Eroo - 2010-08-25 12:39:16
Stanowczo odradzam szkołe speak up. Mam przez nich same problemy. Szkoła oferuje kredyt na zakup kilku poziomów j.angielskiego w zamian za ok 50% zniżki. Dałem się ponieść emocjom i nabrałem się. Od ponad miesiąca nie jestem już uczniem szkoły. Kredyt wypowiedziałem w szkole ponad miesiąc temu i szkoła zobowiązała się do spłacnia mojego kredytu w ciągu 14 dni. Po miesiącu zadzwoniłem do banku i okazało się, że kredyt nie jest spłacony. Dzwoniąc do szkoły w której się uczyłem (Kraków) powiedzieli, że nie mogą mi pomóc, odsyłając do warszawy. Dzwoniąc do warszawy usłyszałem, że nie mogą mi pomóc bo to nie uni udzielali kredytu. ISTNA PARANOJA! Przez nich trafiłbym do BIK za niespłacanie rat gdybym nie zweryfikował ich pracy. Sprawę kieruję właśnie do rzecznika praw konsumenta i byłem już u prawnika. Informuję wszystkich, którzy mają taki sam problem iż możecie się powoływać na art. 55(4) kodeksu cywilnego i żadać spłąty kredytu wraz z odsetkami, gdyż narazili mnie lub was na szkodę.
dziś składam zawiadomienie do prokuratury na szkołe SpeakUp zgodnie z KK art.286. Poszkodowani - możecie zrobić to samo i walczcie o swoje!
Do sądu !!
Ja też padłam ofiarą szkoły - filii w Warszawie. Po rabacie zapłaciłam za kurs gotówka ok.6 000 zł i tak się moje losy potoczyły że w tym czasie zachorowałam na nieuleczalną chorobę. Ciągłe wizyty w szpitalu w Warszawie i innych miastach Polski uniemożliwiły mi podjęcie kursu. Zgłosiłam to w szkole i tam uzyskałam informacje że nie ma problemu ponieważ po wyleczeniu lub ustabilizowaniu się choroby można przedłużyć kurs a jeśli teraz zrezygnuję to za dużo stracę.Po ustabilizowaniu się choroby chciałam zrezygnować ale Pani w szkole namówiła mnie na przedłużenie , oczywiście za 2 500 zł , o czym wcześniej nie wiedziałam. Przedłużyłam i zaszłam w ciąże wymagającą Hospitalizacji w szpitalu. Więc zrezygnowałam i zaproponowano mi zwrot 1500 zł. Sprawę kieruję do sądu. Nieuzasadnione wzbogacanie się szkoły na krzywdzie ludzkiej będzie z mojej strony nagłośnione dla ostrzeżenie przyszłych potencjalnych klientów będących w losowych sytuacjach.
Taka to jest szkoła że bogaci się na tych co nie z własnej winy znaleźli się w sytuacji uniemożliwiającej naukę.