Witam,
Przeczytałam wpisy dotyczące firmy, której pracownikiem byłam jescze do niedawna i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego wszystkiego.
Zadziwiające jest jak bardzo ludzie potrafią narzekać i stawiać siebie w roli uciemiężonego, niemalże [usunięte przez moderatora]i wiecznie niedocenionego pracownika.
Poruszacie różne tematy: od wypłaty wynagrodzenia, po czynności jakie macie do wykonania, aż do podważania kwalifikacji swoich przełożonych.Ale myśle, że w tym wszystkim nie jesteście zbyt obiektywni.dlatego, pozwolę sobie skomentować kilka kwestii.
- wypłata wynagrodzenia po terminie - otrzymujecie ją np. 12 dnia miesiąca mimo ze przelew byl wykonany 10 dnia - ale to nie jest wina Biura - przeczytajcie uważnie regulamin wyn. - tam jest powiedziane ze pensja jest wyplacana 10 dnia , a nie ze tego dnia wpływa na konto :-) zmieńcie sobie bank i po sprawie...
- nawał pracy , często "na wczoraj" - nikt nie mówił że będzie lekko ( mnie uprzedzano jak sie zatrudnialam, ze sa dostawy , zmiany cen i że nie bede sie nudziła) wiec nie rozumiem Waszego narzekania - chyba ze osoba Was rekrutująca nie wspomniała o tych kwestiach - to miejcie do niej pretensje, a nie do całego świat ,...zwłaszcza ze nigdzie nie płacą za leżenie i dubanie w nosie, a tym bardziej "stanie za lladą " - bo często były takie maile upominające nas wszystkich właśnie w tej kwestii ( a nie widziałam np. w Ecco czy innym markowym sklepie, żeby obsługa stała oparta o lade)...a zatem wniosek: najwidoczniej zasługujecie sobie za opr, skoro je dostajecie, bo nic nie dzieje się bez przyczyny, a co do zajec dodatkowych na sklepie - to nie rozumiem czemu obwiniacie o to biuro - przeciesz wszystko to wychodzi najpierw od Wegrów, a biuro to tylko pośrednik w informacji...."pionek" w tym wszystkim tak samo jak my- zwykli pracownicy....
- zaskakuje mnie tez to jak ludzie potrafią się nad sobą użalac - jacy to nie jesteście pokrzywdzeni, żle traktowani itp. - skoro tak faktycznie jest - to do cholery - co robicie jeszcze w tej firmie?!
przeciesz Wasza duma w połączeniu ze znakomitymi kwalifikacjami, sumiennością i szeregiem innych cech, które sprawiają że jesteście wyśmienitymi pracownikami bez skazy - powinny sprawic ze nawet przy tak wysokiej stopie bezrobocia, jaką mamy , zapewne bez problemu znajdziecie nową, lepszą prace, gdzie będziecie miec kokosy za nic nierobienie....tylko ostrzegam: może sie okazac ze wylądujecie w magazynie i bedziecie skladac promocyne świateczne paczuszki np. z kosmetykami Gilette, a wierzcie mi - to dopiero hard -core ( okaże się ze na siku mozecie wyjsc tylko raz w ciagu zmiany) i przez 8 lub 12 godz. bedziecie robic ta sama monotonna czynność za marne grosze...
ale jesli wlasnie to Wam potrzebne by zaczac doceniac prace - to wszystkim Wam właśnie takiego końca życzę!!!!