Szkoła Języka Angielskiego "Speak up"

Kraków

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 23 ocen.

Opinie o Szkoła Języka Angielskiego "Speak up"

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Szkoła Języka Angielskiego "Speak up"

iglo

Słyszeliście o marketingu szeptanym? Dziwnym trafem wszystkie pozytywne komentarze są mniej więcej tej samej długości. Przeważnie, żeby zaliczyć zadanie i dostać za nie wynagrodzenie trzeba napisać rozbudowaną wypowiedź na ok 2-3 zdania. Większość zawiera słowa klucze - zdanie jakiegoś egzaminu, kurs online, konwersacje itp. Z którego portalu korzystaliście? Chętnie się zapiszę.

ewe

Wydzwaniają w kółko i nic nie pomaga mówienie, że nie jest się zainteresowanym. Dzwonią z widocznego numeru i z zastrzeżonego. Zaczynają się głuche telefony. Zastanawiam się nad zgłoszeniem na policję, bo to już jest uciążliwe.

dobra_duszyczka

Nie polecam ! Miałam nieprzyjemność ze strony speak up w Krakowie na Mogilskiej. Osoby tam pracujące naciągają i wymuszają podpisanie umowy. Kiedy zaoferowano mi zniżkę studencką chciałam dołączyć do szkoły ale w momencie kiedy chciałam zabrać umowę do domu i ją na spokojnie przeanalizować niestety tego samego dnia zniżka traciła swoją ważność i musiałam podjąć decyzję tu i teraz. Mało tego, kiedy pytałam o jakiekolwiek konsekwencję podczas zerwania umowy, oczywiście żadnych nie było, a były ! Nie poinformowano mnie że podpisuje umowę z bankiem, specjalnie kobieta zakreślała na zielono 0% 0 coś tam oczywiście same pozytywy i celowo zasłaniała ręką to czego nie miałam przeczytać. Nie uczestniczyłam w żadnej lekcji nie byłam tam ani razu co było widoczne u nich w systemie a po miesiącu zerwałam umowę, musiałam zapłacić za cały kurs.... i nie były to setki a tysiące zł. Na dodatek speak up miał wywalone bo musiałam wszystko spłacić na raz i nie mogłam rozłożyć tego na raty ponieważ podpisując umowę zawarłam ją z bankiem a nie z nimi, a muszę zaznaczyć że jestem studentką i było mnie na to stać . Oszuści !

Recepcja SU
@dobra_duszyczka 21.11.2017 00:00
Nie polecam ! Miałam nieprzyjemność ze strony speak up w Krakowie na Mogilskiej. Osoby tam pracujące naciągają i wymuszają podp...

Wszystkich zainteresowanych kursem języka zapraszamy do szkoły na dokładną analizę umowy. Komentarz powyżej jest całkowitą nieprawdą ... na umowie dokładnie jest napisane jak wygląda rezygnacja - w przypadku studentów nie ma żadnych dopłat. Jakim cudem po miesiącu trzeba było zapłacić całość skoro obowiązuje miesięczny okres wypowiedzenia :-) Raty są kredytowe na 0 % dlatego to było zakreślane, a raty nie mają tu nic do tego bo rozliczenie jest przygotowane na podstawie umowy szkolnej, sprawę zweryfikujemy - zapraszamy do Recepcji szkoły celem wyjaśnienia.

juska

Zadzwoniła do mnie z rana pani niejaka (usunięte przez administratora) od nich. Na tak natarczywego i chamskiego konsultanta jeszcze nie trafiłam... baba najpierw nie pozwoliła mi w kulturalny sposób podziękować i się rozłączyć, prawie na mnie krzycząc, więc zamiast rzucić telefonem stwierdziłam, że zmarnuje sie jej trochę czasu, bo nie dam się wcisnąć w ten kurs - znajomi się już przejechali. Po każdym swoim zdaniu zadawała mi w natarczywy sposób pytania, która chyba według niej mialy być świetnym marketingiem (np. mamy w tym momencie grupę dla osób w przedziale wiekowym 25-ileś tam lat, pani jest w tym przedziale, prawdaaa?? "Nie"), na koniec w podobnie chamski sposób tekst o lokalizacjach w moim mieście i "do której ma pani bliżej?" "Obie daleko" "To DO KTÓREJ pania zapisać?".... serio, jestem przynajmniej zadowolona za zmarnowanie jest tych trzech minut, kiedy nic nie zdzialała, bo płacenia za chamstwo nie zdzierżę.

Karolina
@juska 12.06.2017 09:32
Zadzwoniła do mnie z rana pani niejaka (usunięte przez administratora) od nich. Na tak natarczywego i chamskiego konsultanta...

Do mnie tez dzwonili. Tragedia!!!! Jak powiedziałam uprzejmie, ze dziekuje nie jestem zainteresowana Pan przed chwila rzucił słuchawka. Zerowy poziom

Jack

Też bym tak nie oceniał. Trzeba iść na zajęcia przekonać się, a dopiero potem można się wypowiadać czy się podoba czy nie. Ja na przykład jestem zadowolony i nauczyłem się więcej, niż na zajęciach w szkole.

Karolina K.

Nie oceniałabym szkoły przez pryzmat konsultanta, bo jeżeli chodzi o same zajęcia to są dobre. Wiem, bo sama na nie chodzę. Różnych ludzi się trafia.

torko

z koleżanką zapisałymy się w październiku na kurs, jestesmy studentkami 4 roku, zajęc nie mamy dużo i szkoda byl ten czas zmarnować na siedzenie przed kompem, postanowiłyśmy iść do speak up bo cenowo wyszło nas najtaniej, dzięki zniżce studenckiej, muszę zdać na studiach egzamin b2+ i myslę ze dzięki kursowi ni ebędzie prolblemu, niestety lektoraty na studiach to porażka

peol

najwięcej narzekają ci co nie przeczytali umowy i teraz mają pretensję, jak im cos nie pasowało to nei trzeba było jej podpisywać, każda szkoła ma swje zabezpieczenia tak samo jak banki czy sieci komórkowe

rostola

moja córka chdozi do tej szkoły od września, jak na raize nie mam żadnych uwag, zajęcią się odbywają regularnie, widzę że już jest jaiś postęp i co najważniejsze córka chce się uczyć, bo w szkole to różnie z tym bywa a angielski nie był jej mocną stroną więc zdecydowaliśy się na dodatkową naukę, ja jako rodzic mogę śledzić postępy i wiem jak jej idzie

robofrantoja

Mi też podoba się to, że w speak up uczą jak mówić, a nie tylko gramatyki. Tak naprawdę na co dzień używa się tylko kilku czasów, więc lepiej przełamać barierę mówienia niż zagłębiać się w zawiłości gramatyczne. Tak uczą w Skandynawii :)

tersko

nie znosze wykładów i zawsze mam problem z regularnym chodzeniem na zajęcia, dlatego torhce sie obawiałem jak bedzie wygladał mój kursw speak upie a chciałem sie podszkolic zeby wyjechać na erasmusa, okazało sie ze nie moja nieregularnosc to nie jest problem bo zajęcia można zrobić online, na razie większośc zajęć tak robię ale planuje sie tez wubrac na grupowe

zorka

Ja nie narzekam, lubię konwersacje a w szkole ciągle stawiają na to nacisk to szybko przełamuje się barierę językową. Lubię też noce filmowe i zajęcia o podróżach. Dla mnie ważne jest, ze nie ma nudy na lekcjach i można poznać naprawdę fajnych ludzi i rozmawiać z nimi po angielsku w klubach dyskusyjnych.

pekan

kurs całkiem sporo, dużo wymagają ale też lektorzy są bardzo ok, do każdego potrafią podejśc zeby go bardziej zmotywować i wycisnąć z niego wiedzę, chodzę na zajęia z chęcią bo nie są monotonne, sporo jest przydatnych rzeczy, a nie nudne klepanie gramatyki

agnoska

przerobiłam kilka szkol i juz powoli zaczelam tracic nadziee ze w ogóle jestem w stanie sie nauczyć jezyka,przyjaciółka mnie namówiła na naukę bo sama już któregoś tam jezyka się uczy i nawert na wyjezdze zagraniznym poznała swojeg męża aktualnego :D, angielski własne w szkole Speak up miała i bardzo mi chwaliła choc wiedziąła ze u mnie z ttymi językami to tak średnio, zaczełam naukę pare m-cy temu ale już widzę postępy

irrma

niedawno się do nich zapisałam i teraz nietrzeba żadnej umowy kredytowej podpisywać, mam wszystko czarno na białym jakie mam koszty kursu, jak wszystko wygląda więc myślę ze nie bedzie problemu, moja koleżanka do nich chodziła jakiś czas temu i to ona własnie mi poleciła tą szkołę, w końcu się odważę wyjechać za granicę :)

anna

Mnie ta szkoła odpowiada bo można rozwijać w niej swoje zainteresowania na dodatkowych zajęciach activity clubs. Kurs jest bardzo elastyczny co pozwala na jak najlepsze wykorzystanie wolnego czasu. Po kursie w speak up mam pewność że się dogadam z innymi ludźmi więc jestem pewniejsza siebie.

migel

gatsssy, a czy pracowałaś u nich ? Dla mnie ważne są opinie jak u nich wygląda podejmowanie pracy. Słyszałem, że płacą jakieś (usunięte przez administratora) i ciężko wywalczyć coś więcej.

marta

Speak Up wprowadza innowacyjne rozwiązania w nauczaniu języka angielskiego. Program można sobie dostosować do własnych potrzeb i celów. Cenię sobie u nich metody nauczania i profesjonalnych lektorów.

gatsssy

Szkoła do której trafiłam przez przypadek a zostałam na dwa lata, przy okazji udąło mi sie zdać fce. na pewno nie da się przejść przez kurs bez przykladnia sie

kajutka

zgadzam się, no bo wlasciwie co chcecie podawac do sadu? to ze nie przeczytaliście umowy? Przecież tam wszystko jest napisane. wiem, bo sama chodzilam i nie mialam zadnych problemów. Wiecie dlaczego? Bo wiedziałam czego się spodziewać, gdyż PRZECZYTALAM umowę :) wiedziałam ile zobowiazuje się chodzic, placic itd. i wszystko było super. lacznie z postępami z nauce :D

Tekla

Zauważyłam, że takie posty mówiące, jaka ta szkoła jest beznadziejna, pojawiają się albo na początku roku szkolnego, albo w połowie. A tak to cisza. Dziwne, mówiąc szczerze :/ . Chodziłam do nich jakiś czas. Podobały mi się zajęcia, nie nudziłam się na nich na szczęście :)

robert

co racja to racja. mnie ta szkoła nie zawiodła, chociaż chodziłem do niej parę lat.

Maria Magdalena

O mamo… Byłam w tej szkole przez kilka poziomów i jeszcze żadnych takich problemów z nimi nie miałam, tym bardziej moi znajomi z grupy. Generalnie samą naukę wspominam tam miło. Z drugiej strony jednak, skoro rzeczywiście nie chcemy pakować się w kursy angielskiego, to stanowczo odmawiamy, a nie zmieniamy zdanie co pięć minut…

kajkam

a jakiś papier dostaliście ze szkoła zobowiązała się rozwiązać umowę z bankiem? Może reklamować to do banku? W końcu to oni to wpisali do Bik, bo z tego co widzę nie zrobiła tego szkoła (Z tego by wynikało że oni nie mają żądań)

nika

Ta szkoła to żenada!!!!!!!! Największa porażka!!!!!!!!! Mam ten sam problem,zrezygnowałam ze szkoły i w ciągu 14tu dni szkoła miała spłacić część kredytu który wzięłam na naukę i oczywiście minął już miesiąc a tu nic,dzwonię do szkoły i nikt nic nie wie,mają sprawdzić i oddzwonić i mają w dupie.Chodziłam do tej szkoły tylko miesiąc i nie dość że liczą sobie kolosalne sumy za naukę to jeszcze żerują na cudzych pieniądzach. Banda złodziei!!!!!!!Mam nadzieję że zamkną tą szkołę!!!!

anonim

Eroo - 2010-08-25 12:39:16 Stanowczo odradzam szkołe speak up. Mam przez nich same problemy. Szkoła oferuje kredyt na zakup kilku poziomów j.angielskiego w zamian za ok 50% zniżki. Dałem się ponieść emocjom i nabrałem się. Od ponad miesiąca nie jestem już uczniem szkoły. Kredyt wypowiedziałem w szkole ponad miesiąc temu i szkoła zobowiązała się do spłacnia mojego kredytu w ciągu 14 dni. Po miesiącu zadzwoniłem do banku i okazało się, że kredyt nie jest spłacony. Dzwoniąc do szkoły w której się uczyłem (Kraków) powiedzieli, że nie mogą mi pomóc, odsyłając do warszawy. Dzwoniąc do warszawy usłyszałem, że nie mogą mi pomóc bo to nie uni udzielali kredytu. ISTNA PARANOJA! Przez nich trafiłbym do BIK za niespłacanie rat gdybym nie zweryfikował ich pracy. Sprawę kieruję właśnie do rzecznika praw konsumenta i byłem już u prawnika. Informuję wszystkich, którzy mają taki sam problem iż możecie się powoływać na art. 55(4) kodeksu cywilnego i żadać spłąty kredytu wraz z odsetkami, gdyż narazili mnie lub was na szkodę. dziś składam zawiadomienie do prokuratury na szkołe SpeakUp zgodnie z KK art.286. Poszkodowani - możecie zrobić to samo i walczcie o swoje! Do sądu !! Ja też padłam ofiarą szkoły - filii w Warszawie. Po rabacie zapłaciłam za kurs gotówka ok.6 000 zł i tak się moje losy potoczyły że w tym czasie zachorowałam na nieuleczalną chorobę. Ciągłe wizyty w szpitalu w Warszawie i innych miastach Polski uniemożliwiły mi podjęcie kursu. Zgłosiłam to w szkole i tam uzyskałam informacje że nie ma problemu ponieważ po wyleczeniu lub ustabilizowaniu się choroby można przedłużyć kurs a jeśli teraz zrezygnuję to za dużo stracę.Po ustabilizowaniu się choroby chciałam zrezygnować ale Pani w szkole namówiła mnie na przedłużenie , oczywiście za 2 500 zł , o czym wcześniej nie wiedziałam. Przedłużyłam i zaszłam w ciąże wymagającą Hospitalizacji w szpitalu. Więc zrezygnowałam i zaproponowano mi zwrot 1500 zł. Sprawę kieruję do sądu. Nieuzasadnione wzbogacanie się szkoły na krzywdzie ludzkiej będzie z mojej strony nagłośnione dla ostrzeżenie przyszłych potencjalnych klientów będących w losowych sytuacjach. Taka to jest szkoła że bogaci się na tych co nie z własnej winy znaleźli się w sytuacji uniemożliwiającej naukę.

Eroo

Stanowczo odradzam szkołe speak up. Mam przez nich same problemy. Szkoła oferuje kredyt na zakup kilku poziomów j.angielskiego w zamian za ok 50% zniżki. Dałem się ponieść emocjom i nabrałem się. Od ponad miesiąca nie jestem już uczniem szkoły. Kredyt wypowiedziałem w szkole ponad miesiąc temu i szkoła zobowiązała się do spłacnia mojego kredytu w ciągu 14 dni. Po miesiącu zadzwoniłem do banku i okazało się, że kredyt nie jest spłacony. Dzwoniąc do szkoły w której się uczyłem (Kraków) powiedzieli, że nie mogą mi pomóc, odsyłając do warszawy. Dzwoniąc do warszawy usłyszałem, że nie mogą mi pomóc bo to nie uni udzielali kredytu. ISTNA PARANOJA! Przez nich trafiłbym do BIK za niespłacanie rat gdybym nie zweryfikował ich pracy. Sprawę kieruję właśnie do rzecznika praw konsumenta i byłem już u prawnika. Informuję wszystkich, którzy mają taki sam problem iż możecie się powoływać na art. 55(4) kodeksu cywilnego i żadać spłąty kredytu wraz z odsetkami, gdyż narazili mnie lub was na szkodę. dziś składam zawiadomienie do prokuratury na szkołe SpeakUp zgodnie z KK art.286. Poszkodowani - możecie zrobić to samo i walczcie o swoje!

AniaS
@Eroo 25.08.2010 12:39
Stanowczo odradzam szkołe speak up. Mam przez nich same problemy. Szkoła oferuje kredyt na zakup kilku poziomów j.angielskiego...

Czy to zawiadomienie na prokuraturę rozwiązało sprawę pomyślnie?

Zostaw opinię o Szkoła Języka Angielskiego "Speak up" - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Szkoła Języka Angielskiego "Speak up"