Pride&Glory

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 28 ocen.

Opinie o Pride&Glory

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pride&Glory

nick

Najgorsza firma jaką znam. Niedoświadczone pracownicy - zero rozwoju - organizacyjny chaos. Jest bardzo niemiła i okropna atmosfera. U Pani przy recepcji lepiej nic nie pytaj - jest niewychowana i arogancka. Odzial IT - co-miesiąc ktos odchodzi, nie ma zadnych zoorganizowanych procesow. Odzial creacji - niewychowane osoby które siedzą z nogami na stole. Właścicieli tej firmy albo slepi albo nie wiedzą co u nich sie dzieje. Jeśli masz ochotę zapoznać się najgorszą firmą Krakowa - polecam VML(Pride&Glory).

Edyta

Jakie są obowiązki na stanowisku System & Network Administrator? Czy trzeba mieć duże doświadczenie, aby dostać się na takie stanowisko pracy? Taka informacja będzie ważna dla osób aplikujących na taką ofertę jeśli się pojawi w przyszłości.

mhm

Fajnie, że są odpowiednie szkolenia do zatrudnienia @Marcin, bo łatwiej wtedy wykonuje się obowiązki, ciekawe tylko czy taki java developer ma jeszcze jakieś benefity socjalne doliczane do podstawy zarobków.

szymi

Pride&Glory Interactive to zderzenie sztuki, reklamy i technologii. Przynajmniej sami tak o sobie mówią. A jak jest naprawdę ? o tej sztuce czy też technologiach pracownicy za dużo nie rozmawiają bo mają inne zmartwienia . Uważam , że głównie są one związane z wynagrodzeniami. Choć i tutaj zdarzają się oczywiście wyjątki...

werona

o wlasnie jak przebiega u nich rekrutacja skoro maja duzo stanowisk pracy czy na rozmowie trzeba sie przygotowac solidnie czy zadaja łatwe pytania i wlasnie jakie sa zarobki na danym stanowisku czy tez sa premie i mozna dogadac sie z pracownikami i jakie osoby zartudniaja solidne to i firma cieszy sie dobrym uznaniem zapewne..

jak jest teraz

mnie interesuje aktualna sytuacja w pride&glory - mianowicie nie mam ostatnio moze szczescia w pracy i musze niestety znowu szukac daltego sie mi przypomnialo o starej firmie w ktorej prawie pracowalem. najbardizej zalezy mi na informacjach dotyczacych zarobkow, chociaz wiem ze ludzie w polsce maja z tym problem.

Borsuk

nie idźcie tą drogą... obczajcie ich funpage - rekrutacja dzien w dzien. ludzie uciekają, nadgodziny, kasa po terminie, fochy gwiazdek agencyjnych które znoszą nieliczni. obecnie zatrudniaja juz tylko spady z rynku, nie chciane w innych firmach reklamowych.

justyna

a co to była za kampania dla tesco? to te ludziki "a po zakupy chodzę tak"? jeśli to oni to świetna robota!

adik

Agencja Pride&Glory chyba najbardziej rozsławiła się kampanią dla Tesco, chwala się, że 15 razy polepszyły się statystyki.

Landry

Chyba była jakaś fuzja, na facebooku jest napisane, że połączone siły Heureki i Pride&Glory Interactive stworzyły największy europejski oddział agencji VML.

Baloo

Po przejęciu przez VML przestali płacić w terminie - zaleglosci siegaja juz paru tygodni. zaczał się exodus - obecnym pracownikom obnizono pensje o minimum 20%. na ich fanpage na fejss-buku wzmożona rekrutacja trwa, by zapełnić masę dziur bo ludzie odchodzą do konkurencji.

KK

Właścicielom agencji, czyli [usunięte przez moderatora] wydaje się, że są bogami i trzeba ich czcić. Potrafią robić dobry PR sobie i firmie, sprzedawać piekne idee, ale to tylko słowa, za którymi nie idą czyny. Wciąż jednak znajdują się nowe jelonki, które wierzą, że osiągnąc z firmą szczyty kariery. Smutna prawda jest taka, że będą cię karmic pięknymi wizjami i obetnicami które sie nigdy nie zrealizują. Jak będziesz miał już dośc chronicznej pracy w nadgodzinach i zaczniesz się niecierpliwić co zrealizacją owych obietnic... Znaczy to, że czas się zawijać. Uwaga - nie płaca freelancerom. Ale biuro faktycznie robi wrażenie.

Jak

Jak to mówią: przyszła kryska na matyska.

JatoJa

Nie polecam, satysfakcji zero, gdy jestes tylko pionkiem w czyjejś grze w szachy - w grze wlascicieli myslacych głownie o własnych tyłkach. Takie miasto, ze miernoty są promowane jako autorytety :((((((

Mordor

Daję słabe 3. 3 - bo ładne biuro i ... tyle. Poza tym - [usunięte przez moderatora] i wymuszone zachwyty nad wlascicielami, ktorych nikt nie szanuje, ani w tej firmie, ani w tej branzy, ani w tym miescie.

euro2012

nie polecam., kiepska atmosfera

gowork

obsługują fajne marki, śliczne biuro w Kraku, choć sa lepsze, dobra ocena ludzi ale w tle przekazywane problemy, ciekawi pracownicy, dobre place ale przy pracy po 10-11 h na dzien, interaktive dzien, wyjazdy zagraniczne dla niektorych ludzi, malo szkolen, atmosfera nastawiona na zarabianie pieniedzy, a nie sympatie. Ocena - trojka z duzym minusikiem

byłemtam

dziwna firma, nie polecam, egocentryzm wlascicieli i pracownicy ktorzy maja ich wielbic

Anonim

Jestem na "nie". Byłem, pracowałem, podziękowałem. Projekty reklamowe powielane wedle podobnego schematu, ciężko doszukać się odkrywczego tematu. Poza filmikiem Tesko (szacunek), brak odkrywczych projektów.

Flo

opinie nie przypadkowe. dużo gadania o niczym, agencja słaba, za rok, dwa nie ma szans na tym rynku z takim podejściem do pracownikow. dobrzy sa w pr ktory sobie robia, ale jako 'dobry pracodawca' - raczej cos przeciwnego. dobra by nabrac doswiadczenia, chwile pobyc w tym chaosie i czym predzej zniknac do solidnych, ustabilizowanych firm na tym rynku.

aaaaa

słabe to, trudno polecać

Przygoda

Nadgodziny, nadgodziny i jeszcze raz nadgodziny :( Dużo pijaru, ale w efekcie na miejscu smętnie. Kasa niższa niż w innych agencjach, często niewiele do roboty czekając aż "warszawa coś przyśle". Sami nie zdobywają klientów, są tylko tanią siłą roboczą z krakowa dla warszawskiej Heureki. Taki [usunięte przez moderatora], którzy pracują do wieczora by "nie wypaść z niby tam najfajniejszej agencji". Tylko pozornie. ://

takitam

Wszyscy zachwycali się tą firmą, ale niestety - jak się okazało - trochę na wyrost. Zarobki przyzwoite (choć znam agencje, gdzie płaci się więcej a moją teoretycznie "gorszą opinię" w branży) - więc szału nie ma. Jeden z właścicieli totalny megaloman, ale obaj nie przyjmują ani słowa konstruktywnej krytyki. Bardzo ciężko się porozumieć. Chcą wszystkim pracownikom wyprać mózgi, tak żeby Ci myśleli, że liczy się tylko PG (co częściowo się im udaje). Bardzo, ale to naprawdę bardzo dużo nadgodzin - łącznie z pracą w soboty i niedziele :-/ Można wiele się nauczyć.

Zostaw opinię o Pride&Glory - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pride&Glory