FIN SA Brammer

Kolbuszowa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 103 ocen.

Opinie o FIN SA Brammer

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FIN SA Brammer

grażyna

Firma, która nie wie co to znaczy zarządzać ludźmi - to dla nich obce, nie motywują, nie doceniają, nie delegują zadań, nie interesują się pracownikiem. brak funduszu socjalnego. No i to co tu wielu pisze - dobrze się mają pocioty, na których inni robić muszą.

niezrzeszona

E no przecież emeret, olewa i raus z nową to dopiero jest ekipa, wzsyscy znacie dobrze te zależności i historie jakie dzięki nim się wydarzały. Nikomu zrzeszania się zatem nie życzę i jako niezrzeszona odradzam dołączanie do tej pseudo zgrai.

Zrzeszona

Najgorsze w firmie jest to że rodzinka kryje rodzinkę. Kierownik ma siostrę w kadrze nie do ruszenia. Pan Pietja pozalekcyjnych się Boże przydupas kierownika jest nie od ruszenia i cały dział przyjęć to kółko wspólnego lizania du.. . Na dziale konfekcjonowania potrzebują ludzi to już chyba z 7 lat nie potrafią zatrudnić nikogo normalnego. A jak zatrudnia to goście nawet nie wiedzą jak się pracuje na sprzęcie np. szlifierka. Ale człowiek na hali się nie liczy bo on nic nie robi ważni są handlowcy którzy robią liczby. Tak ze uja warta ta firma. Tylko patrzeć aż upadnie albo Nowaka wyje.. za te jego przekrety

Szukasz pracy?

Apauliza

Faktycznie lepiej tu obrastać w pióra niż być tym od roboty, bo ta z piórkami tak jak ja wie, ze nie wywalą ot bo coś, tak jak pozbywają się tych bez upierzenia - wyrobników. Mi tu dobrze, zima się zbliża a mi ciepło bo piórka coraz gęściejsze heeehe

alec

Faktycznie długo musieli czekać i ciut sami się narobić ci trzej, aż będą bez konsekwencji prawnych mogli zrobić roszadę - tak jak ktoś tu napisał, od samego początku chodziło o zrobienie miejsca dla kolejnego'ej pociota'y.

rem
@alec 06.10.2017 14:35
Faktycznie długo musieli czekać i ciut sami się narobić ci trzej, aż będą bez konsekwencji prawnych mogli zrobić roszadę - ta...

W rzeczy samej

Zuza

Z którego oddziału pracownika?

nova
@skf 03.04.2017 20:23
Małopolska...

O i widzicie - o to chodziło, żeby mnie na to miejsce zatrudnić. Co z tego, że ktoś mówi, że nic nie umiem i tak tu jestem i będę heee.

malevolens
@nova 07.11.2017 14:13
O i widzicie - o to chodziło, żeby mnie na to miejsce zatrudnić. Co z tego, że ktoś mówi, że nic nie umiem i tak tu jestem i bę...

Ano właśnie, a co zazdrość Ci niezrzeszeni?

Zenobia

Uciekłam jak tylko nadarzyła się okazja. Pracowałam u nich długo i jedno wiem - nie warto nigdzie, nawet tutaj o nich pisać i zaprzątać sobie myśli. To jedna z tych firm, które za nic mają ludzi i tyle.

mro
@Zenobia 16.10.2017 17:26
Uciekłam jak tylko nadarzyła się okazja. Pracowałam u nich długo i jedno wiem - nie warto nigdzie, nawet tutaj o nich pisać i...

I niestety to prawda, firma która nie szanuje ludzi, ma ich za nic. Bo jak inaczej nazwać fakt, że zwalnia się ludzi bez żadnego wyraźnego powodu, po kilkunastu latach pracy, bez słowa wyjaśnienia. szkoda na nich czasu.

Eno
@mro 18.10.2017 22:43
I niestety to prawda, firma która nie szanuje ludzi, ma ich za nic. Bo jak inaczej nazwać fakt, że zwalnia się ludzi bez żadneg...

Nepotyzm w czystej postaci kolbuszowski.

Orare

Drodzy moi prelokutorzy, cieszę bardzo się, iż znalazło się kilkadziesiąt osób bez żenady i (usunięte przez administratora) opisujących rzeczywiste zapędy ludzi zarządzających tą firmą. Tak trzeba, a KOLEŻANKA zasługuje faktycznie nie tylko na to o co sama walczyła i kto wie może los o to zadbał już, innym też w końcu opłaci. Szanuje się ludzie nawzajem, bo tu góra tego nie robi

ja

Niech im ziemia lekką będzie

Jula

Upadają ludzi - to jest miejsce tylko dla podpier. .....

Stówa

No przyszła wreszcie i moja pora, żeby napisać jak tam było. Przepracowawszy paręnaście lat pod dwoma szyldami tej firmy, mam prawo z pełną odpowiedzialnością i przestrogą dla innych napisać i potwierdzić słowa, które już tu wielokrotnie padały "NIE WARTO". Co byś nie robił, jak nie jesteś plecakiem to poczujesz, że zwyczajnie mają cię daleko w .... a jak sam się nie zorientujesz to w ryj jakiś a'la menager powie, że musisz robić na lenia albo wręcz zastraszą cię, że w razie czego zmanipulują co trzeba, żeby udowodnić swoją rację. Jeśli nie chcesz dać się zeszmacić - ZDECYDOWANIE ZATEM ODRADZAM PRACĘ U NICH.

Conan

To nieprawda że zarobki są na poziomie 2200 netto. Chyba, że w centrali. Na oddziałach dziewczyna w biurze dostaje spokojnie ponad 4000 netto. Co nie znaczy, że nie żydzą kasy na wypłaty. A tych, których przejrzeli że się nie zwolnią walą na kasie jak leci. To dwie to trzy stówy mniej do wypłaty. Płacą dobrze tym co wiedzą, że jak odejdą to stracą więcej. Chyba się nauczyli, bo tacy ludzie jak Marcin, Łukasz, Artur,Paweł P. robili kawał zysków dla tej firmy. Ale poprzez różne zagrywki na wypłatach Ci ludzie robią dla kogoś innego lub dla Siebie. Julita przez wiele lat pracując dla tej firmy próbowałem żeby płacili w systemie prowizyjnym., I [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] A to nie było z czego, a to budżet się nie domyka. Nie domyka się bo trzeba się samemu nażłopać. Handlowiec zarobi 5000 netto ale musi robić po 120 tys zł czystego zysku. Czyli ok pół bańki obrotu. Na łożyskach, które Brammer ma najdroższe w Polsce, na automatyce na której nikt się nie zna z pożal się Boże działem zakupów który chyba musi brać w gałeę skoro kupuje po takich cenach. Najwyższych w Polsce. Ktokolwiek przyjdzie na handlowca tzw inżyniera sprzedaży po pół roku go spuszczą bo z gówna kija nie ukręci. Poszukajcie sobie ludzie normalnej pracy bo w tej jak nie masz układów nigdy nie będziesz wiedział czy Cię akurat jutro za pierdołę nie zwolnią

No
@Conan 12.10.2017 21:35
To nieprawda że zarobki są na poziomie 2200 netto. Chyba, że w centrali. Na oddziałach dziewczyna w biurze dostaje spokojnie p...

Te zarobki dziewczyn to tylko w dwóch może trzech oddziałach i to tylko wtedy jak przez lata proszą się o podwyżkę, bo dobrze wiedzą ile dają tym nierobom za których i na których pensje one robią. Jak już jakiejś się uda i nie jest pocioty, to za parę miesięcy dostaje wypowiedzenie, żeby właśnie kolejną pocioty na jej miejsce mogli sobie wsadzić. Jest już u nas taki jeden całkiem nepotyczny oddział, dużo tu o nom już było pisane nota bene.

Giga

Jestem szczęśliwy, że mogę pracować dla firmy. Codziennie rano jestem spełniony a możliwości jakie daje mi pracodawca w pełni zaspokaja mnie. Czasem trzeba również pracować dla pasji, pieniądze to nie wszystko a wszystko bez pieniędzy to …..

U-96

Od momentu sprzedaży FIN dla Brammer zarobki stanęły w miejscu. Podwyżki są ale kosmetyczne. Brak przejrzystych zasad wynagradzania. Co roku podwyższane jest zadanie sprzedażowe do poziomu którego nie można osiągnąć albo udaje się to ledwie kilka razy w roku. Tutaj tak niewielu pracuje na tak wielu za tak niewiele. Zarząd myśli że robi łaskę dając 2200 netto a w perspektywie kilku lat 2500. Ale cóż to korpo jest po to aby maksymalnie zarobić i wysłać kasę do UK a teraz USA. Tutaj nie zarobicie na godne życie.

Julita

@U-96 czyli przez cały okres Twojej pracy w FIN SA Brammer nie dostałeś podwyżki? Próbowałeś o niej rozmawiać z pracodawcą? To bardzo ważny aspekt każdego zatrudnienia, a osoby potencjalnie zainteresowane pracą szukają również informacji o standardach podwyższania wynagrodzenia w nowym miejscu pracy.

Reine

Powodzenia nowa, sporo czasu macie przesadzane typy w tył. Ludzie i tak wiedzą jak się bawcie ich kosztem.

Seler

Czekanie latami na satysfakcjonujące, wielokrotnie upadlajace wypraszanie, o to żeby w końcu zapłacili za coraz to cięższa pracę , to rzeczywiście Julitko korzyści - zdecydowanie w tym wypadku tylko dla jednej strony. Tam pracownik to nie człowiek

U-96

Pracuję tu już długo żeby nie powiedzieć za długo. Stwierdzam: jest coraz gorzej i to pod każdym względem. Zarobki stoją, zadania sprzedażowe rosną z roku na rok, rozsądnego zarządzania i planowania brak, przyszłość firmy bardzo niepewna, prywata na górze szkodząca firmie. Wszyscy na to patrzą i udają że nie widzą. Można tu wpaść aby nabrać doświadczenia i szukać lepszego pracodawcy.

Julita

@Seler, rzeczywiście nie są to jakieś wielkie kwoty, a czy były podejmowane próby domagania się o jakieś większe rzeczy, które by was usatysfakcjonowały? Skoro ktoś decyduje się na tak długi okres pracy jak 10 lat, to FIN SA Brammer musi to uszanować i docenić, przecież to obustronne korzyści.

Aspirant

Podobno przyjmują tam tylko teraz stażystów czyli chca zeby ludzie za darmo im robili, i byli mużynami. Za dużo sobie wyobrazają

Dryqu

Poszłem tam do bióra, to babka rozmawiała przez telefon bardzo długo olała mnie aż musiałem wyjść, ogólnie jak tam byłem to wrażenie jakby tam była patologia.

Józka

Jak firma wywala takich ludzi, którzy mimo złego traktowania robili dobrą robotę dla firmy, to teraz niech robią na nich ich pociotow i siebie, ci przerobieni na sługusów, albo jak tu o jednej lokalizacji już ktoś napisał konfidenci od zawsze.

Ziuta
@Józka 06.09.2017 13:55
Jak firma wywala takich ludzi, którzy mimo złego traktowania robili dobrą robotę dla firmy, to teraz niech robią na nich ich...

Faktycznie dołączyła do nich kolejna pasująca bo niewiedza to jej drugie imię. Warto było wyp... fachową i przemiłą osobę, żeby zrobić po ponad roku taką ;udaną; zamianę no i chyba trzeba też się tej nowej bać bo doniesienia jak to plecak.

on

Pracowałem chwilę w centrali, słabe ceny wieczny problem z działem zakupów długi czas oczekiwania na ofertę na domiar złego odszedł jeden z lepszych zakupowców Ł.P i stała się totalna porażka nie polecam

Julita

"Nieznacznie" @Miśka, co to dokładnie oznacza? Dla każdego to może być coś innego i dla każdego mieć inną wartość. Na pewno dla wielu osób liczą się szkolenia i premie czy w FIN SA Brammer chociaż to było zagwarantowane?

Seler
@Julita 03.09.2017 18:15
"Nieznacznie" @Miśka, co to dokładnie oznacza? Dla każdego to może być coś innego i dla każdego mieć inną wartość. Na...

Nieznacznie 2 stowki po 10 latach i czkolada na wigilię. ...dno .

Zohar
@Seler 04.09.2017 07:32
Nieznacznie 2 stowki po 10 latach i czkolada na wigilię. ...dno .

Jak uwzględnisz inflacje to w praktyce nie dostałeś podwyżki.

Julita

@cela na jakim stanowisku w firmie pracowałaś? Jak długo twoje losy były związane z FIN SA Brammer? Czy na przestrzeni czasu, w którym byłaś tu zatrudniona, twoje warunki zatrudnienia uległy poprawie?

Miśka
@Julita 28.08.2017 07:10
@cela na jakim stanowisku w firmie pracowałaś? Jak długo twoje losy były związane z FIN SA Brammer? Czy na przestrzeni czasu, w...

Julio. Ona u nas ciągle pracuje, siedzi obok mnie i wciąż na tym samym stanowisku, chociaż na dziesiątym juz morze siedziska i można powiedzieć że w tym rejonie warunki się nieznacznie poprawiły od ponad 10 lat. Ciągle zmieniają nam pokoje a to chyba dlatego żeby na takie pytania jak twoje mogli odpowiadać ze są zmiany na lepsze.yby

cela

No dzień dobry - z mojego i innych współpracowników odbierania tej firmy - to większość opinii na minus. poczytałam też poprzedników i potwierdzić mogę wszystko. Ludzie, niektórzy tylko fajni, a tak to twierdzę, że U C I E K A Ć

Julita

@Zbuk nie pełnię roli "najemcy", jestem oficjalnie zatrudniona przez serwis gowork jako administrator i czuwam tutaj nad poziomem toczącej się dyskusji. Niestety często brakuje tutaj wyjaśnień ze strony użytkowników, dlatego staram się o nie dopytywać.

Brammer,Fin itp.

Panowie inżynierowie jak to się oni tak ładnie nazywają działają jak sekciarze. Węszą po firmach i namawiają na różne zakupy nie zawsze z dobrym skutkiem dla firmy. Sposób działania jest zbyt agresywny co powoduje niechęć do współpracy z Brammerem.

Zbuk

oho oho, znowu jakaś najemnica, albo to ciągle ta sama pod innymi nickami. Wyjaśnić pracownikom.... warunki zatrydnienia - poczytaj wszystkie posty to się dowiesz prawdy i może coś do was/specjalnie z małej/ trafi. A.

Julita

@Paweł o jakim odbieraniu zysków mówisz? Możesz wyjaśnić wszystkim forumowiczom dokładniej co masz na myśli? Pozwoli to wszystkim osobom niezatrudnionym w firmie ocenić sytuacje. Może ktoś wypowiedzieć się na temat ewentualnych warunkach zatrudnienia w przypadku nowych pracowników firmy?

Operator

Przyjmują tam operatorów CNC?

Yhcuso
@Operator 17.07.2017 08:35
Przyjmują tam operatorów CNC?

Fajnie ktosi tu napisol o człowieku którego obcionżenia znom bom z ty samy koloni jest . Jemu juz niedaleko do rodzicielskiej chyba. Taki to farbowany wszystko innym ludziom zrobi coby sobie tylko dać. Uważajta na niego i jego przydu. .

Paweł
@Wyrób 19.07.2017 23:18
Może jakby nie kolejna firma córka raczej syn i sukcesywne przejmowanie wyszkolonych pracowników do nich, a jeszcze obsługa nas...

I odbieranie zysków i jeszcze nic nie można powiedzieć... Bo zawsze się wykręcą... Ze nie ich wina...

hihiii

Janusze...i wszystko jasne, jak się na drugie ma Janusz, to i ludzi traktuje się właśnie tak januszowo. nie godne to, pozbawione jakiejkolwiek klasy, no DENNE podejście. Pała!

sebu

Jesteśmy 'szanowanym klientem" tej firmy i jako osoba bezpośrednio współpracująca z małopolskim działem sprzedaży mogę tu tylko potwierdzić szereg opinii. Bardzo trafnie ktoś z przedpiszących umieścił sentencję przedsiębiorcy Richarda Bransona...konkludując: zaczynaj od podwalin pracodawco, szanuj przede wszystkim pracowników, wtedy i my klienci będziemy czuli się wyjątkowo. Niestety obsługa bardzo pogorszyła się od jakiegoś czasu i zostało nam przekomarzać się z jakimś nieprzyjemnym cwaniakiem albo tłumaczyć w czasie rozmów podstawy wiedzy inżynierskiej drugiemu niemocie. Pozbywanie się porządnych pracowników jednak w tej firmie to jakaś głupia reguła, ale ich sprawa.

Wp
@sebu 12.07.2017 09:52
Jesteśmy 'szanowanym klientem" tej firmy i jako osoba bezpośrednio współpracująca z małopolskim działem sprzedaży mo...

Co poradzić,skoro szwagier szefa oddziału malopolskiego siedzi tam za karę i wysuwa coraz to nowe zadania ... a poziom wiedzy technicznej tego jegomościa jest mizerny, on ale ma szwagra managera!

Ściba
@sebu 12.07.2017 09:52
Jesteśmy 'szanowanym klientem" tej firmy i jako osoba bezpośrednio współpracująca z małopolskim działem sprzedaży mo...

Sebu zadzwoń do Asmecha obsłużymy Was profesjonalnie asmech.pl

Krakowska

fakt na tej ulicy nie tylko miejsce z mecewami jest, ale i chata z basenem - to może Gminę reaktywować. Wyzysk na całego.

Stasiu Nowak

Dzwonili fo mnie ze usuną wszystkie niesprawiedliwe opinie za 10 tys . A ja się nie dam. Co nie znaczy ze jestem Żydem i skąpie ludziom i obcinam im pensje.

nooo

Czasami warto przeżyć to co funduje ta.... zgraja nepotów, żeby wylądować tak ja "prawie na Seszelach", a trzej z Krakowa to faktycznie zgraja.

zene

Może oni w tej Kolbie, żeby dobrze się czuć co jakiś czas muszą kogoś ztyrać ? Jak wiadomo takie rzeczy o pracodawcy - TO NIKT O ZDROWYCH ZMYSŁACH SOBIE NA TO NIE POZWOLI. Niech się "szanują" sami, a ci co ze strachu albo przez jakąś późną ciążę dają się ganiać niech nie zapominają o tym, że złe i dobre wraca. powodzenia taaaaa.

W dychę

Ta sentencja w poprzedniej opinii to strzał w 10, ale mogę być pewien (bo tu pracuję) , że zarząd nawet jej nie przeczyta. Szkoda

Bra

Ludzi pracujący tam u nich żal tylko. A motto dla wierchuszki powinno brzmieć. :" Klienci nie są najważniejsi. Najważniejszy jest pojedynczy pracownik, jeśli zadbasz odpowiednio o niego, on z chęcią zatroszczy się o twoich klientów" . Ten Branson, to mądry facet z klasą i uczcie się w tej firmie od niego.

Joga

Jeśli firma, na tak opiniotwórczym portalu, zbiera takie jak wyżej owoce swojej polityki personalnej, to pogratulować ludziom od HR u nich "profesjonalizmu". Pracownik to czlowiek, a nie pionek do dowolnego, bezmyślnego szafowamia. U nich jak widać ludzi się nie szanuje. No to mają tu laurkę. Beee

wpt

A w samym brammerze na ten temat cisza jak makiem zasiał... nikt nic nie wie, nikt nic nie słyszał. Totalna blokada informacji. A szkoda, bo może było by więcej odważnych, dla których przykład koleżanki z małopolski dałby do myślenia.

...
@wpt 24.04.2017 18:45
A w samym brammerze na ten temat cisza jak makiem zasiał... nikt nic nie wie, nikt nic nie słyszał. Totalna blokada informacji....

No ja ciem nie......"kolezanka" czyli jak się co miesiąc nowe jaja ma, to i odwagę proporcjonalnie większą, hahahaaaa. Oby wiecej takich bab. Koleżanko GRATULACJE. G

enoun

Gdyby traktowali pracowników tak jak trzeba, nikt nie pisałby tu tych kalumnii przecież. Bardzo dobrze, że na takich pracodawców też jest bacik i jeden jedyny, jak się tu czyta, odważny z małopolskiego okręgu chłop, co się ich nie bał i poszedł do sądu. Pewnie to co uzyskał finansowo jest mniej warte niż satysfakcja jaką teraz ma (ileby nie dostał z wyroku, to dla nich nic nieznacząca kwota przecież). Oby więcej tak świadomych pracowników. Fin/Brammer -zastanów się.

Pan proper

Jeszcze jakby szlachta ze stolicy chciałaby ich pojechać..,, ale byłaby satysfakcja

Ja

To byla ugoda ale ZACNA i pokazowa.

Pan proper

Przegrali w sądzie z pracownikiem za to ze go zwolnili po latach. Musza zapłacić odszkodowanie. Ponoć tej super sekretarce od HR kopara tak spadła, że zębami porysowała podłogę w Sadzie Pracy.

sfung

Zebu masz rację po całości. Takich marcinow u nich wielu, osobiście znam tego, o którym tu już pisano. Jako ich klient od zawsze zastanawiam się, kiedy czytam "profesjonalną", ofertyzacyjno-sprzedażową korespondencję od tego gościa, tępo i bezczelnie piszącego do nas bez polskich znaków, jak można takiego niemotę delegować do kontaktów z klientami...Poczytałem i wiem już, że to plecak, ale dlaczego my klienci musimy go znosić, a firma się za takich nie wstydzi?

wpp
@sfung 28.03.2017 00:29
Zebu masz rację po całości. Takich marcinow u nich wielu, osobiście znam tego, o którym tu już pisano. Jako ich klient od zawsz...

Sfung a kogo masz na myśli? Powiedz chociaż o który oddział chodzi?

Zebu

Nie warto, chyba że chcesz się nauczyć j ak radzić sobie z ciągłą nieprzychylnoscią tych co wyżej nad Tobą, traktowaniem cię jak cyfry, a nie człowieka i patrzeniem jak pociotom tępym jak cep wolno wszystko.

spelur

Co tu słychać teraz eeee? Może jakieś konkrety ktoś o nich powie, bo z tego co tu wyżej piszą, to bylejak, byleco i byleby pocioty i przyd....asy. Czy warto do nich????

Giga

Jest to firma dająca spore możliwości rozwoju jak masz takiego klienta jak Barlinek.

Jum
@Giga 02.03.2017 10:42
Jest to firma dająca spore możliwości rozwoju jak masz takiego klienta jak Barlinek.

Jasne taaaa tere ferrrrre . Wierzyć w to co napisałeś nijak się nie da jak się widzi samemu co wyprawiają. Ściema.

ocalony

cyrk i tyle wiecie co, a najlepsze jest to, że potrafią na przykład dać wypowiedzenie, a w czasie jego trwania dzwonią i mówią, że możesz łaskawie zostać bo nie mają nikogo (w domyśle tańszego od ciebie) na to miejsce.... no żenada. I zastanawiaj się o co tu chodzi, czy cię straszyli po prostu, czy głupi. Po takim sygnale szukam i uciekam bo to dno.

Zostaw opinię o FIN SA Brammer - Kolbuszowa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FIN SA Brammer