Generalnie nie polecam pracy na stanowisku obsługi klienta. Oczywistym jest, że zależnie od konkretnego miejsca, pracownicy będą inni, a także atmosfera i sposób funckjonowania miejsca. Tak czy inaczej w miejscu, w którym pracowałem bardzo duży brak wiedzy dotyczącej kontaktów międzyludzkich wśród 90% osób na stanowisku kierownika. Pracownik obsługi dostaje kilka obowiązków równolegle, po wykonaniu jednego zadania dostaje się ochrzan za nieposiadanie piętnastu rąk i trzech głów i niewykonanie pozostałych. Poniżej bilans plusów i minusów miejsca:
Plusy:
-mały procent osób odpowiedzialnych potrafi dokonać konwersacji innej niż 15 minutowy monolog dotyczący tego co im w Tobie nie pasuje, niektórzy zachowali równowagę praca-życie nie oddając swojej duszy kiełbaskom
Minusy:
- reguralnie wymagane szkolenia pracownicze dotyczące wszystkiego poza współpracą, prowadzeniem zespołu czy niepatologiczną komunikacją - możliwe, że kierownicy dają upust swoim wahaniom hormonalnym na innym dlatego, że po prostu nie mają wiedzy jak przekazaywać komuś informacje, egzekwować obowiązki itd
-generalnie stosowanie kar w postaci praktykowanych w moim byłym miejscu pracy: niekontrusktywnej krytyki w postaci monologów "ty źle to, ty źle to, mi się nie podoba jak robisz to bo ja robię inaczej i ma być jak chcę, jestem zła, źle, jak tak można, to jest karygodne (w odniesieniu do na przykład postawienia butelki ze swoim piciem w złym miejscu), obgadywania za plecami przy świadomości że to dotrze do osoby obgadywanej, zgłaszania za byle co właścicielowi stacji zostało obalone jako skuteczna metoda nauki bardzo dawno, tak więc polecam edukację kadry zarządzającej, może ugryzienie się w język zapewni lepsze efekty :) )
-wymaganie aby osoby na zmianach nocnych, przykładowo około godziny 3 w nocy miały tyle energii co w dzień i kreatywnie wymyślały sobie pod którą szafką możnaby poszorować listwy
-po więcej niż 3 sekundach stania w bezruchu - (usunięte przez administratora) Wchodzisz na 12h pracy, masz 30 minut przerwy, a 11.5h masz robić dla zasady - bo zawsze jest coś do robienia. Oczywiście, w pracy się prauje, faktycznie żeby stacja dobrze działała jest dużo do zrobienia, jednak moliwość kilkunastu sekund stania (ponieważ na orlenie siedzenie nie istnieje) i wzięcia oddechu między 15 obowiązkami mogłaby być mile odebrana przez pracowników obłusgi (o czym pewnie wiedzą kierownicy, którzy na papierosie czy innym ważnym obowiazku polegającym na staniu, wyglądaniu groźnie i rozprzestrzenianiu w okół swojej niebezpiecznej,(usunięte przez administratora)energii, potrafią spędzić z pewnością co najmniej kilka minut
-nieadekwatne szkolenia - jedyne z czego pracownik otrzymuje zagwarantowane szkolenie to system kasowy, pozostałe pięćset elementów zadań nauczane są w practyce na zasadzie losowej - ktoś może pokaże, oczywiście za nieposiadanie nieprzekazanej wiedzy odpowiedni monolog
-generalnie atmosfera - ze względu na mało wymagający charakter pracy pod względem wykształcenia mam wrażenie, że w tym miejscu znalazło się kilka osób sfrustrowanych życiowo - nie posiadających perspektyw, bez wykształcenia, zawiedzionych swoją drogą - i ta frustracja przelewana jest skutecznie na pozostałych. Oczywisćie nie każdy musi osiągać wyżyny zawodowe, ale nie należy przenosić problemów emocjonalnych na współpracowników niższego szczebla (byłem na zmianie, podczas której rozpłakana przez agresywny monolog kierownika dziewczyna obróciła się do niego plecami i próbowała odejść a ten/ta kierownik zamiast ugryźć się w język szedł dalej i podniesionym głosem kontynuował swe wywody - (usunięte przez administratora))
-szkolenia do realizacji w domu - nieodpłatne - jesteś na wakacjach, masz wolne? - nie! - masz 5h na zrobienie szkolenia
Podsumowanie - zalecam aby wdrożyć element szkoleniowy dla kierowników dotyczcąy właściwej komunikacji, szacunku - są to osoby niedoedukowane w tym temacie, a ponoć "zarządzanie zespołem" to jeden z ich obowiązków
-w ramach redukcji (usunięte przez administratora) hierarchicznych dobrym pomysłem byłoby wdrożenie dla pracowników możliwości anonimowej, bądź nieanonimowej oceny kierowników z opiniami zwrotnymi - ponieważ owych nie otrzymują a bardzo by się im przydały
-zwiększenie liczby etatów byłoby dobrym pomysłem, ponieważ często fizycznie brakuje ludzi do wykonania odpowiedniej ilości obowiazków
-ludzie tworzą miejsce pracy - zadbanie o dobro pracowników przyczyniłoby się do polepszenia ich samopoczucia a przez to zwiększenia motywacji do pracy i zwiększenia ich wydajności.
-nie polecam pracy w tymi miejscu osobom posiadającym szacunek do siebie - nie jest to nawet cenne doświadczenie uczące, gdzie nie chcesz na pewno znaleźć się w życiu, jest to marnotractwo zdrowia fizycznego (rozregulowany rytm dobowy przez zmiany noocne i dzienne, stanie 12h, dźwiganie etc.) i psychicznego ((usunięte przez administratora)kierownicy, podli, karygodni, wyrachowani, dwulicowi, przez co nieraz zwątpisz w istnienia sens). Mam nadzieję, że opinie zwrotne dotrą do kogoś kto może zrestrukturyzować pewne wspomniane tu zasady, nie polecam.