MakoLab SA

Łódź

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 60 ocen.

Opinie o MakoLab SA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MakoLab SA

Lidia

@POL_POL, jednak są to informacje podane do publicznego wglądu, więc raczej muszą znajdować odzwierciedlenie w rzeczywistości? "Janusze" można rozumieć dwojako, bez doświadczenia czy ze starej epoki i ze starym podejściem?

NN_NN
@Lidia 02.10.2017 13:52
@POL_POL, jednak są to informacje podane do publicznego wglądu, więc raczej muszą znajdować odzwierciedlenie w rzeczywistości?...

Zarządzający projektami to Janusze w tym sensie , że słabo znają się na prowadzeniu projektów .

Lidia

Tak szczegółowe informacje @anonymGuest, na pewno uzyskach albo na rozmowie rekrutacyjnej albo jak już wdrożysz się do pracy. Polecam przeczytanie wywiadu, który MakoLab SA udzielił goworkowi ostatnio, możesz tam znaleźć informacje dotyczące specyfiki pracy i benefity na jakie możesz tutaj liczyć.

anonymGuest

Młodszy analityk aplikacji bankowych - mógłby się ktoś wypowiedzieć co do tej oferty? Stanowisko programistyczne, czy stricte analityczne? Z góry dzięki. :)

Lidia

@estebano a jakie zmiany zaszły w HRe firmy? Chodzi o sam skład osobowy, czy o sposób rekrutowania pracowników do MakoLab SA? To dla potencjalnych pracowników firmy, jeden z kluczowych wątków.

anonymus

Młodszy analityk aplikacji bankowych - mógłby się ktoś wypowiedzieć co do tej oferty? Stanowisko programistyczne, czy stricte analityczne? Z góry dzięki. :)

Lidia

@zmiana branży w tej chwili nie trwają takie rekrutacje, a moze udało Ci się wziąć udział już w jakiejś?

zmiana branży

Czy firma przyjmuje i doszkala na stanowiska młodszy programista ?

Mariusz

A jak tam wygląda test kompetencyjny/zadania na programistyczne stanowiska?

Śpiąca królewna

Takiej nieuprzejmej i nietechnicznej prukwy jak testerka z ColDis to nie widziałem nigdzie a byłem w wielu firmach .

julek

Młodszy analityk aplikacji bankowych jest u nich ciekawy, ale maja naparwde spore wymagania jak np. znajomość relacyjnych baz danych np. MS SQL no i znajomość technologii DHTML, JavaScript, XML, XSLT.

anonim

(usunięte przez administratora)

jacek

Praca jest, owszem, ale makolab poszedł w jakąś abstrakcje. Wizjonerstwo jest ok, jeśli ma się na takie pomysły kasę a nie jeśli się na takich pomysłach chce zrobić kasę. Podstawowa różnica.

Tylek

Ja nie wiem o co wam chodzi, konkurencja w branzy it jest spora, pracy duzo nie podpba sie makolab, jezu to idz na rozmowe w inne miejsce, wszyscy z was co tu swoje wrzuty piszecie to leszcze ktore niczym nie zaimponowly na rozmowie i tu swoje zale wylewaja teraz. Jestescir za ciency nawet na te "druga lige" i tyle, powodzenia w infosysie lub w mcdonaldzie

anonim

(usunięte przez administratora)

makadamia

Może za dużo powiem jeśli napiszę, że firma upada, ale obecnie przechodzi bardzo poważny kryzys. Aplikować można w celu zdobycia doświadczenia, ale uwaga, nie dać się wydoić. Makolabowi potrzebna teraz świeża krew jak nigdy, ale pomysły kosztują i bycie filarami ruiny powinno być ze względu na ryzyko dodatkowo wynagradzane. Wejdziecie do zespołu, to możecie się odnieść do tego postu. Tylko bez nazwisk. Nomina sunt odiosa.

Dr S(n)opek

Dr S(n)opek to zjadacz własnych odchodów, jak widzi 1pln to się trzęsie! Zresztą uważa się za pejsa chociaż lokalna gmina od lat go nie chce przyjąć! I tak też jest w środku tej firmy - syf i zgnilizna...

Womar

Jako postronna osoba, która nie ma zamiaru do nich rekrutować, widzę nieudolne próby zakłamywania rzeczywistości przez pracowników. Jak już ludzie się odważyli publicznie pisać,że jest źle to wewnątrz nie powinno być lepiej. Wypominacie sobie kanapki, chamsko o sobie piszecie. Co to za syfa tam musi być :/

ech

Byłem niedawno na rozmowie, zachowanie chamskie, zrezygnowałem zanim podjeli decyzję...

softie

Byłem tam jakiś czas temu na rozmowie ws. pewnego stanowiska, jakiego nie powiem bo mniejsza o to. Dwóch czosnków mnie potraktowało tam bardzo chamsko, robiąc alzuje co do mojego wykształcenia (oczywiście nie zwracając uwagi na moje umiejętności techniczne uzyskane poza uniwerkiem i nagrody uzyskane w poprzednich pracach), dając do zrozumienia że po uniwersytecie i kierunku nietechnicznym to nawet do pucowania kibli w żydolabie się nie nadasz. Teraz widzę, że przyjęli na to stanowisko osobę po call center i do tego dziewuchę - nie po polibudzie oczywiście. Ech jebta się na ryj, odradzam, przynajmniej czosnikiem nie będziecie walić jak będziecie wracać do domu. "Miłego" pukania tej lalki bawidamusie.

Wiedzący
@softie 28.11.2015 14:11
Byłem tam jakiś czas temu na rozmowie ws. pewnego stanowiska, jakiego nie powiem bo mniejsza o to. Dwóch czosnków mnie potrakto...

To jest tylko przedsmak buractwa i braku spójności makolabowego . Ciesz się , że tam się nie dostałeś .

Nowy

No tak , skończył się okres szpanu "fyrmą" . Pracownicy mają coraz większą ofertę pracy na rynku .

4354

nic dziwnego, ludzie zaczeli masowo odchodzić!

Szpaku

Typowy Makolab . Jak można mieć "przestarzałe wyobrażenie" ? Wyraźnie chyba napisałem , że Makolab proponuje pracę za darmo co samo w sobie świadczy o polityce przyznawania wynagrodzeń tej firmy - a nóż ktoś się nabierze na gadkę o wartości zdobywanego doświadczenia i wielkiej pieniężnej wartości powietrza udostępnianego w pomieszczeniach Makolabu . Praca za darmo miałaby sens jedynie wtedy kiedy przez okres braku pensji pracownik przyjmował jedynie szkolenia i nie wykonywał żadnej pracy która wzbogaca firmę i jej szefa . Pewnie , że nie trzeba się na to godzić ale Makolab nie należy do firm które lubią płacić , raczej do cwaniaczków którzy mają wszystko poustawiane na zasadzie dotacji unijnych , darmowej pracy młodych ludzi i zrzucania na deweloperów pracy organizacyjnej , bo tzw "kierownicy" mają nikłe pojęcie o prowadzeniu projektów , organizacji testów , prowadzeniu pracowników i wszystkim tym co jest normą w profesjonalnych i poukładanych firmach .

R

Nigdy w ciagu 3 lat mojej pracy w tej firmie nie zostalem "skrzywdzony" jezeli chodzi o wynagrodzenie za moja prace, zawsze wszystko zgodnie z ustaleniami i umowa.

R
@Szpaku 24.07.2015 11:20
" dla osoby ktora nie byla w stanie przekonac ze posiada wymagane kwalifikacje i umiejetnosci do pracy" - LOL !!...

Co w tym smiesznego? Wszystko zalezy od warunkow stanowiska na ktore aplikujesz, jezeli godzisz sie na bezplatny staz, to znaczy ze nie masz doswiadczenia na zadne stanowisko na ktore jest prowadzona rekrutacja. Jezeli cie to nie interesuje, to idziesz gdzies indziej. Co do bezplatnych stazy-to poza praktykantami z wymiany Erazmusowej, nie slyszalem o zadnym takim "stanowisku" w przeciagu 3 lat jak pracuje, wiec chyba masz troche przestazale wyobrazenie o tym jak to wyglada ;)

Szapku
@R 24.07.2015 13:27
Co w tym smiesznego? Wszystko zalezy od warunkow stanowiska na ktore aplikujesz, jezeli godzisz sie na bezplatny staz, to znacz...

Kogo nie była w stanie przekonać ? Komisji Międzynarodowej czy pracodawcy który ma interes w tym ,żeby na pracy ludzkiej jak najwięcej dla siebie zarobić i nigdy łatwo nie uzna , że kandydat jest wystarczająco dobry ?

rej

firma dla studentow aby nabrali doswiadczenia i wyfruneli do powazniejszych firm. Takie sito dla ambitnych tyle ze ambitni odchodza :-)

R

A ja jestem zadowolony. Pracuje tam od 3 lat, zaczalem od praktyk i zostalem. Plusy: -atmosfera -przejrzyste warunki wynagrodzenia -mozliwosci awansowania -ciekawe projekty dla prestizowych klientow -wyjazdy zagraniczne, szkolenia -brak problemow z wyplatami wynagrodzenia, zawsze wszystko na czas jak w zegarku -coraz lepszy socjal Krytyka tutaj zazwyczaj pochodzi od ludzi, ktorzy po prostu nie dali rady, albo od studentów, ktorzy z mialkim doswiadczeniem oczekuja pensji na poziomie senior developera. Niestety w Polsce sie przyjelo, ze w branzy IT placi sie dobrze-to prawda, ale najpierw trzeba sie wykazac. Jezeli beda wyniki, to i pensja bedzie odpowiednia-adekwatna do doswiadczenia i osiaganych wynikow.

Szpaku
@R 23.06.2015 13:36
A ja jestem zadowolony. Pracuje tam od 3 lat, zaczalem od praktyk i zostalem. Plusy: -atmosfera -przejrzyste warunki wyn...

Za pracę się płaci a nie trzyma się pracownika , nawet studenta , w sytuacji braku pensji i możliwości kupna jedzenia czy opłacenia prądu .

anonim

(usunięte przez administratora)

Szpaku

Gdzie dobre pieniądze ? W Makolabie ? To chyba dla Wietnamczyków . Oni na bezczela pytają czy człowiek nie będzie dla nich 3 miesiące z a darmo pracował .

jajcarz

Dla mnie moga sprzedawac wyklalaczki czy powietrze w sprayu...matematyka i liczby nie klamia i to sie liczy...ale czytajac wpisy tutaj wydaje mi sie ze spora czesc krytykantow to ludzie ktorym podziekowali podczas rozmowy o prace lub sie nie sprawdzali w pracy...

Łowczy z Gałkówka
@jajcarz 28.05.2015 11:26
Dla mnie moga sprzedawac wyklalaczki czy powietrze w sprayu...matematyka i liczby nie klamia i to sie liczy...ale czytajac wpis...

Tak , oczywiście zawsze wszystko tak można wytłumaczyć .

jajcarz

no dobra niech ci bedzie ze druga liga...ja nie wypowiadam sie jako informatyk tylko jako inwestor gieldowy i widze jak spolka zwieksza przychody , sprzedaz eksportowa czy zyski i do tego placi dywidende...moze byc nawet 5 liga byleby spolka rozwjala sie dalej z kwartlu na kwartal i zwiekszala zyski wzorem PGS Soft

Łowczy z Gałkówka
@jajcarz 27.05.2015 21:23
no dobra niech ci bedzie ze druga liga...ja nie wypowiadam sie jako informatyk tylko jako inwestor gieldowy i widze jak spolka...

Rozumiem , na handlu wykałaczkami też można zwiększać obroty . Mi chodzi o co innego .

jajcarz

2-3 liga mowisz??? i ta 3 liga podpisuje umowy z Microsoftem ktory bedzie wspolfinansowal i promowal autorska aplikacje makolabu??? chyba ktos tu nie zrobil kariery i teraz sie uszczypliwie wypowiada...

Łowczy z Gałkówka
@jajcarz 26.05.2015 14:51
2-3 liga mowisz??? i ta 3 liga podpisuje umowy z Microsoftem ktory bedzie wspolfinansowal i promowal autorska aplikacje makolab...

Och jak to brzmi !!! Makolab zmienia świat swoją nowatorską aplikacją . Pewnie jeszcze założy Centrum Myśli Technicznej Czasów Nowoczesnych , czego czasy nowoczesne nawet nie zauważą . Ja wiem , że Pan Mirek zna wiele osób świata nauki i biznesu ale wiem co mówię - Makolab to w porywach druga liga w Łodzi , co wcale Makolabowi nie ujmuje !!! Zaplecze , tzw. "mózgi" , kasa , komfort pracy - no proszę ... czym Makolab sie wyróżnia oprócz tego , że potrafi wkładać swoje logo tu i tam podczas różnych "światowych imprez" .

callan

" skłonności psychopatyczne i problemy z socjalizacją. " - możesz rozwinąć i zaprezentować swoje ewentualne badania w tej dziedzinie ?

rolla

No nie wiem . O ColDisie mówił nieładne rzeczy pracownik innego działu mówił , że tam jest "największe chamstwo" . Fakt , że człowiek ten już odchodził i w ColDisie nie pracował . Ze spaniem ... no cóż . Trudno sobie wyobrazić by ktoś mógł na chama spać , pewnie można zasnąć na krześle . Jak ktoś pisze coś krytycznego to znaczy , ze ma "kij w tyłku" jak rozumiem .

głośny
@Łowczy z Gałkówka 26.05.2015 11:30
" to mało która firma w Łodzi daje podobne szanse rozwoju. " - no chyba jaja . Makolab to absolutnie druga , trzeci...

Nie wiem czy dobrze zrozumiałeś mój post o rozwoju. Nie twierdzę, że MakoLab to pierwsza liga. Gdybyś przeczytał dokładniej moje wcześniejsze posty to pewnie byś to zauważył. Przez szansę rozwoju mam na myśli to, że można przyjść do MakoLabu z niewielkim doświadczeniem, nauczyć się sporo, mieć coś wartościowego w CV i właśnie wtedy startować do tej Twojej wymarzonej 1 ligi :) Ba! Pewnie i Ekstraklasy ;)

Łowczy z Gałkówka
@głośny 29.05.2015 12:18
Nie wiem czy dobrze zrozumiałeś mój post o rozwoju. Nie twierdzę, że MakoLab to pierwsza liga. Gdybyś przeczytał dokładniej moj...

Gdzie dopiero można się rozwinąć ...

głośny

Czytam te opinie i mam wrażenie, że osoby piszące to nie mają w ogóle pojęcia, o której firmie mówią. Rozbawiło mnie stwierdzenie z wypowiedzi powyżej: "Po trzecie : Makolab stosuje nieuczciwe i chamskie zagrania przy rekrutacji . W końcu : Hr to leniwe i nie najmłodsze już Panie z charakterystycznym dla pewnej epoki nastawieniem". Zabawne, biorąc pod uwagę, że za HR odpowiedzialny jest jeden człowiek, do tego mężczyzna :D W MakoLabie pracuję 4 lata i nigdy nie doświadczyłem często wymienianego tutaj "wyścigu szczurów". Ludzie, którzy piszą takie rzeczy chyba nie mają pojęcia o czym właściwie mówią. Przez cały ten czas nadgodziny robiłem mniej razy niż mam palców u jednej dłoni. Menadżerowie traktują innych z góry? Nie wypowiadam się za wszystkich i głowy nie podłożę, ale za kilkoro dałbym sobie rękę odciąć, bo nie jeden szalony nieformalny wieczór spędziliśmy razem. W MakoLAbie jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Niezaprzeczalnie. Projekty robione są czasem trochę po omacku. Zdarza się, że zespół budzi się na tydzień przed terminem końcowym z ręką w nocniku. Wtedy jest szał i pracowanie ponad normy, ale takie rzeczy wynikają ze złej organizacji i spychania "na później". Problemy wynikają też ze zbyt małej ilości osób. Niestety, ciężko znaleźć kogoś dobrego. Rynek wchłonął już co lepszych, a na podkupienie ich MakoLabu po prostu nie stać. Na wiele rzeczy w Mako można narzekać, ale jak słyszę, że ktoś narzeka na atmosferę to zaczynam go podejrzewać o jakieś skłonności psychopatyczne i problemy z socjalizacją. Atmosfera w pracy to jedna z mocniejszych stron MakoLabu. Jeśli nie masz poczucia humoru, to faktycznie może być Ci tutaj ciężko. Kiepski social? Nie zaprzeczam. Brakuje rzeczy typu Multisport (kiedyś był, ale mało osób korzystało) czy opieka zdrowotna. Nie można powiedzieć jednak, że jest tragicznie. Bonusy świąteczne wynosiły między 550 a 800 zł w zależności od zarobków (im więcej zarabiasz tym mniejszy bonus). Służbowy laptop też można traktować jako bonus (żadnych szpiegowskich aplikacji). W pracy jest pod dostatkiem dobrej kawy, herbaty i tego typu rzeczy. Komuś może się to wydawać zabawne, że o tym wspominam, ale znam frmy gdzie takich rzeczy nie ma dla pracowników. Klienci MakoLabu to naprawdę firmy z górnej półki. Renault, Toyota, wiele banków. Kto chce ten znajdzie tu da siebie wyzwania i ciekawe projekty. Podsumowując. MakoLab nie jest idealną firmą. Balansuje między firmą chcącą być niby korpo, a średnim biznesem. Każdy pracownik może porozmawiać z prezesem jeśli ma tylko ochotę, nie musi prosić o audiencję i mieć przy tym 40 pośredników. Jest to firma, która może bardzo dużo dobrego wnieść do CV młodego programisty/grafika/bazodanowca - ogólnie człowieka z branży IT. Wiem, że gdzieś tam są firmy, w których jest lepiej. Jednak słuchając tych złośliwych uwag o MakoLabie nie mogłem pozostać obojętny, bo są GRUUUBO przesadzone. PS. Zauważyłem, że to tutaj jakiś dominujący temat więc dopiszę: urodzony (podobnie jak rodzice) w Łodzi, wychowany w Łodzi, mieszkający i pracujący w Łodzi ;)

głośny
@rolla 27.03.2015 11:36
No ale ktoś tu narzekał na atmosferę na konkretnych projektach (chyba chodzi o ColDis) . Jeśli chodzi o ten projekt to opinie m...

hahaha... ech... Za tą farsę z ColDisem tutaj odpowiadają sami pracownicy tego działu (oraz również moja skromna osoba). Przeczytaliśmy (to już będzie kilka lat temu) tu jakiś komentarz kogoś kto miał przysłowiowy "kij w tyłku" i zaczęliśmy sobie z tego sami robić żarty dopisując dalej różne głupie komentarze ;) Inna sprawa, że były podejrzenia, że komentarz ten napisał gość, który w pracy spał na krześle (dosłownie) i miał pretensje o zwolnienie. ColDis ma jednego z bardziej ludzkich i "spoko" kierowników, a sama atmosfera w dziale jest niepowtarzalna. Trzeba tylko mieć, tak jak podkreśliłem dystans i poczucie humoru. Jeśli ktoś jest spiętym korpo ludkiem, to faktycznie może się tam nie odnaleźć ;) Co do słynnej "Pani z HR". Kiedyś zrzucono tego typu obowiązki na głowę dziewczynie, która wcale się tym nie zajmowała profesjonalnie. Miała to robić dodatkowo, bo nie było się komu tym zająć ze względu na brak dedykowanej osoby. Kiedyś w MakoLabie praktycznie w ogóle nie było HR. Rekrutacją zajmowali się kierownicy poszczególnych działów. Potem chciano to zrzucić na tą dziewczynę, której się tutaj tak oberwało, a wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i stworzono jednoosobowy "dział" HR.

Ernst
@głośny 30.03.2015 11:27
hahaha... ech... Za tą farsę z ColDisem tutaj odpowiadają sami pracownicy tego działu (oraz również moja skromna osoba). Przecz...

No spoko był ale zarządzać to nie umiał nawet własnymi posiłkami .

anonim

(usunięte przez administratora)

Oktan

Nie chodzi o to , ze Makolab jest zły ale o to , że ma potencjalne wady . Łatwo to podsumować: Po pierwsze : Makolab słabo płaci za ciężką pracę na dość trudnych międzynarodowych projektach . Po drugie : Postawa Makolabu to postawa arogancka. Menadżerowie i HR uważają , że są wysoko na drabinie społecznej i traktują innych z góry i nieuprzejmie. Po trzecie : Makolab stosuje nieuczciwe i chamskie zagrania przy rekrutacji . W końcu : Hr to leniwe i nie najmłodsze już Panie z charakterystycznym dla pewnej epoki nastawieniem no i do tego epizody chamstwa i "podkładania świni" między pracownikami ale to chyba na niektórych projektach . Podsumowując : Makolab jawi się jako taka "fyrma międzynarodowa" dla ubogich . Fajnie na zewnątrz a w środku dużo chamstwa i kłamstwa . Inżynierowie ... no cóż ... jedni dobrzy inni , z "mniejszych ośrodków" , uważają się za bogów bo napisali kalkulator w c# i byli na kilku wykładach z fizyki . Dobrze ci będzie wszędzie tam gdzie znajdziesz dopasowanie .

anonim

(usunięte przez administratora)

Oktan

Możesz tam iść jak jesteś mało wybredny i masz "grubą skórę" .

Szczery

W dziale projektów zagranicznych jest całkiem całkiem, ale w innych działach jest gorzej niż w kołchozie - ludzie nieprzerwanie do 4 rano projekty wykonywali, zero życia prywatnego tylko praca i praca (a za nadgodziny nie płacą i nie można ich odebrać). Menadżer. tylko Cię poinformuje o 8 rano że to i to jest do zrobienia koniecznie na dzisiaj i siedź póki nie zrobisz (a jest tego tyle że nawet zdolny programista z 10 letnim doświadczeniem zwyczajnie nie ma szans aby się wyrobić w 8h pracy). Zbuntować się za bardzo nie możesz - bo wytrenowani z asertywności menadżerowie udają że przecież problemu nie ma a progres tylko od Ciebie zależy (co to znaczy tylko od Ciebie zależy? skoro TO WŁAŚNIE ONI DOSTARCZAJĄ SŁABY INPUT DO TWOJEJ PRACY?!). Atmosfera dziwna bo ludzie jak w wyścigu szczurów - ktoś był i jest zawalony pracą a jak za Ciebie firma się "weźmie" to ta osoba będzie się śmiać pod nosem i cieszyć z twojego nieszczęścia. Koleżeńska postawa zdarza się ale jest rzadkością. W projektach bałagan przez bardzo słabych handlowców i menadżerów. Oni nie są przygotowani do zarządzania projektami więc z najmniejszą pierdołą idą na konsultacje do programistów czym znaczny czas im zajmują. A jeśli przez ich negocjacje z klientem wynikną problemy to idą zawalić zmianami programistę, ale za ten trud programiście nie podziękują tylko jeszcze pójdą do prezesa i oczernią że trudności to przez programistę - bo się z poprawkami do własnego kodu nie wyrabia. Programistę to pogrąży, ale handlowca trochę podratuje a jak dobrze ściemni to jeszcze taki handlowiec wielce wyjdzie na rezolutnego, że ratuje sytuacje i wielkim wysiłkiem trzyma pieczę nad projektem. Kodeksu pracy nie przestrzegają w ogóle.

szpieg
@Szczery 13.01.2015 16:11
W dziale projektów zagranicznych jest całkiem całkiem, ale w innych działach jest gorzej niż w kołchozie - ludzie nieprzerwanie...

Ludzie tam oczekują wykonania pracy i obiecują rzeczy z których nie potrafią wywiązywać się. Nie wkładaj serca w projekty niezależnie czy zamierzasz aplikować na stanowisko managera, programisty, grafika czy innego szaraka bo i tak nikt nie doceni Twojej pracy - może prezes na wigilii. Typowa firma "odj*bać 8h i iść do domu" - będą robić Ci wyrzuty sumienia że nie przykładasz się lecz jeśli jesteś twardy/a aplikuj!

Ppppp

Ludzie są tam bardzo agresywni (może nie wszyscy ale spora część tak). jak ktoś lubi się kłócić i woli rywalizację zamiast harmonii to niech idzie. Same projekty i klientów mają spoko. Widać że to nie jest jakaś mała, słaba firemka, ale coś więcej. Ogólna ocena: dobry, ale musisz tam walczyć o swoje bo Cię inaczej tak wrobią że będziesz siedział w nadgodzinach.

integer
@Ppppp 24.09.2014 15:50
Ludzie są tam bardzo agresywni (może nie wszyscy ale spora część tak). jak ktoś lubi się kłócić i woli rywalizację zamiast harm...

mhm z tego co piszecie to zespół sie nie wspiera wiec bardzo słabo .... moja firma tak zwanych indywidualistów mimio iż ktoś jest dobry ale nie umie współpracować z ludzi po prostu nie przymuje do pracy. Mam wielki dylemat po waszych opisach również sposobem wypowiedzi na podjęcie pracy w tej firmie. Jest jakas osoba która by poleciła tam pracę i wypowiedziała się obiektywanie podając również dobre strony? Ze szkoleniami jak firma nie daje to bardzo słabo ... przynajmniej online by jakieś dała albo wewnętrzne ... ale ok. Czy ktoś może coś dodać? Każda firma tnie koszty wiec to nie nowość. Może ktoś z was wypowiedzieć się jak to jest z tymi projektami. Jak są prowadzone, jakieś szczegóły?

$$$
@integer 30.09.2014 03:54
mhm z tego co piszecie to zespół sie nie wspiera wiec bardzo słabo .... moja firma tak zwanych indywidualistów mimio iż ktoś je...

Projekty prowadzone w cały świat. Klient sugeruje, firma akceptuje. Leaderzy się cieszą, murzyni pracują na nadgodzinach. Czasami bywają wyjątki.

anonim

(usunięte przez administratora)

Ten

Pewnie ,że nie same mietki . Ale mietki nadają miejscu dominujący odcień .

anonim

(usunięte przez administratora)

Ten

Mietek - osoba o pewnym profilu osobowościowym najczęściej kształtującym się w procesie trudnego życia na wsi lub w prowincjonalnym miasteczku . Mietek ma silne skłonności projekcyjne . Zawsze uważa , że ktoś wyzywa go na intelektualny pojedynek i szydzi z niego przeto Mietek ma zawsze nastawienie bojowe . Zupełnie obojętne stwierdzenia skierowane w jego stronę napotykają linię agresywnej obrony . Mietek uważa , że jego pozycja w miejscu pracy czy nauki wynika z jego niepowtarzalnych i wrodzonych zdolności. Choć wyrastał w otoczeniu łanów zboża lub małomiasteczkowych remiz to jednak zdolości te tkwiły w nim i pozwoliły mu na błyskotliwy awans do firmy operujacej w mieście . Mietek ma dyplom wielkomiejskiej uczelni bo był zdolny !!! Mietek jest lepszym pracownikiem niż inni a jak się myli to nigdy się do tego nie przyznaje bo to oznaka głupoty i słabości . Na twarzy Mietka zawsze widać ten grymas srająco-pierdzący - to wewnętrzne konflikty psychiczne i strach przed otoczeniem . Mietek nigdy nie komplementuje dużych umiejętności innych . Odczuwa strach w kontakcie z takim dziwnym zjawiskiem . Dalej pisać ?

Ten

Takie mietki ... jak to się mówi .

Małgo

Czy to chodzi o tę firmę: makolab.pl ? Tu jest " sp.j", a tam S.A. Chcę się upewnieć. Czy generalnie jak tam jest na starcie i potem? Wymagają wiedzy dużej, ale płacić chcą mało? I ile to jest mniej więcej ta niska stawka?

wtyka mirasa

Stabilnie aczkolwiek mako przyjmuje kogo popadnie stąd jest problem z pracą nad projektami na każdym szczeblu. Brak doświadczenia u pracowników, brak kultury osobistej oraz przedpotopowe myślenie skutkuje robieniem projektów /na szybko/ i /niedokładnie/. Mirek jest bogiem. HR nie istnieje, rozmowa rekrutacyjna to ściema. Daj niską stawkę, masz 100% gwarancji na pracę. Obóz to nie jest ale czuć że coś tu śmierdzi. Firma tnie koszty. Social na minimach: dofinansowanie bozonarodzeniowe oraz wczasy pod gruszą dla etatowych. System szkoleń? a co to? :) Ogólnie: dobra praca na start... po roku uciekać jak najdalej. @poinformowany - nie czytają wierszy...

miko

sp.j - 2013-04-14 01:04:46 Hr w Makolabie nie potrafi nawet RMUA wydać przez cały okres próbny. Wyluzuj, ucieka się raczej od nich niż do nich . Poza tym jest tam masa mitomanów . Fajna firemka ale w główkach się niektórym już porąbało . Najgorzej jak ktoś tam dojechał z Pajęczyny Dolnej. Taki uważa się za wielki talent, któremu los rzucił kłodę pod nogi w postaci złego pochodzenia.Tu widać poziom tych ludzi. Gdyby cokolwiek sobą reprezentowali to by w ogóle z Tobą nie rozmawiali w taki sposób. Twoje niskie umiejętności i wysoką ceną skwitowaliby uśmiechem zrozumienia i pomachali na do widzenia. Coś im jednak kazało porozmawiać z Tobą i przedstawić swoje żałosne stanowisko. Masz rację . Coś z nimi nie tak .

Trawa

anonim - 2013-06-26 21:40:03 A dlaczego jak sądzisz pani z HR stwierdziła, że jesteś "najgorszym i najdroższym kandydatem", czyżby pytania z głowy okazały się nie do przejścia?Ile można jechać na Łosiu ? Skończcie z tym mniemaniem o sobie .

Zmij
@Trawa 29.06.2013 18:00
anonim - 2013-06-26 21:40:03 A dlaczego jak sądzisz pani z HR stwierdziła, że jesteś "najgorszym i najdroższym kandydatem...

A kto oceniał odpowiedzi ?

sp.j

Hr w Makolabie nie potrafi nawet RMUA wydać przez cały okres próbny. Wyluzuj, ucieka się raczej od nich niż do nich . Poza tym jest tam masa mitomanów . Fajna firemka ale w główkach się niektórym już porąbało . Najgorzej jak ktoś tam dojechał z Pajęczyny Dolnej. Taki uważa się za wielki talent, któremu los rzucił kłodę pod nogi w postaci złego pochodzenia.

M.W.

Makolab, Dzisiaj (11-04-2013) miałem tam rozmowę kwalifikacyjną i radzę omijać firmę szerokim łukiem. Mam ponad 4 letnie doświadczenie w programowaniu + roczne praktyki za granicą jeszcze w czasie studiów wiec myślę, że mogę co nieco powiedzieć zarówno o programowaniu, jak i o komunikacji między ludźmi. Pierwszy raz w życiu, spotkałem się z tak nieprofesjonalnym (delikatnie mówiąc) podejściem do potencjalnego pracownika - jakby nie patrzeć do pracownika ze sporym doświadczeniem. Test kompetencyjny (techniczny) składał się z 3 pytań wziętych z głowy rzekomego lidera zespołu - na poziomie świeżo upieczonego studenta. - test miał być pisemny, o czym informowano mnie w mailu - więc spodziewałem się mocno zaawansowanych tematów i profesjonalnego podejścia. Reszta to były pytania Pani od HR, czyli lanie wody. Mimo, że stawka była już ustalona przed rozmową (przez headhuntera), zaczęto mnie o nią wypytywać i pytać dlaczego jestem taki drogi. Po tej całej żenadzie, przemiła Pani od HR stwierdziła, cytuje: "jest Pan najgorszym i najdroższym kandydatem". Ręce mi opadły. Wnioski nasuwają się same. Sami zdecydujcie, czy chcecie u kogoś takiego pracować :)

Programista z 4 letnim doświadczeniem

Makolab, Dzisiaj (11-04-2013) miałem tam rozmowę kwalifikacyjną i radzę omijać firmę szerokim łukiem. Mam ponad 4 letnie doświadczenie w programowaniu + roczne praktyki za granicą jeszcze w czasie studiów wiec myślę, że mogę co nieco powiedzieć zarówno o programowaniu, jak i o komunikacji między ludźmi. Pierwszy raz w życiu, spotkałem się z tak nieprofesjonalnym (delikatnie mówiąc) podejściem do potencjalnego pracownika - jakby nie patrzeć do pracownika ze sporym doświadczeniem. Test kompetencyjny (techniczny) składał się z 3 pytań wziętych z głowy rzekomego lidera zespołu - na poziomie świeżo upieczonego studenta. - test miał być pisemny, o czym informowano mnie w mailu - więc spodziewałem się mocno zaawansowanych tematów i profesjonalnego podejścia. Reszta to były pytania Pani od HR, czyli lanie wody. Mimo, że stawka była już ustalona przed rozmową (przez headhuntera), zaczęto mnie o nią wypytywać i pytać dlaczego jestem taki drogi. Po tej całej żenadzie, przemiła Pani od HR stwierdziła, cytuje: "jest Pan najgorszym i najdroższym kandydatem". Ręce mi opadły. Wnioski nasuwają się same. Sami zdecydujcie, czy chcecie u kogoś takiego pracować :)

Chaim

Dobra czosnkowa firma.

semantic hoax

Don Makrelone - 2012-01-27 14:45:14 Czy może wie ktoś gdzie zapodziała się moja makrelka?w Bełchatowie

Don Makrelone

Czy może wie ktoś gdzie zapodziała się moja makrelka?

antoni macierewicz

Ta sprawa powinna zostać zbadana w trybie natychmiastowym! Jest to kolejne matactwo rządu Tuska, które powinno zostać niezwłocznie ujawnione i umiędzynarodowione! Jeszcze dzisiaj mój klub złoży do marszałka wniosek o powołanie komisji śledczej w tej sprawie. Mamy juz dosyć Pana kłamstw Panie Tusku!

zaciekawiony

pytanie - 2012-01-20 13:04:39 Wystawiłem dobrą opinię odnośnie firmy i została usunięta. O co chodzi? Czyżby można było pisać tylko negatywne komentarze? Precz z komuną!Dziwi mnie w ogóle, że po w wpisaniu w googlach zapytania o opinie o firmie makolab, tak mało poczytny portal jak gowork pojawia się na tak wysokiej pozycji.

komuna

Czuje sie wielce urażona Pańskim niestosownym zawołaniem skierowanym przeciwko mojej skromnej osobie.

Zostaw opinię o MakoLab SA - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MakoLab SA