ale w zależności od punktu i tak pochlonie to w 60% koszt personelu a Ty i tak dymasz na okrągło.

Młoda

Niestety też miałam nieprzyjemność pracować w Inmedio na Saszerów w Warszawie. Kierowniczka Katarzyna jak ta krowa "dużo muczy a mało mleka daje", ciągle tylko coś nie pasowało, pracuj szybciej, obsługuj, posprzątaj, zostaw to bo kolejka itd a sama tylko siedziała na zapleczu z szefową Aleksandrą i sobie plotkowały i jeszcze te ich "zabawne" żarty.. Na początku każdy był miły (tylko po to żebym podpisała umowę i pracowała) a potem jak chciałam odejść to już nikt miły nie był. Chciałam odejść a ona powiedziała,że się nie zgadza i mam pracować bo ona dwóch osób na zmianie nie zostawi, no ciekawe a jak ja i taka dziewczyna w weekend same zapierdzielałyśmy to było dobrze. Poza tym kierowniczka i szefowa przychodziły tylko od rana do popołudnia i w weekendy też nie pracowały. GORĄCO NIE POLECAM! z resztą to nie tylko moje zdanie, ciągle ktoś przychodzi i po dniu próbnym odchodzi bo ma gdzieś taką prace. Ciągłe kary i nic nikomu nie pasowało, wszystko z łaską i brak szacunku do drugiego człowieka, bycie miłym w twarz a za plecami obgadywanie i podśmiewanie się. Jak spotkam kiedyś kierowniczkę Katarzynę pseudonim duży nos i wredna morda to jej nawciskam za moje popsute nerwy.

Wiola

Gdzie lepiej ..Kolpolter Ruch csy Inmedio ??

Justyna

Tak..jest to osoba która nic nie potrafi ale ma poparcie jednej osoby w centrali a najlepszse ze reaszta ludzi w centrali też jej nie znosi ale akceptują ja ze wzgledu na tzw.plecy. Szkoda ze tych co byli ok dla nas juz nie pracują a reszta nie potrafi z nami ajentami normalnie rozmawiac i zapominają że to my pracujemy na ich pensje. ..

Jacek

Jeżeli w tej firmie pracują tacy ludzie jak pani która daje za wszystko kary i ma poparcie zastepcy dyrektora to zawsze będzie źle w tej firmie szkoda tylko ze dział HR roztacza dziwne poglady ze firma nie daje kar a kary jak byky tak sa tylko wpisują nam inne powody takiej kary do faktury...i nie ma co się łudzić coraz mniej ludzi kupuje gazety wiec z naszych - salonów - robią bazary z badziewiem z chin lecz z cenami z kosmosu..

AGNIESZKA

Podpisałam umowę z nimi. I Bardzo, bardzo, tego żałowałam. Nigdy nie pracowałam tak dużo za tak małe pieniądze. Na szczęście już jestem wolnym człowiekiem. ODRADZAM WSZYSTKIM!!!!!!!! CZYTAJCIE OPINIE BO TEŻ W NIE NIE WIERZYŁAM!!!!!!!

Pracownik

Byłam pracownikiem w InMedio w szpitalu na szaserów w Warszawie, niestety ale była to moja najgorsza praca w życiu. Na każdym kroku mobbing ze strony kierowniczki Katarzyny o to jak bardzo spowalniam pracę lokalu itp.. W lokalu niejednokrotnie były sprzedawane nieświeże produkty, w tym np. parówki do hot dogów. Nie zapomnę wspomnieć również o szefowej Aleksandrze która tylko myśli za co i w jakiej wysokości karę finansową wlepić tym razem. Niestety kierownictwo pominęło się tutaj z powołaniem i nie wiedzą kto na nich pracuje i do kogo trzeba mieć największy szacunek. ODRADZAM!

XYZ
@Pracownik 22.11.2016, 16:57
Byłam pracownikiem w InMedio w szpitalu na szaserów w Warszawie, niestety ale była to moja najgorsza praca w życiu. Na każdym k...

No to widzę że trafiliśmy na tę samą kobietę. Za mój okres pracy w tym lokalu pensja wyniosła 0zł... A winne wszystkiemu były właśnie kary z powodów wyssanych z palca. Współczuję wszystkim przyszłym pracownikom użerania się z tą babą...

Były INM

W tej firmie jest naprawdę źle i odradzam wszelką współpracę z nimi. o innych pracodawcach są przynajmniej mieszane opinie a tu? Same złe... i prawdzie.

jaa

jakieś opinie od osób pracujących w centrali? taki sam wyzysk?

niewolnik

W większości kiosków nigdy nie zarobisz normalnych pieniędzy gdyż prowizje tak są wyliczone ,że nie ma szans. Te dobre są dla swoich a całkiem złe dla nowego mięsa armatniego . Generalnie ryzykownych dla ajenta usług jest bardzo dużo od WU , rejestracje Prepaid ,opłatę rachunków, Lotto i doładowań kart miejskich nie wspominając o kradzieżach co nie ma żadnego odzwierciedlenia w prowizji. Zatrudnić i przyuczyć człowieka do wymaganych usług jest ciężko i zajmuje to dużo czasu. Dlatego przestrzegam wszystkich nowych , bo kokosów nie ma a praca trwa po 16 h przez 364 dni w roku.

Piotr
@niewolnik 22.10.2016, 17:47
W większości kiosków nigdy nie zarobisz normalnych pieniędzy gdyż prowizje tak są wyliczone ,że nie ma szans. Te dobre są dla...

Ale można oszukiwać klientów, tak jak robi to panienka w saloniku w pobliżu wejścia na perony na Dworcu Centralnym w Warszawie. Nie wydaje paragonu, oszukuje na pieniądzach i struga głupią idiotkę.

Aga

Ja umowę ajencyjną miałam z nimi podpisaną dwa lata. I były to najgorsze dwa lata w moim życiu. Na pierwszej rozmowie z regionalnym byłam zachwycona tym wszystkim ale po pierwszych miesiącach wszystko się wyjaśniło. Miała byś wysoka prowizja a była a była tak niska że po opłaceniu wszystkiego to ledwo mi starczało do pierwszego. Wydawało mi się że jak bierze się coś tak odpowiedzialnego od tak "porządnej" firmy to ajent będzie miał spokojną głowę o wypłatę. Nic bardziej mylnego... Zapewniali że będą pomagać we wszystkim, a pomagali tylko wyciągać pieniądze z mojego portfela. Pracując ponad 250 godzin miesięcznie w normalnej pracy to bym zarobiła konkretne pieniądze. Pff.... Nikt by mi tyle nie pozwolił pracować. A w Inmedio praca nigdy się nie kończy. Owszem można zrobić tak że zatrudniasz 3 osoby i one pracują za ciebie, ale zapomnij o takim rozwiązaniu bo nie starczy ci pieniędzy na wypłaty. Jedynym rozwiązaniem jest zatrudnienie jednego pracownika który wyrobi 160godzin, a ty walisz resztę. Ja już 3 miesiące nie prowadzę tego salonu ale codziennie przejeżdżam kolo niego jak jade do pracy i śmiać mi się chce jaka ja głupia byłam że dałam sie na coś takiego namówić. Teraz mam spokojną prace, wyrabiam maksymalnie 160 godzin, znowu zaczełam zarabiać pieniądze i co najważniejsze ODZYSKAŁAM NORMALNE ŻYCIE I ŚPIĘ SPOKOJNIE.

Naiwny ajent
@Aga 16.10.2016, 09:27
Ja umowę ajencyjną miałam z nimi podpisaną dwa lata. I były to najgorsze dwa lata w moim życiu. Na pierwszej rozmowie z regiona...

Szkoda, że ja tego nie poczytałem wcześniej. Jestem frajerem, który dał się nabrać i podpisał z Inmedio umowę. Zresztą do dziś (a minęło już ponad miesiąc czasu) nie otrzymałem podpisanych egzemplarzy umów. Po miesiącu okazało się, że nie ma mowy o możliwości uzyskania uzgodnionej na spotkaniu rekrutacyjnym prowizji. Po opłaceniu ZUS, podatków, pracownika itd. pozostało mniej niż dostaje kasjerka w Biedronce. A odpowiedzialność ajenta ogromna i jeszcze mnóstwo biurokracji. Tak więc ajent to jeden etat do obsługi dokumentów i korespondencji, której od liku wpływa codziennie z centrali, a do obsługi klientów trzeba zatrudnić co najmniej 2 pracowników w PSD otwartym codziennie w galerii handlowej. Zupełnie nieopłacalne to zajęcie. Już wypowiedziałem im umowę, której zresztą nadal nie mam z ich podpisami.

TajemniczyAjent
@Naiwny ajent 26.02.2017, 18:02
Szkoda, że ja tego nie poczytałem wcześniej. Jestem frajerem, który dał się nabrać i podpisał z Inmedio umowę. Zresztą do dziś...

Sama prawda byłem ajentem hdsu i juz nigdy skarby nie chce żadnych Inmedio ,ząbek itd.TYLKO W TO NIE WCHODZCIE BO Z TEGO NIE MA KASY .

Tola

po co się wypowiadają osoby które współpracują z firma na całkiem innych zasadach niż Ajent.Współpraca bezpośrednio z centralą na zasadzie firma np.ruch z firmą Lagardere wygląda zupełnie inaczej.Wypłata ma być wypłacana do 10 każdego miesiąca ale jak 10 wypada w sobotę to zapomnij żebyś miał przelew dzień wcześniej. wkurza mnie obniżanie prowizji rozliczanie zwrotów gazet przez jakiś chory system i znieczulica ze strony centrali jak zgłaszasz że coś jest nie tak pozostawiają Cię samemu sobie, a na szkoleniach opowiadają bajki że oni są po to żeby Nam pomagać.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

sad but true

samochody sprzedawane przez handlarzy też zazwyczaj ładnie wyglądają a w większości są bite i to porządnie. Niech to da wszystkim, którzy chcą się związać z Lagardere Travel Retail do myślenia.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

sad but true

A słodycze i leki, które się przeterminują, bo centrala przysyła ci je bez względu na to czy jesteś w stanie je sprzedać czy nie a za które każdy ajent jest obciążany i to po cenach sprzedaży a nie zakupu- to też jest wina ajenta? A kradzieże klientów i pracowników to też jest wina ajenta? Chyba nie do końca. A za to też ajent jest obciążany. Nie wiem jak w innych ajencjach ale przynajmniej do Inmedio poszukują frajerów, którzy będą mieli wszystko na głowie za wcale nie za duże pieniądze. Jeżeli niemal z batem stoisz nad pracownikami i pilnujesz ich na każdym kroku to jeszcze jakoś to wygląda. Jeżeli tylko trochę odpuścisz to masz straty, bo pracownicy najczęściej nie przykładają się do pracy. No bo kto by się przykładał za stawkę 6-8 zł na godzinę. Bo za takie stawki i niższe pracują ludzie w tej sieci.

Re

Wypłaty wcale nie ma, pracujesz za dobre słowo. Z choinki się urwales.

Zostaw opinię o Lagardere Travel Retail Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lagardere Travel Retail Sp. z o.o.