Leroy Merlin Sp. z o.o.

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 103 ocen.

Opinie o Leroy Merlin Sp. z o.o.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Leroy Merlin Sp. z o.o.

Ola

Z ostatniej chwili. Mój mąż był na rozmowie. Masakra 1800 zl na reke cały etat. Premia jest ale jakaś taka" za woalką" szemrana sprawa.. SZUKAJĄ JELENI. Co się dzieje z tą Polską...za 1800 zł to nie życie to wegetacja. Krakowski rynek pracy jest tak zepsuty że głowa boli..

Bart

Ludzie, jak można pracowac za 2500 brutto? Ja pracuję w restauracji, nie ejstem z wykształcenia kucharzem, a mam w granicach 3,5-4 miesięcznie, oczywiście do ręki, nie wiem nawet ile to jest brutto.

Boss
@Bart 6 dni temu
Ludzie, jak można pracowac za 2500 brutto? Ja pracuję w restauracji, nie ejstem z wykształcenia kucharzem, a mam w granicach 3,...

Widocznie się nie cenią. Gdzieś ktoś napisał kto tam został i pracuje. Teraz jest tzw rok pracownika, a nie pracodawcy. Ludzie zacznijcie się cenić. Rozumiem, że część osób, które w LM pracuje ma wykształcenie podstawowe, ale czasy niewolnictwa się skończyły i pracy jest dużo. Popatrzcie na ogłoszenia.

Nick

Gdybyście nie przyjmowali pracy za 2300 zł brutto i nikt by tam nie szedł do pracy to zarząd LM przyjąłby inny poziom płac np. 3000 zł brutto. A tak przyjmujecie kiepskie zarobki i biadolicie.

były

Mogę z czystym sumieniem powiedzieć że zarabiam 2550 na rękę - odkąd mnie zwolnili z LM Czyżyny moja kariera nabrała rozpędu gdzie zarabiałem jakieś 2200 brutto na sklepie. PA

yeti

A na jakie zarobki można teraz liczyć? Czy można zarobić 2500 na rękę? Może ktoś podać jakieś widełki?

yogi
@yeti 3 tygodnie temu
A na jakie zarobki można teraz liczyć? Czy można zarobić 2500 na rękę? Może ktoś podać jakieś widełki?...

hehe możesz pomarzyć Yeti więcej w swoim lesie zarobisz możesz liczyć maz na 1700 na rękę za jeden wielki zaryp

Irlandczyk

Praca super dla ludzi bez ambicji i planów na przyszłość musisz robić to co ci kaza za śmieszne pieniądze i jeszcze kopia Cię po 4 literach mówiąc że mało to słowo w tej firmie dużo znaczy mało zarabiasz a dużo pracujesz teraz mam 1700 euro na wózku w Irlandi i szacunek w Pracy oj dziękuję losowi że się stamtąd zwolnilem

Rambo

Uwaga nie idźcie na dział Sanitarny i Glazury do Modlniczki Kierownik to wredna niewyksztalcona istota uważając się za pępek świata i gnębi ludzi a tak naprawdę to karierę zrobił na Donoszeniu na innych

były

Doradca klienta robi wszystko co się nawinie pod rękę szczególnie LM Czyżyny a szczególnie nowi pracownicy którzy pracują pół roku a potem się ich zwalnia bez powodu albo z błahej przyczyny i za miesiąc przyjmuje się kilku nowych i tak w kółko. myślisz że porobisz, starasz się a i tak to wszystko gów... warte. Nie polecam LM Czyżyny - układziki i wyzysk.

Big Man

Pracowałem Tam jeżeli komuś pasuje być traktowany jak Niewolnik to można tam poczuć smak Niewolnictwa może nie biją ale niszczą psychicznie praca ponad możliwości ludzkiego wysiłku musi się z Ciebie lac i musisz być mokry od potu to są zadowoleni a zarobki 200 zł więcej od minimalnej Najgorsze to są te wewnętrzne układy kolesiostwo i Tyle

Nana

Czy jest jakieś stanowisko w LM, na którym pracuje się pn-pt, bez weekendów. Wiadomo, że na pewno nie handlowcy ;) Proszę o informację od osób, które mają pojęcia, znaja strukturę firmy.

Poinformowany
@Nana 26.07.2017, 21:14
Czy jest jakieś stanowisko w LM, na którym pracuje się pn-pt, bez weekendów. Wiadomo, że na pewno nie handlowcy ;) Proszę o i...

Jedyne stanowiska od po.-pt to Dekorator, Informatyk i Księgowość. Oraz Logistyka czyli przyjęcie towaru

Ostatni Mohikanin :)

Pracowałem tam :) już nie pracuję. Klauzula poufności już mnie nie dotyczy :) Jestem szczęśliwy, ze już tam nie pracuję, a wypaliłem się ponieważ mój kierownik został dyrektorem na innym markecie. Wypaliłem sie bo nie miałem wsparcia u nowego kierownika, który uważał mnie a za nic. Czasem żałuję, ze tam nie pracuję, ale to tylko dlatego, ze lubiłem tych ludzi z którymi pracowałem. Nie lubiłem natomiast klientów. Czasem miałem ich po dziurki w nosie... a wiem co piszę bo pracowałem na jednym z najgorszych działów. Drzewny... dokładnie pilarz. Jeszcze na samym dziale jest lajtwo bo możesz sobie siąść i pośmiać poogląda [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ale już na samej pile jak nie masz klientow to tniesz zamówienia i mówię tu o zamówieniach np na 20 płyt 2800x2070 gdzie wychodziło 140 formatek plus oklejenie i wywiercenie otworów pod zawiasy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kołchoz, dobrze, że od razu odeszliśmy od wycinania tych otworów, bo samemu na zmianie szło sie zapier... Wreszcie powiedziałem dość. Teraz pracuję w innej firmie :) bez kontaktu z klientami i mam znacznie więcej niż zarabia koordynator w tej szanownej firmie :) a robię tyle co nic :D wolne weekendy :) fakt prawie znikomy rozwój ale po co mi rozwój przez najbliższe 5 lat? skoro i tak zarabiam więcej od zwykłego pracownika LM, a robię 1/10 tego co on? Nie polecam pracy na pile, chyba, ze masz totalnie wyjeb... ale to i tak Ci nic nie da :) bo jak bedziesz miał wyjeba... to Cię zwolnią :D

ciek

Mam pytanie i bardzo proszę kogoś o odpowiedz. Czy w Leroy-u doradcy klienta wypakowują towar na półki itd.? Mają też jakieś zadania na magazynie czy też zajmują się bezpośrednio tylko obsługą klientów?

Klient

Żenada już nigdy wiecej nie pojadę do tego sklepu i nie zrobie zakupów.Sklep nawalil z towarem brak kontaktu kierowniczka na dziale drzewnym porażka.Brak kompetencji jK również osoba następująca kierownika .

wroclawianin

We Wrocławiu otwierają się niedługo dwa sklepy, widać ze konkurencja spora, bo zaproponowano mi na początek 2700 brutto na Doradcę Klienta. nie wiem tylko jaki dział wybrać . mam do wyboru farby i sanitarke. co radzicie?

Kierownik 21

Ja też tam pracowałem podobnie jak wcześniejszy przedmówca ale na wyższym stanowisku zgodzę się że można gdzie indziej dostać więcej i lepszy szacunek od kierownictwa współpracowników . Przepraszam tych których gnębilem ale to korporacja jak nie" kopiesz " podwładnych to nie pracujesz i dyrektor cie źle widzi.... poniekąd dziwię się że taka duża bogata firma nie potrafi stworzyć godzinach zarobków i dobrej atmosfery w pracy. Najbardziej denerwować mnie tam to wieczne Donoszenie na współpracowników ale taki tam system jest stworzony. w obecnej firmie dyrektor podobno jak ktos mu donosił to zwalnial natychmiastowo bez podawania przyczyny ale inna kultura i tożsamość w tej firmie jest.

Pafcio

Po przeczytaniu wqszych postów nievwiem czy śmiać się czy płakać...od poniedziałku mam pidobno zacząć przygodę z LM...ale co ma być to będzie..ja sie pracy nie boję..

Biedroń

Szczerze Nie Polecam - uwaga na obiecanki na rozmowie kwalifikacyjnej - praca po nocach - wysylaja cie w pół polski na inwentaryzację gdzie dostniesz starą bułkę do zjedznia - nie płacą za czas dojazdu a to czesto jest i 4 godziny. Kierownicy przestraszeni przez Dyrektorów - wiec żeby sie wykazać jeżdzą po pracownikach - za te pieniądze to można by tam pracować ale normalnych godzinach pracy 7-18 i Niedziele Wolne przy założeniu że w końcu zaczną tam szanować ludzi - popatrzcie na pracowników - zazwyczaj przemęczeni od pracy i koszulki brudne Ale dla odważnych zawsze są tam otwarte drzwi - gdyby było tam tak cudownie - nie było by wiecznie ogłoszeń o przyjęciach i wiszących plakatów w sklepie zachęcających do pracy

Work
@Biedroń 11.01.2017, 19:40
Szczerze Nie Polecam - uwaga na obiecanki na rozmowie kwalifikacyjnej - praca po nocach - wysylaja cie w pół polski na inwentar...

Wszędzie to samo. Dobrze mają znajomi i rodzina kierowników. Poczytaj na innych miastach.

strim

Nie moge pojąc dlaczego jest rozmowa kwalifikacyjna na magazyniera, człowiek szuka pracy dostaje telefon na rozmowe i pytają dlaczego chce u nich pracowac, ludzie na boga chce pracowac, a to nie jest praca biurowa żeby takie wymagania były.

mexx
@strim 16.11.2016, 10:26
Nie moge pojąc dlaczego jest rozmowa kwalifikacyjna na magazyniera, człowiek szuka pracy dostaje telefon na rozmowe i pytają dl...

i.pomyslec ze moj brat we francji matyle samo 1680 ale euro +100%platne nocki czyli 1800euro lekko awy mowicie ze 2000zl to duzo tyle to mialam w 2004 rokub jako studentka na pol etatu ,kuzwaa mentalnosc niewolnikow ale co sie dziwic jak wsioki rzuszaja do stolicy i w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] by weszli za awans albo 1800netoo kierownik republika bananowa gdzie gora pisze pozytywne komenatrze

ONA

Widzę że wszystkim tu sie tak pracować chce jak mi... Najlepiej 8 h nic nie robić i mieć 2 lub 3 z przodu netto!! Za swoją pracę oczekuj tyle ile sam wypracujesz, na początku mniej, potem staraj się czymś zabłysnąc, awansować, starać o podwyżkę. Lenie z was i tyle.. (Może nie ze wszystkich) ale większość komentujących nie ma żadnej motywacji do pracy. straszne. Ja idę dziś na rozmowę do LM w Lublinie, nie oczekuję minimalnej, mam doświadczenie, wykształcenie, niezbędną wiedzę, kontakty, portfel własnych klientów (firm), idę przygotowana i z argumentami, startuję na niezależne stanowisko, sami mi zaproponowali jak wysłałam CV. Tak podchodzić trzeba do pracy, chęci, motywacja, przygotowanie. Fora pełne hejtu piszą sfrustrowani ludzie którym nie poszło bumelowanie i ktoś im szczerze podziękował za bezowocną wspólpracę... Tak uważam:-)

on
@ONA 11.10.2016, 10:50
Widzę że wszystkim tu sie tak pracować chce jak mi... Najlepiej 8 h nic nie robić i mieć 2 lub 3 z przodu netto!! Za swoją prac...

No to sobie startuj jak lubisz gibać za 2000zł. Nie wszystkich którzy tu są zostali zwolnieni . Bo na pewno są wśród nich ludzie którzy są ambitni i poprostu sami odeszli bo nie zgadzają się na słabe warunki płacowe w stosunku do wykonywanej pracy i nie mają przymusu tam pracować. Mówisz że zarób na początku mniej ... a potem się wykaż ... no okej , ale ile czasu będziesz się wykazywać - 2 -3 lata ? żeby dostać 300zł podwyżki ? proszę Cię ... co innego gdyby była określona jasno ścieżka kariery.

Malina
@ONA 11.10.2016, 10:50
Widzę że wszystkim tu sie tak pracować chce jak mi... Najlepiej 8 h nic nie robić i mieć 2 lub 3 z przodu netto!! Za swoją prac...

O K..... i tak tam nie zrobicie pracowałem tam 4 lata wykończyli mnie psychicznie i basta sobie powiedziałem teraz pracuje w małym salonie i praktycznie poza obsługa klienta internetem nic nie robię mając te same pieniądze nowi jak sie wybieracie tam zadajcie godzinach stawek bo później i tak nie będzie podwyżek a

Kiran

Robisz jak koń a dostajesz zapłatę jak kucyk, powinna być najniższa krajowa 3000 tys na czystko jesteśmy w UE a nie grosze jak w Rumuni i Mongolii to samo w tym gównianym kraju za jaja pracodawców powinien rząd wziąć i płacić chamy a nie dorabiają się majątków za czyjąś krwawice płacąc śmieciowe wynagrodzenie,za taką wypłatę to dobry tv nie da się kupić za miesiąc czasu koszmar koszmar koszmar !

maro

byłem dzisiaj na rozmowie w Czyżynach, na początek zaproponowali 2400 brutto plus premia kwartalna o niewiadomej wielkości :). Na pytanie o ścieżkę kariery Pani kadrowa nie była w stanie udzielić konkretnej odpowiedzi. Podobnie z pytaniem o górną wartość w widełkach płacowych-" nie mogę Panu ujawnić". Jeżeli po rozmowie miałem jeszcze wątpliwości to po lekturze tych postów już nie mam- odpuszczam.

poznań

a ktoś z Was orientuje się jak wygląda praca w LM w Komornikach(Poznań)? bo chcę zmienić pracę ale słyszałam na temat LM różne opinie - i dobre i złe, więc ciekawi mnie jak jest w Komornikach

inna

R3PL: szkoda że ten kodeks etyki działa tylko w jedną stronę. Kiedyś może to zrozumiesz. Od siebie dodam, że z plusów to umowa o pracę i wynagrodzenie na czas. Minusów sporo, ale nie chcę sobie psuć niedzieli ;) W skrócie sztuczna przyjacielska atmosfera, a jak się obrócisz...

mya

Pracowałam w LM przez rok ( Warszawa) Wypłata na czas, umowa o pracę. To plusy pracy w LM. Odnośnie czasu pracy, ja akurat trafiłam na w miarę normalnego koordynatora i w kwestii grafiku nie było tragedii, można było się dogadać. Gorzej pod tym względem było na innych działach ( z tego co słyszałam od koleżanek i kolegów z innych działów ) więc to kwestia dobrej woli osoby układającej grafik. Ogólnie wymagania nieadekwatne do pensji (1700 zł netto). U mnie na dziale spora rotacja pracowników, odeszło kilka osób w ciągu paru miesięcy

Misia

Nati, na Bonarce jest dokładnie tak samo. Zero szacunku do pracowników. Szmacą nas i nikogo to nie interesuje. Powiedziałam sobie dość i złożyłam wypowiedzenie. Od nas wymagają szacunku i uśmiechu na twarzy, ale jak mnie klient wyzywał przez 1,5 godziny wszystkimi możliwymi wylgaryzmami i nikt nie stanął w mojej obronie (zwierzchnictwo uciekło ze strachu) to było ok. Ludziska omijajcie ten sklep z daleka.

R3PL

Nati, nie ładnie tak pisać o swoim pracodawcy choćby to i nawet był zły. wiesz co to takiuego "kodeks etyki"? pewnie, że wiesz sama go podpisałaś. Zarobki 2300 brutto. Spróbować zawsze można, zawsze można także odejść z pracy ;) tak sie zastanawiam nad twoim nickiem... hmm "Nati" sprawdzimy ;) P.S: radzę nie pisac, żle nt LM Modlniczka, jeśli nadal sie tam pracuje... p.S2: przeczytaj ksiażkę Marc Elsberg "Zero", a później zastanów sie dwa razy nad pisaniem podobnych komentarzy.

Nati

Pracuję w LM Modlniczce kilka lat. wynagrodzenie jest minimalne, premia kwartalna raz na ruski rok, w tym miesiacu mamy wolnych ok. 17 SIEDEMNASCIE miejsc bo ludzie sami sie zwalniaja (ok 9 w tym miesiacu), grafiki czesto sa zmieniane w ostatnim momencie i masz byc bo "polecenie sluzbowe" dyrektor chodzi na zakupy po godzinach otwarcia, zdarza sie ze wychodzi pol godziny po zamknieciu. akcje z turdnym klientem zawsze koncza sie g;askaniem klienta i gnojeniem pracownika niewazne kto ma racje. Mamy plan urlopowy ale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tym bo laski z kadr Ci napisza ze jak nie wypelnisz glupiej karteczki przed urlopem to Ci nie zaplaci za urlop, nikogo nie obchodzi ze urlop byl zaplanowany w styczniu i wprowadzony do tempory..karteczka musi byc. nocne zmiany...pisane jak wyzej...chcesz tu pracowac? Zapraszamy...

JAICHUJ

W LEROY PRAWCUJĘ OD 2 LAT. JESTEM PRACOWNIKIEM LOGISTYKI CO W ROZUMIENIU WIELU ZNACZY TYLE SAMO CO KLOWN W CYRKU -NIBY NIE ŚMIESZNY, NIBY NIE POTRZEBNY ALE JAK JUŻ JEST TO SIĘ POPATRZMY. PRACA W LEROY TO MASAKRA. TYLKO WYPŁATA JEST NA CZAS. RESZTA TO MIN: ROBIENIE KILKU (U NAS KULKUNASTU) RZECZY NA RAZ, WIECEJ "MYŚLĄCYCH" (KOORDYNATORÓW) NIŻ ROBIĄCYCH Z CZEGO ŻADEN NIE WIE PODSTAWOWYCH RZECZY Z LOGISTYKI - CHYBA TYLKO ODBIÓR ŚMIECI ZAMAWIAJĄ, PRACA PO GOPDZINACH- OCZYWIŚCIE NIE PŁATNA TYLKO JAK COŚ TO ODBIÓR GODZIN WTEDY KIEDY TRZEBA A NIE KIEDY TOBIE PASUJE, I WIELE WIELE INNYCH... ! ZDECYDOWANIE NIE POLECAM I SAM SZUKAM CZEGOŚ GDZIE DADZĄ ZARBOIC Z WKŁAD PRACY BO TU ZAPIERDZIELAM A KASY DOSTAJĘ OKOŁO 1600 NA RĘKĘ PRZY DOBRYCH WIATRACH.

Polak
@JAICHUJ 07.03.2016, 21:08
W LEROY PRAWCUJĘ OD 2 LAT. JESTEM PRACOWNIKIEM LOGISTYKI CO W ROZUMIENIU WIELU ZNACZY TYLE SAMO CO KLOWN W CYRKU -NIBY NIE ŚMIE...

To samo jest w Auchan. Z reszta ten sam właściciel......

marta

Brak profesjonalizmu, kultury osobistej i postaw wiedzy z zakresu kadry zarządzającej. W odróżnieniu do managementu, pracownicy szeregowi to utalentowani, pełni energii i potencjału ludzie. Tak trzymać Bielsko-Biała :-)

notoco

w sklepie w bielsku powstał związek zawodowy z jednej prostej przyczyny - mobbing [!!!], trzeba to jasno powiedzieć, u nas jest podobnie ale nikt o związkach nie myśli, ludzie się boją, ciągłe groźby i straszenie naganami za byle co, końca nie widać tej paranoi, czy ktoś w końcu coś z tym zrobi? powodzenia bielsko-biała, ratujcie co się da!!! precz z wyzyskiem!!!

król

podobno w bielsku biała założyli związek zawodowy, wie ktoś co więcej?!

krokodyl

ja pracuje już kilka lat w LM w BYDZI - tragedia jest coraz gorzej (zapytacie jak jest tak źle to dlaczego tam jeszcze jestem bo w bydzi brak dużych zakładów pracy tylko markety stawiają :( uwierzcie ze większość z Lm by sobie poszła ale dla wszystkich miejsca nie ma w innych zakładach)spora cześć już robi sobie jakieś kursy i kwalifikacje i z początkiem roku odejdzie , kiedyś była fajna atmosfera fajni kierownicy (wymagający ale ludzcy )- dyro to jedno wielkie nieporozumienie rpzwala powoli "sklep" codzi o ekipe ludzi zdolnych i pracowitych tak zle jeszcze nie było ale można zapytać w innych sklepach gdzie był "szefem" najciekawsze jest to ze nikt tego z centrali nie weryfikuje niech przyjadą zapytają losowo wybranych przcownikow nie wytypowanych przez LM bydzia . - kiedyś wypadło zle BSP to dyro wpadła na pomysł ze zrobi zebranie z pracownikami (pranie mózgu )i wyleczy atmosferę (dla centrali cos zrobil żeby polepszyć atmosferę ) tylko kto przy zdrowych zmysłach w oczy temu "szefowi " powie jaki jest jak traktuje ludzi jakie bledy popelnia ile pieniędzy marnotrawi przez swoje bledy i nagany nie dostaje - wiadomo ze długo zwukły żuczek by sobie nie popracowal , jest to człowiek który nigdy nie powinien pracować z ludzmi , opowiem tylko w skrucie o traktowaniu na pracowników tych z "podłogi " i tych "lepszych" kierownicy itp.- pewnego razy miał ktoś przyjechać wiec zarządził wielkie sprzątanie sklepu i magazynu zaznaczam ze mieli sprzątać wszyscy "szef" i ci "Lepsi" na celu miało być pokazanie tym z "podłogi" ze nikt się pracy nie boi i oni nam pokażą :) ogłosił to wszystkim i zaczęli "prace" - patrze idzie brygada ratunkowa wyposażona w nowiuśkie rekawiczki myśle sobie będzie się działo chociaż raz :) po kilku godzinkach kręcenia się po magazynie (każdy miał tel i ludzi z "podłogi" jak zabrakło to dzwonił po następnych , wiec inni pracowali a oni mogli odłożyć te fajne nowiuśkie rękawiczki spowrotem na półeczke po ciężkiej pracy poszli na długi odpoczynek i już nikt ich nie widział tak wygłądaja wielce promowana akcje przez naszego "szefa" on chyba myśli ze nikt nie patrzy czy co na sklepie jeden wielki smiech każdy ma polewe o "szefu" głowa do góry i idzie dumnie ja to on się ciężko napracował - nastepna sprawa oszczędności my ludzie "podłogi " jak mamy jakies szkolenie mamy w sali konferencyjnej (wiadomo oszczednosci itp. i dal nas jest to jasne ok dużo mówią o oszczędnościach ma to robic każdy i ok)a "lepsi " jak mają jakąś większe ważniejsze sprawy w ramach oszczędności jadą np. do Myślecinka w tam sobie wynajmują salke (oczywiście chyba za darmo bo kaza oszczedzc)do tego jedzonko i picie (chyba tez za darmo oszcednosci ) i tak sobie wielka geardia "lepszych " spedza w ramach oszczędności i chyba też braku miejsca w sali w LM bo ich az 13-15 jest ...... smiech na sali a przukładów jest mnóstwo

marcin

Polecam, Leroy maerli w Ursusie, pani Kadrowa umawia na rozmowe a potem jak się przychodzi na rozmowe to okazuje się że nie powiadomila kierownika i anuluje rozmowe. Postaram się o nazwisko tej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zebyscie wiedzieli. ogolnie markety odradzam porazka!!!!!!!!!

były

Kto te wpisy daje?? Który normalny pracownik LM daje taką odp. nt. pracy w tej sieci i wkleja link. Albo żyjemy w jakimś matrixie.. albo ktoś tu próbuje kreować sztuczną rzeczywistość wg jakieś polityki PR.

były

Nie polecam. Kilka lat pracy i w sumie okres starcony. "Poza strukturami" niestety dopiero widać w czym się tkwiło...

zafree

najlepiej żeby wcale nie musieli pracownikom płacić... zwykłe chamy i tyle...

samson

Ja pracuję już 6 lat i też mam 2200 brutto, śmiech na sali... A i to edp teraz zmienione w jakieś inne g.w.no żeby nie dać podwyżki...

Veve

Bzdury piszecie, naprawdę w tej firmie jest dobrze, cały czas się rozwija- ja juz tu (modlniczka) pracuje dobrych pare lat i wiem jak jest. Jasne że jest dużo pracy, także fizycznej ale przecież to jest sklep, sam towar na polki sie nie wykłada ale też na pewno nie jest to zamordyzm. Ja sie ciesze ze mam takiego pracodawce, mysle że na dyrekcje tez nie ma co narzekać. Dyr w porządku -duzo wymaga ale tez docenia, kierownicy też do zniesienia licza sie z ludzmi i to wazne.

berła memlę saks
@wolny 21.04.2015, 18:29
ale bullshit!!! ale ok, niech ci będzie; piszesz o pracy fizycznej - absolutnie ale to prze nigdy [nie za zarabiane przeze mnie...

na chooj dybałeś tam te 8 lat?? głupi jesteś?? :)))

Adi
@wolny 21.04.2015, 18:29
ale bullshit!!! ale ok, niech ci będzie; piszesz o pracy fizycznej - absolutnie ale to prze nigdy [nie za zarabiane przeze mnie...

panu wolnemu proponuję zasiłek dla bezrobotnych

kordul

Jeśli tak faktycznie było to będzie z tego gruba afera i to z udziałem prokuratury.

bba

uwaga - to zdarzyło się na prawdę... w bielsku ostatnio był fałszywy alarm bombowy [ktoś zostawił dziwną walizkę na parkingu] i wyobraźcie sobie taką akcję - w pośpiechu ewakuowali wszystkich klientów a doradcom kazali zostać [!!!] i wykorzystać ten czas na intensywne towarowanie działów [!!!]; przecież to jest chore... lokalne portale internetowe podały, że cały sklep ewakuowano a to oczywiście nie była prawda; czy ktoś świadomie naraził życie i zdrowie ludzi pracujących w LM BB?! niech to będzie ostrzeżenie dla chętnych do pracy w obozie LM...

mis

Leroy merlin modlniczka dpt to panstwo w panstwie. Mendy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

bartek
@nowy 14.07.2015, 00:51
Witam pracuje od maja w LM . Nie ma podwyzek? Bo i komu takim baranom co nic nie wiedza masakra najnirzsza krajowa sie nie nale...

Ja widzę tylko jednego barana i sądząc po tonie wypowiedzi nie dość że niedouczonego to i z niewielkim doświadczeniem zarówno zawodowym jak i życiowym. Jakiego zaangażowania oczekujesz od ludzi za 1600 zł? w sumie w ciężkiej pracy bo choćby zmianowej, bo w dużej grupie ludzi, bo w pracy fizycznej. Weź człowieku oprzytomnij trochę! Za wszystko się płaci. Chcesz zaangażowania przeszkól pracownika, daj mu kasę i wymagaj, a nie bierzecie z łapanki za grosze niemal kogo popadnie i później barany piszą że pracują z baranami

oaisduidhfyudgjoijhiuohuasdfgsdfgfdgsdfgsdfg
@nowy 14.07.2015, 00:51
Witam pracuje od maja w LM . Nie ma podwyzek? Bo i komu takim baranom co nic nie wiedza masakra najnirzsza krajowa sie nie nale...

Nono. W [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] też tacy byli jak Ty. Bali się o życie, bo ich tak zastraszono. I widzieli jak inni giną, np. z głodu. Ty też jesteś z biednej krainy, gdzie prawie zginąłeś z przepracowania. Teraz z totalnego gówna masz prawietotalne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] którego bronisz, bo życia nie widziałeś. Ja siedziałem w trójkącie 5,5 roku. Tyrałem jak bawół. Przez 4 lata zarabiałem 1300zł, potem 1600 (wow luksus jak na 2013 rok). Teraz zarabiam 2600-2700 na rękę po 11 MIESIĄCACH PRACY, czasem w sobotę na 4h trzeba przyjść, ale niedziela zawsze wolna, atmosfera świetna, ZERO, rozumiesz?? ZERO pieprzenia korporacyjnego. I za nic nie wrócę do trójkąta. W mojej pracy nie urobiłem się za te 11 miesięcy tyle, co w leruła w 1 dzień. A wcale nie podpieram ścian ani nie siedzę przy biurku. Jestem szanowany, szanuję firmę, w której pracuję. Lerua to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Taka prawda. Choć takich gówien jest mnóstwo, a coś lepszego w cebulandii jest niewiele, to jednak lerua to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] I nic tego nie zmieni. A zwłaszcza 94,9% cebulaków głosujących na POPiSPSLSLDNOWOCZESNARAZEM. Bo to też jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] GóWNO BIS :)

Kraków Bonarka

Jeśli ktoś lubi pracować do godziny 12, 1 a czasami i 2 w nocy to jak najbardziej polecam sklep w bonarce. Spora rotacja pracowników wiec i łatwo się dostac. A zmiana o której pisze to tak zwana zmiana logistyczna... Teraz już nie wykłada się towaru jak sa klienci tylko po zamknięciu sklepu. Trwa to nierzadko i do 2 w nocy. Sporo doradców ma problemy z dostaniem się do domu.Fajnie prawda.

Madzia

Cześć Nast w Warszawie masz podstawę 2300 Brutto to mało mało.

niezadowolony z LM

Pracowałem ponad 2 lata temu w jednym ze sklepów krakowskich LM i widzę po komentarzach, że się tylko jeszcze pogorszyło. Opiszę jak to wyglądało, podstawa 1900 brutto, obiecanki o podwyżkach a i owszem, premie kwartalne które o ile są to śmiech (40-80 zł ) , niedziele kolejne 75 brutto. Podwyżek dla ludzi z poza kręgu znajomych nie ma, no chyba, że liczycie takie 100 zł brutto za 2 lata pracy, co stanowi zrównanie z nowymi, którym dawano na start 2000 zł brutto. Wymagania niewspółmierne do zarobków, kierownicy i koordynatorzy siedzą sobie na górze i się śmieją jak doradcy-robole [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w pocie czoła. Za mało osób na zmianach, choć jak widzę jeszcze się to pogorszyło i teraz po 1 osobie często na dziale się zobaczy, czyli taki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się zrobił. Najbardziej podobają mi się te wydumane nazwy typu kaliko itp, pytanie o pierdoły na rozmowie z dyrektorem po okresie próbnym, potem obiecanki o podwyżkach, że to już za chwilę po edp itp. Jedyne plusy wypłata w terminie i minutowe rozliczenie pracy, na którym nie oszukują, poza koniecznością wybijania się idąc do toalety- tak to odliczają od przerwy.

Paanie
@niezadowolony z LM 25.02.2015, 13:41
Pracowałem ponad 2 lata temu w jednym ze sklepów krakowskich LM i widzę po komentarzach, że się tylko jeszcze pogorszyło. Opisz...

No ale żeby wyjście do toalety odbijać od przerwy to już szczyt szczytów.

lulaby
@Paanie 13.03.2017, 18:36
No ale żeby wyjście do toalety odbijać od przerwy to już szczyt szczytów.

Wyjście do toalety nie odlicza się od przerwy- wychodzi się na "wyjście służbowe", które nie wlicza się w przerwy. Przynajmniej tak jest w LM, w którym pracuję. Co do opinii to muszę przyznać, że w firmie źle się dzieje- bardzo źle... Tu nie jest tak, że docenia się ciężką pracę- pokaż raz, że dasz radę to dostaniesz do wyrobienia takie założenia, że nie połapiesz się z rozumem. Po prostu nierealne do wykonania. Ocena roczna pracownika to tak na prawdę widzi mi się kierownika- albo Cię lubi i dostaniesz podwyżkę (zdarzało się 50 zł brutto) albo nie. Ścieżka kariery to farsa- w tej chwili nawet można samemu zgłosić się do programu rozwojowego, ale jest on uzależniony od pozytywnej oceny kierownika i dyrektora- podobnie jak końcowy egzamin. Płaca bardzo niska- w tej chwili minimalna to 2400 zł brutto- często jest tak, że osoba, która pracuje kilka lat zarabia tyle, co osoba, która przychodzi z ulicy, albo niewiele więcej. Wymagania zupełnie nieadekwatne do zarobków. Tu robi się absolutnie wszystko- wykładanie towaru i obsługa klienta to dopiero początek góry lodowej. Kto pracuje/pracował w LM wie, że obowiązków jest tyle, że często brakuje czasu na obsługę klienta w sposób, który spełniałby standardy firmy. Owszem, zdarzają się dni lżejsze, ale te to rzadkość- z reguły lata się z potem na czterech literach przez całą zmianę. Chcesz przez chwilę złapać oddech? Nie ma opcji- zaraz znajdą Ci zajęcie nawet gdyby miałoby być to odkurzanie półek, które były sprzątane dzień wcześniej. Owszem zgodzę się, że w takim markecie zawsze jest coś do zrobienia bo klienci potrafią wpaść jak szarańcza na dział poprzekładać wszystko co się da, pościągać plakaty i cenówki i do tego zdemolować doszczętnie ekspozycje bo przecież doradca posprząta... ale potem pierwsi lecą z pretensjami, że coś na ekspozycji nie działa albo doradca nie zmaterializował się przy nim jak on tylko pomyślał o tym, że może chciałby o coś zapytać. Brzmi śmiesznie? Taka jest niestety rzeczywistość. Po weekendzie na dziale jest armagedon do tego stopnia, że poniedziałkowa poranna zmiana do godziny 11 sprząta dział bo w poniedziałki rano nie wykłada się towaru. Niestety dużo zależy od tego na jaki dział i przede wszystkim na jaką ekipę się trafi. Niestety jak trafi się na leserów to pracy jest dużo więcej bo ktoś to przecież musi zrobić i nikogo nie obchodzi, że to działka kogoś innego. Co do grafiku to są propozycje, ale albo są albo nie są uwzględnione. Dodatki i premie były już wcześniej poruszane- tu wszystko jest aktualne na dzień dzisiejszy, więc nie będę o tym pisać. Odnośnie nocek to przyjmując się do pracy w LM wszyscy słyszą, że raz w roku jest nocka, na której są wszyscy- inwentaryzacja. To oczywiście bzdura bo jeździ się na inwentaryzacje do innych sklepów- do ilu to już zależy od twojego pecha- średnio do dwóch poza twoim. Oczywiście dojazd nie jest wliczany do godzin pracy a czasami jedzie się charytatywnie 3-4 godziny w jedną stronę. Jeśli wypuszczą Cię wcześniej to fajnie- jesteś mniej do tyłu. Autobus (jeśli jest) odstawi Cię pod twoim marketem i nikogo nie interesuje, że nie masz w nocy jak dojechać do domu. Czasami przychodzi się na nocki np. podczas przebudowy albo większego zatowarowania czy akcji handlowej. Podsumowując- praca się bardzo ciężka fizycznie i niestety mocno obciążająca psychicznie z nieadekwatną do wysiłku pensją. Rotacja jest duża szczególnie wśród pracowników młodych, którzy nie chcą już tyrać za grosze. Je sugeruję przyjąć się, zdobyć trochę doświadczenia i szukać czegoś innego. Trzymam kciuki za wszystkich piszących, że są ambitni i nie boją się ciężkiej pracy- wasza praca w LM bardzo szybko nauczy was życia. Pozdrawiam

K.

Jestem z innego regionu ale u nas wygląda to tak samo. Praca jest ok. Również polecam :)

Pracownik

Pracuję w jednym ze sklepów Leroy Merlin w Krakowie. I nie mogę powiedzieć złego słowa. Kiedy się zatrudniałem w połowie 2013 roku dostałem 1900 brutto podstawy i umowę próbną na 3 miesiące. Po 3 miesiącach "egzamin" u dyrektora ale jeżeli wykażesz minimum zaangażowania i chęć nauki na okresie próbnym zdajesz go bez problemu i dostajesz umowę na czas nieokreślony. Pod koniec 2014 roku dostałem podwyżkę z 1900 na 2200 brutto więc z kasą nie jest źle, poza tym wypłata to nie tylko podstawa bo jeśli sklep wyrobi premię za progresję albo przepracuje się więcej niż 1 niedziele w miesiącu to do wypłaty dochodzi od 100 do nawet 500 zł na rękę. Także przeciętnie na rękę po roku pracy można wyjść 1800zł lub więcej. Mobbingu żadnego nie ma przynajmniej u mnie w sklepie, są osoby miłe i mniej miłe ale tak jest chyba wszędzie. Wiadomo trzeba pracować jeśli ktoś myśli że za nic nierobienie dostanie wypłatę to się myli jako doradca klienta obsługujesz klienta zgodnie ze standardami i dbasz o dostępność towaru na półkach układasz dokładasz z magazynu i pilnujesz zgodności cen, ale praca wcale nie jest ciężka no chyba że jesteś leniem który dosłownie całą zmianę przesiedzi za biurkiem i brzydzi się wszelką pracą fizyczną jak chociażby dołożenie towaru na półki z zapasów schowanych nad regałami. Jest socjal jak chociażby bilety do kina karta multisport pakiet opieki medycznej i bezpłatne ubezpieczenie na życie i zdrowie opłacane przez firmę. Także jeśli nie jesteś typowym polaczkiem-malkontentem który myśli że za obijanie się zarobi kokosy to pracę w Leroy Merlin serdecznie polecam, ja w przyszłym roku mam zamiar zapisać się do jednego z programów rozwojowych i rozwijać się dalej z perspektywą awansu na koordynatora tj. zastępca kierownika i pracuję spokojnie jako doradca wcale nie narzekając.

Gigamarket
@Pracownik 14.01.2015, 00:43
Pracuję w jednym ze sklepów Leroy Merlin w Krakowie. I nie mogę powiedzieć złego słowa. Kiedy się zatrudniałem w połowie 2013 r...

Sprecyzuj uprzejmie coś więcej o tym BEZPŁATNYM ubezpieczeniu na życie i zdrowie OPŁACANYM przez firmę bo ja przez ostatnie 10 lat pracy chyba pod lodem przebywałem i jakoś z niczym takim się nie spotkałem

surma
@Pracownik 14.01.2015, 00:43
Pracuję w jednym ze sklepów Leroy Merlin w Krakowie. I nie mogę powiedzieć złego słowa. Kiedy się zatrudniałem w połowie 2013 r...

Kto to pisał to pisze bzdury ja pracuję 8 lat i mam 2200 brutto.

K.

Jakby wam to powiedzieć... z awansami nie jest prosto. Niestety ale w tej firmie łatwiej jest wziąć kogoś z zewnątrz na koordynatora czy kierownika niz pozwalac się pracownikom piąć w górę, a to dlatego, że trzeba przejsc przez ok dwu letnia akademie doszkalająca na dane stanowisko. W tym czasie pracujesz normalnie ale wykonujesz te zadania ktore robił by koordynator, ale ty jako osoba szkolaca sie nie dostajesz za to dodatkowych pieniedzy. Pracujesz z ta sama wyplata, robiac 10 razy wiecej.

K.

Nie wiem skąd jesteś. Myślę, że wymagań wielkich nie ma jeśli chodzi o zatrudnienie w firmie, gorzej z utrzymaniem się na stanowisku. Nie zwalniają z byle przyczyny, nie mogą sobie na to pozwolić, ale prawda jest taka, że nie odpoczniesz i na pewno sie napracujesz. Ja osobiście jestem zadowolona z pracy. Grunt to pozytywne nastawienie. Powodzenia

kandydatka

szukają doradcy handlowego w lm w moim mieście. czy łatwo się dostać ?? i czy warto w ogóle startować??

Zostaw opinię o Leroy Merlin Sp. z o.o. - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Leroy Merlin Sp. z o.o.