niedobra pracownica - 2013-05-23 20:43:11
xyz - 2013-05-21 23:03:50
KUBA - 2013-05-14 13:56:42
poniewaz jak czytam te wasze wypowiedzi na ten temat to pokrywa sie to wszystko z tym co slyszalem..rodzinna atmosfera,doslownie i w przenosni,[usunięte przez moderatora] mieszka i sypia z pracownikiem,i faktycznie wszyscy,ktorzy tam pracuja są ze wsi...Aaaaa ...poza tym pracuja tam tez byli pilkarze,ktorym ,,kariera ,, nie wyszla...ZENADA!!!!!@KUBA
Ciekawe kim Ty jesteś nie piłkarzu! Akurat znam jednego i drugiego i powiem Ci, że obaj są cennymi, dobrymi i dającymi się lubić ludźmi. Żenadą jest dla Ciebie to, że ktoś ma pasję, hobby dla którego poświęcał czy poświęca swój wolny czas? Spójrz na siebie kolego co to buty sprzedajesz... o-O
Co do reszty to faktem jest że bywa ciężko, ponad zasoby i siły ale wiedzcie, że pracownicy w biurze są takimi samymi ludźmi jak my i tak samo jak my muszą zasuwać aby to wszystko jakoś szło do przodu. Łatwo jest Wam marudzić zza ekranu, prawda? Zróbcie coś ze sobą np. zmieńcie pracę i nie męczcie się tu więcej.
Z drugiej jednak strony możliwe, że macie jakieś ciekawe pomysły na zmiany, ułatwienie, usprawnienie naszej pracy więc zamiast marudzić, obrażać współpracowników i kozaczyć napiszcie coś konstruktywnego. Podzielcie się pomysłami, spostrzeżeniami ale w dobrym kierunku. Zmotywujcie siebie i innych do DOBREGO działania. Wcale nie jest trudno przekuć złość w zadowolenie. Zróbmy tu burzę mózgów pokażmy, że mamy ciekawe pomysły, jesteśmy anonimowi i wykorzystajmy to w szczytnych celach - dla siebie! Pokażmy, że mimo wszystko stać nas na poważne podejście do firmy a na pewno to do nas wróci. Mówi się, że nic w przyrodzie nie ginie! Pamiętajcie! Jesteś zły, zło wróci. Jesteś dobry, dobro wróci.
Kto potrafi przełamać tę brzydką passę i zaproponować coś co zainteresuje nas wszystkich? Jest tu jakiś cwaniak? :)
Ja chętnie podniosę rzuconą rękawicę i włączę się do konstruktywnej dyskusji.
Pozdrawiam
xyz[usunięte przez moderatora] żartujesz chyba z tym swoim wpisem.
Nie macie pojęcia jak prowadzi się firmę, pracowników traktujecie jak bydło, robicie z firmy prywatny folwark, zatrudniacie nieogarniętych ludzi po znajomości bez jakichkolwiek kwalifikacji, zwalniacie dobrych wartościowych, jesteście apodyktyczni, nie chcecie słyszeć żadnej krytyki wobec siebie bo od razu wytaczacie najcięższe działa przeciwko, każde słowo sprzeciwu traktujecie jak wojnę, tematy finansowe działają na was jak płachta na byka, każecie ślepo wykonywać wasze rozkazy i lubicie rządzić nie mając o tym bladego pojęcia. I ty mówisz o pozytywach?
To są fakty konstruktywne i rzeczowe, niestety wy nigdy z nimi nic nie zrobicie bo są dla was niewygodne i musielibyście zmienić o 180 stopni swoją pracę by coś zmienić na lepsze. Można was bić konkretnymi argumentami po głowie ale wy i tak będziecie odwracać kota ogonem. A wam jest po prostu dobrze, ustawiliście się wygodnie i dlatego jest tak a nie inaczej. Na szczęście nie będzie to wieczne.
Miałabyś chociaż tyle odwagi by się podpisać. Niestety wiele innych osób nie może, bo wiadomo jakby taka wiedza mogła się na nas odbić.Nareszcie Ktos kto nazywa rzeczy po imieniu..."prywatny folwark"..."zatrudniacie nieogarnietych ludzi po znajomosci i jakichkolwiek kwalifikacji"...BRAWO BRAWO I JESZCZE RAZ BRAWO!!!
Absolutnie nie twierdze,ze Ci dwaj nie są dobrymi i nie dającymi się lubic ludzmi...ale jak to sie ma do ich kwalifikacji w dzie dzinie w ktorej obecnie pracują?!?!Nijak!!!