Pracowałem prawie rok w tej firmie zwolniłem się bo szkoda moich nerwów za te marne grosze które nawet na waciki nie wystarczą. Jak komuś się moja opinia przed podjęciem pracy w BAT przyda to może sobie poczytać.
Praca jak praca na pewno to co Pani opisywała z rekrutacji a to co przez te 12 miesięcy przeżyłem sam na własnej skórze to już inna bajka.
Pracę zaczynałem od 6.30 z tym że dojazd do c-docku zajmowała mi 20 minut jakieś 15km z czego trzeba było odliczyć 200-250 zł na paliwo, później liczenie dokumenty itp nie wspominając już o spotkaniach co drugi dzień z ASM o 6.30. To trzeba sobie tak wstawanie zaplanować że wypada się zebrać tak o 5.30. Aha no i jak się system nie wysypał a sypał się dość często a mój rekord wyjazdu z bazy kiedy panowie z IT naprawili to chyba była 12 .Ja miałem trasę z góry już narzuconą przez moich opiekunów że trafiłem na same dziury czyli sklepy typu 2 na 2. Największa moja miejscowość to około 5000 mieszkańców dojazd w jedną stronę 45 minut bez korków i niespodzianek. Liczba dzienna klientów od 10 do 23 z tym że odwiedzanie klientów nie kupujących wielka paranoja. Jeżeli robiłem z wszystkimi procedurami liczeniem stanów zbieranie kasy wyklejaniem pall malla, dystrybucją itp
10 klientów powrót na bazę to godzina około 12.30-14 w zależności co miałem do roboty. Przy 23 klientach to już inna para kaloszy w zależności jak daleko miałem trasę to powrót na bazę między 17 a nawet 20.00 z tym że w zimie której nie było mogło by to się troszeczkę jeszcze bardziej przeciągnąć.:)Co do samej pracy ja taką lubię czyli kontakt z klientem dlatego wytrzymałem tam rok . Ludzi w moim mieście praktycznie były dwie grupy czyli typu podp... AS, kolesie ASM itp, a reszta super.
To co większość ludzi tu pisała to się zgadza np. "firma trafi do sądu za mobbing łamanie prawa pracy i pracownika oraz inne tematy w poszczególnych XD Kasa ginie bo banda z górnych stołków okrada firmę skarbówkę i wkręca w to nas!! Pilnujcie się ktoś musi się tym dowiedzieć" Ci co piszą że jest (usunięte przez administratora) to ASM, RM, AS itp którzy mają dobre punkty i biorą premię . Ja niestety na 10 miesięcy pracy wziąłem z 3 razy jakieś ochłapy w postaci od 5 do 15 procent z podstawy 2000 zł. Zadnych dodatkowych nadgodzin nie miałem a wyrobiłem ponad chyba 400cały czas czy zrobisz czy nie podnoszenie planów dodatkowo wprowadzanie pall mall lucky itp za co coś Ci się jedno nie będzie zgadzać w plecy i już po premii. Liczba dystrybucji się nie zgadza po premii . Ilość klientów w bazie coś nie tak po premii. Itp. Praca cały czas pod presją notoryczne kontrole najpierw były wspólne jazdy z Asami a później się zaczęło ASm wspólne jazdy , za dwa dni on jedzie sam i też kontrola. Następnie pokój zwierzeń i omawianie wspólnej jazdy i jazdy jego samego jakaś paranoja . Raz w miesiącu przyjeżdżał też RM i wspólna jazda na vanie nawet wchodzimy na pakę w trójkę do kierowniczki w trójkę za ladę w trójkę następna paranoja baby na punktach miały niezły ubaw. Problem z super V3 notoryczny tak można na kasie utopić że aż miło . Jakiś głupi błąd i Pani z finansów na drugi dzień telefony do Ciebie i maile do ASM z podejrzeniami a on do Ciebie z pretensjami i jazda . Niech ludziom dadzą zarobić uczciwie to nie będą sobie pożyczać:). Jedni mogą zarobić 100 000 drudzy 2000.
A tak naprawdę to my na nich harujemy od świtu do nocy.
Firma stara się narzucić swoim klientom procedury notoryczne blokowanie. Jeszce nie spotkałem się z firmą spożywczą że po zapłaceniu przez klienta długu nie jest automatycznie odblokowywany. Po prostu zapłacił dostaję Ludzie w jakich czasach Wy żyjecie tak naprawdę to za chwilę może się okazać że mało kto będzie fajki sprzedawał bo już są bardzo drogie. Trochę szacunku dla swoich pracowników i swoich klientów zacznijcie ich szanować bo może się okazać że z prezesem na czele będziecie (usunięte przez administratora) po punktach.
45 minut schodzi pod sklepem żeby zrobić synchronizację i odblokować klienta. Za ten czas można by już następny spokojnie się zająć w szczególności że nikt za nadgodziny nam nie płaci. Podsumowując cały ten program dobrze pomyślany ale nie z tymi ludźmi i z tymi procedurami i z taki systemem no i nie tyle stanowisk za takie pieniądze powinno być minimum płacone razy 5.No koledzy ASM którzy awansowali z TMR, AS hurtowego itp w ogóle nie macie pojęcia podejścia do drugiego człowieka . Nie mówiąc już że jesteście wielce obsrani nie dbacie o swoich ludzi tylko o swoje tyłki. Pozdrawiam wszystkich wytrwałych i życzę dużo szczęścia i spełnienia swoich marzeń . Przepraszam za stylistykę ale nawet nie chcę mi się już pisać o tej firmie .