anonim31.10.2024 18:31
Kandydat
Miałem być kandydatem do tej firmy, (usunięte przez administratora)
Do "biura" do którego zaprowadziła mnie Kierowniczka Laboratorium idzie się (usunięte przez administratora)i zniszczonym korytarzem. Po standardowych kilku HR'owych pytaniach Kierowniczka próbowała chyba na wszelakie sposoby zniechęcić mnie do pracy w tej firmie - że nie będzie tak różowo jak mam w firmie obecnej, że jest bardzo szeroki zakres obowiązków, że w sumie zespół jest bardzo mały i firma się dopiero rozwija, nie ma tego, nie ma tamtego, sprzęty bardzo stare itp. Na pytanie o rozwój i historię firmy, czemu to wygląda jak wygląda, rekruterka nie potrafiła odpowiedzieć, bo sama nie wie i nie zna historii firmy (!!!) (a może unika tematu?) - zatrudniła się ledwie kilka miesięcy temu... Pytania Pani Kierownik o zagadnienia z analityki, jednakże albo banalne, albo niezrozumiałe, albo wyczekujące jednego konkretnego wyrażenia jako odpowiedź - ogólnie wrażenie mam takie, że do tego powinna być zatrudniona odpowiednia osoba z HRu albo firma zewnętrzna, a nie byle pracownik. Następnie nadeszła dziwna część rozmowy, gdzie rekruterka przyznała, że w sumie to dawno pracowała w laboratorium, ma zbierać zespół i nie wie jak się do tego zabrać, a następnie padła dziwna seria pytań dotycząca pracy w mojej obecnej (większej) firmie. Nie o mnie, ale miałem wrażenie że o wiedzę jak coś się robi na zewnątrz. Zwróciłem uwagę szanownej pani (usunięte przez administratora) kierownik, czy ta rozmowa to wywiad o moim miejscu pracy, czy o mnie. No i tu nastąpiło clue całej rozmowy, gdzie zobaczyłem kim szanowna pani jest, bo (usunięte przez administratora) oburzyła się niezmiernie, wspomniała że co to nie ona nie pracowała 20 lat w dużej firmie farmaceutycznej zaczynającej (usunięte przez administratora), że moja obecna firma tak naprawdę jej nie obchodzi i żebym nie zapominał że jestem na rozmowie o pracę. Stwierdziłem, że skoro tak pięknie ma się zaczynać na rozmowie o pracę, to co będzie później... Podziękowałem, wstałem żeby podać rękę - (usunięte przez administratora)
Totalny brak profesjonalizmu.