Były pracownik03.04.2026 11:21
Były pracownik
Niestety zgadzam się ze wszystkim, co zostało tutaj napisane. Pracowałam w tej firmie przez tydzień. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej zostałam zapytana o doświadczenie w księgowości. Wiedząc, że firma poszukuje osoby bez doświadczenia, szczerze odpowiedziałam, że go nie posiadam.
Zgodnie z informacjami, nowy pracownik otrzymuje opiekuna, który powinien przeprowadzić go przez okres szkolenia. Jeśli jednak szkoleniem można nazwać krótkie pokazanie obowiązków, a następnie pozostawienie nowej osoby samej sobie, wymaganie samodzielnej pracy oraz późniejsze zwracanie uwagi na błędy i ciągłe podkreślanie, że pracuje się zbyt wolno — to tak, szkolenie się odbyło.
Moją opiekunką była Pani Ania. Otrzymałam informację, że notatki powinnam prowadzić na kartkach, ponieważ wpisywanie kodu do odblokowania tabletu zajmuje zbyt dużo czasu. Usłyszałam również, że nie ma czasu na dwukrotne sprawdzanie faktur i powinnam sprawdzać je raz, ale bardzo dokładnie, mimo że zależało mi zarówno na poprawności, jak i na nauce systemu pracy. Dodatkowo często podkreślano, że jesteśmy bardzo daleko w tyle z pracą.
Oczywiście popełniałam proste błędy- była sytuacja, w której błędnie oznaczyłam jedną fakturę (przypomnę, że był to mój pierwszy tydzień pracy). W odpowiedzi usłyszałam, że przez mój błąd klient może zapłacić fakturę dwukrotnie.
Zostałam poinformowana, że coś robię źle, jednak bez wskazania konkretnych błędów ani sposobu ich poprawy. Zwrócenie mi uwagi w obecności innych pracowników było dla mnie bardzo stresujące i wywierało dużą presję — miałam wrażenie, że zostało to zrobione celowo przy innych osobach.
Zauważyłam również, że pracownicy są bardzo obciążeni — pracy jest więcej niż osób do jej wykonania, co przekłada się na dużą intensywność i tempo pracy.