Opinie o 4Life Direct

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie 4Life Direct

bardzo słaby pracodawca

ooo, widzę, że skasowano mój wpis. a wiec, raz jeszcze, ocena merytoryczna tego pracodawcy: - nie mówią ci na rozmowie kwalifikacyjnej o tym, ze pracujesz nie o 8 a 8 1/2h, masz to wpisane w umowie! - nie mówią ci na rozmowie kwalifikacyjnej o tym, ze pracujesz w soboty! - nie mówią ci na rozmowie kwalifikacyjnej, że dodatkowe bonusy socjalne wymieniane w ogłoszeniu rekrutacyjnym są dodatkowo płatne (ściągają ci z pensji) - nie powiedzą ci konkretnie jakie parametry liczy się do bonusów, jest ich całe mnóstwo i sa nieczytelne nawet dla pracujących tam, ustawione tak, ze nigdy w zyciu ich nie zrobisz (zytnia - pracująca na poleceniach klientów) - twoje szkolenie wprowadzające jest poniżej krytyki, ktoś kto to przeprowadza (z listości a nie z powodu regulaminu gowork, nie napiszę, kto je robił dla nas) nie wie nawet polowy tego co jest potem w testach i co jest bardzo potrzebne w wiedzy jak juz pracujesz z klientem

Znawca
@Jaj 27.07.2017 11:32
Przerwa wliczona w czas pracy 8 godzin to 15 minut, więc jesli przerwa trwa 30 minut, to powinno się odrabiać tylko 15 minut,...

Ktos zapomniał dodać że dodatkowo są jeszcze 2 przerwy po 10 min. To także jest istotne moim zdaniem aby podawać rzetelne informacje, skoro stawiacie jakieś zarzuty. Pozdrawiam:)

zwyczajnieja
@Jaj 27.07.2017 11:32
Przerwa wliczona w czas pracy 8 godzin to 15 minut, więc jesli przerwa trwa 30 minut, to powinno się odrabiać tylko 15 minut,...

A gdzie przerwy za pracę przy komputerze? Zapytaj w firmie- powiedzą, ze Twoja praca do takich nie należy i z tego tytułu ich nie masz. Dlatego odpracowujesz, to co "łaskawcy" dali w prezencie na lunch. Pan od BHP sprawdza czy kubki stoja na stole, a prawdziwe zasady, które powinny obowiązywać ma w głebokim poważaniu

Julita

@Twins - Jeśli jakiś komentarz został usunięty oznacza to, że został on zarchiwizowany przez administratora za naruszenie zasad regulaminu. Oczywiście, serwis ten służy do zostawiania opinii na temat firmy jako pracodawcy oraz jest platformą umożliwiającą wymianę informacji między pracownikami firmy oraz osobami nią zainteresowanymi. Jednak komentarze muszą spełniać zasady regulaminu. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w zakładce 'regulamin' naszego serwisu : http://www.gowork.pl/regulamin Czy możesz napisać coś więcej na temat tego, co sprawia, że masz tak negatywną opinię o 4Life Direct? Konkretne informacje będą najbardziej cenne.

Twins

Brak szacunku do pracownika. Czasem lepiej 10tys zamiast na usuwanie opinii z GW przeznaczyc na pracownikow. Pracowałem nie polece.

Julita

Aktualnie dostępnych jest kilka nowych ofert pracy od 4Life Direct. Pracodawca wspomina w ogłoszeniu o dodatkowym wynagrodzeniu w zależności od osiąganych wyników. Jak wygląda system premiowania podczas pracy w tej firmie? Chodzi mi o stanowisko Doradcy Klienta.

Olek

Czy mógłby ktoś podpowiedzieć coś o pracy doradcy klienta ? Czy zarobki są godziwe? Jakiś socjal jest w firmie? Jak atmosfera w firmie? Bardzo dziękuję

do znawcy

Panie znawco jednak praca na call center to praca ciągła przy komputerze. Na każdą godzine pracy powinno przypadać dodatkowe 5 minut przerwy - dodajmy 8*5 (tak, wiem to sie nie kumuluje) to daje nam 30 min dodatkowej przerwy. Także nie do końca jest to fair.

Olek

Dla mnie praca w 4Life Direct jest bardzo fajna. Lubię to co robię a do tego jeszcze całkiem nieźle zarabiam co więcej chcieć? Po co ciągle obserwujecie innych?

Ornamik

To jest wprost niemożliwe żeby taka fajna firma popełniała taki błąd.

Optymista

Mam pytanie i nadzieję, że otrzymam od kogoś informacje. Czy praca dla- specjalista ds. jakości w Warszawie jest jeszcze aktualna? Jakie wymagania stawia firma przed kandydatem? Jak się ogólnie pracuje w firmie? Czy można liczyć na umowę o pracę czy tylko zlecenie?

Jaj
@Optymista 20.06.2017 17:16
Mam pytanie i nadzieję, że otrzymam od kogoś informacje. Czy praca dla- specjalista ds. jakości w Warszawie jest jeszcze aktua...

Sprawa nie aktualna, ale podobno i tak od razu było ustalone kto dostanie tę pracę, bo to jedna z lepszych fuch w call center, żeby odsłuchiwać rozmowy innych i je oceniać pod względem merytorycznym.

Optymistka

@bez przesady Zgadzam się z Tobą w zupełności. W każdej pracy można znaleźć coś niekorzystnego ale to zupełnie oczywiste i wystarczy nad tym popracować. Trzeba wypracować sobie schemat myślenia pozytywnego i jestem pewna że świat będzie dużo lepsze!

będziesz zadowolony

a ja akurat miło wspominam pracę w tej firmie. fakt faktem, nie miałam zadnych oczekiwań, robiłam swoje, zakumplowałam się z agentami, spotykamy sie na piwku i wspominamy. i to jest jedyna dobra strona, sprzedawcy. na resztę nie licz. wynagrodzenie minimalne, nie ma co marzyć o bonusach wymienianych w ogłoszeniach rekrutacyjnych. nie wypracujesz ich bo siedzisz na martwych bazach. na dziesięc podejśc osiem to ochrzan, że klient sobie nie zyczy kontaktu i juz wiele razy o tym mówił i prosi o wykreslenie.

Do Olga

słabo z Waszym PR. Klient starszy to nie jest klient "roszczeniowy" i zazwyczaj mu wszsytko "pasuje" bo połowy nie rozumie. to są moje spostrzeżenia, pracowałam u Was, mi było przykro rozmawiać z tymi ludźmi po drugiej stronie słuchawki. wszsytkich, których znam prywatnie, ubezpieczają sie na zycie w tych trzech topowych ubezpieczalniach. druga sprawa, to większość z tych rzeczy które tu wypisują inni to niestety prawda. zamiast się sprzeczac i usuwać wpisy na forum, podciągnicie się we współpracy z innymi wewnętrznie. to taka konstruktywna krytyka. wygląda na to, ze nie bardzo wiecie na czym polegają media społecznościowe. ja rozstałam sie z Wami w zgodzie, zostało mi zapłacone to na co sie umawialiśmy, ale wiem, ze nie należę do większości. spora grupa w ostatnich dwóch kwartałach rozstała sie z Wami z powodu niespełnionych obietnic, braku wsparcia, konfliktów i manipulacji.

dla tych nadal jeszcze nieświadomych

tutaj chodzi o wyciągnięcie kasy od razu, w pierwszej rozmowie. po to sprzedawca musi sto razy powtarzać czy "pan / pani zrozumiał?" i podkreslać ze rozmowa jest nagrywana. i mimo, ze starszy człowiek nie bardzo łapie o co chodzi, to grzecznie potwierdza. to jest takie samo obrabowanie starszego człowieka jak "metoda na wnuczka", tylko w białych rękawiczkach. nie bez powodu ta firma jest zarejestrowana poza granicami kraju i nie działa w oparciu o zezwolenia KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) - nigdy takiego zezwolenia by nie dostała!!! apeluję do młodych ludzi, nie zatrudniajcie się tam (człowiek z doswiadczeniem od razu zakuma o co chodzi i takiej pracy nie podejmie). jesli potem wpiszecie sobie w cv doswiadczenie w tej firmie, żadna poważna instytucja finansowa was nie zatrudni!!! ostrzegajcie swoich rodziców i dziadków przed takimi procederami!!! poszukajcie sobie w wyszukiwarce "4life direct" i "sprawa dla reportera" - to jest jasno pokazane jak to wygląda w praktyce.

bez przesady
@dla tych nadal jeszcze nieświadomych 30.05.2017 10:38
tutaj chodzi o wyciągnięcie kasy od razu, w pierwszej rozmowie. po to sprzedawca musi sto razy powtarzać czy "pan / pani z...

ej, bez przesady. przeprowadziłam setki rozmów z klietami 4ld. mam tu całkiem spory staż w porównaniu do innych wiec moge sie wypowiedziec. firma dba o to, aby uzyskac przekonanie, ze klient jest swiadomy tego co kupuje. co wiecej - w kazdej chwili moze zrezygnowac! poza tym, nie zapominaj, to sam zainteresowany dzwoni, nie polujemy na klientów. na spokojnie, pracodawca - jak tu ktos na pisal - na swoje dobre i zle strony. ja nie narzekam bo nie mam na co, bywa tak, że targety nie są zrobione, ale bywa i tak ze zamykam miesiąc naprawdę dobrym przelewem. tak jest wszedzie.

Jaj
@dla tych nadal jeszcze nieświadomych 30.05.2017 10:38
tutaj chodzi o wyciągnięcie kasy od razu, w pierwszej rozmowie. po to sprzedawca musi sto razy powtarzać czy "pan / pani z...

Jak to nie jest wpisana do KNF? Jeśli tak to jakim prawem podają się za firmę ubezpieczeniową?

Olga

Każda praca ma swoje dobre i złe strony. Przyjęła się ostatnio postawa roszczeniowa i nawet niektórym pasuje?

do optymisty

z zewnątrz trudno ocenić zakres działalności firmy. dopiero jak zaczynasz pracować orientujesz się z czym to się je. ja aplikowałem już jakiś czas temu, bardzo szybko zrezygnowałem. po ogłoszeniach, które pojawiają sie non stop takie same można zgadywać, ze nie tylko ja mam taką opinię. zakumplowalem sie z osobą, która mnie usiłowała wdrożyć (przy okazji: też już jej nie ma w tej firmie...), historie jakie opowiadała jeżą włos na głowie. nie tylko w kwestii samgo ściemniania klientom, ale i sposobu w jaki pracownik jest rozliczany. kiwają cię na każdym kroku, obiecują złote góry a wychodzisz z niczym. to jest bardzo cięzka praca i z czystym sumieniem moge powiedzieć ze sie starałem, robiłem tak jak mnie szkolono, a dostałem takie bazy, które były przeorane na wszystkie strony, nic sie nie dało z tym zrobić sensownego. więc i sensownych wyników nie było. ten model poprostu sie nie sprawdza - a jak mówisz wprost, to mija tydzien, dwa, i ci dziękują.

Optymista

4Life Direct ma określony zakres swojej działalności i jeśli komuś nie podoba się taka praca to nie rozumiem po co zgłasza się do firmy?

jesli zadawala cie najniższa krajowa

stanowczo odradzam pracę w tej firmie. nie mówią połowy rzeczy na spotkaniu rekrutacyjnym. twoje wynagrodzenie dodatkowe jest jedną wielką enigmą. a podstawa to najniższa krajowa. rotacja niesamowita. szkolenie które przeszedłem nie nadawało sie do niczego. aha, i zanim się tam zatrudnisz, sprawdz najpierw jakie cudowne produkty ta firma ma w ofercie i czy na pewno sam dla siebie byś je kupił. i jak bardzo byś się wściekł, gdybys dowiedział się, że twoja matka buliła latami na ten syf licząc że zapewni ci środki po śmierci. nie zapewni. ten, kto choć trochę zna się na ubezpieczeniach szybko sie połapie ;-)

Marek

Witam.Ogłoszenia tej firmy pojawiają się regularnie.Jaka jest podstawa ?

zytniaoddzial

Szkolenia- kawka,herbatka,papierosek tak wlasnie wyglada ich praca. Team liderzy ? Ci ci madrzy,sami odeszli. Na ich miejsce weszli nowi,ktorzy nie maja bladego pojecia o swojej pracy. Pracownicy ? Falszywi i zazdrosni,podpie**alacze. Tyle w temacie. Praca ? Jak Cie moge,gdyby nie ta chora spolecznosc to da sie tam zarobic. Trzeba miec twarda dupe i wiedziec czego sie chce,isc po swoje. Niestety,jesli masz jakiekolwiek wspolczucie to nie jest to praca dla Ciebie. Nawet babeczke 80 lat trzeba namowic na ub. na zycie za 300 zl miesiecznie na su 5tys. Bo co ? Trzeba ciac kazdego w c*uja bo inaczej TL bedzie obrywal za brak wynikow. Awanse,awansiki kazdy chyba dobrze wie co za tym idzie. Jednym slowem banda z*ebow,tyle w temacie ;)

Olga

@specjalista ds sprzedaży ubezpieczeń Myślę, że nie masz racji.

Legiony

Chętnie przyłączę się do @Pozytywnie ponieważ praca tu jest super.

Pozytywnie

Najlepsza firma w jakiej można pracować!!!! Rozwój, kasa, umowa o prace i benefity ;-). Nie bez powodu wielokrotnie nagrodzona została za najlepsze callcenter:))))) polecam tu prace na stanowisku doradcy ds ubezpieczeń. Super leaderzy, fajny i pomocny dział rozwoju i projektów, zasłużone awanse, dużo konkursów aż chce się tu pracować. Miło mi tworzyć ta firme i być docenionym:) pozdrawiam i zapraszam do wspólnej pracy w Warszawie:)!

anonim

(usunięte przez administratora)

specjalista ds sprzedaży ubezpieczeń

widzę ze dział PR/rozwoju wziął sie za pisanie komentarzy :) lepiej żeby robili chociaż to niz totalnie nic :-) Powiem coś jako obecny pracownik zmuszony pewnymi czynnikami do pozostania jeszcze przez dwa miesiące - jak macie chociaż troszeczkę oleju w głowie i nie jesteście w sytuacji kryzysowej - nie róbcie tego. Widać powyższa opinia wystawiona jest przez osobę która jest wysoko bądź jest podkupiona. Do każdej z tych rzeczy sie odniosę :) Rozwój? Jest pewna droga rozwoju -żadna, bądź masz więcej obowiązków i tysiące rzeczy do roboty poza swoim zakresem z ta sama pensja, ale prestiż ze robisz coś innego niz sprzedaz. Kasa? Rzecz raczej wymierna w tej firmie i bez szału, jak na miasto i dział zarabia sie naprawde średnio, robiąc "wysokie" wyniki. Umowa o prace? To jest akurat loteria, bo jest i nie jest, jak wiadomo. Niby po trzech miesiącach, a czasem prawie rok na śmieciowce lecisz mimo w miarę przyzwoitych wyników. Benefity - za dopłata i to tylko w przypadku umowy o prace. Super leaderzy? To akurat moze być w miarę prawda, zależy oczywiście kogo ma sie na myśli, w jednym z oddziale jest bardzo fajny leader pan J, którego pozdrawiam, reszta to raczej kpina i rotacja. Leaderow sie zwalnia, zatrudnia z zewnątrz, awansuje kogoś z wewnątrz na max 4 miesiące, a potem sie go wyrzuca. Czy to poważne? Nie mnie to oceniac. fajny i pomocny dział rozwoju i projektów - no i jesteśmy na miejscu, nikt w życiu kto was zna, zna wasze "działania" i "wsparcie" w życiu by tego nie napisał, ale miło, ze chociaż sami napiszecie sobie coś miloego:) zasłużone awanse tą kwestie poruszyłem powyżej, ale czy zasłużone? To zależy, raz tak raz nie, wiadomo, ze awans w tej firmie nic dobrego nie wróży. punktem ostatnim jest - dużo konkursów - to pojęcie względne, wiem jedno, mniej niz rok temu. Pieniądze takie średnie raczej z tych konkursów, ale to jedyny punkt chociaż trochę zbliżony do prawdy.

Norbi

Czy możecie napisać coś pozytywnego bo co do tego nie mam wątpliwości że jest o czym pisać. Powiem wam jeszcze , że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Każdy nieusatysfakcjonowany praca w firmie może założyć swoją firmę -agencje ubezpieczeniową i pokazać na co go stać!!!

Marek

Jestem zainteresowany, proszę o informacje o pracy tu!!!!

Luidzi

4Life Direct zrobił trochę zamieszania na rynku ubezpieczeń i bardzo dobrze. W takiej pracy odnajdą się ludzie, którzy mają smykałkę do sprzedaży bo to jest podstawa.

Marlena Gańska

Witam, planuje złożyć cv do tej firmy zastanawiam się ile z tych komentarzy jest prawdom. Mój kolega kiedyś tu pracował i mówił ze trzeba samemu prosic klienta żeby podawal numer do swoich znajomych rodziny i nawet obcych ludzi, a potem dzwonisz i mówisz ze ten klient prosił żeby zadzwonić do tej osoby i żeby tez ta osoba wzięła takie coś. To jest prawda? Bo nie chce mi się w to wieżyc, ze dzwonisz do osoby która nie wie o co chodzi. To prawda? Nie ma sie tu rzadnej bazy kontaktów? Możecie coś więcej powiedzieć na temat tych kontaktów? To taka piramida trochę? Podobno to co wysyła się do klienta propozycje ale on nie musi tego przyjąć, tak? Proszę o kontakt ile można zarobić na wysyłaniu takich ofert do klienta? Czy ktoś w ogóle to bierze? Proszę dajcie znać jak to wszystko wyglonda bo szukam pracy. Czy jak później komuś powiem o tej firmie a on przyjdzie do pracy to dostanę pieniądze za to? Podobno fajni ludzie tam pracujom. Czekam na szczegóły, pozdrawiam

Anka
@Marlena Gańska 22.04.2017 13:10
Witam, planuje złożyć cv do tej firmy zastanawiam się ile z tych komentarzy jest prawdom. Mój kolega kiedyś tu pracował i mówił...

Jak nie walniesz w cv tylu błędów ort. hahaha, to kto wie może Cię przyjmą ;)good luck

Były pracownik

Pracowałem w ostatnim czasie na Żytniej. Szkolenie jak szkolenie, podstaw nauczyli. Później liderzy i agenci pomagali. Atmosfera ok, młody zespół więc śmiesznie było. Team liderzy wymagający ale jak wiadomo- sprzedaż. Łatwo nie jest, goni się plan. Co do zarobków- każdy chce zarabiać dużo ale tragedii nie było jak się realizowało plany.

były niewolnik 4life
@Były pracownik 13.04.2017 11:04
Pracowałem w ostatnim czasie na Żytniej. Szkolenie jak szkolenie, podstaw nauczyli. Później liderzy i agenci pomagali. Atmosfer...

agenci faktycznie są pomocni, oprócz tych co są tylko pozerami i pomagają ci jak najgłośniej żeby tylko kierownik to zobaczył a potem co miesiąc przyznawał ci nagrodę za "wsparcie" haha:D ciekawe który lider cię czegoś nauczy na żytniej, chłopaczek jest żartem, a reszta to co chwile się zmienia. skoro tak super było dlaczego jesteś byłym pracownikiem?

Bodzio

Ile może zarobić doradca klienta w 4Life Direct wWarszawie? Jakie pomoce dostaje do pracy? Jak prowadzą rekrutację i co wymagają od kandydata? Gdyby ktoś pomógł

Pożal sie Boże agent
@Bodzio 11.04.2017 18:23
Ile może zarobić doradca klienta w 4Life Direct wWarszawie? Jakie pomoce dostaje do pracy? Jak prowadzą rekrutację i co wymagaj...

Ile moze zarobić? Z miesiąca na miesiąc coraz mniej. 2000 moze 3000 ale nic więcej. Pomoce? Nie rozśmieszaj mnie, wszystko robisz sam, bo liderzy maja Cie w głębokim poważaniu, dział "szkoleń" to jeszcze większy cyrk na kółkach... nie wymagają niczego na rekrutacji, nawet biegłego polskiego. Szajs, Ukraińcy, zero wymagań, dno społeczne i moralne.

International GIF finder

Już raz usuneliscie ten komentarz,aczkolwiek dodam ponownie w celu przekazania naiwnym ludziom wierzącym w możliwość normalnie pracować w tym 'corpo'- Pracowałem w 4life pół roku,zacznę chyba od początku- Trafiłem do ich oddziału na żytniej-wszystko zaczęło się od "szkoleniowca"-który skakał jak małpa i bajerował o grubych kokosach, swoją prace szkoleniowca nie wykonał nawet w 10%,ale o tym później... Po tygodniowym szkoleniu od razu siadasz za słuchawkę i tu pojawia się problem-przecież ty wiesz tylko że zarobisz kokosy,nic oprócz tego-nie wiesz jak walczyć z klientem,jak przedstawić produkt,nawet w materiałach szkoleniowych jest info. tylko o 40% produktów. Tu wchodzą w grę team liderzy i agenci którzy ciebie tak naprawdę szkolą.Jeżeli chodzi o zespól-wszyscy naprawdę świetni i bardzo mili, z niektórymi nadał mam dobry kontakt. Osobne brawa dla TeamLiderki-naprawdę zastąpiła sobą matkę ❤ Więc w pierwszym miesiącu rzeczywiście można było zarobić duże pieniądze, później było coraz gorzej-warunki umowy zmieniały się parę razy na miesiąc, z góry cały czas dodawali dodatkowe warunki do otrzymania bonusów, nowych kontaktów dawali coraz mniej, co prawda o tym w jakim charakterze będziesz pracował wiesz od samego początku, ale nikt nie przygotowuje cię psychicznie na to, że to sprzedajesz na bazie to będzie 200-300% więcej niż na własnych kontaktach. Co więcej od samego początku tego biznesu agenci byli wspierani niewielkimi (w zależności od możliwości) wrzutkami z kontaktów z bazy. To zmieniło się we wrześniu. Ale to wszystko nie jest najgorsze, po jakimś czasie mój "szkoleniowiec" awansował (nikt nie wie dlaczego, nikt nie wie za co, może poza tymi którym tak dobrze wchodzi w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Więc po awansie jego zadaniem było skakać po sali jako pomponiarz i czepiać się ludzi żeby sprzedawali wyłącznie to ubezpieczenie z którego jest rozliczany, choć nawet to rzadko robił, większość czasu spędzał w internecie szukając GIFów.Więc po jakimś czasie się z nim pokłóciłem i rzeczywiście miesiąc po tym incydencie zostałem zwolniony. Podsumowując- praca aktualnie jest dość trudna więc szansa że zarobisz więcej niż podstawa jest znikoma,ta praca jest dobra żeby przesiedzieć w niej szukając kolejnej .(3/5) Zespół jest naprawdę mega!!!(5/5) Szacunek ze strony pracodawcy jest często o standardach podwójnych.(2/5) Bezpośredni przełożeni jak ukochane przedszkolanki(6/5) Szkolenia nie mają sensu bytu i potrzebują kardynalnej zmiany zarządzania(1/5)

byłem owca
@International GIF finder 09.04.2017 12:29
Już raz usuneliscie ten komentarz,aczkolwiek dodam ponownie w celu przekazania naiwnym ludziom wierzącym w możliwość normalnie...

w tamtym czasie to była ekipa, hajs i masa śmiechu ❤ oczywiscie wszystko już jest w czasie przeszłym, pzdr

jurek

piekna reklama i piekne slowa ale to oszusci zapoznajcie sie z tabela wyplat swiadczen czy ktos widzial polamana czaszke peknieta to tak i tu jest oszustwo zainteresowanym wysylam

Specjalista do spraw robienia klientów w konia w 4
@jurek 07.04.2017 17:51
piekna reklama i piekne slowa ale to oszusci zapoznajcie sie z tabela wyplat swiadczen czy ktos widzial polamana czaszke peknie...

możesz opisać swoją sytuacje dokładniej?

Magda

a moim zdaniem się dobrze tu pracuje, dobre pieniądze, super ekipa, super liderzy i fajna atmosfera, zapraszamy

Patryk
@Magda 26.03.2017 10:54
a moim zdaniem się dobrze tu pracuje, dobre pieniądze, super ekipa, super liderzy i fajna atmosfera, zapraszamy...

czyżby wpis zostawiła Magda z działu szkoleń? Jeśli tak to nie ma co wierzyć w żadne Twoje słowo jak i całemu Twojemu działowi;) miałem "przyjemność" z wami obcować w tamtym roku i w żadnym stopniu nie jest to miłe wspomnienie;) dobre pieniądze to tu faktycznie ma dział szkoleń, liderzy, kierownicy, ale na pewno nie agenci. Co do super ekipy to chyba jakiś żart, ekipa to była pół roku temu, a z tygodnia na tydzień coraz mniej cywilizacji.. kto ma rozum to szuka rozwojowej pracy. Atmosfera? Ciągłego gonienia za planem, i wyrzutów, ale na pewno nie przyjaźni. Osobiście przestrzegam wszystkich przed ta firma i ta "wspaniała" ekipa jak to zapewniają na rekrutacji.

Iza

Pracuję tu i nie narzekam myślę, że ten rodzaj pracy trzeba po prostu lubić to i satysfakcja gwarantowana. Niektórzy używają niecenzuralnych słów przy pisaniu opinii a później się dziwią , że ktoś to koryguje!!

Robot
@Iza 18.03.2017 10:59
Pracuję tu i nie narzekam myślę, że ten rodzaj pracy trzeba po prostu lubić to i satysfakcja gwarantowana. Niektórzy używają ni...

Laleczko? Koryguje, czy usuwa niewygodny wpis? zastanów sie. Tak, rodzaj pracy specyficzny, ale tu raczej chodzi o atmosferę i fałszywych ludzi, a nie rodzaj pracy. Jak idziesz na słuchawkę to wiesz co będziesz robić, a od warunków finansowych i moralnych zależy jak się czujesz w pracy, a z tym akurat może być problem.

Robot

dowiesz się jeśli 4ld przestanie usuwać komentarze o pracy, coachu i leaderach tzw leserach...

Julita

Czy coś więcej o ofercie pracy dla doradcy klienta 4Life direct?

Magda
@Julita 14.03.2017 17:59
Czy coś więcej o ofercie pracy dla doradcy klienta 4Life direct?

Myślę,że zostało już dużo napisane :)

robot
@Julita 14.03.2017 17:59
Czy coś więcej o ofercie pracy dla doradcy klienta 4Life direct?

szanowne 4ld przestańcie usuwać komentarze

agnieszka

Poważnie dostaje się dyplom za sprzedanie pierwszej polisy????:)

Klaudia

Praca specyficzna i jeśli ktoś tego nie lubi radzę zmienić. Firma jest spoko a że charakter pracy jest trudny tak bywa. Ja pracuję tu już długo i wiem co mówię.

Ja
@kejti 19.04.2017 00:46
Klaudia? To ciekawe bo żadnej Klaudii nie ma w warszawskim oddziale, jak jest tak super to się podpisz nazwiskiem, pozdro...

Nie jesteś na czasie widocznie, jest w Warszawskim oddziale osoba o takim imieniu.

Kejti
@Ja 24.04.2017 12:07
Nie jesteś na czasie widocznie, jest w Warszawskim oddziale osoba o takim imieniu.

W Lublinie stan osób o takim imieniu-2, na chmielnej w siedzibie 0, na żytniej w oddziale, stan 1 - NOWA wiec jeśli ledwo zaczęłaś prace to nie pisz bzdur dziewczynko, bo to śmiech na sali. skoro z nami pracujesz to pewnie znasz składy, wiec wymysl jakieś bardziej popularne imię w tej firmie skoro dodajesz opinie. POZDRO No i przypominam ze firma dramat

Optymista

W przeciwkrzywicze do użalających się nad sobą ludzi ta firma jest super.

mire656653129

pracowałem tam jakiś czas - wycinać wycisnąć wycisnąć a jak nie da się więcej to wyrzucić, pralnia mózgu, musisz siedzieć i potakiwać głową, nie masz prawa mieć własnego zdania jeżeli nie jest one zgodne z ideą firmy bo do widzenia, brak szacunku do ludzi !! czego wielokrotnie byłem świadkiem. Awans tylko i wyłącznie gdy jesteś lizusem przełożonego i pokazujesz, że koleżance koledze potrafisz wbić nóż w plecy. Zamiast kasy - śmieszne dyplomy. Kontrola na każdym kroku. Nie polecam !

pracownik

Rzeczywiście, praca w sprzedaży nie jest dla każdego. Ja pracowałam na sprzedaży też w innych firmach. W 4life praca jak praca – są lepsze dni są gorsze jak to sprzedaży. Szkolenia – normalne, produkty, procedury, osoby, które szkolą pomagają też po szkoleniu.

MaryJane

najgorsza firma w jakiej pracowalam, szkolenia pożal się boże(usunięte przez administratora) Z całego serca nie polecam.

Tomasz

Polecam jak nie masz serca wciskać 85 letniej babci która ma 800zł emerytury na rękę ubezpieczenia za 95zł/mc z którego wypłacą po śmierci 500zł. Jak umrze przed 5 mc to dobrze bo jeszcze rodzina będzie na plusie.

po przygodznie z 4LD
@Tomasz 30.11.2016 00:30
Polecam jak nie masz serca wciskać 85 letniej babci która ma 800zł emerytury na rękę ubezpieczenia za 95zł/mc z którego wypłacą...

Widać nic nie uważałeś na szkoleniach :-), praca bardzo fajna nie zgadam się z opiami typu,, tyle kasy za składkę ??? Kto z was poznał oferty innych ubezpieczycieli i zapoznał się z Owu etc . Co do sprzedaży, fakt nie każdy będzie sprzedawcą, tym którym sprzedaż kojarz się z,, podaniem towaru'' zapraszam do biedry albo maca tam jest wasze miejsce. :-)

pracownik

A ja pracowałam na Żytniej kilka miesięcy. bez przesady, nikt nie chodzi w garniturach bo nie trzeba. Ja pracę w 4lifie wspominam całkiem pozytywnie, jak to w call center - jak plan był zrobiony to można było zarobić całkiem niezłe pieniądze i z tego co wiem Ci co tam jeszcze pracują i robia wyniki to nie narzekają na kasę. Pracowałam w kilku CC i oni nie odbiegają standardem od innych, pewnie bym została ale wyprowadziłam sie z wawy.

Nick

4lifedirect-Wwa, Żytnia. Pracowałem przez niedlugi czas, na szczęście otrzezwialem. Wieczna rekrutacja, ogromna rotacja, szkolenia na których tylko kucie na blachę, leaderzy ze swoim pupilkami, jedna wielka fikcja. Mała kuchnia, jeszcze mniejsza łazienka i pilnowanie przerw co do minuty. Niewykonalne targety, nierealne pieniądze, jeszcze bardziej nierealne założenia. Dwa teamy, dwóch leaderow-jeden niekompetentny, nie potrafi utrzymać pracownikow, drugi pseudoprzyjaciel udaje ze we wszystkim ci pomoże, a koniec końców ma cie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i daje ci reprymendy za każdy najmniejszy błąd. Kierownik, który nawet nie wie o twoim istnieniu, mija cie w milczeniu, nawet bez podania reki(!). Dział szkoleń, który zajmuje sie piciem kawy, pogaduchami i paleniem papierosów. Skrypty, które zamykają ci drogę jakiegokolwiek wyboru. Kontrola jakości, która na każdym kroku odbiera ci punkty, a tym samym pieniądze z marnego bonusu. Obiecują ci po 4000-6000 samego bonusu-bzdura. Średnia wypłata tutaj 2200zl, za cały miesiąc ciężkiej pracy. Obiecują umowę o prace po 3 miesiącach, a po 3 miesiącach zamiast tego dają ci ultimatum-albo zrobisz więcej albo wypad. Jest oczywiście kółeczko wzajemnej adoracji-leader, kierownik i kilku "superagentow" którzy nie są tu z przypadku, ale z wieloletnim stażem i wciskają, ze są nowi i tu sie wszystkiego nauczyli. Robią prowizorkę razem z kierownictwem, ze wszystko jest w porządku, staff i brawa dla osób, które są tak męczące, ze nie sposób to znieść. Dresscode, czyli korporacyjny pokaz mody-jedni eleganccy i z klasa, inni buty new balance(oczywiście za zgoda leadera, bo jest sie pupilkiem). Praca zmianowa, bardzo mecząca. Jest tu kilku agentów, którzy sie do czegoś nadają i nie zasługują na takie "gnojenie" ale zapewne tez przejrzą na oczy i odejdą. Jak chcesz czegoś na przeczekanie-polecam, przyjmą każdego. Jak chcesz stabilnej pracy w normalnej atmosferze, odpuść sobie.

Sindbad Żeglarz

4 life Warszawa. Jeśli trafisz na Chmielną do budynku biurowego, to nie będzie źle. Dzwonią ludzie do których "trafiła" kampania marketingowa, a twoim zadaniem jest podać warunki ubezpieczenia i wysokość składki. Warunki pracy przyzwoite. Jeśli trafisz na Żytną, to różowe okulary szybko spadną... Akwizycja - czyli sprzedaż "od drzwi do drzwi" z tym, że przez telefon. Kontaktujesz się z przypadkowymi ludźmi i twój wynik zależy od tego czy: trafisz na klienta po lobotomii mózgu, lub kogoś faktycznie tak schorowanego, że zwykły zakład ubezpieczeń nie sprzeda mu polisy. Można wykonać trzysta telefonów jednego dnia i guzik sprzedać. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki. W przypadku oddziału na Żytniej agresywny sprzedawca, który wciśnie grzebień łysemu, lustro ślepemu lub piasek Beduinowi może wyrobić target. To, że firma zarejestrowana jest na Gibraltarze - zamorskim terytorium Wielkiej Brytanii powinno być pierwszym sygnałem ostrzegawczym. Jak długo prawo UE będzie obowiązywało kraj, który w 2017 roku rozpoczyna procedurę wychodzenia z UE? Pracownicy oddziału na Żytniej sami przyznają, że "...wciąż pracujemy nad stworzeniem skutecznego modelu biznesowego." Good luck! O samym biurze można napisać elaborat. Ja postaram się o krótką recenzję. Na Chłodnej jest normalnie. Typowy dla korporacji standard. Na Żytniej niestety jest poniżej krytyki. Malutkie boksy, gdzie zmieści się monitor, myszka i kubek z kawą. O biurkach jakimi dysponują pracownicy z Chmielnej można jedynie pomarzyć. Gdybyś chciał czytać klientowi skrypt rozmowy, to musiałbyś trzymać te papiery na kolanach. A czytać skrypt MUSISZ przez pierwszy miesiąc pracy! Do dodatkowych atrakcji należy doliczyć mikro kuchnię oraz jedną toaletę na trzydziestu pracowników. Omówiony wyżej dress code faktycznie obowiązuje. Pierwsze wrażenie w kontaktach handlowych jest bardzo istotne, a garnitur podczas rozmowy telefonicznej robi na kliencie piorunujące wrażenie. Aplikując przygotujcie się na wydatek 30 zł (orzeczenie o niekaralności). Szkolenie jest płatne POD WARUNKIEM, że 4life zdecyduje się Was zatrudnić na trzy miesiące okresu próbnego. Proszę się tak nie pchać, wystarczy dla wszystkich!

smoliwas
@Sindbad Żeglarz 20.11.2016 20:21
4 life Warszawa. Jeśli trafisz na Chmielną do budynku biurowego, to nie będzie źle. Dzwonią ludzie do których "trafiła&...

A propos wiesz dlaczego jest taki dress code :-) bo naczelny pan B. inspiruje sie panem Guillianim ktory w Nowym Yorku najpierw posprzatal miasto ze smieci i wszyscy nagle w takim srodowisku zaczeli popelniac mniej przestepstw smiecic etc.... i to smieszne przelozenie wg tego pana jest takie ze jesli wszyscy beda w garniakach to tak samo kazdy zmieni nastawienie i bedzie porzadniej pracowal ... Historia prawdziwa uslyszana po pytaniu why ? ... B. Why :-) ?

Edek z krainy kredek

Dzięki za informacje. Byłem przekonany, że trafiając do 4life będę kontaktował się z klientami, którzy są zainteresowani ofertą ubezpieczenia "bez badań lekarskich". Prawda jest diametralnie inna: Na początek dostaniesz trochę kontaktów (już obdzwonionych) i z tego masz wycisnąć jak najwięcej sprzedanych polis+kontakty (im więcej - tym lepiej) do kolejnych klientów. Słabo to wygląda na moje oko. Konsultanci w zniszczonych butach i poplamionych garniturach. Co to za wymysł żeby do pracy na słuchawce zakładać garnitur? Gdyby tu jeszcze chodziło o kontakty B2B... Farsa! Zatrudniają nowych ludzi, bo liczą, że taki pełen entuzjazmu świeżak obdzwoni pół rodziny i wszystkich znajomych, by 4life miała nowe kontrakty. Typowa korpo-ubezpieczeniowa sekta. Na dodatek zarejestrowana na Gibraltarze...

Ludzie blagam oszczedzcie sobie nerwow
@Edek z krainy kredek 12.11.2016 01:35
Dzięki za informacje. Byłem przekonany, że trafiając do 4life będę kontaktował się z klientami, którzy są zainteresowani ofertą...

Witam - poniewaz znalem glownego wspolwlasciciela (bo przeciez to wszystko powstalo z funduszu inwestycyjnego z rejestracja na gibraltarze powiernika - swoja droga lol chyba 7 osob w firmie = mocny powiernik :-) ) pisze tutaj ponizej cytujac jego slowa bez zadnego wymyslania etc... : "musicie ich wyciskac jak cytryny" - czy to daje pojecie ? naprawde chcesz tam isc ? zastanow sie nad myslami typu "a moze to tylko opinie niezadowolonych osob... " - ryba psuje sie od glowy a ta fladra smierdzi z daleka - mam nadzieje nigdy nie spotkac juz tego czlowieka w zyciu ... fart i pieniadze nie czynia cie nikim godnym klaniania sie w pas - w tym przypadku po wcale nie tak krotkiej znajomosci (lata) - nie mam zadnego szacunku dla tego pana. A chwalenie sie akcjami z Afryki typu agenci tam to stali po obiedzie i odbierali telefony przez 40 minut bo po obiedzie czlowiek wolniej pracuje ... no wielka szkoda ze w polsce tak sie nie da :-) nie ma bezrobocia w okolicach 40% - 50% wsrod czarnoskorych osob na jakim zbilo sie fortune w RPA w 80-90 latach i chcialo powtorzyc manewr w polsce. Ale i tak najbardziej lubie ten celofan w ktory ta kupa jest owinieta i udaje cukierek = pszczolki, garnitury :-) buahahahhahaha

bubu

michał a na jakie konkretnie stanowisko chcesz się u nich dostać?

michał

@Magda w końcu jakieś słowa rozsądku :) Właśnie podobne opinie słyszałem i dziwiło mnie to narzekanie niektórych osób na tym forum. Ja się mam zamiar rekrutować

szalona
@michał 06.09.2016 09:22
@Magda w końcu jakieś słowa rozsądku :) Właśnie podobne opinie słyszałem i dziwiło mnie to narzekanie niektórych osób na tym fo...

to jak już się załapiesz to daj znać jak tam faktycznie jest

Magda

Pracowałam w 4life ok. roku jako sprzedawca. Zespół do którego trafiłam- spoko. Agenci śmieszni, wychodziło się z nimi na piwo i było z czego się pośmiać. Team leader w porządku. Robili różne konkursy gdzie można było wygrać nagrody i dodatkową kasę. Piszecie o bonusach, że to bzdura i dużo wytycznych. Szczerze? Nie zgodzę się z wami. Wiadomo, że coś za coś. Jakość trzeba pilnować ale nie jest to duży wyczyn bo wszystko jest w skrypcie i trzeba klientowi odpowiadać prawdą na pytania. Szkoda mi było odchodzić ale sprawy prywatne. Mam nadzieje, że za rok by mnie przyjeli. Praca prosta, wiadomo- różni klienci, ale fajnie się zarabiało. Atmosfera ok. Proponuje spróbować

abra

pcxj ja bym tego nie nazwała, to raczej umiejętności sprzedażowe i negocjacyjne, pewien wrodzony sposób perswazji emocjonalnej i zdolności komunikacji interpersonalnej, - z takim kompletem cech myslę że spokojnie zrobisz karierę w sprzedaży sporo forsy zarobisz

Zostaw opinię o 4Life Direct - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie 4Life Direct