niegdyś uwikłany pracownik, dziś uwolniony człowie 19.01.2017 22:50
Inne
Trzymajcie się od tej firmy z daleka, bo jedyne co ma ona do zaoferowania swoim pracownikom to marny pakiet medyczny, z którego korzystanie przez nadmiar obowiązków zawodowych i brak wolnego czasu zaczyna się dla każdego pracownika Lux Med w momencie, gdy zniszczony mobbingiem zaczyna poszukiwać opieki psychiatrycznej. Większość ludzi poprzedza swoje odejście dłuższym zwolnieniem lekarskim- nie przez kombinowanie, a przez wykończenie psychiczne. Pracownicy oddają firmie życie, bowiem wierzą że ich misją jest ochrona zdrowia pacjenta i często są w stanie zrobić dla pacjenta naprawdę wiele, wypracowując nadgodziny, za które nie dostają ani złotówki (!!!), a tracą życie i zdrowie.
W momencie gdy pracownik wręcza wypowiedzenie- często papierek jest od niego odbierany, a w zamian wręcza mu się wypełniony druczek o "rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron", by statystyki się zgadzały i by na Postępu nikt nie przyczepił się do tego, że kolejny pracownik odchodzi (tak, Zarządzie, może ktoś od Was to czyta- wystarczy prosta analiza- nie każdy pracownik zna ten chwyt, stosowany przez Waszych kierowników czy koordynatorów i większość pracowników podpisuje druczek bo nie widzi różnicy, a tym samym Wasi koordynatorzy sprytnie zamiatają sytuację występującą w danym Dziale pod dywan i potem na spotkaniach z Wami jeden czy drugi Dyrektor mami Was drogi Zarządzie tym, że to niby pracownik się nie sprawdził i go zwolniliście za porozumieniem, podczas gdy sytuacja jest odwrotna).
Proponuję przeanalizować ilość wypowiedzeń, które napłynęły i BĘDĄ napływały z DSI- kluczowego dla firmy działu, zajmującego się pozyskiwaniem, obsługą i utrzymaniem pacjenta- nie biorą się one znikąd, a są bezpośrednim następstwem skandalicznego "cichego" zarządzania działem na przestrzeni ostatnich 1-2 lat przez pewną osobę/osoby. Od 2 lat Dział systematycznie rozpada się, odchodzą bardzo dobrzy i kompetentni pracownicy. Kierownictwo następnie robi im czarny PR, by zamieść sytuację pod dywan, podczas gdy prawda jest dla większości znana. Na potwierdzenie moich słów proszę mieć na uwadze fakt, że z kluczowego Działu firmy po mnie, po znajomych którzy już odeszli- w najbliższych 1-3 miesiącach ręczę swoim honorem, że odejdzie jeszcze min. 1/4 czy nawet 1/3 pracowników- bardzo kluczowych dla firmy i cennych pracowników. Powód? Nawet naiwność ma swoje granice, a każdy zasługuje na szacunek, a nie na mobbing i poniżanie czy pogardę, nieustanną bezpodstawną kontrolę czy śmianie się prosto w twarz.
Podpisane: na szczęście! były już pracownik, który poprzez znalezienie nowej, lepszej pracy będzie uświadamiał mniej odważnym kolegom i koleżankom, że MOŻNA, bo z takim brakiem szacunku i wyzyskiem jak w LUX MED ciężko spotkać się w jakimkolwiek innym miejscu (nawet w Biedronce zarabia się więcej, naprawdę!- mam brata pracującego w Biedronce).
Niewątpliwym plusem pracy w Lux Med są ludzie- często wartościowi, z zasadami. Szeregowi pracownicy, bo absolutnie nie mam na myśli zatrudnianych na podstawie koneksji pracowników "kadry zarządzającej". Wartość człowieka i zasady moralne mają to do siebie, że niekiedy taki człowiek próbuje wyprzeć to co się dzieje, nie widzieć tego czy usprawiedliwiać to- stąd i współpraca z Wami często trwa 1-4 lata, a nie 1-4 miesiące. Na każdego jednak przyjdzie pora. Ta pora w tym Dziale nadeszła ponad rok temu i trwa do dziś, ze wzmożoną siłą.